Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
relacje na mapie
Regulamin forum


Teraz jest Cz gru 12, 2019 1:18 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4353 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72 ... 146  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 09, 2010 9:50 am 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 02, 2009 10:39 pm
Posty: 199
Lokalizacja: >600 m npm
lucyna napisał(a):
Do niedawna myślałam, że ich jedyny minus to iż nie można ich impregnować.

Kto Ci nagadał taki piramidalne bzdury?? Każdego buta nie tylko trzeba impregnować ale jeśli posiada skórę to także traktować specjalnym woskiem, żeby nie pękała(chyba tylko z wyjątkiem plastikowych skorup).
lucyna napisał(a):
w żadnym wypadku nie mogę go porównywać do hanwag.
A ktoś wspominał o Hanwagu?? Chyba nie.
Z takich średniaków moim zdaniem najlepiej wypada Hanzel- www.hanzel.pl i bardzo dobrze Zamberlan, La Sportiva etc.
Też Sklep Podróżnika ma swoją markę Domeyko, ale ostatnio zmienili szwalnię, więc trudno się wypowiedzieć.
Za to najgorszym wyborem jest Campus i rzeczona Lafuma.

_________________
Pozdrowienia
Sebastian
PRZEWODNIK GÓRSKI|MIĘDZYNARODOWY PRZEWODNIK GÓRSKI UIMLA|KURS LAWINOWY


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 09, 2010 9:56 am 
ban
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 7:11 pm
Posty: 5248
sefer1 napisał(a):
lucyna napisał(a):
Do niedawna myślałam, że ich jedyny minus to iż nie można ich impregnować.

Kto Ci nagadał taki piramidalne bzdury?? Każdego buta nie tylko trzeba impregnować ale jeśli posiada skórę to także traktować specjalnym woskiem, żeby nie pękała(chyba tylko z wyjątkiem plastikowych skorup).
lucyna napisał(a):
w żadnym wypadku nie mogę go porównywać do hanwag.
A ktoś wspominał o Hanwagu?? Chyba nie.
Z takich średniaków moim zdaniem najlepiej wypada Hanzel- www.hanzel.pl i bardzo dobrze Zamberlan, La Sportiva etc.
Też Sklep Podróżnika ma swoją markę Domeyko, ale ostatnio zmienili szwalnię, więc trudno się wypowiedzieć.
Za to najgorszym wyborem jest Campus i rzeczona Lafuma.


1. Moje buty mi to mówią każdorazowo, gdy chcę je impregnować.
2. Bez komentarza.

I mam prośbę, nie doradzaj mi w przyszłości. Byłabym wdzięczna. gdybyś się do mojej prośby ustosunkował pozytywnie.
vide wątek o ss.

_________________
www.grupabieszczady.pl
www.unitra.bieszczady.pl
www.lesko-ski.pl
http://bieszczadzkieforum.pl/mapy-przew ... u-f13.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 09, 2010 3:49 pm 
ban
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 7:11 pm
Posty: 5248
Proszę na pw jaj sobie nie robić z mego doświadczenia praktycznego :lol:
No co, że doświadczenie musi wypraktykowane. Masło maślane to fakt. Ta reguła nie obowiązuje na forach internetowych :mrgreen: Tu jest także doświadczenie teoretyczne.

_________________
www.grupabieszczady.pl
www.unitra.bieszczady.pl
www.lesko-ski.pl
http://bieszczadzkieforum.pl/mapy-przew ... u-f13.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 09, 2010 5:28 pm 
Stracony

Dołączył(a): N wrz 14, 2008 5:52 pm
Posty: 5846
Lokalizacja: Górny Śląsk
Dziękuję za informację.
Jak pisałam zależy mi na lekkich, letnich butach, ale ponad kostkę (chcę w nich chodzić np. po Beskidach, po górach Krymu).

Czy buty "Hanzel" można gdzieś zmierzyć ?
Ze względu na nietypową stopę wolałabym zmierzyć przed zakupem.

B.

_________________
-------------------------------------------------
Studenckie Koło Przewodników Górskich "Harnasie" w Gliwicach zaprasza na kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 09, 2010 6:11 pm 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 02, 2009 10:39 pm
Posty: 199
Lokalizacja: >600 m npm
Hanzle można zmierzyć w Krakowie w ich sklepie firmowym na Starowiślej 66d, mają też sklep na Krupówkach. Zasadniczo jak masz np. szerszą czy węższa stopę to zrobią na zamówienie- dopłata jest wtedy groszowa-20 parę złotych chyba, a można wybrać od koloru skóry po jaki rodzaj Vibram-u czy innej podeszwy chcesz- zakład produkcyjny mają w Ludźmierzu. Najlepiej zadzwonić do Grzegorza Hanzla 607094690- on zajmuje się takimi różnymi przypadkami(mi np. robią zawsze na szerokim kopycie etc.).

_________________
Pozdrowienia
Sebastian
PRZEWODNIK GÓRSKI|MIĘDZYNARODOWY PRZEWODNIK GÓRSKI UIMLA|KURS LAWINOWY


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 09, 2010 7:16 pm 
ban
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 7:11 pm
Posty: 5248
Przeglądnęłam stronę hanzla. A niech to cholera weźmie. Podobne buty na kursie przewodnickim wrzuciłam do kosza. Kupiłam je bo były niedrogie, nie dały się w domu za bardzo rozbić ale mimo to wzięłam je w góry, bo innych nie miałam. Już przy podejściu na Przełęcz Orłowicza miałam problemy, na Połoninie Wetlińskiej łzy płynęły mi z oczu, przy zejściu na Przełęczy Wyżnej zdjęłam je. Włodek kumpel z kursu popatrzył się na te buciory i powiedział, że w podobnych pojechał do USA. Innych nie miał więc w nich chodził, gdy dostał pierwsze pieniądze to kupił sobie nowe buty, a stare wyrzucił do kosza w sklepie. Długo nie namyślałam się i wyrzuciłam ścierwo też do kosza. Do domu pojechałam w klapkach kumpla. Po podleczeniu sobie stóp kupiłam chiruci. To było 10 lat temu.

_________________
www.grupabieszczady.pl
www.unitra.bieszczady.pl
www.lesko-ski.pl
http://bieszczadzkieforum.pl/mapy-przew ... u-f13.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 09, 2010 9:24 pm 
Swój
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn mar 30, 2009 3:58 pm
Posty: 62
Lokalizacja: czestochowa
jakie macie doświadczenia z Hanzelami, bo też sie nad nimi zastanawiam i nie wiem czy dobrze robie :lol:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 09, 2010 9:29 pm 
ban
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 7:11 pm
Posty: 5248
Połowa moich Kolegów używa i chwali sobie wojasy. Mają te buty już po kilka lat, nie narzekają, a wprost przeciwnie zachwalają je. Jedynie z polskich firm mogę je polecić z czystym sumieniem.

_________________
www.grupabieszczady.pl
www.unitra.bieszczady.pl
www.lesko-ski.pl
http://bieszczadzkieforum.pl/mapy-przew ... u-f13.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 09, 2010 11:42 pm 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 02, 2009 10:39 pm
Posty: 199
Lokalizacja: >600 m npm
Lucyna, że coś wyglądało "prawie jak" Hanzele, nie znaczy , że nimi było. Były też Campusy niesamowicie podobne do Meindl-i( podobny kształt wstawek i kolory). Jak to było w reklamie "Prawie robi dużą różnicę". Poza tym jako osoba chodząca po górach powinnaś wiedzieć, ze buty należy rozchodzić przed dłuższym wyjściem, nie zrobienie tego jest bardzo dużym błędem w sztuce. Poza tym stawianie tezy, że dane buty są jednoznacznie wygodne lub nie jest dosyć odważne, mówiąc delikatnie. Zwłaszcza, że każdy ma różne nogi i to, że dla Ciebie dane buty są niewygodne, nie znaczy, że dla takiego "Jasia" nie będą najlepszymi butami pod słońcem. Kwestia w mierzeniu i dopasowaniu, a następnie rozchodzeniu.

Co do samych Hanzli- używam ich nieprzerwanie od 5 lat, wytrzymują bardzo długo- są dosyć wygodne dla mnie. Co najważniejsze robią je pod moje zamówienie i nie ma problemu z ewentualnym serwisem- robią je na Podhalu(sąsiedzi Wojasa). Dlatego też chwalę pod tym względem Hanzla, bo doradzają tam ludzie je produkujący- szewcy znający się na swojej robocie. Dodatkowo naprawiają buty innych firm. Kupiłem je swojej dziewczynie i sobie bardzo chwali, tak samo moi znajomi. Ja używam modeli 003. 024 i od niedawna 002.

_________________
Pozdrowienia
Sebastian
PRZEWODNIK GÓRSKI|MIĘDZYNARODOWY PRZEWODNIK GÓRSKI UIMLA|KURS LAWINOWY


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 10, 2010 6:51 am 
ban
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 7:11 pm
Posty: 5248
sefer1 napisał(a):
Lucyna, że coś wyglądało "prawie jak" Hanzele, nie znaczy , że nimi było. Były też Campusy niesamowicie podobne do Meindl-i( podobny kształt wstawek i kolory). Jak to było w reklamie "Prawie robi dużą różnicę". Poza tym jako osoba chodząca po górach powinnaś wiedzieć, ze buty należy rozchodzić przed dłuższym wyjściem, nie zrobienie tego jest bardzo dużym błędem w sztuce. Poza tym stawianie tezy, że dane buty są jednoznacznie wygodne lub nie jest dosyć odważne, mówiąc delikatnie. Zwłaszcza, że każdy ma różne nogi i to, że dla Ciebie dane buty są niewygodne, nie znaczy, że dla takiego "Jasia" nie będą najlepszymi butami pod słońcem. Kwestia w mierzeniu i dopasowaniu, a następnie rozchodzeniu.

Co do samych Hanzli- używam ich nieprzerwanie od 5 lat, wytrzymują bardzo długo- są dosyć wygodne dla mnie. Co najważniejsze robią je pod moje zamówienie i nie ma problemu z ewentualnym serwisem- robią je na Podhalu(sąsiedzi Wojasa). Dlatego też chwalę pod tym względem Hanzla, bo doradzają tam ludzie je produkujący- szewcy znający się na swojej robocie. Dodatkowo naprawiają buty innych firm. Kupiłem je swojej dziewczynie i sobie bardzo chwali, tak samo moi znajomi. Ja używam modeli 003. 024 i od niedawna 002.

Przez Ciebie ciągle przemawia teoria i to ta sprzed lat. Kiedyś rzeczywiście były problemy z rozbijaniem butów. Teraz raczej z tym nie ma. Dobierasz odpowiednie obuwie i idziesz z marszu w góry. Mam specyficzną stopę z bardzo wysokim podbiciem, w młodości zniszczoną przez nieodpowiednie buty więc problem mam z doborem np.meidle musiałam mierzyć kilkadziesiąt razy (byłam w hurtowni) , a mimo to oddałam je po kilku godzinach chodzenia po domu. Gdybyś używał dobrych butów, gdybyś miał ich kilka par różnych firm to wiedziałbyś, że to co mówisz to nie ma za bardzo sensu. Buty nawet ze średniej półki, nie mówię już o hanwagach wkładasz na nogi i idziesz. Miałam tylko sporadyczne problemy, z jedną parą chiruci duże ale te "twarde" buty nie były na Beskidy, znakomicie spisywały się za to na wapieniu. Obecnie mam trzy pary: trezety, karrimiry i salomony plus jakieś stare chiruci na strychu. Żadne z tych butów nie musiałam rozchadzać, mimo, że kupiłam je przez internet nie mierząc. Dobre buty mają wyściółkę, która układa się do kształtu Twojej stopy. Ja nie mam butów dość wygodnych, ja mam buty bardzo wygodne. Gdybym miała tylko dość to rozpaczałabym przez pół wątku, a potem kupiła sobie nowe. Wątpię aby moje doświadczenia były odosobnione. W niedzielę Koleżanka miała na nogach nowiutkie the north face i nie zauważyłam aby miała jakikolwiek problem z tymi naprawdę śliczniutkmi bucikami.
Dlaczego napisałam, że podobne? Bo nie wiem ile firm powstało na bazie Podhala. Udzielam się w tych wątkach, bo niestety wiele razy dałam się zwyczajnie naciąć kupując niedobry sprzęt czy odzież. Tak lekko opisałam tę historię z bucikami ale w tym okresie byłam bezrobotna i miałam sporadycznie dorywczą pracę. Gdyby mi Brat nie kupił chiruca to nie miałabym w czym chodzić. Przysłowie mówi, że ludzi biednych nie stać na kupowanie tanich towarów. I to w moim przypadku sprawdza się. Poza tym w moim przypadku dobra odzież i obuwie to zdrowie. Bardzo łatwo przeziębiam się i łapię infekcje. Mam suche stopy, nie mam kataru, a dobre buciki właśnie to mi gwarantują.

_________________
www.grupabieszczady.pl
www.unitra.bieszczady.pl
www.lesko-ski.pl
http://bieszczadzkieforum.pl/mapy-przew ... u-f13.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 10, 2010 7:59 am 
ban
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 7:11 pm
Posty: 5248
W skalniku są znacznie przecenione, kosztują niecałe 400 zł aku genessis.

_________________
www.grupabieszczady.pl
www.unitra.bieszczady.pl
www.lesko-ski.pl
http://bieszczadzkieforum.pl/mapy-przew ... u-f13.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 10, 2010 9:12 am 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 02, 2009 10:39 pm
Posty: 199
Lokalizacja: >600 m npm
lucyna napisał(a):
sefer1 napisał(a):
Lucyna, że coś wyglądało "prawie jak" Hanzele, nie znaczy , że nimi było. Były też Campusy niesamowicie podobne do Meindl-i( podobny kształt wstawek i kolory). Jak to było w reklamie "Prawie robi dużą różnicę". Poza tym jako osoba chodząca po górach powinnaś wiedzieć, ze buty należy rozchodzić przed dłuższym wyjściem, nie zrobienie tego jest bardzo dużym błędem w sztuce. Poza tym stawianie tezy, że dane buty są jednoznacznie wygodne lub nie jest dosyć odważne, mówiąc delikatnie. Zwłaszcza, że każdy ma różne nogi i to, że dla Ciebie dane buty są niewygodne, nie znaczy, że dla takiego "Jasia" nie będą najlepszymi butami pod słońcem. Kwestia w mierzeniu i dopasowaniu, a następnie rozchodzeniu.

Co do samych Hanzli- używam ich nieprzerwanie od 5 lat, wytrzymują bardzo długo- są dosyć wygodne dla mnie. Co najważniejsze robią je pod moje zamówienie i nie ma problemu z ewentualnym serwisem- robią je na Podhalu(sąsiedzi Wojasa). Dlatego też chwalę pod tym względem Hanzla, bo doradzają tam ludzie je produkujący- szewcy znający się na swojej robocie. Dodatkowo naprawiają buty innych firm. Kupiłem je swojej dziewczynie i sobie bardzo chwali, tak samo moi znajomi. Ja używam modeli 003. 024 i od niedawna 002.

Przez Ciebie ciągle przemawia teoria i to ta sprzed lat. Kiedyś rzeczywiście były problemy z rozbijaniem butów. Teraz raczej z tym nie ma. Dobierasz odpowiednie obuwie i idziesz z marszu w góry. Mam specyficzną stopę z bardzo wysokim podbiciem, w młodości zniszczoną przez nieodpowiednie buty więc problem mam z doborem np.meidle musiałam mierzyć kilkadziesiąt razy (byłam w hurtowni) , a mimo to oddałam je po kilku godzinach chodzenia po domu. Gdybyś używał dobrych butów, gdybyś miał ich kilka par różnych firm to wiedziałbyś, że to co mówisz to nie ma za bardzo sensu. Buty nawet ze średniej półki, nie mówię już o hanwagach wkładasz na nogi i idziesz. Miałam tylko sporadyczne problemy, z jedną parą chiruci duże ale te "twarde" buty nie były na Beskidy, znakomicie spisywały się za to na wapieniu. Obecnie mam trzy pary: trezety, karrimiry i salomony plus jakieś stare chiruci na strychu. Żadne z tych butów nie musiałam rozchadzać, mimo, że kupiłam je przez internet nie mierząc. Dobre buty mają wyściółkę, która układa się do kształtu Twojej stopy. Ja nie mam butów dość wygodnych, ja mam buty bardzo wygodne. Gdybym miała tylko dość to rozpaczałabym przez pół wątku, a potem kupiła sobie nowe. Wątpię aby moje doświadczenia były odosobnione. W niedzielę Koleżanka miała na nogach nowiutkie the north face i nie zauważyłam aby miała jakikolwiek problem z tymi naprawdę śliczniutkmi bucikami.
Dlaczego napisałam, że podobne? Bo nie wiem ile firm powstało na bazie Podhala. Udzielam się w tych wątkach, bo niestety wiele razy dałam się zwyczajnie naciąć kupując niedobry sprzęt czy odzież. Tak lekko opisałam tę historię z bucikami ale w tym okresie byłam bezrobotna i miałam sporadycznie dorywczą pracę. Gdyby mi Brat nie kupił chiruca to nie miałabym w czym chodzić. Przysłowie mówi, że ludzi biednych nie stać na kupowanie tanich towarów. I to w moim przypadku sprawdza się. Poza tym w moim przypadku dobra odzież i obuwie to zdrowie. Bardzo łatwo przeziębiam się i łapię infekcje. Mam suche stopy, nie mam kataru, a dobre buciki właśnie to mi gwarantują.

Kochana takich błędnych informacji nie słyszałem dawno, tak się składa, że byłem z wizytą w fabryce rzeczonego Meindla, używam też ich butów, a swoje górskie tury używam kilku par butów różnych producentów(mam ich ponad 10 licząc buty do skialpinizm-w tym Meindle)- nawet ta zacna firma poza bodajże jedną serią modeli wyposażonym w piankę dopasowującą się do stopy, podaje , że buta powinno się rozchodzić.
Gratuluje szczęścia w wyborze butów , bo przy takim podejściu do sprawy musi Ci ono sprzyjać.

_________________
Pozdrowienia
Sebastian
PRZEWODNIK GÓRSKI|MIĘDZYNARODOWY PRZEWODNIK GÓRSKI UIMLA|KURS LAWINOWY


Ostatnio edytowano Śr lut 10, 2010 12:23 pm przez sefer1, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 10, 2010 9:34 am 
ban
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 7:11 pm
Posty: 5248
No widzisz Ty byłeś w fabryce meidla, a ja usiłowałam nosić buty meidla to ta mała różnica o której mówię.

_________________
www.grupabieszczady.pl
www.unitra.bieszczady.pl
www.lesko-ski.pl
http://bieszczadzkieforum.pl/mapy-przew ... u-f13.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: odp.
PostNapisane: Śr lut 10, 2010 10:55 am 
Nowy

Dołączył(a): Pt sty 29, 2010 4:45 pm
Posty: 10
Jako początkujący już się w tym wszystkim pogubiłem, jak w końcu wygląda sprawa z tymi firmami które, produkują te buty tzn. jakby wyglądał ich podział ze względu na jakość=klasę="półkę" .np.

Najwyższa półka - .....

Średnia wyższa półka - .....

Średnia półka - .....


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 10, 2010 11:00 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Wt lip 10, 2007 9:34 pm
Posty: 2476
Lokalizacja: mazowieckie/małopolskie
Zerknij na pierwszy post w tym wątku
http://forum.turystyka-gorska.pl/viewtopic.php?t=318

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 10, 2010 11:00 am 
ban
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 7:11 pm
Posty: 5248
Moim zdaniem jakość odzwierciedla cena.
Subiektywny podział (buty, które nosiłam dłużej lub krócej)
wyższa: hanwag, meidl
średnia: trezeta, karimor
niższa: free fell, lafuma

Campus ich się nie kupuje :lol:
Chiruca to coś w przedziale pomiędzy lafumą, a trezetą. Miałam kilka modeli chiruca, nigdy bym ich nie zaliczyła do bardzo dobrych. Podobnie było z salomonami, tych miałam coś z 5 par kiepskie, znacznie gorsze niż lafuma. I tu wyjątek to papcie górskie salomona, które kupiłam w ubiegłym roku z podszeptu sprzedawcy. Na razie są rewelacyjnie wygodne.
Różne opinie słyszałam o trezecie, na razie mam tylko te top i moim zdaniem są znakomite. Z czystym sercem polecam wszystkim. Mają też minusy, o nich już pisałam.

_________________
www.grupabieszczady.pl
www.unitra.bieszczady.pl
www.lesko-ski.pl
http://bieszczadzkieforum.pl/mapy-przew ... u-f13.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 10, 2010 11:09 am 
Nowy

Dołączył(a): Pt sty 29, 2010 4:45 pm
Posty: 10
nutshell napisał(a):
Zerknij na pierwszy post w tym wątku
http://forum.turystyka-gorska.pl/viewtopic.php?t=318


Czegoś takiego poszukuję z tym, że chciałbym aby było więcej producentów a gdzie hanwag, zamberlan, garmont, raichle itd aby później miec większy wybór


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 10, 2010 11:18 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Wt lip 10, 2007 9:34 pm
Posty: 2476
Lokalizacja: mazowieckie/małopolskie
Hanwag to raczej najwyższa półka, co do reszty się nie wypowiadam. A próbowałeś szukać na ichniejszym forum www.ngt.pl ?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 10, 2010 12:22 pm 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 02, 2009 10:39 pm
Posty: 199
Lokalizacja: >600 m npm
lucyna napisał(a):
No widzisz Ty byłeś w fabryce meidla, a ja usiłowałam nosić buty meidla to ta mała różnica o której mówię.

Czytaj dokładnie: byłem i noszę ich buty.

Co do butów:
Wyższa:Gronnell, Meindl, Hanwag, niektóre Asolo, wysokogórskie La Sportiva
Średnia półka: to też niektóre Meindle(serie do lekkiego trekkingu), i modele LA Sportiva(nie wysokogórskie), Saltic, Hanzel, Zamberlan,Domeyko, Salewa
Niska półka: lafuma, FeelFree, Olang, Abpro=F7pro etc.
Ciekawostką są Alviki- to buty robione we Włoszech przez Armond, ja ich osobiście nie miałem, ale znajomi sobie chwalą.
Raichle nie istnieje już- obecnie jest Mammut(Mammut outside, Raichle inside- tak reklamują się teraz), gdy istniało byłaby to średnio wyższa półka. Miałem ich Mt.trekker, ale poza tym, że były bardzo wygodne, to rozpadły się po pół roku. Hanwag przesadza z cenami(przynajmniej w Polsce, w Niemczech można go taniej kupić).

_________________
Pozdrowienia
Sebastian
PRZEWODNIK GÓRSKI|MIĘDZYNARODOWY PRZEWODNIK GÓRSKI UIMLA|KURS LAWINOWY


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 10, 2010 3:38 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pt maja 30, 2008 8:52 pm
Posty: 360
Lokalizacja: Z kątowni.
sefer1 A jak z trwałością Twoich Meindli? Moje AR7.1 po półtora sezonie są już całkiem zdefasonowane :| Więcej ich nie kupię, żal kasy.
Alviki noszę w Beskidach i na co dzień, ew jako podejściowe przed skorupami od kilku lat i dają radę.

_________________
http://summiter.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 10, 2010 3:50 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 25, 2007 9:48 am
Posty: 7476
Sebastian a Scarpa wg Ciebie zalicza się do wyższej czy średniej półki? Jak dla mnie - wyższej. Boreal do średniej-wyższej. Za to Zamberlana chyba dałbym do wyższej. :) Oczywiście wiadomo że to takie ogólnikowe i umowne podziały.

_________________
NIGDY NIE WIADOMO
KTO JEST PO DRUGIEJ STRONIE


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 10, 2010 5:39 pm 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 02, 2009 10:39 pm
Posty: 199
Lokalizacja: >600 m npm
Igi
Z Meindli mam Super Perfekt- tych butów nic nie rusza-(od 2007 roku ich używam)-
http://picasaweb.google.pl/seba.fijak/A ... 5144243186
Samych A.R 3.1 używam od 6 miesięcy dosyć intensywnie i też na razie wyglądają jak nowe, więcej będę mógł powiedzieć za jakieś 2-3 miesiące.
Tutaj fota z wczoraj:
http://www.sp9kgp.org/wp-content/upload ... r_5097.jpg
Mam jeszcze Meindl Yosemite, ale właścicielem jestem dopiero od około tygodnia.
Leppy
Tak jak pisałem- "półka" bardziej zależy od modelu niż firmy, Meindl, Scarpa, Zamberlan mają w różny sposób ukierunkowane modele, dla różnych odbiorców- inną półką są Scarpa Phantom 8000, a inną Scarpa bodajże light trek(tak to się chyba nazywa)- Ja osobiście nie nosiłem Scarpy- jest dla mnie za wąską, stąd nie ująłem jej w swoim wykazie, Boreal zaś kończy rozmiarówkę na UK 11 i też nie piszę o nich, bo nie mam styczności z tą marką.

_________________
Pozdrowienia
Sebastian
PRZEWODNIK GÓRSKI|MIĘDZYNARODOWY PRZEWODNIK GÓRSKI UIMLA|KURS LAWINOWY


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 10, 2010 6:42 pm 
Stracony

Dołączył(a): N wrz 14, 2008 5:52 pm
Posty: 5846
Lokalizacja: Górny Śląsk
Co do Maindla - mój kolega, znany gadżeciaż Wojtek W. ;-) ma ich kilka par i bardzo chwali.
Air rewolution (v. chyba 2.1) ma również mój syn i bardzo chwali.
Ja osobiście w fazie testów dla "npm" tez mierzyłam kilka par, w jednych obyłam jedną wycieczkę, ale dla mnie wszystkie buty tej firmy były za szerokie. Na rzeczonej wycieczce obiłam sobie palce bo cała stopa suwała mi się po bucie mimo dwóch par skarpet.

Używałam i pasują do mojej stopy (co nie oznacza wcale że są dobre dla każdego):

- Trezety - najwygodniejsze buty jakie miałam i o dziwo mimo że bardzo lekkie rozwaliłam dopiero po 3 latach.
- Wolfskiny - używam aktualnie czwarty rok. To buty od czasu "testów", na kilku kolegów były za wąskie i przypadły mi, z czego się bardzo cieszę, bo są chyba jedynymi które tyle przetrwały.
- Salomony (super wygodne i bardzo dobrze przyczepna podeszwa Contangrip, ale rozwaliłam je kompletnie po roku używania)
- Lowa (urwała mi się cała podeszwa)
- Raichle (stary model, tylko twarde i ciężkie buty zimowe, używam tylko w zimie)
- Merrelle (rozwaliłam ten akurat model po 3 miesiącach)

Miałam jeszcze w ciągu ostatnich 12-15 lat jakieś 3 lub 4 inne pary ale nie pamiętam, musiałabym sprawdzić na pawlaczu.
Mąż używa głownie Asolo i też chwali.
Ma z kolei bardzo szerokie stopy i nie każde buty mu pasują.

Poza tym w ciągu kilku ostatnich lat wykończyliśmy w rodzinie co najmniej kilka par butów z "dolnej półki" nie pamiętam nawet jakich, musiałabym też zajrzeć do kąta gdzie są buty w jakich się chodzi do piwnicy.

Wszystkie wymienione wyżej buty z wyjątkiem Raichli, Maindli mojego syna i zimowych Asolo mojego męża zaliczyłabym do "średniej" półki.

Pozdrowienia

Basia


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 10, 2010 7:11 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pt maja 30, 2008 8:52 pm
Posty: 360
Lokalizacja: Z kątowni.
Kurcze to ja mam jakiegoś pecha do butów, AR7.1 przeciekają, rozczłapane, automatów już nie wepnę, bo podeszwa się starła. Lowy dłużej mi służyły, fakt - ale też ciekły potem jak sito. Następne jakie zanabędę to chyba już z Han Waga. Aha, butów używam amatorsko, weekendowo.

_________________
http://summiter.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 10, 2010 7:23 pm 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 02, 2009 10:39 pm
Posty: 199
Lokalizacja: >600 m npm
Igi napisz do Meindla- 1,5 roku to jeszcze działa na nie gwarancja chyba.A potrafią cuda tam zdziałać... Dziwię się Wam troszkę- trzeba walczyć o swoje.

_________________
Pozdrowienia
Sebastian
PRZEWODNIK GÓRSKI|MIĘDZYNARODOWY PRZEWODNIK GÓRSKI UIMLA|KURS LAWINOWY


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 10, 2010 7:28 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pt maja 30, 2008 8:52 pm
Posty: 360
Lokalizacja: Z kątowni.
sefer1
W sumie masz rację, choć jak znam życie to powiedzą że to normalne zużycie.

sefer1 napisał(a):
Dziwię się Wam troszkę- trzeba walczyć o swoje.

Od zawsze byłem mało asertywny ;)

_________________
http://summiter.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 10, 2010 8:29 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Wt paź 25, 2005 4:04 pm
Posty: 1273
sefer1 napisał(a):
Kochana takich błędnych informacji nie słyszałem dawno...Gratuluje szczęścia w wyborze butów , bo przy takim podejściu do sprawy musi Ci ono sprzyjać.


Jeśli chodzi o błędne informacje, to raczej nie mogę się z Tobą zgodzić, a przynajmniej nie do końca :wink: Osobiście również nigdy nie przeprowadzałem operacji pod tytułem "rozchodzenie", a co więcej, kupując ostatnio buty przeważnie w miejscowościach górskich, po prostu zakładam je po opuszczeniu sklepu, lezę na szlak, albo też poza niego :wink: i bez żadnych niespodzianek wracam w doliny.

Co zaś do szczęścia - jak najbardziej, ale nie tylko w wyborze butów, ale przede wszystkim w kształcie stóp, w jakie nas matka natura wyposażyła. Producenci obuwia przyjęli pewien standart, niekoniecznie ocierający się o Serves, ale produkują dla stopy "typowej". Jeśli mamy to szczęście i "mieścimy" się w typówce, problemów raczej być nie powinno, jeżeli nie, no cóż, może będziemy mieć je w miłości 8) Wśród znajomych pląsających po górach jest kilkoro szczęśliwców, którzy otarcia widzieli jedynie u innych, lub na zdjęciach, są i tacy niestety, że bez kilograma plastrów ani rusz. Ostatnio koledze, który jest posiadaczem sporej rozmiarów łydki i wysokiego podbicia, takie nowe papucie jak AR 5 przerobiły stopy na hamburgery.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 10, 2010 9:20 pm 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 02, 2009 10:39 pm
Posty: 199
Lokalizacja: >600 m npm
Stan, sam sobie odpowiedziałeś dlaczego błędem(przynajmniej błedem jest radzenie w formie imperatywu ludziom) jest atakowanie gór w nowych butach- pomijając, to że praktycznie każdy producent przyjmuje inne kopyto za "standard".
Otóż nigdy nie wiesz czy następny but będzie odpowiedni dla Twojej stopy, a z "hamburgerami" daleko nie zajdziesz. Dlatego warto zawsze zacząć od jakiejś krótkiej jednodniówki, żeby nie zamienić swojego dłuższego wyjazdu w gehennę. Powie Ci to każdy rozsądny przewodnik górski- dużo już plastrów wyszło z mojej apteczki, dla klientów, którzy wyszli z nowymi butami "prosto ze sklepu". Nic to nie kosztuje, a pozwala oszczędzić czasami dużo problemów, czytaj moim zdaniem nie ma o czym dyskutować i jednocześnie w skrytości ducha cieszyć się, że Tobie to nie potrzebne.

_________________
Pozdrowienia
Sebastian
PRZEWODNIK GÓRSKI|MIĘDZYNARODOWY PRZEWODNIK GÓRSKI UIMLA|KURS LAWINOWY


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 10, 2010 9:28 pm 
ban
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 7:11 pm
Posty: 5248
I znowu teoria za bardzo nie zgadza się z praktyką. Sporadycznie rozdaję plastry, a jeżeli już są poszkodowani to nie przez buty górskie tylko sportowe, przeważnie typu adidasy.

_________________
www.grupabieszczady.pl
www.unitra.bieszczady.pl
www.lesko-ski.pl
http://bieszczadzkieforum.pl/mapy-przew ... u-f13.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 10, 2010 9:37 pm 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 02, 2009 10:39 pm
Posty: 199
Lokalizacja: >600 m npm
Kochana naucz się czytać uważnie i ze zrozumieniem- nie tworzę teorii tylko mówię o swojej praktyce...
lucyna napisał(a):
I znowu teoria za bardzo nie zgadza się z praktyką. Sporadycznie rozdaję plastry, a jeżeli już są poszkodowani to nie przez buty górskie tylko sportowe, przeważnie typu adidasy.

i to co ja napisałem
Cytuj:
Powie Ci to każdy rozsądny przewodnik górski- dużo już plastrów wyszło z mojej apteczki, dla klientów, którzy wyszli z nowymi butami "prosto ze sklepu".

Gdzie jest tutaj gram teorii?? Piszę w czasie przeszłym dokonanym= miałem dużo takich przypadków.

_________________
Pozdrowienia
Sebastian
PRZEWODNIK GÓRSKI|MIĘDZYNARODOWY PRZEWODNIK GÓRSKI UIMLA|KURS LAWINOWY


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4353 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72 ... 146  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL