Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
relacje na mapie
Regulamin forum


Teraz jest So lis 25, 2017 4:59 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 420 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Cz maja 11, 2017 4:53 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 25, 2012 4:52 pm
Posty: 609
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wreszcie się doczekawszy. :-)

Dolina Kobylańska/Turnia Długosza

Na pół palca wprost VI.3 OS - droga ani piękna, ani ciekawa, w dodatku wyślizgana jak sto pięćdziesiąt. Ale uj z tym, cyferka się liczy :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

_________________
http://wyrypy.wordpress.com/
Flickr


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz maja 11, 2017 6:07 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 09, 2012 2:17 pm
Posty: 2830
Lokalizacja: Kraków
Tomto napisał(a):
Na pół palca wprost VI.3 OS - droga ani piękna, ani ciekawa, w dodatku wyślizgana jak sto pięćdziesiąt. Ale uj z tym, cyferka się liczy
Czyli oprócz tego, że 6.3 to nie ma sensu się wstawiać? Jest tam coś w okolicy wartego uwagi? :-) Tak, żeby po tym 6.3 na czym byłeś?

_________________
blog | 500px

"W warunkach normalnych najwięcej pomaga technika. Natomiast w sytuacjach wyjątkowych najważniejszy jest hart ducha." - Walter Bonatti


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz maja 11, 2017 8:17 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 25, 2012 4:52 pm
Posty: 609
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Szału nie ma ze względu na okoliczne drogi: Pojebany w Słońcu, Prostowanie Piranii, Szara Płyta. Robiłem tylko Pojebanego i jest super, reszta to rekomendacje kolegów. Ogólnie to wyślizg tam znacznie większy niż w Rzędkach czy na Dupie. :(

_________________
http://wyrypy.wordpress.com/
Flickr


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz maja 11, 2017 9:28 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lut 02, 2006 7:15 pm
Posty: 1269
Lokalizacja: Kraków
Filar Zjazdowej - klasyk i nie ma jakiegoś strasznego wyślizgu

_________________
Blog | Zdjęcia


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz maja 11, 2017 9:51 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 09, 2012 2:17 pm
Posty: 2830
Lokalizacja: Kraków
marekm napisał(a):
Filar Zjazdowej - klasyk i nie ma jakiegoś strasznego wyślizgu

O widzisz. Klasyk Korczaka do sprawdzenia. Dzięki Marek.

Tomto napisał(a):
Szału nie ma ze względu na okoliczne drogi: Pojebany w Słońcu, Prostowanie Piranii, Szara Płyta. Robiłem tylko Pojebanego i jest super, reszta to rekomendacje kolegów. Ogólnie to wyślizg tam znacznie większy niż w Rzędkach czy na Dupie. :(

Dzięki zanotowałem :-) Mam w planach odwiedzić Kobylańską przed memoriałem. Może akurat będzie okazja się wstawić. :thumleft:

_________________
blog | 500px

"W warunkach normalnych najwięcej pomaga technika. Natomiast w sytuacjach wyjątkowych najważniejszy jest hart ducha." - Walter Bonatti


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn maja 15, 2017 9:14 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 25, 2013 5:08 pm
Posty: 598
Lokalizacja: Koluszki
Rzędkowice

Warianty Klasyczne VI.3 RP - droga, która chodziła mi w głowie od poprzedniego sezonu. Estetycznie wypisz, wymaluj mój typ dróg: długa, lita, po dziurach w pionie. Powinna paść już tydzień temu, ale przez głupie błędy spadałem na górze. Teraz na świeżo padła w pierwszej próbie z mega zapasem. Jeden z celów na ten rok zrobiony. Czas wrócić za jakiś czas na prostowanie. ;)

Świnia, która za karate VI.2 RP - kolejna perełeczka w Rzędkowicach. Gdyby nie wilgoć na dole, przez która wyjechałem pewnie padłaby OS. Super droga, po dużych chwytach gdzie trzeba się wspinać do samego łańcucha. Polecam!

_________________
https://plus.google.com/103401017530340981676


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn maja 15, 2017 9:41 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 25, 2012 4:52 pm
Posty: 609
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Gratulacje, kawał wspinania. Trzeba było robic od razu prostowanie! Bulder w Twoim stylu-po gniotach, nie aż tak trudny a w polowie rest do zera :)

_________________
http://wyrypy.wordpress.com/
Flickr


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt maja 16, 2017 7:43 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 09, 2012 2:17 pm
Posty: 2830
Lokalizacja: Kraków
Ja wczoraj wróciłem na Łabajową z zamiarem dokończenia Cadyka i w sumie po jednej wstawce już pod koniec dnia, nie byłem w stanie wymyślić optymalnego patentu na przejście cruxa. Wyżsi mają chyba dużo łatwiej (?).

Kurtyka to jednak miał łeb do tych dróg. W sumie każda jego droga, którą robiłem jest mega harda w swojej wycenia. Ostatnio Ani Me Ani Be... również mnie sprała jak szmatę :lol: :lol:

_________________
blog | 500px

"W warunkach normalnych najwięcej pomaga technika. Natomiast w sytuacjach wyjątkowych najważniejszy jest hart ducha." - Walter Bonatti


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt maja 16, 2017 7:50 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 25, 2012 4:52 pm
Posty: 609
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Z tego co pamiętam, to jest zasięgowo zaraz na starcie z półki, nie dogiąłem za pierwszym razem ale lecąc przystanąłem spowrotem na półce :-) Jedna z lepszych dróg w tym stopniu jakie robiłem, dla wyższych raczej szemranka :-)

_________________
http://wyrypy.wordpress.com/
Flickr


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt maja 16, 2017 8:50 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 09, 2012 2:17 pm
Posty: 2830
Lokalizacja: Kraków
Ja wczoraj jak próbowałem sięgnąć do okularków to miałem taką pozycję, że graniczyła ze szpagatem żeby dobrze się rozstawić :mrgreen: na scurvym było podobnie, ale jednak chwyty lepsze.
Z drugiej strony Kurtyka chyba nie jest za wysoki, nie? :mrgreen: Muszę tam wrócić i to obczaić bo chciałbym już zamknąć temat Łabajowej na amen. Przynajmniej tej części.

_________________
blog | 500px

"W warunkach normalnych najwięcej pomaga technika. Natomiast w sytuacjach wyjątkowych najważniejszy jest hart ducha." - Walter Bonatti


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt maja 16, 2017 10:53 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 25, 2013 5:08 pm
Posty: 598
Lokalizacja: Koluszki
m__s napisał(a):
Z drugiej strony Kurtyka chyba nie jest za wysoki, nie? :mrgreen: Muszę tam wrócić i to obczaić bo chciałbym już zamknąć temat Łabajowej na amen. Przynajmniej tej części.


Bardziej wyższy niż niższy. Kumpel ostatnio zrobił Chińskiego Maharadże i stwierdził, że bardziej skłania się do wyceny Korczakowej, czyli poniżej pełnego VI.5. Wyższym ciężej tam poskładać się i dlatego Kurtyka odczuł trudności za pełne 5.

Powtarzam co powiedział, ja tego nie słyszałem wcześniej, ale reasumując: Kurtyka do niskich nie należy. ;)

_________________
https://plus.google.com/103401017530340981676


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt maja 16, 2017 11:51 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 09, 2012 2:17 pm
Posty: 2830
Lokalizacja: Kraków
Prawda jest taka, że zawsze jakoś się da, chyba, że Ci się palec nie zmieści, ale zakładam, że zawsze da się jakiś patent wymyślić.

Niska koleżanka zrobiła ostatnio tą drogą i też dała 6.5.

Inna sprawa, że słyszałem, że jest to mocno patenciarska droga. Nie wiem... jeszcze nie byłem ;)

_________________
blog | 500px

"W warunkach normalnych najwięcej pomaga technika. Natomiast w sytuacjach wyjątkowych najważniejszy jest hart ducha." - Walter Bonatti


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz maja 18, 2017 10:56 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 09, 2012 2:17 pm
Posty: 2830
Lokalizacja: Kraków
Ani Me Ani Be Ani Kukuryku - VI.3 - RP - Dziś poszedłem na totalnym luzie z myślą rozwieszenia ekspresów. Zrobiłem w pierwszej wstawce. Nie będę się rozpisywał, ale dla mnie to chyba najładniejsze 6.3 jakie robiłem. Długie i wymagające. Start fajniejszy niż na Lipczyńskiej a i wyjście do topu nie takie banalne. Klasa!

_________________
blog | 500px

"W warunkach normalnych najwięcej pomaga technika. Natomiast w sytuacjach wyjątkowych najważniejszy jest hart ducha." - Walter Bonatti


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt maja 19, 2017 5:35 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 08, 2011 12:50 pm
Posty: 2793
m__s napisał(a):
Start fajniejszy niż na Lipczyńskiej a i wyjście do topu nie takie banalne.

Nie wiem co masz na myśli z tym startem, umówmy się że na Lipczyńskiej to przygoda sama w sobie, ciężko powiedzieć czy zła czy dobra :mrgreen: a wyjście do topu jak dla mnie -po całości- relatywnie łatwe. Ale patent inny + flash.

_________________
wertykalnie
flickr


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn maja 22, 2017 9:25 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 09, 2012 2:17 pm
Posty: 2830
Lokalizacja: Kraków
semow napisał(a):
Nie wiem co masz na myśli z tym startem, umówmy się że na Lipczyńskiej to przygoda sama w sobie, ciężko powiedzieć czy zła czy dobra

Fajniejszy, czyli nie taki "przygodowy" 8) mimo, że lewa noga latała jak na ślizgawce :mrgreen:

semow napisał(a):
a wyjście do topu jak dla mnie -po całości- relatywnie łatwe. Ale patent inny + flash.

Może sprecyzuję. Stosunkowo trudne wyjście do topu na OS :mrgreen: Bałem się, że spier...le :roll:

_________________
blog | 500px

"W warunkach normalnych najwięcej pomaga technika. Natomiast w sytuacjach wyjątkowych najważniejszy jest hart ducha." - Walter Bonatti


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn cze 05, 2017 12:05 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 17, 2013 7:34 am
Posty: 762
Lokalizacja: Jaworzno
[Spoiler]

Katiusza kaprala Janusza VI.2 (?) RP, Węzie Skały - nie wiem czy tyle ma, ale przy 1próbie wyjście z ryski i zaufanie stopieńkowi na ćwierć paznokcia wydawało mi się dosyć harde i chyba nierealne, ale po 10min reście okazało się, że w 2próbie jakoś tak lekko poszło :). Bez korzystania z rysy/depresji po prawej (są zamszone spore chwyty i stopnie, z nimi odczuwałem to jak VI-VI+)

Irminsul VI.2 (??) RP, Węzie Skały - to na pewno tyle nie ma :P dla mnie max VI.1, ale trzeba przyznać, ze bardzo fajny bald! dla mnie super, trochę żałuje, że spaliłem OS, złe wstawienie nogi sprawiło, że zabrakło parametru do przechwytu :), szybki zjazd przewiązanie się i od razu poszło dosyć lekko. Jeszcze raz mogę polecić, bardzo przyjemna droga, dobra nawet na rozgrzewkę.


---
Patentowane:

Menhiry z Cebulką VI.2, Węzie Skały - chyba jeszcze nie na moje palce po kontuzji, kolega robił z jakimś fakerem z podchwyt i przytyrzymanie "piątym" palcem :)

Księżycowe Krajobrazy VI.2, Łyse
- co prawda ruchy przepatentowane, ale pytanie do Was, prawa ręka tylko w plecki czy macie inne rozwiązanie cruxa? :)

Filar Ratusza VI.2, Ratusz - robił ktoś? nie doczłapaliśmy nawet do przewieszonej rysy :) pokonało nas wgiełganie się na połogą płytę :), koledzy probowali z lewej, ja do rysy z prawej fajna klama, ale nie znalazłem nic, żeby wpinke zrobić :)

Wejście Smoka VI.2, Boniek - super droga, trzeba się trochę pozginać :), jedynie zastanawia patent z odstawieniem lewej nogi na turniczkę, niby nie ma ogrów, więc można, ale wtedy jest dużo łatwiej. Za to bez niej, ściaganie się z łapy i przyblok i strzał do oblaka/rysy jest dosyć hardy, ale fajny :). Przy okazji łapiąc NHR w dziurze między 1 a 2 wpinką usłyszałem z dołu czy to nie jest czasem "nielegalne" :D

Pozdr
Tomek

_________________
"Gdyby ludzie od jaskiniowej epoki robili tylko to, co wyglądało na możliwe, do dzisiaj siedzieliby w jaskiniach" - Stanisław Lem


Ostatnio edytowano Pn cze 05, 2017 12:35 pm przez Major, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn cze 05, 2017 12:25 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 08, 2011 12:50 pm
Posty: 2793
Menhirów nie przecenili na VI.1 przypadkiem? Nie mam pod ręką Rettingera ale coś mi się tak wydaje. A było by to słuszne ;)

_________________
wertykalnie
flickr


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn cze 05, 2017 12:31 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 17, 2013 7:34 am
Posty: 762
Lokalizacja: Jaworzno
Możliwe :), mam pierwszą edycję Rettingera, nie wiem jak jest w drugiej, albo jak będzie za chwile w trzeciej bo chyba już wychodzi? na PG dalej wisi niby VI.2.Dla mnie to była ostatnia wstawka dnia, widocznie nie rozczytałem patentów, a na siłę chciałem się trzymać linii ringów :P tak czy inaczej ten patent nie jest jeszcze na moje palce :P. Kolega który zrobił w 2próbie stwierdził, że łatwe jak na VI.2 i dałby raczej VI.1/VI.1+ (pomimo tego fakera w podchwyt :D chyba w okolicach 3wpinki :) na serio jest on konieczny? i nie ma innego patentu?)

Pozdr
Tomek

_________________
"Gdyby ludzie od jaskiniowej epoki robili tylko to, co wyglądało na możliwe, do dzisiaj siedzieliby w jaskiniach" - Stanisław Lem


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn cze 05, 2017 1:09 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 08, 2011 12:50 pm
Posty: 2793
Pamiętam długie ruchy z takich picioków i czujną wpinkę, ale robiłem to kilka lat temu więc nie pomogę za bardzo ;)

_________________
wertykalnie
flickr


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn cze 05, 2017 1:11 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 09, 2012 2:17 pm
Posty: 2830
Lokalizacja: Kraków
Major napisał(a):
Księżycowe Krajobrazy VI.2, Łyse - co prawda ruchy przepatentowane, ale pytanie do Was, prawa ręka tylko w plecki czy macie inne rozwiązanie cruxa?
A tam nie wychodzi się jakoś nogą wysoko do rysy? Mi się wydaje, że jakoś na odciąg tam wchodziłem, ale dawno to było.

_________________
blog | 500px

"W warunkach normalnych najwięcej pomaga technika. Natomiast w sytuacjach wyjątkowych najważniejszy jest hart ducha." - Walter Bonatti


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn cze 05, 2017 1:53 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 17, 2013 7:34 am
Posty: 762
Lokalizacja: Jaworzno
m__s napisał(a):
A tam nie wychodzi się jakoś nogą wysoko do rysy? Mi się wydaje, że jakoś na odciąg tam wchodziłem, ale dawno to było.


No właśnie podobno są dwa/trzy patenty, albo rysą na odciąg i na nogach do góry do klamy, ale za cholerę nie chciało tak puścić :), podobno można tez rysą na odciąg i strzał w prawo do mniejszych chwytów ale pozytywnych. Ja szukałem innego patentu i lewa ręka do rysa w plecki, prawa ręka dwójka albo trójka w łódeczke tez w plecki i z tego wyjście/strzał do pozytywnych chwytów do góry, a potem w lewo do klamy/dziury.

Pozdr
Tomek

_________________
"Gdyby ludzie od jaskiniowej epoki robili tylko to, co wyglądało na możliwe, do dzisiaj siedzieliby w jaskiniach" - Stanisław Lem


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn cze 05, 2017 2:40 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 08, 2011 12:50 pm
Posty: 2793
Miałem to swego czasu zapatentowane, ale nie było okazji żeby się wybrać. Tomek, jakbyście jechali "wyjaśnić" Krajobrazy to daj znać ;)

_________________
wertykalnie
flickr


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn cze 05, 2017 2:56 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 09, 2012 2:17 pm
Posty: 2830
Lokalizacja: Kraków
Major napisał(a):
m__s napisał(a):
A tam nie wychodzi się jakoś nogą wysoko do rysy? Mi się wydaje, że jakoś na odciąg tam wchodziłem, ale dawno to było.


No właśnie podobno są dwa/trzy patenty, albo rysą na odciąg i na nogach do góry do klamy, ale za cholerę nie chciało tak puścić :), podobno można tez rysą na odciąg i strzał w prawo do mniejszych chwytów ale pozytywnych. Ja szukałem innego patentu i lewa ręka do rysa w plecki, prawa ręka dwójka albo trójka w łódeczke tez w plecki i z tego wyjście/strzał do pozytywnych chwytów do góry, a potem w lewo do klamy/dziury.

Pozdr
Tomek

Wydaje mi się, że ja właśnie robiłem to po katolicku rysą do pozytywnych chwytów. Jednak to był OS także za dużo w mojej pamięci nie zostało z tego przejścia :roll:

_________________
blog | 500px

"W warunkach normalnych najwięcej pomaga technika. Natomiast w sytuacjach wyjątkowych najważniejszy jest hart ducha." - Walter Bonatti


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So cze 10, 2017 12:48 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 09, 2012 2:17 pm
Posty: 2830
Lokalizacja: Kraków
Andrzej Kmicic VI.3/+ - Łyse Skały.

Kiedyś moim faworytem tego miejsca były Księżycowe Krajobrazy. Od wczoraj zmieniam zdanie i wybieram Andrzeja Kmicica. Bardzo fajna droga. Start zaczyna się boulderem po mega fajnych chwytach następnie płytka do topu. W moim odczuciu bardziej VI.3+, ale pewnie kwestia znalezienia optymalnych patentów i nie pogubienia stopni. Mimo, że z dołu wygląda "strasznie" to wpinki są mega komfortowe. Polecam nie robić jej w pełnym słoncu :lol:

_________________
blog | 500px

"W warunkach normalnych najwięcej pomaga technika. Natomiast w sytuacjach wyjątkowych najważniejszy jest hart ducha." - Walter Bonatti


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So lip 01, 2017 10:34 am 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 17, 2013 7:34 am
Posty: 762
Lokalizacja: Jaworzno
Wczoraj w końcu udało się ponownie wstawić w Księżycowe Krajobrazy w Łysych i padają w drugiej próbie, w pierwszej źle się rozstawiłem na nogach. W końcu robię innymi patentami, niż miesiąc temu wędkowałem. Może trochę bardziej siłowe wyjście z klamy, ale wydaje mi się to łatwiejsze niż chodzenie po "wypierdkach" na tarciu :D. Jak dla mnie ładna droga i warta zrobienia.

_________________
"Gdyby ludzie od jaskiniowej epoki robili tylko to, co wyglądało na możliwe, do dzisiaj siedzieliby w jaskiniach" - Stanisław Lem


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lip 05, 2017 11:23 am 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 17, 2013 7:34 am
Posty: 762
Lokalizacja: Jaworzno
Kompleks Kurdupla, Słoneczne Skały VI.2 RP - moja czwarta droga w tej wycenie i na pewno najmocniejsza jak na razie. Pomimo, że urobiłem w jednym dniu (3wstawka) to kosztowała mnie chyba dużo więcej niż Księżycowe Krajobrazy. Droga schowana na uboczu, ale jestem zaskoczony, że wspinanie w Słonecznych może być takie ładne :) i całkiem inne od typowych jurajskich dziurek. Takie ruchy chyba mnie bardziej kręcą :P, droga wymaga całego przekroju technik :D. Linia jest ewidentna, więc osoby z zapasem mogą spokojnie urobić OS.

Droga w połączeniu z rozgrzewką na Plamach na Słońcu spowodowała na drugi dzień rano, że jeszcze nigdy nie czułem wszystkich "wspinaczkowych" mięśni :D, palce, przedramiona, bicek, plecy! :) czuje że żyje!! :D to jest to :)

Pozdr
Tomek

_________________
"Gdyby ludzie od jaskiniowej epoki robili tylko to, co wyglądało na możliwe, do dzisiaj siedzieliby w jaskiniach" - Stanisław Lem


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 06, 2017 7:26 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 09, 2012 2:17 pm
Posty: 2830
Lokalizacja: Kraków
Mi też się podobała ta droga. Całkiem sympatyczne no i wspinanie w bok :-) Może nie jest długa, ale nie często zdarza się haczyć piętę na jurze.

Zobacz sobie Obladi Oblada na Łabajowej i drogi z nią sąsiadujące.

_________________
blog | 500px

"W warunkach normalnych najwięcej pomaga technika. Natomiast w sytuacjach wyjątkowych najważniejszy jest hart ducha." - Walter Bonatti


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 06, 2017 8:33 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 08, 2011 12:50 pm
Posty: 2793
Major napisał(a):
Linia jest ewidentna, więc osoby z zapasem mogą spokojnie urobić OS.

IMO to nie do końca jest ewidentna, łatwo łapać rzeczy które moim zdaniem już nie powinny grać.

Odnośnie dróg, które "idą w bok" to pewnie m_s będzie chciał polecić Przyczajonego kucyka (VI.3) w Mamucie ( :mrgreen: ), tymczasem obok Ciemna rysa (VI.2) - formacja podobna, a wrażenia z tego co zauważyłem kompletnie inne. Jak dla mnie bardzo łatwo, ale może po prostu dobrego flesza miałem.

_________________
wertykalnie
flickr


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 06, 2017 9:58 am 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 17, 2013 7:34 am
Posty: 762
Lokalizacja: Jaworzno
OS Alert!

Marcin ja w sumie robiłem 3wpinke z prawą ręką w rysce i lewą piętą na półce :)

Michał, a co uważasz, że nie gra na tej drodze? Pytam bo droga nie ma ogra., wiem, że da się przejść idealnie ryską, ale ja np. robiłem 5wpinke z klamy na lewą rękę. Kolega za to w górnej części wybrał wariant rolniczy II/III terenem obok Burzyńskiego i o dziwo wpinki też zrobił :), ale jak dla mnie to jest glebowanie, bo dużo liny wybranej (ringi 4 i 5 powinny być wbite 50cm w prawo).

Tak w ogóle to na początku stwierdziłem, że 7ringów to strasznie dużo, ale po dłuższym zapoznaniu się z konfiguracją terenu to z mniejszą ilością bardzo łatwo o glebe.

Cytuj:
pewnie m_s będzie chciał polecić Przyczajonego kucyka (VI.3) w Mamucie

Chętnie poczytam bo to jest mój cel na ten sezon :), podobno bardzo ładna linia? :)

Pozdr
Tomek

_________________
"Gdyby ludzie od jaskiniowej epoki robili tylko to, co wyglądało na możliwe, do dzisiaj siedzieliby w jaskiniach" - Stanisław Lem


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 06, 2017 11:56 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 08, 2011 12:50 pm
Posty: 2793
Major napisał(a):
Michał, a co uważasz, że nie gra na tej drodze? Pytam bo droga nie ma ogra., wiem, że da się przejść idealnie ryską, ale ja np. robiłem 5wpinke z klamy na lewą rękę. Kolega za to w górnej części wybrał wariant rolniczy II/III terenem obok Burzyńskiego i o dziwo wpinki też zrobił , ale jak dla mnie to jest glebowanie, bo dużo liny wybranej (ringi 4 i 5 powinny być wbite 50cm w prawo).

Ogra nie ma, ale trzeba by pewnie z Artkiem pogadać jak on to widzi - bo idąc wysoko masz wpinki pod ręką a korzystasz z dobrych chwytów na przełamaniu, wtedy to łatwe jest... ja to robiłem jakoś dawno, zaraz po obiciu, potem pamiętam jak Marcin prowadził, szedł nisko i wtedy rzeczywiście wycena by się zgadzała.

_________________
wertykalnie
flickr


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 420 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL