Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
relacje na mapie
Regulamin forum


Teraz jest Śr lis 13, 2019 12:10 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 108 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Wt mar 20, 2007 4:31 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 10087
Lokalizacja: Poznań
nyk napisał(a):
wiem że trochę pomaga piwo ale przecież nie można żyć i chodzić po górach na samym piwie
można :D
co do tych objawów to dla mnie nie ma to związku z góram
zwłaszcza, że przytrafiały się w busach

_________________
Tatrzańskie szlaki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt mar 20, 2007 5:39 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 02, 2006 6:06 pm
Posty: 874
Lokalizacja: Piekary
! napisał(a):
GÓRNIK>>>???
jaki sens ma to słowo?
powinien byc DOLNIK-górnik pracuje na górze a dolnik na dole...
_________________

już to gdzieś słyszałam ,jakiś urzedas w tv tak powiedział

_________________
Bo gdy raz spojrzysz w oczy TATROM
zakochasz się z wzajemnością.
Powroty do nich będą...
jak świeży powiew wiatru....


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt mar 20, 2007 5:39 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 02, 2006 6:06 pm
Posty: 874
Lokalizacja: Piekary
! napisał(a):
GÓRNIK>>>???
jaki sens ma to słowo?
powinien byc DOLNIK-górnik pracuje na górze a dolnik na dole...
_________________

już to gdzieś słyszałam ,jakiś urzedas w tv tak powiedział

_________________
Bo gdy raz spojrzysz w oczy TATROM
zakochasz się z wzajemnością.
Powroty do nich będą...
jak świeży powiew wiatru....


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr mar 21, 2007 8:21 am 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 18, 2007 10:37 am
Posty: 171
Lokalizacja: R-m
tomek.l napisał(a):
co do tych objawów to dla mnie nie ma to związku z góram
zwłaszcza, że przytrafiały się w busach

objawy były ogólnie wszedzie ale podczas podróży nasilały się podwójnie,
nie mam poza tym problemów z chorobą lokomocyjną, nigdy ich nie miałem. wystarczyło tylko dojechać do Krakowa i problem minął przez całą poźniejszą drogę czułem się ok.,


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr mar 21, 2007 8:51 am 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 21, 2007 11:28 am
Posty: 154
Lokalizacja: gród Krakowski
moze to wynik braku dpowiedniej ilosci plynow, zmiana cisnienia (ale watpie zeby az tak)

_________________
Lay down your souls to the gods ROCK'N'ROLL


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr mar 21, 2007 10:30 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr gru 07, 2005 1:40 pm
Posty: 685
Lokalizacja: 604 km do Tatr
mnie czasem w pierwszy dzień boli głowa - taki klasyczny ból ćiśnieniowy (skroniowy). poza tym kondycje mam, dyszenie i napiecie miezni nóg tak samo odczuwalne jaki pózniej (już bez głowy).

_________________
szukam damskich butów 5.10 - jakby komuś wpadły w oko, proszę o znak-sygnał :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz mar 22, 2007 9:29 am 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 18, 2007 10:37 am
Posty: 171
Lokalizacja: R-m
myślałem że na tym forum będzie choć jedna dusza która miała takie same przejścia jak ja, no ale widać że jestem odosobniony przypadek, chyba jednak tatry pozostaną przeze mnie nie odkryte :( a już bakcyla złapałem


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz mar 22, 2007 11:33 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 23, 2006 8:39 am
Posty: 5106
Lokalizacja: daleko od gór
nyk napisał(a):
chyba jednak tatry pozostaną przeze mnie nie odkryte a już bakcyla złapałem
Eee tam, jest jeszcze morze może... :wink:

_________________
W życiu piękne są tylko chwile. (R. Riedel)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz mar 22, 2007 11:44 am 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 24, 2006 11:26 am
Posty: 1297
Lokalizacja: Wielkopolska
nyk napisał(a):
chyba jednak tatry pozostaną przeze mnie nie odkryte a już bakcyla złapałem

Zrób sobie wszystkie podstawowe badania,bo góry raczej nie miały nic wspólnego z Twoim samopoczuciem.

_________________
"Jedną z odmian szczęścia jest to,że ma się przyjaciół"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz mar 22, 2007 12:00 pm 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 18, 2007 10:37 am
Posty: 171
Lokalizacja: R-m
jakaja napisał(a):
badania

robiłem badania, wszystko wyszło ok oprócz małego niedoboru żelaza ale to mam od dzieciństwa,
po tych 3 dniach spędzonych w tatrach po tygodniu pojechałem na urlop 3tyg. nad nasze morze i tam żadnych problemów zdrowotnych nie miałem,
pierwszy dzień w górach też był ok, spoko się czułem, ale już jak wracaliśmy samochodem z tatralandii zaczęły się kłopoty i trwały one do dnia wyjazdu :/ w większym stopniu podczas przemieszczania się autem lub busem, nie mam problemów z ciśnieniem,


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz mar 22, 2007 12:04 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 24, 2006 11:26 am
Posty: 1297
Lokalizacja: Wielkopolska
nyk napisał(a):
w większym stopniu podczas przemieszczania się autem lub busem,

Choroba lokomocyjna :scratch:
Opowiedz o tym lekarzowi,może coś poradzi,bo góry są takie piękne....Żal,gdybyś musiał z nich zrezygnować :(

_________________
"Jedną z odmian szczęścia jest to,że ma się przyjaciół"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz mar 22, 2007 1:39 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 30, 2006 2:08 pm
Posty: 357
Lokalizacja: Gdynia
Ja akurat jestem tak przystosowana, że przy niższym cisnieniu się czuję o niebo lepiej.. Przy wysokim, jak to u nas na nizinach bywa właśnie częściej mnie boli głowa.. Więc im wyżej, tym mi lepiej :wink:

_________________
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz mar 22, 2007 3:00 pm 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 18, 2007 10:37 am
Posty: 171
Lokalizacja: R-m
jakaja napisał(a):
Choroba lokomocyjna

Wcześniej już pisałem że nigdy nie miałem problemów z podróżami więc na pewno odpada choroba lokomocyjna, cała sprawa tak myślę opiera się właśnie na ciśnieniu, jeżeli jedzie się słynnymi serpentynami na Słowacji następują częste zmiany wysokości, może jestem właśnie na takie skoki wysokości (a co za tym idzie ciśnienia) super wrażliwy, pewnie lekarz nic mi na to nie poradzi tak jak to było w przypadku niewiasty w aptece na Krupówkach która przepisała mi...witaminki :roll:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N wrz 28, 2008 10:09 pm 
Swój

Dołączył(a): Cz cze 05, 2008 12:12 pm
Posty: 36
232


Ostatnio edytowano So gru 27, 2008 5:19 pm przez wiki, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz paź 02, 2008 6:59 pm 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 18, 2007 10:37 am
Posty: 171
Lokalizacja: R-m
:lol: sporo czasu minęło od tych moich postów, jednak te objawy okazały sie tylko jednorazową anomalią organizmu, teraz gdy tylko przyjadę w tatry dostaję dzikiej energii :P i mogę szaleć po nich bez dowoli


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N wrz 29, 2019 9:45 am 
Weteran
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 28, 2017 8:32 pm
Posty: 142
<nekromanta forumowy mode ON>

Tatry na mnie działają jak naturalny dopalacz. Na 15 moich wyjść w Tatry, 11 miało miejsce na jednodniowych wypadach (mieszkam na mniej więcej 300 m n.p.m.) z trzygodzinnym dojazdem, które miały miejsce zazwyczaj po nocy z niewielką ilością snu (2-4 godziny), nie tylko nie odczułem negatywnych efektów zmiany wysokości, ale nawet nie odczuwałem efektów braku snu (te zazwyczaj odzywały się dopiero w samochodzie w drodze powrotnej), raz mi się zdarzyło pojechać z początkami przeziębienia/infekcji gardła, której objawy zniknęły w trakcie podejścia na Skrajny Granat by więcej nie powrócić.

Chyba powinienem się przeprowadzić gdzieś wyżej :)

_________________
2017 - D5S, Giewont & Kopa Kondracka, Kasprowy (x2)
2018 - Sarnia Skała, Nosal, Czarny Staw p.Rysami, Kościelec, Wołowiec, Czerwone Wierchy & Kasprowy
2019 - Granaty, Bystra, Szpiglasowy Wierch, Rysy


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N wrz 29, 2019 10:10 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 28, 2011 9:09 am
Posty: 5284
Lokalizacja: Białystok
Gieferg napisał(a):
raz mi się zdarzyło pojechać z początkami przeziębienia/infekcji gardła, której objawy zniknęły w trakcie podejścia na Skrajny Granat by więcej nie powrócić.


Mnie kiedyś bolał łeb - wypiłem zimnego browara i przeszło. Polecam!

_________________
Wiem, że nic nie wiem


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N wrz 29, 2019 10:19 am 
Weteran
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 28, 2017 8:32 pm
Posty: 142
Na bolącą przez dwa tygodnie głowę Tatry pomogły mi w zeszłym roku.
Z 4-dniowego wyjazdu wróciłem jak nowy :)

_________________
2017 - D5S, Giewont & Kopa Kondracka, Kasprowy (x2)
2018 - Sarnia Skała, Nosal, Czarny Staw p.Rysami, Kościelec, Wołowiec, Czerwone Wierchy & Kasprowy
2019 - Granaty, Bystra, Szpiglasowy Wierch, Rysy


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 108 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL