Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
relacje na mapie
Regulamin forum


Teraz jest Pt lis 22, 2019 6:45 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Cz mar 06, 2014 10:42 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 04, 2009 9:21 am
Posty: 686
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Planuje ktoś robić w tym roku kurs taternicki?
Jeszcze nie wiem czy się zdecyduję (kasa, czas, inne plany wspinaczkowe itd.) ale jeżeli ktoś ma planach niech da znać :)

Pozdrawiam,
Andrzej

_________________
http://www.climber.com.pl
http://www.facebook.com/climbercompl


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt mar 18, 2014 2:23 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Śr sie 24, 2011 3:37 pm
Posty: 262
Lokalizacja: Poznań/Środa Wlkp
Cześć!
Ja robię w tym roku. Jeszcze nie zdecydowałem w której szkole i jakim terminie ale robię na pewno.
W tym roku mam wuchte wolnego czasu, więc mogę się dostosować. Przy okazji kursu zim.tur.wys. pogadałem z W.Niemcem jak to wygląda u niego. Można zrobić cały w Tatrach lub gdzieś indziej,
lub podzielić- 1 tydz. Tatry i 1 -nie koniecznie następny: Paklenica, Hollental, Dolomity.
U P. Drobota jeśli wpłacisz do 30.03. jest 200 zniżki.
Gdybyś zdecydował co i jak, daj znać. A może zbierze się kilka osób, i zrobimy tatrzański kurs FTG.
Pozdrawiam, Mikołaj.

_________________
Trzeba świrować żeby nie zwariować


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt mar 28, 2014 11:33 am 
Nowy

Dołączył(a): Pt mar 28, 2014 11:31 am
Posty: 1
Można prosić o więcej szczegółów? Również byłbym zainteresowany

_________________
http://www.expresshouse.pl
https://www.defanti.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt mar 28, 2014 6:53 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 08, 2011 12:50 pm
Posty: 2793
fajny wywiad w temacie:
http://outdoormagazyn.pl/2014/03/o-kurs ... torem-pza/

_________________
wertykalnie
flickr


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N mar 30, 2014 9:56 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 04, 2009 9:21 am
Posty: 686
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Faktycznie ciekawy wywiad.

Jednak po dłuższym zastanowieniu się i kilku rozmowach dochodzę do wniosku, że raczej na kurs się nie zdecyduję.

Można by długo rozmawiać o za i przeciw jednak przede wszystkim 2-tygodniowy urlop i ponad 2000 PLN można wykorzystać dużo lepiej (oczywiście patrząc pod kątem samego wspinania). Zresztą opinią wielu, jeżeli posiada się już wiedzę i obycie górskie oraz coś się w górach "przewspinało" (najlepiej z kimś bardziej doświadczonym) to pozostaje po prostu działać, działać i jeszcze raz działać bo najważniejsze jest doświadczenie.

Nie chcę tu bynajmniej podważać sensu brania udziału w KT ale zwrócić uwagę, że jest to kwestia do której trzeba podejść bardzo indywidualnie. Bo sam chętnie na kurs bym się przeszedł, nawet w celu powtórzenia materiału i wyeliminowania błędów ALE jeżeli dysponowałbym czasem (!) i funduszami na ten cel.

Dlatego kursującym się życzę owocnych szkoleń, a uczącym się na własną rękę dobrego partnera oraz wielu rozsądnie zrobionych dróg na początek.

_________________
http://www.climber.com.pl
http://www.facebook.com/climbercompl


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz kwi 03, 2014 9:22 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 26, 2011 4:21 pm
Posty: 1379
Lokalizacja: Tarnów
Kurczę, ja już drugi rok rozmyślam w tym temacie... Bo tak naprawdę nikt nigdy mnie nie uczył porządnie.
Ale za każdym razem jak sobie pomyślę, że musiałabym wpierw wywalić kasę na kurs skałkowy, który zupełnie nic mi nie da, odechciewa się wszystkiego :(

_________________
Nie zaglądam już na forum, kontakt tylko przez maila.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt kwi 04, 2014 12:35 am 
Kombatant

Dołączył(a): Wt paź 17, 2006 3:40 pm
Posty: 397
Lokalizacja: Kobiór
Niekoniecznie musisz iść na skałkowy. Czasem można się dogadać się z instruktorem, jakiś mały teścik itp.

_________________
"mój mózg,to mój drugi ulubiony organ"/W.Allen/

http://gorywysokie.blogspot.com/

http://pionowyswiat.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt kwi 04, 2014 9:05 am 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 26, 2011 4:21 pm
Posty: 1379
Lokalizacja: Tarnów
dradamu:) napisał(a):
Niekoniecznie musisz iść na skałkowy. Czasem można się dogadać się z instruktorem, jakiś mały teścik itp.

Hmmm.... no to teraz pozostaną rozmyślania, na ile ów kurs będzie mi potrzebny, bo kasa rzeczywiście spora.

_________________
Nie zaglądam już na forum, kontakt tylko przez maila.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt kwi 04, 2014 9:36 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 08, 2011 12:50 pm
Posty: 2793
Ja też nie robiłem kursu taternickiego i przede wszystkim doskwiera mi brak ćwiczeń z autoratownictwa. Z hakówki jestem też zupełnie nieogarnięty. Poza tym wygląda na to, że ilość przerobionych metrów i samokształcenie pozwalają nadrobić braki. Z mojego punktu widzenia, bardziej korzystne wydają się (dla kogoś kto już się wspina jakiś czas w Tatrach) kierunkowe doszkalania niż kompleksowy kurs.

_________________
wertykalnie
flickr


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt kwi 04, 2014 1:21 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 26, 2011 4:21 pm
Posty: 1379
Lokalizacja: Tarnów
U mnie chyba największym problemem jest to, że robię coś, ale tak naprawdę nie mam pewności, czy aby robię to do końca prawidłowo.
I podobnie jak u Ciebie są rzeczy, z którymi za bardzo nie miałam styczności póki co.

_________________
Nie zaglądam już na forum, kontakt tylko przez maila.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt kwi 04, 2014 2:43 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 09, 2012 2:17 pm
Posty: 2992
Lokalizacja: Kraków
Niestety też takie rzeczy trzeba powtarzać. Autoratownictwo miałem na skałkowym mniej więcej, ale przyznam się szczerze, że nie specjalnie pamiętam teraz co i jak i chętnie bym sobie to wszystko powtórzył...

Też swego czasu zastanawiałem się nad taternickim, ale koniec końców to wyjdzie około 3 tys :(

_________________
blog.marcinszymkowski.pl

"W warunkach normalnych najwięcej pomaga technika. Natomiast w sytuacjach wyjątkowych najważniejszy jest hart ducha." - Walter Bonatti


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt kwi 04, 2014 4:03 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 07, 2009 1:45 pm
Posty: 907
Ja z tych co robili taternicki (rok po skałkowym zresztą).
Dlaczego się zdecydowałem? Nie miałem za bardzo z kim działać w swoim czasie, nie miałem obok siebie kogoś bardziej doświadczonego chętnego do podzielnia się trochę swoimi umiejętnościami i doświadczeniem. Drugiego takiego zapalonego oszołoma na wspinanie w górach wtedy obok siebie też nie miałem. Natomiast bardzo chciałem działać.

Co mi dał kurs? Uważam że sporo. Pewność w tym co robię i jak to robię i czy to robię dobrze. Wydaje mi się, że moi dotychczasowi partnerzy i partnerka czuli się dosyć pewnie wspinając się ze mną w Tatrach (no może poza pewnym nieco przypałowym wejściem w ścianę w październiku po 14tej ;-)).

Natomiast dla kogoś kto trochę już w Tatrach podziałał kurs może być średnio korzystny, choć przykładem odosobnionym(uważam) jest Burza, który się zdecydował i dzięki temu mógł bardziej świadomie to co już umie na kursie wykorzystać.

semow napisał(a):
przede wszystkim doskwiera mi brak ćwiczeń z autoratownictwa.
m__s napisał(a):
Autoratownictwo miałem na skałkowym mniej więcej, ale przyznam się szczerze, że nie specjalnie pamiętam teraz co i jak i chętnie bym sobie to wszystko powtórzył...
Miałem autoratownictwo i na skałkowym i na taternickim. To strasznie umyka bo tych czynności się nie wykonuje (i oby nigdy nie trzeba było!). Natomiast należy je znać, by w razie potrzeby wiedzieć co robić - dobrym patentem jest co roku, na początek sezonu powtórzenie sobie podstawowych technik. My mamy w planie sobie takie przypomnienie zrobić wkrótce.

semow napisał(a):
Z hakówki jestem też zupełnie nieogarnięty.
To jest problem, bo czy można za hakówkę uznać ćwiczenie wbijania haków i załojenie drogi z ich użyciem? :roll: No raczej nie.
Brakuję mi tego, jeśli chodzi o mój kurs (patrząc z dzisiejszej perspektywy).

_________________
"I chłonę. Szukam. Pragnę. Tęsknię. I wiem że będę szukał. Wystarczy raz zasmakować nieznanego."
"Gdzieś pomiędzy początkiem drogi, a szczytem znajduje się odpowiedź na pytanie, dlaczego się wspinamy."
pionowemyśli.pl | fanpage | instagram | flickr


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt kwi 04, 2014 4:58 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 08, 2011 12:50 pm
Posty: 2793
Mroczny napisał(a):
Dobry temat na problem, bo czy można za hakówkę uznać ćwiczenie wbijania haków i załojenie drogi z ich użyciem? :roll: Chyba nie.

Nie bardzo :mrgreen:

Kurs taternicki hakówki co do zasady chyba nie obejmuje.

_________________
wertykalnie
flickr


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt kwi 04, 2014 5:15 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 07, 2009 1:45 pm
Posty: 907
semow napisał(a):
Kurs taternicki hakówki co do zasady chyba nie obejmuje.

Sprawdziłem u źródła, faktycznie nie obejmuje. W sumie na dziś nie zakładam takiej działalności, ale nie wiadomo co kiedy się przyda.

_________________
"I chłonę. Szukam. Pragnę. Tęsknię. I wiem że będę szukał. Wystarczy raz zasmakować nieznanego."
"Gdzieś pomiędzy początkiem drogi, a szczytem znajduje się odpowiedź na pytanie, dlaczego się wspinamy."
pionowemyśli.pl | fanpage | instagram | flickr


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N kwi 06, 2014 9:38 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 04, 2009 9:21 am
Posty: 686
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Widzę, że nie tylko ja mam podobne przemyślenia :)

Pozostaje więc jak to trafnie określił Semow "kierunkowe doszkalanie" oraz nauka od kogoś bardziej doświadczonego.
Co do autoratownictwa to tak jak pisze Mroczny - nie używasz, zapominasz. Trzeba chyba co jakiś czas powtarzać, przynajmniej podstawy. Tak dla spokoju sumienia :) Z drugiej strony kto z nas ma na to czas - podobnie jak z ćwiczeniem poszukiwania ze sprzętem lawinowym nawet w lecie, jak zalecają instruktorzy :roll:

PS. Może by kiedyś zrobić forumowe spotkanie (2-3 dniowe) w Tatrach na którym moglibyśmy się wymienić doświadczeniami - każdy zabrałby kilka tematów, które można by przerobić? Tzn. skupić się na doszkalaniu, nie na samym przejściu drogi tak jak ma to miejsce podczas "standardowego" wypadu. Dla osób już wspinających się - by nie stał się z tego kurs od podstaw. Co Wy na to?

_________________
http://www.climber.com.pl
http://www.facebook.com/climbercompl


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N kwi 06, 2014 11:15 am 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 26, 2011 4:21 pm
Posty: 1379
Lokalizacja: Tarnów
Endrju BB napisał(a):
PS. Może by kiedyś zrobić forumowe spotkanie (2-3 dniowe) w Tatrach na którym moglibyśmy się wymienić doświadczeniami - każdy zabrałby kilka tematów, które można by przerobić? Tzn. skupić się na doszkalaniu, nie na samym przejściu drogi tak jak ma to miejsce podczas "standardowego" wypadu. Dla osób już wspinających się - by nie stał się z tego kurs od podstaw. Co Wy na to?

Jeśli po zrobieniu w Tatrach 6 dróg IV-V+ można zaliczyć się do osób wspinających, to ja bardzo, bardzo chętnie :wink:

_________________
Nie zaglądam już na forum, kontakt tylko przez maila.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL