Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
relacje na mapie
Regulamin forum


Teraz jest Cz lis 21, 2019 7:41 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 387 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pt cze 19, 2015 1:47 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 02, 2014 7:06 pm
Posty: 699
Lokalizacja: Llanfairpwllgwyngyllgogerychwy- rndrobwllllantysiliogogogoch
anke napisał(a):
Zombi (gavagai) napisał(a):
. Wejście przez Prag jest dość nudne i widoki tylko właściwie na samym początku, dopóki widać majestatyczną , jedną z największych europejskich ścian - Północną Scianę Triglava. Później jest już dośc monotonnie a samo przejście przez Prag - upierdliwe, bo po sypkim piargu. Na samym szczycie Triglava - względny tłum - to samo w Domu Planika (który odradzałbym do noclegu).


O! Tak sponiewierać słowem Prag? Mnie to wejście nie znudziło, z powodu piargów też nie płakałam, a nawet lubię czasem starcia z nimi. Widoki - może z powodu pogody - miałam wyraziste, czasem mroczne. Na szczycie były tylko dwie osoby (jasne, miałam farta).
Nie jest oczywiście Triglav wymarzoną górą na klimatyczne górskie wędrówki. Wkurza stalowa balustrada wzdłuż grani, czy w ogóle nadmiar udogodnień. Ale taki zwykły turysta, jak ja na przykład, raczej nie będzie się nudził po drodze.
No tak, w sumie masz rację - szlak przez Prag może się podobać. Mnie już się zbyt pewnie opatrzył. W dodatku ów piarg przez Prag nie jest wcale taki straszny - są bardziej przykre, np. na podejściu na przeł. Luknja. Ten jednak przez Prag będę pamiętał, bo jeśli o mało nie zrobiłem sobie w górach krzywdy to tam własnie, kiedy zwaliłem na siebie głaz wielkości lodówki ;)
leppy napisał(a):
Co się stało? Czyżbyś planował ruszyć się w góry? :)
Oby! Kaytek - do boju! :D

_________________
Zob za zob, glavo za glavo,
Zob za zob, na divjo zabavo!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt cze 19, 2015 8:24 pm 
Stracony

Dołączył(a): Pn paź 17, 2005 5:35 pm
Posty: 7564
Lokalizacja: z lasu
Zombi (gavagai) napisał(a):
Oby! Kaytek - do boju! :D


leppy napisał(a):
Co się stało? Czyżbyś planował ruszyć się w góry? :)
nieeee, nie ja - siostrzenica się wybiera. A ja byłem niedawno. Taram. Sprawdzałem po wyborach gdzie jest krzyż :)

Mam dowód:

Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt cze 23, 2015 5:52 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 02, 2014 7:06 pm
Posty: 699
Lokalizacja: Llanfairpwllgwyngyllgogerychwy- rndrobwllllantysiliogogogoch
Przegapiłem, że juz od kilku dni Zasavska koca na Prehodavcih przyjmuje gości.
Kilka fot z otwarcia (fot. by Zasavska koca) (uwaga, dla dorosłych!)

Pogoda nie dopisywała

Obrazek

Obsługa rozstawiła stoły, licząc na liczne przybycie gości
Obrazek

Goście przybywali zrazu pojedynczo
Obrazek

potem tłumnie
Obrazek

Zabawom nie było końca
Obrazek

_________________
Zob za zob, glavo za glavo,
Zob za zob, na divjo zabavo!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So cze 27, 2015 1:24 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Pn sie 26, 2013 8:03 pm
Posty: 758
Chciałam zapytać o śniegostan obecnie w Julkach. Za tydzień startujemy.

_________________
Wenus w Milo


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So cze 27, 2015 6:26 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 02, 2014 7:06 pm
Posty: 699
Lokalizacja: Llanfairpwllgwyngyllgogerychwy- rndrobwllllantysiliogogogoch
Sheala, nie z autopsji, ale na podstawie zdjęć i wpisów z różnych forów słoweńskich, więc traktuj to w sposób ostrożny: generalnie jest dobrze, lepiej niż w zeszłym roku w połowie lipca :D Jeszcze gdzieniegdzie leżą pojedyncze płaty (pewnie można się spodziewać w jednym miejscu na np. ferracie na Rjavinę, w żlebie na szlaku południowym z Prisojnika itp.), ale generalnie wyglada to na tyle dobrze, że ja jadąc tam np. dziś rakó bym nie brał. Napisz, co planujesz, to mogę dokładniej poszperać :D

_________________
Zob za zob, glavo za glavo,
Zob za zob, na divjo zabavo!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N cze 28, 2015 8:50 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Pn sie 26, 2013 8:03 pm
Posty: 758
ojej, no planujemy standard - Jalovec, Prisojnik, Triglav, Cmir. Mamy tydzień, chcemy się poszwendać. Bardzo intensywnie korzystam z Twojej strony.... Póki co rozkminiam użycie płytki absorbującej.....

_________________
Wenus w Milo


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N cze 28, 2015 9:17 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 02, 2014 7:06 pm
Posty: 699
Lokalizacja: Llanfairpwllgwyngyllgogerychwy- rndrobwllllantysiliogogogoch
Na Triglav jedynie idąc przez Skrbinę (czyli od Trzaskiej kocy lub od Plemenic) jest jeszcze trochę stromego śniegu - od Triglavski dom na Kredaricy lub od Dom Planika nie powinno byc już kłopotu. Na Cmirze - jesli będzie gdzieś po drodze snieg, to tylko może być płat przy trawersie Begunjskiego szczytu: łatwo się go jednak obchodzi (np. szczeliną brzeżną) - teraz nie wiem, czy w ogóle tam jeszcze będzie. Na Prisojniku - wyglada już czysto. W Wielkim Oknie nie ma juz śniegu, więc naprawdę jest OK. W Małym Oknie trochę leży, ale tam chyba zawsze leży (ja w kazdym razie nie pamiętam, żeby śniegu tam nie było). Z Jalovca zdjęć nie widziałem, ale zrobione ze zbocza Prisojnika wejście od Zavetisca pod Spickom wygląda już na "suche". Ja już w kazdym razie nie myślałbym ani o rakach, ani o czekanie.

Shealo, dobrej i udanej zabawy! :D

Obrazek

Obrazek

Obrazek

(wszystkie zdjęcia PFranci)

_________________
Zob za zob, glavo za glavo,
Zob za zob, na divjo zabavo!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N cze 28, 2015 9:31 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Pn sie 26, 2013 8:03 pm
Posty: 758
Dzięki Zombie!!!! Jak się uda, będzie relacja!

_________________
Wenus w Milo


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt cze 30, 2015 5:38 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 02, 2014 7:06 pm
Posty: 699
Lokalizacja: Llanfairpwllgwyngyllgogerychwy- rndrobwllllantysiliogogogoch
Sheala napisał(a):
Dzięki Zombie!!!! Jak się uda, będzie relacja!
Trzymam kciuki!

Mija własnie 70 lat od przejścia centralnej częsci Filaru Centralnego Północnej Ściany Triglava - w ówczesnych czasach było to rozwiązanie jednego z wiekszych problemów. Historia przejścia jest bardzo ciekawa, nawet - dramatyczna, w Słowenii - niemal legendarna. Joze Cop i Pavla Jesih byli zmuszeni rozdzielić się, kiedy Jesih opadła w ścianie z sił. Cop samotnie ruszył po pomoc, która po dwóch dniach szczęsliwie dotarła do Jesih. Droga - filar Copa - stanowi świetną linię, wciąż dość wymagającą (VI+). W zeszłym roku miałem okazję przyjrzeć się jej robiąc sąsiednią Skalaska z Ladjo (po lewej od filaru Copa, po prawej zaś jest inna świetna droga - Prusik-Szalay).
Obrazek
Obrazek

_________________
Zob za zob, glavo za glavo,
Zob za zob, na divjo zabavo!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt cze 30, 2015 8:44 pm 
Nowy

Dołączył(a): Śr wrz 17, 2014 4:54 pm
Posty: 16
Cześć,
Pytanie do Zombie :)
Najprawdopodobniej gdzieś na przełomie lipca i sierpnia wybieram się w julijskie i w planie mam Triglav. Jakie drogi według Ciebie mogą wchodzić w grę gdyby chcieć wejść i zejść w jeden dzień? Z tego co pisałeś na stronie wiem, że warianty od strony północnej są bardziej wymagające, tak? Póki co najbardziej biorę pod uwagę wariant przez Prag i potem pytanie jak najlepiej? - bezpośrednio na Triglavskiego Domu i Mali Triglav na szczyt? Potrzebny według Ciebie jest tutaj sprzęt asekuracyjny czy raczej nie?
Jeśli nie od północy to ewentualnie jaki wariant od strony południowej? Będzie to moja pierwsza przygoda z Alpami, więc nie bardzo wiem czego się spodziewać a nie chciałbym także wybrać zbyt ambitnej trasy a potem przeliczyć się z możliwościami.
Z góry dzięki.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt cze 30, 2015 9:36 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 02, 2014 7:06 pm
Posty: 699
Lokalizacja: Llanfairpwllgwyngyllgogerychwy- rndrobwllllantysiliogogogoch
Frund, kiedy byłem pierwszy raz w Alpach Julijskich, czyli w 1994 r., nie pamiętam, żebym wtedy widział turystów używających kasków, uprzęży, zestawów do via ferrat. Sam bez tego sprzętu ten szczyt wtedy zdobyłem. Zrobiłem to w ciągu jednego dnia - idąc szlakiem przez Prag (dalej przez Stanicev dom (jak doradził mi napotkany po drodze Słoweniec), Rz, Triglavski dom na Kredaricy, Mały Triglav. Wróciłem również szlakiem przez Prag (już z pominięciem Domu Stanica). Wtedy wycieczka ta zajęła nam (byłem z dziewczyną) około 8 h. Szybki niepółnocny wariant prowadzi od doliny Krma. W mojej ocenie najgorszy - męczący i nudny - od Trenty przez Trzaską kocę. Szlak przez Prag jest dość wygodny i wielokrotnie przechodziłem go z ciężkim plecakiem transportowym.
Jadąc w te rejony rozważ, czy nie wejść na jakiś ciekawszy szczyt - Triglav jest najwyższy, ale ja tam bym polecał inne. :D

_________________
Zob za zob, glavo za glavo,
Zob za zob, na divjo zabavo!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt cze 30, 2015 10:02 pm 
Nowy

Dołączył(a): Śr wrz 17, 2014 4:54 pm
Posty: 16
Znajomy jest nastawiony na Triglav, więc raczej nie wchodzi to w grę. Chyba, że udałoby się wygospodarować więcej czasu to wtedy można byłoby coś rozważyć :)
Pytałem się o sprzęt, bo przeglądając zdjęcia czy filmiki w necie widzę, że praktycznie wszyscy są w kaskach a część także w sprzęcie asekuracyjnym. Jeśli twierdzisz, że te niepółnocne są nudne to chyba rzeczywiście optymalny byłby ten przez Prag. Jakbyś miał ocenić pod względem trudności technicznych da się to jakoś zestawić ze szlakami w Tatrach - OP, Chłopek, Gerlach?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt cze 30, 2015 10:10 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 13, 2005 4:25 pm
Posty: 9935
Lokalizacja: niedaleko Wąchocka
Zombi (gavagai) napisał(a):
Triglav jest najwyższy, ale ja tam bym polecał inne.
Rjavina.

_________________
Pamiętasz co obiecywała?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So lip 04, 2015 10:38 pm 
Nowy

Dołączył(a): So lip 04, 2015 10:24 pm
Posty: 1
Czesc,
Wybieramy sie z rodzinka (dwojka dzieci 15/14 lat) w czwartek do julijskich. Chcemy troche pochodzic po gorach, nocowac planujemy w aljazev dom, pogacnikov dom, Zavestice pod Spickom oraz Dom Valentina Stanica. Zeby sie za bardzo nie obciazac chcielibysmy zabrac tylko bawelniane inlety. Czy dostanie sie koce w schroniskach?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N lip 05, 2015 1:33 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Pt wrz 17, 2010 11:49 am
Posty: 800
Lokalizacja: dokąd
Tak, w schroniskach są koce - ja od dawna śpiwora tam nie wożę (nie wożę zresztą nigdzie, chyba, że pod namiot).


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 14, 2015 9:35 am 
Swój

Dołączył(a): So gru 17, 2011 11:27 am
Posty: 30
Czesc. Wybieram się w sierpniu w Julijce. Najprawdopodobniej będę bez samochodu. Zastanawiam się jak najwygodniej (tzn sprawnie nie tracąc czasu) oraz najtaniej spać i poruszać się po okolicy. Podrzuci ktoś tak w pigułce jakie są ceny np. za kwaretę prywatną, autobusy, nocleg w schronisku (ponoć drogo), kamping. Troche mnie martwi że nie będę miał auta. Nie cierpie byc uzależniony od autobusów, szczególnie w nieznanym terenie. A może ktoś wybiera się w sierpniu w Julijce i szuka towarzystwa w góry albo tylko na podróż do auta?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 14, 2015 11:44 am 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Pn sie 26, 2013 8:03 pm
Posty: 758
Kemping Trenta 10 E, Kranjska Gora 9 E, ale prysznic 0,50 E. Schroniska od 21 - 29 E.

_________________
Wenus w Milo


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 14, 2015 2:42 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 02, 2014 7:06 pm
Posty: 699
Lokalizacja: Llanfairpwllgwyngyllgogerychwy- rndrobwllllantysiliogogogoch
Warto być członkiem jakiegoś alpenferajn - wtedy cenę w schronisku mamy, co do zasady, do 50% niższą.

_________________
Zob za zob, glavo za glavo,
Zob za zob, na divjo zabavo!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 14, 2015 5:24 pm 
Swój

Dołączył(a): So gru 17, 2011 11:27 am
Posty: 30
Dzięki za podpowiedź. Myślę nad tymi kempingami i mam w związku z tym parę pytań. Czy na kempingu można przechować swój dobytek na czas wyjścia w góry, czy pozostaje mi jedynie zostawić wszystko w namiocie? Jak to rozegrać żeby było w miarę bezpiecznie? Czy komunikacja autobusowa działa na tyle sprawnie, że można łatwo dostać się z kempingu na szlak? A może poleca ktoś łapanie stopa? Wstępnie planuje działać w rejonie Trenty choć jeszcze ostatecznie nie wybrałem.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lip 15, 2015 7:32 am 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Pn sie 26, 2013 8:03 pm
Posty: 758
My zostawialiśmy część w namiocie, część w samochodzie. Może pan na portierni przyjąłby jakiś bagaż na przechowanie, ale musiałbyś spytać. W Trencie była cała masa motocyklistów (te serpentyny....) i sporo obcokrajowców (tzn. obcych dla Słoweńców). Zawsze istnieje szansa, że się z kimś dogadasz co do wycieczki. Z tego co usłyszałam autobusy jeżdżą rzadko. Jak zobaczysz drogi na przełęcze nie będziesz się dziwił czemu....

_________________
Wenus w Milo


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lip 15, 2015 12:37 pm 
Nowy

Dołączył(a): Śr wrz 17, 2014 4:54 pm
Posty: 16
Witam ponownie,
Ustaliliśmy mniej więcej już naszą trasę na Triglav. Wejście od północy - ale nie wiem jeszcze czy przez Prag czy Tominskova pot a wrócic chcielibyśmy przez dolinę Krmy. I teraz pytanie - jest jakaś sensowna opcja dojazdu z kovinarskiej kocy do Aljazev dom? Albo chociaż z Zgornej Radovny czy Mojstrany?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lip 15, 2015 1:23 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 02, 2014 7:06 pm
Posty: 699
Lokalizacja: Llanfairpwllgwyngyllgogerychwy- rndrobwllllantysiliogogogoch
Hm,trudna sprawa. Wydaje się,że tylko stopem. Z Mojstrany do Aljazeva powinno się udać, bo ruch jest dość duży.

_________________
Zob za zob, glavo za glavo,
Zob za zob, na divjo zabavo!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lip 15, 2015 8:42 pm 
Swój

Dołączył(a): So gru 17, 2011 11:27 am
Posty: 30
A jak to jest z tym stopem na Słowenii? Łatwo coś złapać? Jakieś doświadczenia czy wskazówki w tej kwestii?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 16, 2015 2:28 pm 
Swój

Dołączył(a): So gru 17, 2011 11:27 am
Posty: 30
I jeszcze jedno pytanie. Wiem że to zależy od wielu czynników i każda ocena jest bardzo subiektywna, ale gdyby zrobić konkurs na najtrudniejszą i najłatwiejszą ferrate w Julijcach to na jakie zagłosowalibyście?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 16, 2015 2:51 pm 
Nowy

Dołączył(a): Śr cze 25, 2014 10:20 am
Posty: 9
Właśnie wróciłam z Julijskich. Są cudowne :)

Na ferracie byłam jednej, tj. na Małej Mojstrovce, więc nie mam z czym porównywać. Wiem tylko, że uważana jest za jedną z najłatwiejszych. Jeśli chodzi o moje wrażenia - banał to nie był, ekspozycja jest, owszem, ale nie poraziła mnie (z ekspozycją miałam do tej pory do czynienia głównie w Tatrach). Bawiłam się dobrze :) Grunt to pewna pogoda, no i moim zdaniem, sprzęt (lonża, kask) wskazany.

_________________
http://www.dla-frajdy.blog.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 16, 2015 6:18 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 02, 2014 7:06 pm
Posty: 699
Lokalizacja: Llanfairpwllgwyngyllgogerychwy- rndrobwllllantysiliogogogoch
W konkursie na najłatwiejszą i najtrudniejszą ferratę w Julijskich wskazałbym jako najtrudniejszą Via della vita z granią na Poncę. Najłatwiejszej nie jestem w stanie wskazać.

_________________
Zob za zob, glavo za glavo,
Zob za zob, na divjo zabavo!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 16, 2015 6:45 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 04, 2010 5:34 pm
Posty: 415
Lokalizacja: Rybnik / Piding
Z tymi najłatwiejszymi to raczej ciężka sprawa :)
Kabel to nieraz w takich miejscach ciągną, że aż nieporęcznie byłoby się go chwytać ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt lip 31, 2015 10:21 am 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Cz wrz 04, 2008 11:35 am
Posty: 1230
Na 99% będą Julijskie na koniec sierpnia.
Ten 1% to w razie zrypanej pogody.

I pytanie o pogodę - jakie są tendencje na przełomie sierpnia i września?
Jedziemy trekkingowo, 3 dni łażenia typu "zaawansowana stonka".

Jestem na etapie szukania map i przewodników - dostępność przewodnika ksiażkowego polecanego na forum - znikoma...
Dostępny jest ten. Warto kupić?

_________________
pozdrawiam
---------------------------
Lepsze od gór są tylko góry!
- krasnoludzkie


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt lip 31, 2015 10:47 am 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 07, 2009 1:45 pm
Posty: 907
anninred napisał(a):
Dostępny jest ten. Warto kupić?

Przewodnik Jacka Płonczyńskiego to zdecydowanie najlepsza pozycja na rynku jeśli chodzi o via ferraty i łatwe trasy na najwyższe szczyty Alp Julijskich. Ja mam pierwsze wydanie, tu masz więcej info o zawartości drugiego: http://jacekplonczynski.pl/przewodnik-p ... nika-2012/. Ja zdecydowanie polecam.

Słoweńskie Alpy Julijskie Piotra Nowickiego, w którym są zawarte wszystkie szlaki Słoweńskich Alp Julijskich jest niestety od kilku lat całkowicie niedostępny.

_________________
"I chłonę. Szukam. Pragnę. Tęsknię. I wiem że będę szukał. Wystarczy raz zasmakować nieznanego."
"Gdzieś pomiędzy początkiem drogi, a szczytem znajduje się odpowiedź na pytanie, dlaczego się wspinamy."
pionowemyśli.pl | fanpage | instagram | flickr


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt lip 31, 2015 12:41 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Cz wrz 04, 2008 11:35 am
Posty: 1230
My na ferraty nie wejdziemy - ew. jakiś łatwy szczyt. Taki bardzo łatwy.
Nie wspinamy się i nie mamy żadnego sprzętu ani pojęcia jak używać - czyli: zaawansowana stonka:)

Dziękuję za informacje. Popytam znajomych, czy nie mają tego przewodnika starszego, jak nie - to kupię ten.
Jakieś łatwe szczyty polecicie? Chodzi mi o pętelkę start-szczyt-start i by całość mieściła się w 9-10 godzinach.
Dolinki mam polecane i jeziorka do oglądania.
Kurczę, już mogę się pakować:)

_________________
pozdrawiam
---------------------------
Lepsze od gór są tylko góry!
- krasnoludzkie


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 387 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL