Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
relacje na mapie
Regulamin forum


Teraz jest Pt lis 22, 2019 8:37 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt sie 14, 2018 10:53 am 
Zasłużony

Dołączył(a): Cz gru 15, 2016 11:53 am
Posty: 243
Lokalizacja: Łódź
Obrazek


„Mięgusze w Niedzielę” – takiego smsa dostałem od Zbyszka w czwartek. Nie mogłem nie skorzystać z propozycji, tej góry sam bym chyba nie ogarnął patrząc teraz już po wszystkim i z perspektywy czasu.
Okazało się, że w sieci na pewnych znanych portalach, pojawiły się „reklamacje” termosu szczytowego na MSW – pełny zeszyt, gwint zacina itp.itd. Łukasz postanowił to sprawdzić i po raz 9 odwiedzić Mięgusza. Ale żeby nie było za łatwo, padła propozycja aby wejść na wszystkie 3 a jak się uda to jeszcze Cubrynę.
Wyjechaliśmy z Łodzi w czwórkę – Zbyszek, jego szwagier Tomek, kolega Paweł i ja. Tomek miał do wyrównania rachunki z Rysami, Paweł postanowił mu towarzyszyć w wyzwaniu. Około 4 zabraliśmy po drodze Łukasza i po niecałych 2 godzinach wyszliśmy z Palenicy. Nastroje dobre, jedynie Zbyszek narzekał na cały świat – później okazuje się że im wyżej tym coraz więcej energii dostał – pewnie od słońca . Po drodze patrząc na Mięguszowieckie zmieniliśmy decyzję o wejściu przez Przełęcz pod Chłopkiem, na wejście Zachodem Abgarowicza.
Przy Morskim Oku stajemy na trochę, obok nas, chudy jak szczypiorek Janusz Gołąb. Powstrzymujemy się od celebryckich zdjęć i autografów . Tomek z Pawłem udają się na Rysy, my zaś zaczynamy „Akcję Zeszyt” lub jak kto woli „Termos 2”.
Idziemy spokojnie w stronę Dolinki za Mnichem, tam opuszczamy szlak i podchodzimy pod ścianę. Zachód Abgarowicza okazuje się być szerokim żlebem, w miarę litym i z dobrymi chwytami.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Podchodzimy stromo, Łukasz w swoim żywiole, to widać, przoduje, raz po raz pokazując drogę i czekając na maruderów.

Obrazek

Obrazek

Po jakiś 30 minutach wychodzimy na grań Cubryny. Ta od razu mi się nie spodobała, jakaś taka nieewidentna była i z dołu wydawała się krótka. Zbyszek podsumowuje któreś tam wcięcie w grani – ku.wa znowu??

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W końcu docieramy na szczyt. Tam zostajemy chwilę, kilka fotek, łyk wody i zbieramy się.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W międzyczasie na pobliską turnię wchodzi wspomniany wcześniej Janusz Gołąb (a przynajmniej tak nam się wydaje – zdjęcie nie do końca daje 100% pewności) z dwójką turystów.

Obrazek

Udają się granią w naszym kierunku. Zastanawiamy się czy chwilę nie poczekać na nich i zrobić sobie zdjęcie, tutaj nie byłoby to lamerskie, lecz w końcu schodzimy jednak ze szczytu w stronę MSW. Już sporo poniżej grani spotykamy chłopaka, który nas w okolicach Mnicha zaczepił z pytaniem o nasz cel. Jego był taki sam z tym ze wchodził przez Hińczową Przełęcz. Stoi wpatrzony w Mięgusza w poszukiwaniu drogi, spoglądając raz na górę raz w przewodnik Cywińskiego. Łukasz próbuje mu wytłumaczyć, pokazując – pójdziesz tu, później tam – chyba to go jednak nie przekonało i proponujemy mu wspólną wycieczkę. Szybko się sobie przedstawiamy i Piotrek wędruje z nami granią.

Obrazek

Obrazek

Ta wydaje mi się jakoś tak trochę łatwiejsza od tej południowej grani Cubryny. Może trochę bardziej eksponowana, ale chwyty pewniejsze i droga jakoś szybko idzie. Cały czas Łukasz idzie pierwszy, Zbyszek na końcu ale to nie jest jego ostatnie słowo ;)

Obrazek

Obrazek

Na Mięguszowieckim rozsiadamy się na dłużej, aparaty się grzeją, zaglądamy do termosu, wyciągamy stary, rzeczywiście zapisany całkiem zeszyt, wpisujemy się do nowego, Zbyszkowego zeszytu. Sam termos w stanie doskonałym, gwint niezniszczony jak co poniektórzy sugerowali…
Gotujemy obiad, uzupełniamy węglowodany, pozujemy ;)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po dłuższym czasie schodzimy w końcu do drogi po głazach. Nie wiem kto nazywa tak drogę na której są same parchy i oślizłe mchy i trawki. Praktycznie przez cały czas. Tracimy sporo na wysokości czas leci a sporo przed nami.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Podchodzimy w końcu pod ścianę Pośredniego i widać że jest to kawał góry. Nie za bardzo wiedzieliśmy jak się za nią zabrać w partii szczytowej. Łukasz poszedł granią, cholernie eksponowaną którą jak powiedział, za cholerę by nie wrócił. Zbyszek poszedł na prawo wąską półką po czym po mocno pochylonej ściance praktycznie w okolice szczytu. Idąc tamtędy nie myślałem za bardzo o zejściu, a ten odcinek na powrocie mnie trochę przeczesał. W kilka minut dołączam do Łukasz i Zbyszka, Piotrek został i poczekał na nas na dole.

Obrazek

Obrazek

Zbyszek wspomniał o zabraniu liny, ja oponowałem ale miał rację, przydała się nam na powrocie. Chyba jednak jest jakaś pechowa bo już drugi raz nam się zaplątała między kamieniami. Łukasz jak rasowy woźnica, machając nią jak lejcami wyswobodził ją i udało się ją zabrać. Poniżej miejsce w którym mieliśmy największe tego dnia problemy. To nad moją głową...

Obrazek

Fotka szczytowa 8)

Obrazek

Z Pośredniego zeszliśmy około 16, czas gonił. Zbyszek nakręcił się już na maksa i wiedziałem że mimo w miarę późnej godziny będziemy atakować Czarnego. Ścieżką doszliśmy w krótkim czasie na Przełęcz pod Chłopkiem. Tam ja razem z Piotrkiem schodzimy w dół. Dla mnie już wyrypanego drogą i nieco wystraszonego wariatami Piotrka już wystarczy na dziś. Łukasz i Zbyszek jak dwa dziki w 40 minut zrobili pętle przełęcz – szczyt – przełęcz i niedługo po nas zameldowali się w schronisku gdzie już czekałem razem z Tomkiem i Pawłem.

Obrazek

Obrazek

Chwilę posiedzieliśmy pod schroniskiem, później asfalt, i próbujemy dogonić Zbyszka któremu odwaliło i pognał w dół.
Brak snu przez 36 godzin, 14 godzin w górach, zmiany za kierownicą niemal co pół godziny….
A miały być tylko emeryckie akcje 8)

Bardzo fajna górska przygoda, mnóstwo emocji i zebranego doświadczenia. Dziękuję Łukasz, Dzięki Chłopaki!!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt sie 14, 2018 11:07 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 03, 2005 1:09 pm
Posty: 22094
Emeryci rosną w sile.

_________________
"Stary jestem, mam sklerozę, czas umierać" 09.IX.2006 - rozstaj dróg w Dolince za Mnichem

"Stałem się nowym użytkownikiem ale ten nowy też musi posta napisać"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt sie 14, 2018 11:47 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): So lut 09, 2013 10:52 pm
Posty: 1028
Lokalizacja: Łódź
Przed tą wycieczką spędziłem kilka dni z plecakiem w Beskidach i naprawdę byłem wyprany. Idąc do Morskiego Oka na kompletnym braku siły nawet rozważałem czy tam nie zostać. I przez całą drogę się zastanawiałem jak ten Łukasz mnie na to namówił ? Potem sprawdziłem tego kluczowego smsa. Zacytuję: "Niedziela ?" Argument nie do obalenia - prawda ?
Sebastian - dzięki za opowieść. Mamy nowego kronikarza :D

_________________
Gdzie wola - tam droga.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr sie 15, 2018 7:59 am 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 26, 2013 7:31 am
Posty: 1444
Lokalizacja: Tarnow
Wyrypa na maksa, ale jaka piękna przygoda.

ps. Tego Pośredniego to Wam zazdroszczę jak cholera.

_________________
flickr

------

"czekan, jak sama nazwa wskazuje - narzędzie do czekania"
Włodzimierz Firsoff
Taternik 1932 nr 3


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr sie 15, 2018 8:41 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 09, 2014 2:19 pm
Posty: 2789
Łezka się w oku kręci a żal dupę ściska.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr sie 15, 2018 10:01 am 
Nowy

Dołączył(a): Śr sie 15, 2018 9:36 am
Posty: 1
Panowie, miło było dołączyć do "Misji Termos 2".
Dzięki bardzo za przygarnięcie ;)

Pozdrawiam,
Piotrek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz sie 16, 2018 8:05 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr paź 31, 2007 9:46 pm
Posty: 4072
Lokalizacja: GEKONY
Ciekawe jak zaprezentujesz jedenaste wejście :lol:

_________________
I choćby przyszło tysiąc pisarzy
i każdy tysiąc strof by wysmażył,
i każdy nie wiem,jak się nadymał,
nikt nie dogoni Julka Tuwima.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz sie 16, 2018 9:05 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 9365
Lokalizacja: miasto100mostów
Super akcja i fajnie opisana.
Już mi się nieraz zdarzyło gadać w Tatrach z ludźmi, którzy byli na Mięguszu i chwalili puchę, a ja wtedy mogłem powiedzieć, że to mój ziomek zrobił i moje ziomki wniosły :mrgreen:

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sie 17, 2018 8:07 am 
Zasłużony

Dołączył(a): Cz gru 15, 2016 11:53 am
Posty: 243
Lokalizacja: Łódź
Puszka robi wrażenie, szczególnie jej ciężar :wink:
Chyba nigdzie indziej na żadnej innej górze nie ma bardziej solidnego i wytrzymałego urządzenia do zapisywania historii wejść. Dobra robota Krank !!!
A ten dłuższy niż normalnie gwint działa raczej na korzyść, bo wilgoci w nim nie uświadczysz.
rpit napisał(a):
Panowie, miło było dołączyć do "Misji Termos 2".
Dzięki bardzo za przygarnięcie ;)

Pozdrawiam,
Piotrek

Witamy i pozdrawiamy !!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr paź 23, 2019 9:44 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 12999
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
Obrazek

Jakies inspiracje...?


Obrazek

_________________
POPiS - 14 lat niszczenia Polski. Tak ma być dalej?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr paź 23, 2019 10:07 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr paź 31, 2007 9:46 pm
Posty: 4072
Lokalizacja: GEKONY
Kurła! Już myślałem, że następni ludzi wkurzają.

_________________
I choćby przyszło tysiąc pisarzy
i każdy tysiąc strof by wysmażył,
i każdy nie wiem,jak się nadymał,
nikt nie dogoni Julka Tuwima.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr paź 23, 2019 10:56 pm 
Stracony

Dołączył(a): Pn lut 11, 2013 4:09 pm
Posty: 9808
Lokalizacja: FCZ
kefir napisał(a):
Kurła! Już myślałem, że następni ludzi wkurzają.

Poczekaj parę dni :mrgreen:
Co do niebieskiego to mam dużo rzeczy tego koloru i jest to..przypadek a wyglądam szczególnie zimą jak smerf

_________________
NIE MA LEPSZEGO OD MIĘGUSZA WIELKIEGO!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz paź 24, 2019 8:42 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 12, 2017 7:32 am
Posty: 1824
Niebieski, czerwony i wściekle żółty (czy pomarańczowy) najlepiej się w górach prezentują.. na zdjęciach.
Brawo!
Sebastian D napisał(a):
wchodzi wspomniany wcześniej Janusz Gołąb

Był w zeszłym tygodniu na prelekcji w Opolu, ale wybrałam Karkonosze zamiast OFG.

_________________
Urodziłeś się, by być prawdziwym, a nie perfekcyjnym.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz paź 24, 2019 10:04 am 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Pn sie 26, 2013 8:03 pm
Posty: 758
Krowa Cię wysrała

_________________
Wenus w Milo


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz paź 24, 2019 10:27 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 9365
Lokalizacja: miasto100mostów
Tak czytam i tym Abgarowiczem to bym się przeszedł. Żonę bym chętnie na MSW wyciągnął.

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz paź 24, 2019 9:36 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 12999
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
Ja się nawet dziś przeszedłem.
Sam Prawy Abgarowicz jest łatwy
natomiast start grani obchodziłem mocno po prawej. No bo jednak dwójek w ekspozycji bez liny nie lubię.

Taka uwaga - kiedyś pytałem o drogę Doliną Piarżystą na Cubrynę.
Przetestowałem w zejściu - jest w moim TOP2 rekordów kruchości tatrzańskiej, horror.

Tak sobie myślę, wrzucić jakieś foty dla Kefira, czy nie wrzucać... :?:

_________________
POPiS - 14 lat niszczenia Polski. Tak ma być dalej?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt paź 25, 2019 7:08 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 12, 2017 7:32 am
Posty: 1824
:mrgreen:

_________________
Urodziłeś się, by być prawdziwym, a nie perfekcyjnym.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt paź 25, 2019 8:21 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 9365
Lokalizacja: miasto100mostów
grubyilysy napisał(a):
Tak sobie myślę, wrzucić jakieś foty dla Kefira, czy nie wrzucać...
Wrzucać! Ewentualnie relację pisać.

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt paź 25, 2019 8:26 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr paź 31, 2007 9:46 pm
Posty: 4072
Lokalizacja: GEKONY
Obrazek

_________________
I choćby przyszło tysiąc pisarzy
i każdy tysiąc strof by wysmażył,
i każdy nie wiem,jak się nadymał,
nikt nie dogoni Julka Tuwima.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL