Forum portalu turystyka-gorska.pl
http://turystyka-gorska.pl/forum/

Co z kowadłem??
http://turystyka-gorska.pl/forum/viewtopic.php?f=4&t=20577
Strona 1 z 2

Autor:  prof.Kiełbasa [ So sie 31, 2019 11:42 am ]
Tytuł:  Co z kowadłem??

Czy ktoś może potwierdzić smutne doniesienia bo tym że kowadło na Kończystej trafił..szlag :(

Autor:  prof.Kiełbasa [ So sie 31, 2019 11:43 am ]
Tytuł:  Re: Co z kowadłem??

https://portaltatrzanski.pl/aktualnosci ... dl_N_M7SiY

Autor:  Rambubu [ So sie 31, 2019 12:12 pm ]
Tytuł:  Re: Co z kowadłem??

https://www.facebook.com/sytuacjawtatra ... 088695468/

Na tym filmie wygląda to tak, jakby coś tam częściowo jednak pozostało...?

Autor:  leppy [ So sie 31, 2019 12:29 pm ]
Tytuł:  Re: Co z kowadłem??

Grubo! Powiedzenie "a czy ty byłeś na Kowadle" nabiera ciężaru gatunkowego.

Autor:  golanmac [ So sie 31, 2019 1:29 pm ]
Tytuł:  Re: Co z kowadłem??

Czy wobec powyższego faktu, można powiedzieć, że Ci którzy nie weszli na Kowadło gdy jeszcze istniało - byli na Kończystej ?
Moim zdaniem nie.

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Autor:  Pan Maciek [ So sie 31, 2019 2:05 pm ]
Tytuł:  Re: Co z kowadłem??

Kurde, nie zdążyłem weszejść.

Autor:  Rambubu [ So sie 31, 2019 2:22 pm ]
Tytuł:  Re: Co z kowadłem??

golanmac napisał(a):
Czy wobec powyższego faktu, można powiedzieć, że Ci którzy nie weszli na Kowadło gdy jeszcze istniało - byli na Kończystej ?
Moim zdaniem nie.


Cholera, to jest przecież rzeczywiście istotny problem do rozgryzienia! :eye:

No bo skoro ci, którzy teraz (przy założeniu, że faktycznie Kowadło już nie istnieje) wejdą na północny wierzchołek Kończystej będą twierdzić, że na niej byli, to dlaczego ci, którzy wcześniej na dokładnie ten sam wierzchołek wleźli mieliby mieć szczyt niezaliczony?

Argumentem, którzy przemawia za tym, że ci drudzy Kończystej jednak nie zdobyli jest fakt, że w momencie, gdy oni podejmowali atak, szczyt Kończystej znajdował się w innym miejscu i oni tego miejsca nie osiągnęli. Aby zdobyć Kończystą muszą zatem jeszcze raz wrócić na wierzchołek północny. :eye:

Niezależnie od powyższego skłaniałbym się ku opinii, że ci, którzy nie weszli na Kowadło (wszystko jedno czy w czasie kiedy istniało czy kiedy już nie istnieje) na Kończystej (takiej prawdziwej, oryginalnej Kończystej!) nie byli :eye:

Autor:  Krabul [ So sie 31, 2019 3:07 pm ]
Tytuł:  Re: Co z kowadłem??

Rambubu napisał(a):
Niezależnie od powyższego skłaniałbym się ku opinii, że ci, którzy nie weszli na Kowadło (wszystko jedno czy w czasie kiedy istniało czy kiedy już nie istnieje) na Kończystej (takiej prawdziwej, oryginalnej Kończystej!) nie byli
I nigdy nie będą!
Bardzo smutna wiadomość.

Autor:  Rambubu [ So sie 31, 2019 3:29 pm ]
Tytuł:  Re: Co z kowadłem??

Ktoś na FB wrzucił fotkę:

Obrazek

Mimo wszystko jest chyba jednak lepiej, niż wynikałoby to z opisów w internecie.

Edit: zdjęcie z drugiej strony:

Obrazek

Hmm...

Autor:  lxix [ So sie 31, 2019 3:50 pm ]
Tytuł:  Re: Co z kowadłem??

To najwyższy punkt jednak wygląda ze został.
Tylko ile teraz tam wejdzie, żeby być na Kończystej a nie w 'dupie' :P

Autor:  Gustaw [ So sie 31, 2019 4:03 pm ]
Tytuł:  Re: Co z kowadłem??

Czyli cierpliwy człek jak poczeka to się doczeka.
Nawet Tatry trafia szlag.
No i cierpliwość bywa wynagradzana bo teraz jakby łatwiej by było zaliczyć (szkoda, że JESZCZE w całości się nie rozsypało).
To po pierwsze.
:mrgreen:

A po drugie to może dało by się je jakoś do kupy poskładać, kropelką posklejać.
Jacyś ochotnicy.
Trzeba by zrzutkę na klej zorganizować.
W Lidlu miewają te taśmy ściągające.
:mrgreen:

Autor:  TataFilipa [ So sie 31, 2019 10:44 pm ]
Tytuł:  Re: Co z kowadłem??

Nie jest źle. Ten odłupany fragment już kiedyś też dostał piorunem. Było widać jaśniejszy odcień skały.
Obejrzawszy zdjęcia zamieszczone przez Rambubu stwierdzam z radością, że
KOWADŁO ISTNIEJE !

Autor:  grubyilysy [ N wrz 01, 2019 1:13 am ]
Tytuł:  Re: Co z kowadłem??

:shock:
Tak według tych zdjęć - wygląda na potężny "odłup" zapewne od pioruna.
Przy czym raczej chyba od południowo zachodniej strony,
więc w kwestii wychodzenia na Kowadło nic się nie powinno było zmienić, wierzchołek jest tam, gdzie był.
Poza tym, że będzie bardziej emocjonująco, bo nie dość że Kowadło coraz mniejsze, to jeszcze jak widać połupane, grożące kolejnymi obrywami.

Coś ta erozja Tatr chyba przyspiesza w ostatnich latach.

Autor:  miler [ N wrz 01, 2019 7:06 am ]
Tytuł:  Re: Co z kowadłem??

Zmiany klimatyczne, no i za dużo eksploratorów, czyli ogólnie rzecz uimując - człowiek.
Szkoda.

Autor:  grubyilysy [ N wrz 01, 2019 8:22 am ]
Tytuł:  Re: Co z kowadłem??

golanmac napisał(a):
Czy wobec powyższego faktu, można powiedzieć, że Ci którzy nie weszli na Kowadło gdy jeszcze istniało - byli na Kończystej ?
Moim zdaniem nie.

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Dobre pytanie!
Ja jak na złość skłaniam się ku tezie, że GDYBY Kowadło rzeczywiście spadło - a wygląda na to że nie spadło,
to owszem, można by mówić że "teraz już tak".
No a póki co ciągle jeszcze "bój nie zaliczony".

Autor:  prof.Kiełbasa [ N wrz 01, 2019 8:29 am ]
Tytuł:  Re: Co z kowadłem??

:mrgreen:
Teraz to nie kowadło a smutny pingwin ,trzeba iść

Autor:  Neander [ N wrz 01, 2019 11:39 am ]
Tytuł:  Re: Co z kowadłem??

E tam, spoko, na pewno odrośnie :mrgreen:

Autor:  golanmac [ N wrz 01, 2019 11:52 am ]
Tytuł:  Re: Co z kowadłem??

Zawsze można udawać że jest, ewentualnie stworzyć pojęcie kowadła kulturowego.

Autor:  kilerus [ Pn wrz 02, 2019 9:25 am ]
Tytuł:  Re: Co z kowadłem??

golanmac napisał(a):
ewentualnie stworzyć pojęcie kowadła kulturowego.


:mrgreen:

Ale tak to smutna wiadomość. Dobrze, zę mam na zdjęciach :mrgreen:

Autor:  kilerus [ Pn wrz 02, 2019 4:54 pm ]
Tytuł:  Re: Co z kowadłem??

To zdjęcie to jest zdjęcie Kowadła, ale kiedyś (jeszcze sprzed pierwszego uderzenia pioruna):

Obrazek

Dla porównania:
https://obiektywni.com.pl/upload/realp/ ... 653470.jpg

A tutaj już po uderzeniu:
https://obiektywni.com.pl/upload/realp/ ... 154388.jpg

Dzisiaj Kowadła faktycznie chyba nie ma:
Obrazek

Ale to chyba drugi wierzchołek. Mało zdjęć tego miejsca.

Autor:  kilerus [ Pn wrz 02, 2019 8:15 pm ]
Tytuł:  Re: Co z kowadłem??

Dobra, jednak nie mam racji. Z tego co czytam, to obrym dotyczy tej małej części rzy starym małym obrywie i tej tylnej ścianki.

Tak, ze nie jest tak źle, ale nie wiadomo czy to koniec.

Autor:  WILCZYCA [ Wt wrz 03, 2019 1:03 pm ]
Tytuł:  Re: Co z kowadłem??

Na słowackiej grupie Wysoke Tatry jest post słowaczki z wczoraj lub przedwczoraj z wejścia jej brata na Kowadło po obrywie. Ale gdzies czytałam ze służby mają przypilnowac tego miejsca i sprawdzic stan tego kamola.

Autor:  Rambubu [ Wt wrz 03, 2019 1:16 pm ]
Tytuł:  Re: Co z kowadłem??

WILCZYCA napisał(a):
Na słowackiej grupie Wysoke Tatry jest post słowaczki z wczoraj lub przedwczoraj z wejścia jej brata na Kowadło po obrywie


Tak, też widziałem. Wychodzi na to, że całkiem sporo miejsca na Kowadle pozostało, a trudność samego wejścia nie uległa specjalnie zmianie. Pozostaje jedynie obawa, czy za chwilę nie rozleci się bardziej.

Autor:  tomek.l [ Wt wrz 03, 2019 8:48 pm ]
Tytuł:  Re: Co z kowadłem??

Cytuj:
Miłośnik gór ostrzega: Klimat się zmienia

Opiekun Klubu Podróżników Śródziemie przewiduje, że jesień będzie długa, a zima będzie miała dwa mocniejsze akcenty. - Klimat się zmienia. Podejrzewam, że kolejną skałą, która może się wkrótce rozlecieć, to słynny Chłopek na Zmarzłej Przełęczy i formacja skalna Wierch pod Fajki pomiędzy Żółtą Turnią a Granatami - mówi Marciniak.
Kupić 3 worki Atlasu i podklejać Chłopka, podklejać. Póki jeszcze stoi.

Autor:  kilerus [ Śr wrz 04, 2019 9:41 am ]
Tytuł:  Re: Co z kowadłem??

Ale jak te zmiany wpływają na to, ze się Chłopek ma rozlecieć?

Autor:  tomek.l [ Śr wrz 04, 2019 10:07 am ]
Tytuł:  Re: Co z kowadłem??

Nie napisano, to chyba te burze wynikające ze zmiany klimatu zniszczą Tatry. Marciniak stwierdził, że zazwyczaj burze były w lipcu a teraz są nietypowo w sierpniu.
Problem w tym, że najbardziej burzowy to zawsze był sierpień. Ale może Marcinak o tym nie wie.

Dla mnie problemem jest fakt, że już kolejny raz wrzesień jest deszczowy. Pieruny to akurat od zawsze w Tatry biły.

Autor:  kilerus [ Śr wrz 04, 2019 10:22 am ]
Tytuł:  Re: Co z kowadłem??

Rozumiem, lodowce, ok, może więcej piorunów, ale do jasnej Anielki, jak można ferować znikniecie konkretnej formacji? To już do absurdu dochodzi....

Autor:  _Sokrates_ [ Śr wrz 04, 2019 2:11 pm ]
Tytuł:  Re: Co z kowadłem??

kilerus napisał(a):
jak można ferować znikniecie konkretnej formacji?


Może "macza w tym palce"? :wink:

Autor:  kilerus [ Śr wrz 04, 2019 2:49 pm ]
Tytuł:  Re: Co z kowadłem??

Ekoterroryzm :eye:

Autor:  peepe [ N wrz 08, 2019 8:45 pm ]
Tytuł:  Re: Co z kowadłem??

A w lipcu złażąc z tego stwierdziłem... pierdziele, to już ostatni raz!
I co teraz? :mrgreen:

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/