Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
relacje na mapie
Regulamin forum


Teraz jest So lis 17, 2018 5:56 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 271 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 10  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: N paź 09, 2005 10:36 am 
Nowy

Dołączył(a): So maja 07, 2005 12:14 pm
Posty: 3
Lokalizacja: Rybnik
Witam.
Wybieram się na zimowy kurs turystyki wysokogórskiej.
Czy może ktoś był na takim kursie?
Niewiem jakiego instruktora najlepiej wybrać i czy trzy dni kursu wystarczą?
Może jakieś inne porady?

Za wszelką pomoc dziękuje.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn paź 10, 2005 7:15 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 13, 2005 4:25 pm
Posty: 9935
Lokalizacja: niedaleko Wąchocka
Polecam Jarka Cabana. Nie jest może najtańszy, ale tu chodzi o twoje bezpieczeństwo. Jeśli jesteś zainteresowany daj znać - podam ci komórkę na PW.

_________________
Pamiętasz co obiecywała?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt paź 11, 2005 11:21 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn wrz 05, 2005 9:12 am
Posty: 6269
Lokalizacja: Warszawa/Skierniewice
piomic napisał(a):
Polecam Jarka Cabana.


Zgadzam sie z Toba. Swietny czlowiek :)

_________________
Pozdrawiam
Jacek
Obrazek

___________
..Umiem być ciszą, Kończę się w twoim śnie, Ostatnie echo jest ciszą to miejsce gdzie kończy się twoje spojrzenie..


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt paź 11, 2005 11:48 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 13, 2005 4:25 pm
Posty: 9935
Lokalizacja: niedaleko Wąchocka
Jacek napisał(a):
Zgadzam sie z Toba. Swietny czlowiek...

...z dziurą w głowie :D . Szkolił mnie w skałach, widziałem innych instruktorów w akcji - to nie ta sama bajka.
Można go zobaczyć tu: http://www.gory.wyd.pl/archiwum.php?art=2180

_________________
Pamiętasz co obiecywała?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr paź 12, 2005 5:32 pm 
Nowy

Dołączył(a): So maja 07, 2005 12:14 pm
Posty: 3
Lokalizacja: Rybnik
Dzięki.
Znalazłem jego stronke. http://jarek.caban.webpark.pl/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr paź 12, 2005 5:45 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 13, 2005 4:25 pm
Posty: 9935
Lokalizacja: niedaleko Wąchocka
Fajnie. A to zdjęcie z Yosemitów na stronie "o sobie" mówi wszystko :D

_________________
Pamiętasz co obiecywała?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz paź 13, 2005 10:19 am 
admin

Dołączył(a): Wt gru 09, 2003 11:08 pm
Posty: 1672
Lokalizacja: Warszawa
Ja byłem w Betlejemce. Dużo wykładów (m. in. lawiny), praktyka - warto.
Ma też moim zdaniem tę przewagę na kursami indywidualnymi, że dzięki ćwiczeniom w grupach możesz podpatrzeć innych i sporo się nauczyć.

_________________
W kraju gdzie normą jest nienormalność
I hipokryzja znaczy moralność,
Gdzie głos rozsądku jest zagłuszany
Jesteśmy sektą ludzi normalnych


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt paź 14, 2005 8:57 am 
Nowy

Dołączył(a): So lip 02, 2005 7:42 pm
Posty: 24
Konrad napisał(a):
dzięki ćwiczeniom w grupach możesz podpatrzeć innych i sporo się nauczyć.
Mam pytanie: ile osób liczy grupa?

_________________
Sztuka życia:móc zaspokoić głód,zachowując apetyt


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 22, 2009 7:37 pm 
Swój

Dołączył(a): Pt paź 17, 2008 5:34 pm
Posty: 54
Lokalizacja: że mnie też bocian bliżej gór nie zrzucił
Czy ktoś może przypadkiem był uczestnikiem zimowego kursu turystyki górskiej w Betlejemce organizowanego przez PZA? Jeśli tak to może niech coś napisze o swoich doświadczeniach, wszelakich złych i dobrych stronach takiego kursu i w ogóle.... Ciekaw jestem, bo mam się zamiar tego sezonu zapisać.

_________________
piotrko


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 22, 2009 7:49 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Śr sie 13, 2008 10:58 am
Posty: 805
Lokalizacja: Skawina k/ Krakowa
kiedyś KEG oferował w zamian za noszenie browarów.... :lol:

_________________
www.picasaweb.com/zadisk8


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 22, 2009 7:51 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Wt sie 11, 2009 9:45 pm
Posty: 2542
W styczniu z grupką znajomych "bawię" :wink: na takim oto kursie:
http://www.adur.republika.pl/turystyka_ ... orska.html
Po napiszę jak mi tam było :)

_________________
"Ja akurat marzenia górskie mam pod powiekami,to jest mój oddech, moje życie" - Wojtek Kurtyka


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 22, 2009 7:58 pm 
Swój

Dołączył(a): Pt paź 17, 2008 5:34 pm
Posty: 54
Lokalizacja: że mnie też bocian bliżej gór nie zrzucił
No to czekam, choć mi chodziło konkretnie o kurs, którego organizatorem jest PZA. U p. Moniki trwa to chyba 4 dzionki, w PZA - 6. I mój termin to luty. Ale jak już wspomniałem czekam i na wieści od ciebie.

_________________
piotrko


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 22, 2009 8:54 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 10, 2007 9:34 pm
Posty: 2345
Lokalizacja: mazowieckie/małopolskie
Matragona, napisz koniecznie :)

http://www.wpionie.pl/index.php?r=sz_kursy&i=126
A czy ktoś korzystał z kursów organizowanych przez tę szkołę?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 22, 2009 9:10 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Wt sie 11, 2009 9:45 pm
Posty: 2542
piotrko,nutshell :) napiszę,napiszę..oby tylko warunki dopisały,żeby cokolwiek się nauczyć :) bo do browarka w schronisku to specjalnych warunków nie trzeba... :wink:

_________________
"Ja akurat marzenia górskie mam pod powiekami,to jest mój oddech, moje życie" - Wojtek Kurtyka


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 22, 2009 9:46 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lut 02, 2006 7:15 pm
Posty: 1270
Lokalizacja: Kraków
piotrko napisał(a):
Czy ktoś może przypadkiem był uczestnikiem zimowego kursu turystyki górskiej w Betlejemce organizowanego przez PZA? Jeśli tak to może niech coś napisze o swoich doświadczeniach, wszelakich złych i dobrych stronach takiego kursu i w ogóle


oczywista oczywistość :) Betlejemkowy kurs trwa 6 dni, inne trwają 3.5 dnia. Na "krótkim" mieliśmy np tylko pół dnia o lawinach + krótka pogadanka (co oczywiście jest zdecydowanie za mało), a w tym czasie na kursie PZA instruktor gonił dziewczę przez prawie 2 dni z łopatą po Hali :)

_________________
Blog | Flickr | Facebook | Instagram | Twitter


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 22, 2009 11:22 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lip 20, 2009 2:03 pm
Posty: 813
Lokalizacja: Łorsoł City
Cytuj:
A czy ktoś korzystał z kursów organizowanych przez tę szkołę?

ja miałam okazję mieć kurs (co prawda skałkowy, ale zawsze jakiś) prowadzony równolegle z nimi. Jak masz możeliwość lepiej dogadaj się indywidualnie z instruktorem (najlepiej jak masz znajomych tórzy też chcą robić kurs) bo wtdy wiesz na kogo trafisz. Na kursach organizowanych przeze szkoły, nie zawsze można mieć pewność kto będzie nas szkolił, często to wychodzi dopiero na miejscu. Dosyć denerwująca jest też dysproporcja w umijętnościach między uczestnikami (ale ta akurat większą rolę odgrywa w skałach niż przy zimowym) którzy są dopierani zupełnie przypadkowo. Można trafić zaje.biście jak ja, albo do d.upy jak moja koleżanka
A o Cabanie to i ja słyszałam bardzo pozytywne opinie
marekm napisał(a):
Betlejemkowy kurs trwa 6 dni, inne trwają 3.5 dnia

żebym wiedziała o tym wcześniej :( z pewnością poszłabym do betlejemki. A tak d.upa blada


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 22, 2009 11:24 pm 
Swój

Dołączył(a): Pt paź 17, 2008 5:34 pm
Posty: 54
Lokalizacja: że mnie też bocian bliżej gór nie zrzucił
To w takim razie możemy już nieśmiało stwierdzić, że mamy 1:0 dla sześciodniówki.

_________________
piotrko


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 22, 2009 11:52 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 9743
Lokalizacja: Poznań
Trzeba wiedzieć, że dodatkowe dni nie są za darmo :)
- COS PZA 6 dni - 1000 zł
http://www.pza.org.pl/szkolenie/article ... 3%B3rskiej
I w szkole komercyjnej
- np. Kilimanjaro u Waldka Niemca 4 dni - 550 zł i 600 zł
http://www.kilimanjaro.com.pl/terminy_i_ceny.php?op=17
- np. Jarek Caban 3 dni - 600 zł
http://www.jarekcaban.pl/kursy.php
- czy u Moniki Niedbalskiej podobne ceny jak u Waldka Niemca
Inne szkoły trzeba sobie poszukać i porównać :)

Poza tym są jeszcze instruktorzy w Klubach Wysokogórskich gdzie też warto robić kursy.

_________________
Tatrzańskie szlaki ...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 22, 2009 11:56 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lip 20, 2009 2:03 pm
Posty: 813
Lokalizacja: Łorsoł City
coś za coś, ale ja i tak gdybym miała możliwość ponownego wyboru, byłaby to jednak Betlejemka


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr gru 23, 2009 12:43 am 
Swój

Dołączył(a): Śr gru 06, 2006 9:25 pm
Posty: 93
niie wiem bo nie pamiętam i nie chce mi sie sprawdzać już ale jak jest z noclegami czy w PZcie noclegi nie są wliczone ? a w kursach np u Waldka nocleg płaci się osobno ?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr gru 23, 2009 8:51 am 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lip 20, 2009 2:03 pm
Posty: 813
Lokalizacja: Łorsoł City
W PZcie nie są też wliczone


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr gru 23, 2009 9:40 am 
Swój

Dołączył(a): Śr gru 06, 2006 9:25 pm
Posty: 93
faktycznie bo w tamtym roku to wliczone były noclegi w zimowy ale taternicki, jak teraz nie wiem :)
pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr gru 23, 2009 11:47 am 
Kombatant

Dołączył(a): Pn sie 27, 2007 10:51 pm
Posty: 397
Lokalizacja: R.Ś.
matragona napisał(a):
W styczniu z grupką znajomych "bawię" :wink: na takim oto kursie:
http://www.adur.republika.pl/turystyka_ ... orska.html
Po napiszę jak mi tam było :)


byłam na kursie z ADURu rok temu, tyle, że sam kurs prowadził Marek Pokszan, bo p. Monika w tym czasie miała jakiś wyjazd. Generalnie nie będziesz zawiedziona tak myśle.
Kurs zaczął się o 10 rano pierwszego dnia i skończył około 15 dnia czwartego, czyli pełne dobrze wykorzystane 4 dni praktyki w terenie i teorii w Betlejemce (łącznie z wiszeniem pod sufitem na linie na wieczornych wykładach :D ) No i kapitalny klimat Betlejemki :)
Szkoda tylko, że nie trafiliśmy w pogodę w dniu w którym mieliśmy wchodzić na Świnicę i zaliczyliśmy wycof.

PS. dobrze pilnujcie sprzętu, który Wam przydzielą :wink:

_________________
"...góry wciąż obiecują to samo: zapomnieć, zrealizować się, być szczęśliwym. A życie upływa na przygotowaniach do tych cudownych chwil pełnych szczęścia."

http://picasaweb.google.pl/jaaga83


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr gru 23, 2009 12:41 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 9743
Lokalizacja: Poznań
młoda napisał(a):
No i kapitalny klimat Betlejemki

Klimat po zmianie chatara i po wprowadzeniu całodobowego prądu się trochę zmienił. Co prawda internet, ciepły prysznic i lodóweczki to plus, ale za to możliwość korzystania ze światła w nocy to dla baranów nie potrafiących się zachować i nie szanujących śpiących obok kolegów to spory minus.
Kiedyś 22 światło gasło i spać. Teraz znajdą się ćwoki co imprezkę do późna zrobią. A celują w tym właśnie uczestnicy kursów różnorakich. Brakuje takiego Bobasa czy Ryby żeby takim przyjebał. Choć na szczęście czasem też i przyjebie takim ktoś ze śpiących.
To tak dla pamięci tym, którzy chcą tam w nocy poimprezować. A tym co imprezowali powód do wstydu :)

_________________
Tatrzańskie szlaki ...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr gru 23, 2009 1:24 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Wt mar 06, 2007 1:02 am
Posty: 1854
Lokalizacja: Łódź
Cytuj:
Kiedyś 22 światło gasło i spać. Teraz znajdą się ćwoki co imprezkę do późna zrobią.


Z tego co pamiętam to imprezy były mimo braku światła.


Cytuj:
A tym co imprezowali powód do wstydu Smile


Jakoś nie żałuje. :D Nie rozumiem również gości co strasznie się trzęsą żeby spać iść jak i tak następnego dnia ma być totalna dupówa. Siedziałem kiedyś miesiąc w Betlejemce (w ramach kursu letniego) i jak były szanse na wspin nast. dnia to wszyscy się grzecznie kładli.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr gru 23, 2009 1:34 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 25, 2007 9:48 am
Posty: 7449
Hathor napisał(a):
coś za coś, ale ja i tak gdybym miała możliwość ponownego wyboru, byłaby to jednak Betlejemka

Zrób sobie teraz lawinowy i chyba wyjdzie na to samo, albo nawet lepiej. :)

_________________
NIGDY NIE WIADOMO
KTO JEST PO DRUGIEJ STRONIE


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr gru 23, 2009 3:13 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 9743
Lokalizacja: Poznań
Spiochu napisał(a):
Z tego co pamiętam to imprezy były mimo braku światła.
Ale jak ktoś musiał wcześnie wstać to mu raczej barany po 24 muzyki nie puszczały i światło przez pół nocy nie świeciło w twarz.
Spiochu napisał(a):
Jakoś nie żałuje.
Ale zapewne żałują ci co się nastepnego dnia wspinali.
Jeśli następnego dnia koledzy wspinali się niewyspani to raczej powód do wstydu a nie do radości.
Spiochu napisał(a):
Nie rozumiem również gości co strasznie się trzęsą żeby spać iść jak i tak następnego dnia ma być totalna dupówa.

A ja natomiast nie rozumiem gości którzy mają gdzieś kolegów z sali i nie dają im się wyspać, choć następnego dnia akurat dupówy nie ma i jest dzień do wspinania. Albo maja następnego dnia rest lub późno wstają, bo robią coś krótkiego, z krótkim podejściem. To przejaw zwykłego buractwa i braku poszanowania dla innych.
Dlatego przewagę nad Betlejemką miało zawsze taborisko na Rąbaniskach. Swój namiot. Nikt imprez nad głową nie robi. Jak chcesz iść spać to idziesz i światło się przez noc nie pali. A jak rano wstajesz to całej sali nie budzisz. Ale to już niestety nie wróci.

_________________
Tatrzańskie szlaki ...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr gru 23, 2009 4:42 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Wt mar 06, 2007 1:02 am
Posty: 1854
Lokalizacja: Łódź
Cytuj:
Ale zapewne żałują ci co się nastepnego dnia wspinali.
Jeśli następnego dnia koledzy wspinali się niewyspani to raczej powód do wstydu a nie do radości.



Tyle że następnego dnia nikt się nie wspinał bo warunki były tak zajebiste.
Niektórzy mają takie parcie na wspin że nieistotne jest dla nich że spadł śnieg, leje od tygodnia lub zaczął wiać halny. I tak muszą wstać o 6.00 (przy okazji budząc wszystkich "imprezowiczów") tylko po to by się przekonać że wspinać i tak się nie da. Wiem że różnie jest z prognozami ale niekiedy sytuacja jest bardziej niż oczywista.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr gru 23, 2009 8:35 pm 
Swój

Dołączył(a): Pt paź 17, 2008 5:34 pm
Posty: 54
Lokalizacja: że mnie też bocian bliżej gór nie zrzucił
No dobra, podsumujmy dotychczasowe informacje:

To, że COS PZA ma drożej, ale i proporcjonalnie dłużej, to da się jeszcze jakoś przeżyć. Może dłużej to i więcej i ..... dokładniej?

To , że klimat w Betlejemce się jednym podoba, a drugim nie - sprawa raczej osobista. Choć jak miałbym wstawać o 5 rano, a impreza po sąsiedzku trwałaby do 2 w nocy, to trochę nie bardzo. Cóż, dobrze, że to tylko kilka nocy, a nie całe życie..... :lol:

A jak jest, jeśli idzie o sam program? Wiem, można przeczytać na stronie PZA, ale to tylko papierek (elektroniczny), który wszystko przyjmie i da się tam wszystko napisać. Chodzi mi jak to w praktyce wygląda. Czy jest tak super jak piszą na http://www.pza.org.pl/szkolenie/article ... kogorskiej W których miejscach na Hali szkolą i dokąd kursantów włóczą?

_________________
piotrko


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr gru 23, 2009 9:17 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sie 10, 2007 10:36 pm
Posty: 322
Lokalizacja: Łódź
Jeśli chodzi o miejsca gdzie będzie się szkolić, to zależy od instruktorów. Każdy ma swój ulubiony, sprawdzony rejon. Sporo też zależy od pogody. Ja na kursie miałem wejść na Świnicę zaczynając z Kasprowego, a była taka dupówa, że na Liliowym skończyliśmy.

P.S. Ale słyszałem, że jeden instruktor zrobił cały kurs w kociołku, który jest 5 minut drogi od Murowańca :lol:

_________________
Taką stoi Polska racją
Na pohybel innym nacjom !


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 271 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 10  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL