Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
relacje na mapie
Regulamin forum


Teraz jest Śr sie 15, 2018 11:49 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Cz cze 07, 2018 12:26 am 
Nowy

Dołączył(a): Cz cze 07, 2018 12:07 am
Posty: 1
Witam :)

Chciałbym zapytać doświadczonych osób czy to już odpowiedni czas, żeby wybrać się na Giewont. Chcę zdobyć ten szczyt zimową porą. Mam pewne doświadczenie, ale nie jestem pewien czy na tyle duże, gdyż jest to dość ryzykowna wyprawa. Dodam, że regularnie jeżdżę w góry każdego roku, również zimą. Nowicjuszem nie jestem, kilka zalecanych tras dla poczatkujacych juz zaliczylem (Morskie Oko, Polana Rusinowa, Nosal, udało się tez zdobyć Kasprowy, spacery po dolinach i innych niższych szczytach mam juz za sobą). Obecnie nabywam raki, bieliznę termoaktywna i kijki. Moje pytanie brzmi czy mogę spróbować już wejść na Giewont? Planuję trasę z Kuźnic, przez polanę Kondratowa. Jeśli to jeszcze nie ten czas, to co polecacie zdobyć?
Pozdrawiam wszystkich miłośników gór! ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz cze 07, 2018 5:28 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Pn sie 20, 2012 9:47 pm
Posty: 1996
Lokalizacja: Kraków
Maxi King napisał(a):
na Giewont. Chcę zdobyć ten szczyt zimową porą.

Maxi King napisał(a):
Mam pewne doświadczenie (...) Nowicjuszem nie jestem
Moje pytanie brzmi czy mogę spróbować już wejść na Giewont?

Maxi King napisał(a):
Napisane: Cz cze 07, 2018


Szanuje


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz cze 07, 2018 7:18 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 8639
Lokalizacja: miasto100mostów
Jak zimową porą to trzeba z pół roku poczekać.

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz cze 07, 2018 8:18 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 12077
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
Przede wszystkim należy wyjaśnić, czy przyjmujemy zdanie Urubki, czy Wielickiego. Bo jak Urubki to wystarczy mniej niż pół roku, zima zaczyna się pierwszego grudnia.

_________________
POPiS na śmietnik historii. Państwo PiS == PRL bis. PO == mafia prywatyzacyjna, hazardowa, watowska. Nie głosuj na kłamców, bandytów, złodziei. Zagłosuj na normalnych, przyzwoitych ludzi.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz cze 07, 2018 8:32 am 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 980
grubyilysy napisał(a):
należy wyjaśnić, czy przyjmujemy zdanie Urubki, czy Wielickiego

Ich opinie dotyczą gór w Azji, położonych w innym klimacie (bliżej równika). Na naszej szerokości geograficznej można przyjąć inne kryteria. Na Słowacji w Tatrach zamyka się szlaki na zimę, czyli do 15 czerwca. To jest najbardziej trafna definicja sezonu zimowego w Tatrach.
Proponuję więc poczekać jeszcze kilka dni, aż przyjdą raki (bo to z pewnością doda prestiżu) i ruszyć na Giewont w przyszłym tygodniu.

_________________
SPROCKET
https://picasaweb.google.com/107852838183145186231


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz cze 07, 2018 8:45 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 03, 2005 1:09 pm
Posty: 21958
sprocket73 napisał(a):
i ruszyć na Giewont w przyszłym tygodniu.


W ostatniej części czytadła Mroza jest ciekawy motyw z Giewontem. Ja bym to przemyślał. I raki podkarmił.

_________________
"Stary jestem, mam sklerozę, czas umierać" 09.IX.2006 - rozstaj dróg w Dolince za Mnichem

"Stałem się nowym użytkownikiem ale ten nowy też musi posta napisać"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz cze 07, 2018 10:41 am 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): So lut 09, 2013 10:52 pm
Posty: 869
Lokalizacja: Łódź
Ja myślę, że w tych warunkach nie ma sensu wchodzić na Giewonta w obu rakach. Szkoda kasy.
Warunki są takie, że jeden rak spokojnie powinien wystarczyć.

_________________
Gdzie wola - tam droga.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz cze 07, 2018 12:19 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 03, 2005 1:09 pm
Posty: 21958
TataFilipa napisał(a):
Warunki są takie, że jeden rak spokojnie powinien wystarczyć.




Mylisz się.

Słowa popularnej pieśni turystycznej mówią :

"Raki, raki, cztery raki,
a na rakach turysta kudłaty"

_________________
"Stary jestem, mam sklerozę, czas umierać" 09.IX.2006 - rozstaj dróg w Dolince za Mnichem

"Stałem się nowym użytkownikiem ale ten nowy też musi posta napisać"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz cze 07, 2018 5:34 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz paź 22, 2015 5:17 pm
Posty: 1789
Lokalizacja: Poznań
Maxi King napisał(a):
Obecnie nabywam raki, bieliznę termoaktywna i kijki. Moje pytanie brzmi czy mogę spróbować już wejść na Giewont?
Oczywiście, że możesz. A pytanie mam do bardziej doświadczonych kolegów. Dlaczego żaden z Was nie napisał, że koledze Maxi Kingowi będzie potrzebny jeszcze czekan, oj nieładnie Panowie.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz cze 07, 2018 6:07 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Wt lip 16, 2013 6:29 pm
Posty: 276
Lokalizacja: Kraków
e_l napisał(a):
Maxi King napisał(a):
Obecnie nabywam raki, bieliznę termoaktywna i kijki. Moje pytanie brzmi czy mogę spróbować już wejść na Giewont?
Oczywiście, że możesz. A pytanie mam do bardziej doświadczonych kolegów. Dlaczego żaden z Was nie napisał, że koledze Maxi Kingowi będzie potrzebny jeszcze czekan, oj nieładnie Panowie.


I to by tłumaczyło dlaczego pytanie padło już teraz.
Bo przecież (jak to ktoś z forumowiczow ma w tekscie osobistym) "czekan to narzędzie do czekania". Czy jakoś tak.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt cze 08, 2018 8:21 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Pt maja 29, 2009 3:57 pm
Posty: 1600
Lokalizacja: Lublin
Maxi King napisał(a):
Obecnie nabywam raki, bieliznę termoaktywna i kijki. Moje pytanie brzmi czy mogę spróbować już wejść na Giewont?

Były już szpilki na Giewoncie, to czemu nie może być gościa w bieliźnie i rakach. Wal śmiało.

_________________
Co masz zrobić jutro, zrób... pojutrze - będziesz miał dwa dni wolnego!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt cze 12, 2018 2:15 pm 
Swój
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 09, 2016 10:12 am
Posty: 61
A zakładasz obóz na Kondratowej? Wtedy po kilku dniach aklimatyzacji mógłbyś przeprowadzać atak szczytowy.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr cze 20, 2018 10:23 am 
Swój

Dołączył(a): So kwi 28, 2007 8:54 am
Posty: 39
Zimą raki i czekan przy wejściu na Giewont, jak najbardziej wskazane. Byłem tam zimą i wiem jak tam potrafi być. A przy zejściu z kopuły to zrobiło się takie mleko, że momentami traciłem orientację.
Zimą byłem na wielu szczytach, nie tylko polskich, wiem co mówię. Pzdr


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr cze 20, 2018 10:54 am 
Swój

Dołączył(a): So kwi 28, 2007 8:54 am
Posty: 39
Cd.
I wtedy przy podejściu na kopułę, gdy byłem na Wyżniej Kondrackiej, to ze szczytu schodziła postać w czerwonej kurtce i mówi do mnie te słowa" Tak, dzisiaj da się tam wejść".
I tak jak się nagle pojawiła znikąd jakby, tak nagle zniknęła we mgle. Do dzisiaj nie daje mi to spotkanie spokoju i nie wiem, co o tym myśleć. A cisza była dookoła, że słychać było jak śnieżynki śniegu opadają na ziemię. Żona była wtedy ze mną i mówi to samo. Nie wiem.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr cze 20, 2018 11:14 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 25, 2007 9:48 am
Posty: 7414
roman.d napisał(a):
I wtedy przy podejściu na kopułę, gdy byłem na Wyżniej Kondrackiej, to ze szczytu schodziła postać w czerwonej kurtce i mówi do mnie te słowa" Tak, dzisiaj da się tam wejść".
I tak jak się nagle pojawiła znikąd jakby, tak nagle zniknęła we mgle. Do dzisiaj nie daje mi to spotkanie spokoju i nie wiem, co o tym myśleć. A cisza była dookoła, że słychać było jak śnieżynki śniegu opadają na ziemię. Żona była wtedy ze mną i mówi to samo. Nie wiem.

To musiał być Krzysiek1980. Ma czerwoną kurtkę, no i miał tamtej zimy wchodzić na Giewont. Mówił coś jeszcze? Wisi mi 20 złotych, przypomnij mu proszę gdybyś go jeszcze kiedyś widział.

_________________
NIGDY NIE WIADOMO
KTO JEST PO DRUGIEJ STRONIE


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr cze 20, 2018 2:11 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): So lut 09, 2013 10:52 pm
Posty: 869
Lokalizacja: Łódź
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Mistrz !!!

_________________
Gdzie wola - tam droga.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL