Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
portal górski
Regulamin forum


Teraz jest N kwi 06, 2025 10:09 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 551 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 19  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Cz kwi 30, 2009 8:20 am 
ban
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 7:11 pm
Posty: 5248
1.Lechu, a gdzież Ty widzisz tu cenzurę. Poprostu środowisko przewodnickie tatrzańskie organizuje wielką pokazówę, akcję medialną, chce na przyszłość zabezpieczyć sobie zlecenia. Niedługo rozpocznie się sezon wycieczek szkolnych, dla wielu Kolegów to żniwa więc w ten nietypowy sposób chca dotrzeć z informacją do nauczycieli: musicie nas zatrudniać jeżeli nie zrobicie tego to poniesiecie konsekwencje. Tylko tyle. Działają w świetle prawa. Prawa bzdurnego moim zdanie ale prawo nawet twarde jest prawem.
2. Oczywiscie, że płaci klient. Tak samo jak płaci za nocleg, wyżywienie, transpost i bardzo wiele innych usług. Płaci także organizatorowi, a jest to czasami nawet 30 % kosztów wycieczki :lol:

_________________
www.grupabieszczady.pl
www.unitra.bieszczady.pl
www.lesko-ski.pl
http://bieszczadzkieforum.pl/mapy-przew ... u-f13.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz kwi 30, 2009 8:31 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 09, 2005 8:09 pm
Posty: 3668
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
lucyna napisał(a):
a gdzież Ty widzisz tu cenzurę.
Widzę ja, widzą inni, widzi Komitet Obrony Wolnych Przewodników, widzą ludzie ukarani mandatami za to, że nie posiadając pozwolenia państwowego cenzora czyli legitymacji zaświadczajacej posiadanie państwowych uprawnień przewodnickich, odwazyli się zebrać grupe i zabrac głos na temat zabytków i historii (o takich przypadkach w Krakowie szeroko rozpisywała się prasa).
lucyna napisał(a):
Działają w świetle prawa. Prawa bzdurnego moim zdanie ale prawo nawet twarde jest prawem.
I to durne, niespójne prawo, przeforsowane pod interes pazernego lobby trzeba zmienić, aby nie dochodziło do tak żenujacych dla turystów sytuacji i sk..syńskich praktyk szykanowania ludzi na górskich szlakach
lucyna napisał(a):
Oczywiscie, że płaci klient. Tak samo jak płaci za nocleg, wyżywienie, transpost i bardzo wiele innych usług.
Ale kliet chce wykupić ten transport, wyżywienie itp., a do przewodnika jest zmuszany. I jest to właśnie sprzeczne z prawem konsumenckim i zakazem wymuszania sprzedaży wiązanej. Nie rozumiesz tego?


Ostatnio edytowano Cz kwi 30, 2009 8:47 am przez Lech, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz kwi 30, 2009 8:43 am 
ban
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 7:11 pm
Posty: 5248
Lech napisał(a):
lucyna napisał(a):
1.Lechu, a gdzież Ty widzisz tu cenzurę.
Widzę ja, widzą inni, widzi Komitet Obrony Wolnych Przewodników, widzą ludzie ukarani mandatami za to, że nie posiadając pozwolenia państwowego cenzora czyli legitymacji zaświadczajacej posiadanie państwowych uprawnień przewodnickich, odwazyli się zebrać grupe i zabrac głos na temat zabytków i historii (o takich przypadkach w Krakowie szeroko rozpisywała się prasa).
lucyna napisał(a):
Działają w świetle prawa. Prawa bzdurnego moim zdanie ale prawo nawet twarde jest prawem.
I to durne, niespójne prawo, przeforsowane pod interes pazernego lobby trzeba zmienić, aby nie dochodziło do tak żenujacych dla turystów sytuacji i sk..syńskich praktyk szykanowania ludzi na górskich szklakach
lucyna napisał(a):
Oczywiscie, że płaci klient. Tak samo jak płaci za nocleg, wyżywienie, transpost i bardzo wiele innych usług.
Ale kliet chce wykupić ten transport, wyżywienie itp., a do przewodnika jest zmuszany. I jest to właśnie sprzeczne z prawem konsumenckim i zakazem wymuszania sprzedaży wiązanej. Nie rozumiesz tego?

Komitet Obrony Wolnych Przewodników :rofl_an: Podoba mi się, wkraczamy w sferę absurdu. Moim zdaniem chodzi tu o Komitet Niedopuszczonych do Koryta :money: Dalej nie wiem co ma wspólnego z cenzurą brak uprawnień i brak możliwości bez owych uprawnień oprowadzania grup.
Jeżeli to stoi w spreczności z konstytucyjnymi prawami każdego z nas to po co gardłować. Powiniście taką ustawę zaskarżyć do Tyrbunału.

_________________
www.grupabieszczady.pl
www.unitra.bieszczady.pl
www.lesko-ski.pl
http://bieszczadzkieforum.pl/mapy-przew ... u-f13.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz kwi 30, 2009 8:55 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 09, 2005 8:09 pm
Posty: 3668
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
lucyna napisał(a):
Komitet Obrony Wolnych Przewodników . Podoba mi się, wkraczamy w sferę absurdu.
Wygładą na to, że cierpisz na jakąś paranoję, bowiem uważasz za absurd, że ludzie domagają się wolności wykowywania zawodu przewodnika na takich samych zasadach jak zawód aktora, piosenkarza, dziennikarza, sprawozdawcy sportowego itp, do wykonywania których nie są potrzebne jakieś państwowe egzaminy przed państwową komisją i papiery z pieczątkami urzędników państwowych oraz uwolnienia tego zawodu od gorsetu idiotycznych przepisów hamujących rozwój przedsiębiorczosci turystycznej.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz kwi 30, 2009 9:28 am 
ban
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 7:11 pm
Posty: 5248
Lech napisał(a):
lucyna napisał(a):
Komitet Obrony Wolnych Przewodników . Podoba mi się, wkraczamy w sferę absurdu.
Wygładą na to, że cierpisz na jakąś paranoję, bowiem uważasz za absurd, że ludzie domagają się wolności wykowywania zawodu przewodnika na takich samych zasadach jak zawód aktora, piosenkarza, dziennikarza, sprawozdawcy sportowego itp, do wykonywania których nie są potrzebne jakieś państwowe egzaminy przed państwową komisją i papiery z pieczątkami urzędników państwowych oraz uwolnienia tego zawodu od gorsetu idiotycznych przepisów hamujących rozwój przedsiębiorczosci turystycznej.

Do posiadania paranoi mogę się ewntualnie przyznać :lol:
Wybacz ale taka nazwa kojarzy mi się z Komitetem Obrony Robotników, z całym ogromem niesprawiedliwości, która się wtedy działa. Jako osoba, która dostała w latach 80-tych nieźle w tyłek uważam iż jest rzeczą absudalną, gdy ktoś nawiązuje do tamtych wydarzeń broniąc swoich partykularnych interesów, walcząc o kasę. I to często są ludzie, którzy zwalczali niegdyś wszelkie idee wolnościowe. :evil:
I co ma wspólnego wymóg posiadania uprawnień z hamowaniem przedsiębiorczości?

_________________
www.grupabieszczady.pl
www.unitra.bieszczady.pl
www.lesko-ski.pl
http://bieszczadzkieforum.pl/mapy-przew ... u-f13.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz kwi 30, 2009 9:46 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 09, 2005 8:09 pm
Posty: 3668
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
lucyna napisał(a):
I to często są ludzie, którzy zwalczali niegdyś wszelkie idee wolnościowe.
Znasz tak dobrze wszystkich tych ludzi i ich zyciorysy czy tylko tak sobie palnęłaś bez zastanowienia?
lucyna napisał(a):
I co ma wspólnego wymóg posiadania uprawnień z hamowaniem przedsiębiorczości?
A ma jak najbardziej, i to bardzo dużo wspólnego.
Cytuj:
Kuriozalne drobiazgowe przepisy, żądające od każdego chcącego zajmować się w Polsce przewodnictwem turystów - wielomiesięcznych kursów i zdania państwowych egzaminów nie pozwalają błyskawicznie wcielać w życie nowych i świeżych inicjatyw biznesowych, niezbędnych dla rozwoju rynku. Ludzie z pomysłami, którzy znajdują klientów na swój nowy i ciekawy produkt zmuszeni są obchodzić prawo rejestrując swoje firmy jako "doradztwo osobiste" czy "grupa artystyczno-reklamowa" jak np. znana firma Crazyguides z Krakowa. W szczycie sezonu do obsługi licznych gości nie można znaleźć odpowiedniej liczby pilotów z uprawnieniami. Dotyka to szczególnie organizatorów nowatorskich form turystyki jak np. imprezy rowerowe czy wyprawy przyrodnicze. Praktyką stosowaną w krajach zachodnich jest zatrudnianie chętnych entuzjastów po kilkudniowym szkoleniu i praktyce w firmie touroperatora, które w zupełności wystarcza do opanowania rzemiosła. W Polsce jest to szansa na pracę dla młodych ludzi powracających z emigracji. Ich znajomość języków, liberalnych obyczajów, otrzaskanie ze stylem pracy w sektorze usług na Zachodzie - są tu nieporównanie cenniejsze, niż godziny nudnych wykładów PRL-owskich działaczy. Ale cóż, za taką praktykę polska firma może być ukarana - np. na skutek donosu zawistnej konkurencji - mandatem, a teoretycznie i utratą koncesji, zrujnowaniem biznesu - dorobku całego życia. Nie wspominając o stratach z tytułu zmniejszenia przyjazdów do Polski, zerwania kontraktów itp.

Z chwilą wejścia Polski do struktur unijnych, przepisy regulujące świadczenie usług pilockich i przewodnickich stają się prawdziwym reliktem komunizmu i bublem prawnym najwyższego kalibru. Dyrektywa 2005/36/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 7. września 2005 r. w sprawie uznawania kwalifikacji zawodowych, zezwala na podjęcie w Polsce pracy pilota/przewodnika np. obywatela Niemiec, który w swoim kraju nie musi zdobywać żadnych formalnych uprawnień. Jakże uwłaczające i dyskryminujące jest to wobec Polaka, któremu we własnym kraju nie wolno tego robić bez ukończenia wielomiesięcznych (a niekiedy nawet 2-letnich) kursów i zdania państwowych egzaminów.
źródło => http://bird.pl/wolneprzewodnictwo/list_pp.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz kwi 30, 2009 10:47 am 
ban
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 7:11 pm
Posty: 5248
Boh pomyłuj od kiedy to imprezy rowerowe są nowatorskie? Podobnie przyrodnicze? Ludzie z pomysłami mają zawsze pod górkę, co do tego nie mam wątpliwości. Nie rozumiem kurs pilotażu wycieczek to małe piwo, krótko trwa, a wymagania stawiane wobec kandydatów są mikre. Ccę pracować w jakimś zawodzie muszę przeszkolić się. I nie ważne jest to czym ma się zostać operatorem wózków widłowych czy pilotem wycieczek. Papierek jest gwarantem pewnego poziomu umijętności i wiedzy. Nawet aby zostać barmanem u nas to należy wylegitymować się umiejętnościami i ukończeniem minimum kursu barmańskiego.
A niech mnie Bozia broni przed niewykwalifikowanymi entuzjastami. A co ma znajomość języków do pracy z polskojęzycznymi grupami na terenie naszego kraju? I co z tym wszystkim mają wspólnego liberalne obyczaje? Mój Kumpel kiedyś takie stwierdzenie skomentował jednym zdaniem>co chce Pan założyć pogotowie seksualne? Kurs przewodnicki i nudne wykłady to raczej sprzeczność. Najbardziej nudziłam się w liceum na lekcjach matematyki, nie chodziłam na wykłady z księgowości ale czy to oznacza iż nie powinni mi byli wbijać wiedzy do głowy?
I całe szczęście, że kursy są dwuletnie. Oprócz nich przewodnicy mający już uprawnienia muszą się dokształcać non stop. Gdy tego nie robią to dość szybko wylatują z rynku. Poza tym nie wyobrażam sobie abym mogła współpracować z osobą nie podnoszącą swoich kwalifikacji. Kurczę w warunkach bieszczadzkim zarabiać 300 zł za kilka godzin pracy to jest już coś. Za te 300 zł trzeba dać z siebie wszystko, bo to od nas zależy czy osoby pod naszą opieką będą zadowolone z pobytu, będą dobrze się bawić. A tu kilku cwaniaków chce zgarniać forsę za nic, nie potrzebna im wiedza ani doświadcznie górskie. :roll: Niedługo ci entuzjaści będą się dziwić iż ludzie od nich wymagają aby będąc przewodnikiem górskim chociaż raz byli w górach.

_________________
www.grupabieszczady.pl
www.unitra.bieszczady.pl
www.lesko-ski.pl
http://bieszczadzkieforum.pl/mapy-przew ... u-f13.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz kwi 30, 2009 11:06 am 
Stracony

Dołączył(a): Pn lut 11, 2013 4:09 pm
Posty: 9871
Lokalizacja: FCZ
Ostatnio trochę jestem na bieżąco jeśli chodzi o przepisy w turystyce(z racjo odbywanych kursów)i poniekąd rozumiem Lecha i jego rozterki.
Wchodząc do UE musmy stosować się do ich prawa i przepisów.Generalnie chodzi o to odpowiedzialność na wycieczkach powyżej 10 osób ,była brana przez kogoś z państwowymi uprawnieniami tylko po to aby w razie jakiś wypadków(to bardzo ogólne)były podstawy do wypłacenia odszkodowań.
Zakładając dobre zamiary Pana Lecha i wielu innych musimy mieć na uwadze to że znajdzie się grupa która chce tylko łatwym kosztem przyrobić mając inne sprawy w pupce.
Świat się zmienia przepisy w rożnych dziedzinach są coraz bardziej absurdalne wiec nie zostaje nic innego jak się do nich przyzwyczaić -chyba ze ktoś lubi walczyć z wiatrakami 8)

_________________
NIE MA LEPSZEGO OD MIĘGUSZA WIELKIEGO!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz kwi 30, 2009 11:30 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 09, 2005 8:09 pm
Posty: 3668
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
lucyna napisał(a):
Boh pomyłuj od kiedy to imprezy rowerowe są nowatorskie? Podobnie przyrodnicze?
Widać nie masz zielonego pojecia o nowatorskich inicjatywach. Tkwisz w głębokim zacofaniu jak to całe skostniałe środowisko przewodnickie, które nie nadąża za współczesnym trendami i przez tyle lat nawet nie potrafiło wprowadzić specjalistycznych uprawnień przewodników dla turystyki rowerowej.
lucyna napisał(a):
Nawet aby zostać barmanem u nas to należy wylegitymować się umiejętnościami i ukończeniem minimum kursu barmańskiego.
Ale bzdura!!!. Widać uległaś jakiejś fałszywej indoktrynacji, bo to właściciel lokalu decyduje kogo zatrudni przy barze. Jak zechce, to zatrudni np. swoją żonę, która nie była na żadnym kursie barmańskim i nikomu nic do tego jakie ona ma wykształcenie i kwalifikacje zawodowe (przypadek znany z autopsji w rodzinie mojego szwagra).
lucyna napisał(a):
A tu kilku cwaniaków chce zgarniać forsę za nic
Nie odwracaj kota ogonem, bo de facto to na początku garstka cwaniaków sami sobie ponadawali uprawnienia bez żadnych kursów i egzaminów. A potem doszli do wniosku, że inni muszą robić kursy, bo to daje kasę i możliwość faworyzowania "swoich", obrony gór przed "obcymi" i zapewnienia sobie monopolu na oprowadzanie, informowanie o terenie i przekazywanie treści krajoznawczych. Najchętniej by wydali zakaz wydawania ilustrowanych przewodników, aby ciemny lud nie miał dostępu do wiedzy krajoznawczej i żeby ten lud był zdany wyłącznie na wysłuchiwanie ich kazań o jedynej słusznej prawdzie objawionej. Ci ludzie po prostu w swojej mentalności cofają się do średniowiecza. A napuszczaniem policji i straży parkowej na niewinnych ludzi, którzy chcą swobodnie wypoczywać i sami dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem, wyraźnie już przebrali miarkę.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz kwi 30, 2009 11:44 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 09, 2005 8:09 pm
Posty: 3668
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
! napisał(a):
Wchodząc do UE musmy stosować się do ich prawa i przepisów.Generalnie chodzi o to odpowiedzialność na wycieczkach powyżej 10 osób ,była brana przez kogoś z państwowymi uprawnieniami tylko po to aby w razie jakiś wypadków
A to państwowe uprawnienia w UE są normą? Bo o ile mi wiadomo, w krajach UE zawód przewodnika jest wolnym zawodem i aby prowadzić turystów nie są wymagane żadne państwowe uprawnienia. W Niemczech np. wystarczy zgłoszenie działalności w odpowiednim urzędzie, a kursy i szkolenia są dobrowolne. Tam nie ma państwowego monopolu na nadawanie uprawnień i jest zdrowa konkurencja, a wolny rynek sam weryfikuje i decyduje kogo i z jakiego biura turystycznego wycieczka wynajmie za przewodnika.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz kwi 30, 2009 11:51 am 
ban
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 7:11 pm
Posty: 5248
Boh pomyłuj Lechu, nie wiedziałam iż jestem nowatorska. Od kilku lat prowadzę imprezy rowerowe :lol: I od dwóch imprezy przyrodnicze, warsztaty przyrodnicze.Czasami sama czasami we wspólpracy z naukowcami. To efekt mojej charówki, kilkuletnich szkoleń. Czy tkwimy w zacofaniu? No cóż chyba tak, mała próbka tego zacofania czyli oferta www.krainawilka.pl Daj Wam Boze takiego zacofania.
Tak, masz rację to pracodawcy wymagają minimum czyli kursu barmańskiego i praktyki. I jeszcze znajomości biegłej 1 języka obcego. :lol:
Kto podawał sobie uprawnienia? :shock: Tak, już to sobie wyobrażam, że ci nowi będą chcieli wpuścic konkurencje na swoje podwórko. Nie wiedziałam iż są jakieś ograniczenia poza zdrowotnymi i barierą wykształcenia jeżeli chodzi o uczestnictwo w kursach przewodnickich :shock: :lol:

Także sądzę iż Koledzy z Tatr przegięli ale to ich sprawa. Nie łamią prawa, nic mi do tego. Mogę się conajwyżej pośmiać.

_________________
www.grupabieszczady.pl
www.unitra.bieszczady.pl
www.lesko-ski.pl
http://bieszczadzkieforum.pl/mapy-przew ... u-f13.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz kwi 30, 2009 12:30 pm 
Stracony

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 5:51 pm
Posty: 10096
Lokalizacja: Moszna
Lech napisał(a):
Tam nie ma państwowego monopolu na nadawanie uprawnień

Jak jest z przewodnikami to nie wiem, faktem natomiast jest że istniały lub dalej istnieją absurdalne i nie spotykane gdzie indziej uprawnienia, jak choćby karta rowerowa, pływacka, taternika czy taternika jaskiniowego ...
EDIT
o zapomniałem o jak że istotnej karcie wspinacza :D

EDIT1
W kwestii wyjaśnienie. Pisałem ogólnie, nie mając na myśli konkretnego kraju i rozumiem że w Niemczech nie mogła istnieć karta taternika, tylko jej odpowiednik.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz kwi 30, 2009 12:47 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 09, 2005 8:09 pm
Posty: 3668
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
lucyna napisał(a):
Także sądzę iż Koledzy z Tatr przegięli ale to ich sprawa. Nie łamią prawa, nic mi do tego.
Nie łamią prawa? Przecież napuszczają straż parkową i policję do gwałcenia zagwarantowanych konstytucyjnie wolności i praw obywatelskich. Kto podżega do łamania praw innych ludzi, sam łamie prawo i jest przestępcą.

W PTTK są np. instruktorzy krajoznawstwa i przodownicy turystyki kwalifikowanej, w tym górskiej. Dlaczego taki instruktor nie ma prowadzić wycieczki? Czy dlatego, że głupie przepisy stanowione pod garstkę pazernych lobbystów, sprzeczne z prawem nadrzędnym jaką jest Konstytucja, mu tego zabraniają?

Konstytucja RP zapewnia wolność organizowania i działania stowarzyszeń. W ramach tej działalności to członkowie stowarzyszenia decydują kogo i na jakich zasadach uprawnią do przewodzenia grupie podczas wycieczki. Kto policjantowi i strażnikowi parku dał prawo do ingerencji w działalność statutową stowarzyszenia i wtrącania się w relacje między jego członkami oraz oceny wedle własnego uznania i podejmowania decyzji czy grupa może wyjść w góry lub ma być siłą zawrócona i czy na prowadzącego nałożyć mandat karny?

Jeśli tak, to skoro nie możemy jako koło czy klub turystyczny bez przewodnika z państwowym papierami i aktualnie ważną licencją na dany obszar wybrać się w góry nie narażając się na szykany inspirowane przez grupę cwaniaków, to chyba czas już zlikwidować istniejące w Polsce kluby turystyczne, m.in. prowadzone przez społecznie działających organizatorów turystyki, jacy się jeszcze uchowali bez uiszczania haraczu na rzecz panów przewodników... Szkoda przecież tracić czas na walkę z mafią, bo to jak walka z wiatrakami..


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz kwi 30, 2009 1:18 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn wrz 11, 2006 10:43 am
Posty: 641
Lokalizacja: z Ciemnogrodu
! napisał(a):
chyba ze ktoś lubi walczyć z wiatrakami Cool


Lech napisał(a):
Szkoda przecież tracić czas na walkę z mafią, bo to jak walka z wiatrakami


Gdyby nie donkiszoteria (i to bardziej niebezpieczna) lat 70 i 80 tych, byśmy nadal Rysy i słowackie szczyty (a wspomnę także o wyższych pagórach) oglądali na pocztówkach. Chyba, że komuś by odpowiadał system rozdzielczy "dla wybranych".

Lech, ty wylewasz żale na forach...
Skonstruuj kontrprojekt, napisz protest, zbieraj podpisy.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz kwi 30, 2009 2:28 pm 
Stracony

Dołączył(a): Pn paź 17, 2005 5:35 pm
Posty: 7568
Lokalizacja: z lasu
A ja też myślę, że jeśli ktoś ma chęć niech sobie pooprowadza - co najwyżej jakieś obowiązkowe ubezpieczenia, alleluja i do przodu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz kwi 30, 2009 2:48 pm 
ban
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 7:11 pm
Posty: 5248
Lech napisał(a):
lucyna napisał(a):
Także sądzę iż Koledzy z Tatr przegięli ale to ich sprawa. Nie łamią prawa, nic mi do tego.
Nie łamią prawa? Przecież napuszczają straż parkową i policję do gwałcenia zagwarantowanych konstytucyjnie wolności i praw obywatelskich. Kto podżega do łamania praw innych ludzi, sam łamie prawo i jest przestępcą.

W PTTK są np. instruktorzy krajoznawstwa i przodownicy turystyki kwalifikowanej, w tym górskiej. Dlaczego taki instruktor nie ma prowadzić wycieczki? Czy dlatego, że głupie przepisy stanowione pod garstkę pazernych lobbystów, sprzeczne z prawem nadrzędnym jaką jest Konstytucja, mu tego zabraniają?

Konstytucja RP zapewnia wolność organizowania i działania stowarzyszeń. W ramach tej działalności to członkowie stowarzyszenia decydują kogo i na jakich zasadach uprawnią do przewodzenia grupie podczas wycieczki. Kto policjantowi i strażnikowi parku dał prawo do ingerencji w działalność statutową stowarzyszenia i wtrącania się w relacje między jego członkami oraz oceny wedle własnego uznania i podejmowania decyzji czy grupa może wyjść w góry lub ma być siłą zawrócona i czy na prowadzącego nałożyć mandat karny?

Jeśli tak, to skoro nie możemy jako koło czy klub turystyczny bez przewodnika z państwowym papierami i aktualnie ważną licencją na dany obszar wybrać się w góry nie narażając się na szykany inspirowane przez grupę cwaniaków, to chyba czas już zlikwidować istniejące w Polsce kluby turystyczne, m.in. prowadzone przez społecznie działających organizatorów turystyki, jacy się jeszcze uchowali bez uiszczania haraczu na rzecz panów przewodników... Szkoda przecież tracić czas na walkę z mafią, bo to jak walka z wiatrakami..


Oj Lechu nic innego Ci nie pozostaje. Musisz zgłosić do odpowiednich organów stojących na straży prawa, że mafia przewodnicka wraz z policją, dyr i pracownikami TPN, urzędnikami Departamentu Turystyki itd Urzędu Marszałkowskiego łamie Twoje i nie tylko Twoje prawa. :lol:

_________________
www.grupabieszczady.pl
www.unitra.bieszczady.pl
www.lesko-ski.pl
http://bieszczadzkieforum.pl/mapy-przew ... u-f13.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt maja 01, 2009 6:32 am 
ban
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 7:11 pm
Posty: 5248
Kaytek napisał(a):
A ja też myślę, że jeśli ktoś ma chęć niech sobie pooprowadza - co najwyżej jakieś obowiązkowe ubezpieczenia, alleluja i do przodu.

A niech sobie oprowadza, mi nic do tego ale niech nie nazywa siebie przewodnikiem, bo to zwykłe oszukiwanie klienta. Przewodnicy posiadają uprawnienia nadawane w chwili obecnej przez marszałków województwa, i o ile dostarczyli zaświadczenie zdrowotne to identyfikatory. Legitymujemy się zielonymi legitymacjami w którym "państwo polskie" prosi wszystkich o udzielanie nam pomocy. I zdecydowana większość ludzi nam jej udziela. Gdy poproszę to wchodzę sama lub z grupą na teren prywatny, a czasami nawet zapraszają nas do salonu na herbatkę. Podsumowując przewodnictwo jest udokumentowaniem pewnego zasobu wiedzy, umiejętności i doświadczenia górskiego i turystycznego, a nie tylko zwykłym oprowadzaniem grup. Mamy kredyt zaufania u społeczeństwa i cieszymy się sympatią ludzi. Niech tak pozostanie.

_________________
www.grupabieszczady.pl
www.unitra.bieszczady.pl
www.lesko-ski.pl
http://bieszczadzkieforum.pl/mapy-przew ... u-f13.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt maja 01, 2009 7:53 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 09, 2005 8:09 pm
Posty: 3668
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
lucyna napisał(a):
Kaytek napisał(a):
A ja też myślę, że jeśli ktoś ma chęć niech sobie pooprowadza - co najwyżej jakieś obowiązkowe ubezpieczenia, alleluja i do przodu.
A niech sobie oprowadza, mi nic do tego ale niech nie nazywa siebie przewodnikiem,
To i tak ci, których prowadzi i z którymi dzieli się swoją wiedzą krajoznawczą i doswiadczeniem turystycznym bedą nazywać go swoim przewodnikiem. Zabronisz im tego? Zmusisz ludzi do posługiwania się wyłącznie pojeciamu ustawowymi? Zapomnij o tym. W języku polskim wyraz przewodnik oznacza osobę prowadzącą grupę, a nie wyłącznie gościa z papierami wydanymi przez marszałka województwa. I żadne ustawy i zarządzenia nie sa w stanie zabronić ludziom posługiwania się językiem i pojęciami, jakie są ogólnie przyjete w społeczeństwie - czy to w domu jak i w miejscach publicznych. Jedyny wyjątek stanowią wulgaryzmy, których używanie w miejscach publicznych może być uznane za wykroczenie. Słowo "przewodnik" do wulgaryzmów nie należy.
lucyna napisał(a):
Przewodnicy posiadają uprawnienia nadawane w chwili obecnej przez marszałków województwa, i o ile dostarczyli zaświadczenie zdrowotne to identyfikatory.
A każdy przewodnik oprowadzajacy po jakimś skansenie czy muzeum tez ma uprawnienia nadawane w chwili obecnej przez marszałków województwa??? Czy nie jest jednak tak, że przewodnikiem w takich miejscach jest po prostu wyznaczony pracownik muzeum albo sam właściciel jakichś zbiorów muzealnych.
lucyna napisał(a):
Mamy kredyt zaufania u społeczeństwa i cieszymy się sympatią ludzi.
No szczególnie po zawsze inspirowanych przez lokalne środowiska przewodnickie, a nie rzekomo pokrzywdzonych turystów, spektakularnych akcjach szykanowania ludzi przez policję i straże miejskie w niektórych miastach Polski, Czuj się jak ta kolejna akcja w Tatrach napuszczania przez miejscową przewodnicką hucpę policji i straży parkowej na niewinnych turystów i zatruwania im wolnego wypoczynku, na pewno przysporzy waszemu środowisku kolejnych sympatyków.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt maja 01, 2009 8:20 am 
ban
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 7:11 pm
Posty: 5248
1. Lechu ludzie mają prawo nazywać takiego człowieka przewodnikiem ale on nie ma prawa określać siebie, podawać, że jest przewodnikiem. Jeżeli tak czyni to poprostu oszukuje ludzi, jest oszustem, a nie przewodnikiem.
2. Mówiłam o przewodnikach górskich, turystycznych.
3. To dziwne, że wypowiadasz się tylko Ty i osoby żądające dopuszczenia do koryta, a nie pokrzywdzeni turyści. Dziwne :mrgreen:
Koledzy z forum są w Tatrach, jestem ciekawa ilu z Nich będzie niepokojonych przez policję i mafię przewodnicką.

_________________
www.grupabieszczady.pl
www.unitra.bieszczady.pl
www.lesko-ski.pl
http://bieszczadzkieforum.pl/mapy-przew ... u-f13.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt maja 01, 2009 9:51 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 09, 2005 8:09 pm
Posty: 3668
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
lucyna napisał(a):
ludzie mają prawo nazywać takiego człowieka przewodnikiem ale on nie ma prawa określać siebie, podawać, że jest przewodnikiem.
Mam prawo mówić o sobie kim jestem, czym się zajmuję i to faktycznie robię. Nigdy nie podaję się za zawodowego przewodnika, nie spisuję żadnej umowy i nie pobieram honorarium. A jeśli ktoś nazwie mnie przewodnikiem z racji tego, że skrzyknę grupę i go prowadzę wraz z tą grupą, to nie mogę mu zabronić, bo to zgodne ze znaczeniem tego słowa. Jasne? Jasne.
lucyna napisał(a):
Mówiłam o przewodnikach górskich, turystycznych.
Nie przekręcaj kota ogonem, bo mówiłaś, że przewodnikami można nazywać tylko osoby posiadające papiery wydane przez marszałka województwa.
lucyna napisał(a):
To dziwne, że wypowiadasz się tylko Ty i osoby żądające dopuszczenia do koryta, a nie pokrzywdzeni turyści. Dziwne :
Dziwne to jest to, ze nie widzisz tu ogromnej liczby postów forumowiczów, wypowiadajacych się bardzo krytycznie o przepisach stanowionych pod wąską grupę interesu. Przyjmij sobie też do wiadomości, że szykanowani turyści nie zawsze zachowują się jak pokorne cięleta. Na przykład włoscy turyści, których ukarano grzywną za czytanie przewodnika na krakowskiej ulicy, po wywołanej awanturze z krakowskimi strażnikami miejskimi poskarżyli się w swoim konsulacie i władze Krakowa zostały zmuszone do anulowania tej kary.
lucyna napisał(a):
Koledzy z forum są w Tatrach, jestem ciekawa ilu z Nich będzie niepokojonych przez policję i mafię przewodnicką.
A w ogóle to z Ciebie co za przewodnik górski, że nawet w czasie weekendu i najazdu turystów wysiadujesz przed monitorem zamiast prowadzić klientów w góry?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt maja 01, 2009 10:56 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn mar 05, 2007 8:49 pm
Posty: 6331
Lokalizacja: Kraków
Droga lucynko wiem, że dla ciebie czytanie ze zrozumieniem jest trudniejsze nawet od zgodzenia się z Basią Z., ale mimo to spróbuję coś napisać.
Zauważ, że Lech nie pcha się jak to określiłaś do koryta, bowiem prowadzi wycieczki z czystej pasji, a nie dla kasy.
To, że nie posiada licencji marszałka województwa, czy też samego premiera nie mówi nic na temat jego kwalifikacji.
Jakbym miał wybierać, to zdecydowanie chętniej poszedłbym na wycieczkę z gościem, który ma pasję, miłość do gór i dar ciekawego opowiadania, a nie z babą z kawałkiem zielonego papierka z podpisem marszałka.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt maja 01, 2009 6:00 pm 
ban
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 7:11 pm
Posty: 5248
Szanowny Roszku w jednym zgadzamy się: także z miłą chęcią poszłabym na wycieczkę z Lechem. Poza tym kociątko my z Lechem rozmawiamy merytorycznie, a Ty tylko wyartykuowałeś swoje niezbyt pochlebne zadanie na mój temat.

_________________
www.grupabieszczady.pl
www.unitra.bieszczady.pl
www.lesko-ski.pl
http://bieszczadzkieforum.pl/mapy-przew ... u-f13.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt maja 01, 2009 6:12 pm 
ban
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 7:11 pm
Posty: 5248
Lech napisał(a):
lucyna napisał(a):
ludzie mają prawo nazywać takiego człowieka przewodnikiem ale on nie ma prawa określać siebie, podawać, że jest przewodnikiem.
Mam prawo mówić o sobie kim jestem, czym się zajmuję i to faktycznie robię. Nigdy nie podaję się za zawodowego przewodnika, nie spisuję żadnej umowy i nie pobieram honorarium. A jeśli ktoś nazwie mnie przewodnikiem z racji tego, że skrzyknę grupę i go prowadzę wraz z tą grupą, to nie mogę mu zabronić, bo to zgodne ze znaczeniem tego słowa. Jasne? Jasne.
lucyna napisał(a):
Mówiłam o przewodnikach górskich, turystycznych.
Nie przekręcaj kota ogonem, bo mówiłaś, że przewodnikami można nazywać tylko osoby posiadające papiery wydane przez marszałka województwa.
lucyna napisał(a):
To dziwne, że wypowiadasz się tylko Ty i osoby żądające dopuszczenia do koryta, a nie pokrzywdzeni turyści. Dziwne :
Dziwne to jest to, ze nie widzisz tu ogromnej liczby postów forumowiczów, wypowiadajacych się bardzo krytycznie o przepisach stanowionych pod wąską grupę interesu. Przyjmij sobie też do wiadomości, że szyk
anowani turyści nie zawsze zachowują się jak pokorne cięleta. Na przykład włoscy turyści, których ukarano grzywną za czytanie przewodnika na krakowskiej ulicy, po wywołanej awanturze z krakowskimi strażnikami miejskimi poskarżyli się w swoim konsulacie i władze Krakowa zostały zmuszone do anulowania tej kary.
lucyna napisał(a):
Koledzy z forum są w Tatrach, jestem ciekawa ilu z Nich będzie niepokojonych przez policję i mafię przewodnicką.
A w ogóle to z Ciebie co za przewodnik górski, że nawet w czasie weekendu i najazdu turystów wysiadujesz przed monitorem zamiast prowadzić klientów w góry?


1. Nie Lechu nie jesteś przewodnikiem lecz przodownikiem. Ja jestem przewodnikiem lecz nie jestem przodownikiem. Nic mi do tego co robisz, możesz skrzykiwać sobie ludzi, oprowadzać ich i chwała Ci za to ale to nie oznacza, że jeżeli oprowadzasz ludzi jesteś od razu przewodnikiem. Tu na tym forum prawie każdy z kimś się "skrzykuje" i czy to oznacza, że każdy jest przewodnikiem.
2. Jest chyba różnica pomiędzy przewodnikami górskimi, a przewodnikami muzealnymi. Kiedyś pracowałam jako przewodnik muzealny i co miałam się uważać za górskiego?
3. Przestań powoływać się na 1 przykład. Patologia jest wszędzie.
4. Oj Lechu, Lechu, zaczynasz schodzić poniżej pewnego poziomu, który rezprezentujesz. Dziś pracowałam przy obsłudze grupy integracyjnej. Przyjęłam ją o 15, a pożegnałam o 18 przekazując ich Współpracownikom. Program miły i przyjemny: rezerwat Sobień, Lesko kirkut i pomnik przyrody nieożywionej Kamień Leski. Nad obsługą grupy pracujemy w zespole. To jest ta innowacyjna turystyka o której ponoć nie mamy pojęcia.

_________________
www.grupabieszczady.pl
www.unitra.bieszczady.pl
www.lesko-ski.pl
http://bieszczadzkieforum.pl/mapy-przew ... u-f13.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt maja 01, 2009 7:16 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Pt maja 01, 2009 7:04 pm
Posty: 1057
Widzę, że się tu dyskutuję na temat naszej Akcji, używając różnych bzdurnych i nieprzyjemnych określeń jak "dorywaniu się do koryta" itp.

Wypraszam to sobie i radziłbym ostrożność w dobieraniu słów, bo w przypadku ewidentnych oszczerstw, będę reagował stanowczo.

Akcja zgodnie z naszą deklaracją jest prowadzona społecznie, z poczucia obywatelskiego obowiązku i jej jedynym celem jest zmiana dostosowania regulacji prawnych w turystyce do wymagań konstytucyjnych i stworzenia realiów na wzór innych krajów unijnych.

_________________
Maciej Zimowski
Koordynator Akcji Wolne Przewodnictwo
http://wolneprzewodnictwo.blog.pl
http://wolnezawody.org


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt maja 01, 2009 8:11 pm 
ban
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 7:11 pm
Posty: 5248
Acha bzdurne i nieprzyjemne> no cóż już drugi raz w tym tygodniu groża mi sądem. Epidemia jakaś. :lol: :lol: :lol: W pierwszym wypadku śmielismy w internecie rozmawiać o gloryfikacji UPA i stawianiu pomników tej zbrodniczej organizacji, teraz śmiałam powiedzieć głośno co myślę o "bezintersownej" akcji wolne przewodnictwo. No cóż nie zmieniłam zdania, nie zamierzam odwoływać tego, proszę pisać pozew.

_________________
www.grupabieszczady.pl
www.unitra.bieszczady.pl
www.lesko-ski.pl
http://bieszczadzkieforum.pl/mapy-przew ... u-f13.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt maja 01, 2009 9:07 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Pt maja 01, 2009 7:04 pm
Posty: 1057
Czy ja coś napisałem o sądzie? Chyba jednak racje miał jeden z dyskutantów, że nie potrafi Pani czytać ze zrozumieniem. Natomiast jeśli ma Pani jakieś konkretne zarzuty wobec naszej akcji to proszę je jasno i merytorycznie sformułować, a nie rzucać błotem.

_________________
Maciej Zimowski
Koordynator Akcji Wolne Przewodnictwo
http://wolneprzewodnictwo.blog.pl
http://wolnezawody.org


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So maja 02, 2009 5:06 am 
ban
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 7:11 pm
Posty: 5248
Szanowny Panie Walczący o Wolne Przewodnictwo nie obrzucam Was błotem, daleko mi do tego. Wystarczy wejść na jakiekolwiek forum górskie lub grupę dyskusyjną aby zapozanać się z Waszymi postulatami.
W pierwszy poście Tu stwierdził Pan tu cytuję "radziłbym ostrożność w dobieraniu słów, bo w przypadku ewidentnych oszczerstw, będę reagował stanowczo". Jak mam rozumieć Pańskie słowa? Prosze o wykładnię. Swoje jak Pan określił bzdurne i nieprzyjemne słowa podtrzymuję. Walczycie o swoje interesy, o możliwości zarabiania, a to jest zwykła próba dorwania się do koryta. Nie wierzę bowiem iż ktokolwiek kto chce chodzić z grupą kumpli lub znajomych nawet z internetu od razu musi ich wodzić, oprowadzać.

_________________
www.grupabieszczady.pl
www.unitra.bieszczady.pl
www.lesko-ski.pl
http://bieszczadzkieforum.pl/mapy-przew ... u-f13.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So maja 02, 2009 5:25 am 
Stracony

Dołączył(a): Śr wrz 19, 2007 8:59 pm
Posty: 18072
Lokalizacja: Zachodnie Pomorze/Poznań
Sytuacja staje trudna do zniesienia. Zakładam KOPNUF (Komitet Obrony Przed Niektórymi Użytkownikami Forum). Będziemy walczyć nie przebierając w środkach. :rofl_an:

_________________
Mój kanał na YouTube: https://studio.youtube.com/channel/UC7G ... DING%22%7D
Zapraszam


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So maja 02, 2009 8:25 am 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Pt maja 01, 2009 7:04 pm
Posty: 1057
Na razie stanowczo zareagowałem wpisując się na to forum i odpowiadając Pani. Proszę więc przyjąć do wiadomości, że celem naszej akcji nie jest "możliwość zarabiania", bo taką możliwość z której z wielkim powodzeniem korzystam mam od 20 lat, odkąd skończył się w Polsce komunizm i jako wolny przedsiębiorca mogłem przejąć organizację imprez przyjazdowych od państwowych monopolistów i ówczesnej "kadry przewodnickiej" o zdominowanej przez funkcjonariuszy SB, której głównym zadaniem był polityczny nadzór nad turystami przyjeżdżającymi do Polski. Z korespondencji, publikacji itp. odnoszę wrażenie, że znaczna część tej ówczesnej kadry nie zmieniła poglądów i sposobu myślenia i teraz zasiada w różnych urzędach.

Wielu ludzi zasiedziałych w branży turystycznej, mających swoje biznesy o ustalonej renomie jest przeciwna zmianom prawa bo taka sytuacja, przynajmniej w ich mniemaniu, utrudnia wejście na rynek nowych podmiotów i nowej konkurencji. Rzecz znana w każdej korporacji. Tak więc ja, wnioskując o większy liberalizm, informując wszem i wobec że obsługa turystów to wolny zawód teoretycznie zmniejszam sobie jak to Pani nazwała "koryto". Są tacy, dla których ważniejszy od koryta jest komfort psychiczny życia w normalnym kraju. Chcę działać w podobnych warunkach prawnych jak moi koledzy po fachu w Niemczech, Szwajcarii, Belgii, Szwajcarii, Wlk. Brytanii czy USA. Proszę sobie wbić do głowy że polskie przepisy na tle zachodu Europy są czymś nienormalnym. I chciałbym nie uważać narodu polskiego za naród debili, którzy sobie tego rodzaju obostrzenia pozwalają narzucać. I jeszcze raz po raz pieją w zachwycie jak im z tym dobrze. A niestety czytając różne Pani wynurzenia można odnieść takie wrażenie. Tyle mojego pięknego za nadobne w ramach "stanowczej reakcji".

Paradoksalnie jednym z problemów jest fakt, że to prawo w ogóle nie jest ani przestrzegane ani egzekwowane, gdyby było inaczej już dawno zwróciłoby większą uwagę mediów i polityków. Słuszną uwagą jest zgłoszenie regulacji, zwłaszcza osławionych zapisów w Kodeksie Wykroczeń do Trybunału Konstytucyjnego. Tylko do tego potrzebny jest jakiś precedensowy proces. A niestety, jedyne przypadki mandatów jakie na 100% udało mi się potwierdzić że rzeczywiście zostały wystawione to 1-2 przypadki w miastach. Cała reszta to takie wirtualne pogróżki i strojenie min. Dlatego jeszcze raz również i na tym forum informuje - jeśli ktoś byłby być ukarany mandatem za "nielegalne przewodnictwo" - nie powinien godzić się na jego zapłatę tylko wnieść sprawę do sądu, oferuję swoją prywatną, także finansową pomoc na opłacenie prawników, nagłośnienie sprawy itp.

_________________
Maciej Zimowski
Koordynator Akcji Wolne Przewodnictwo
http://wolneprzewodnictwo.blog.pl
http://wolnezawody.org


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So maja 02, 2009 5:50 pm 
ban
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 7:11 pm
Posty: 5248
Z jednym zgadzam się, najprawdopodobniej tylko 1 czy 2 osoby zostały ukarane za oprowadzanie bez wymaganych uprawnień. W naszym regionie pewna przewodniczka podniosła larum iż wielu pilotów i przewodników nie posiadających uprawnień na Beskidy wschodnie oprowadza grupy po Sanoku i Bieszczadach. Skontrolowała także moje grupy. Za swoje zachowanie została ukarana łącznie z wyrzuceniem z ponoć skostniałej organizacji czyli PTTK.
Nie zamierzam sobie niczego wbijać do głowy. Prosżę zmienić ton, gdy usiłuje Pan ze mną rozmawiać. Na razie jedyne co odczuwam czytając Pańskie wypowiedzi to zakoczenie, z Pańskich słów przebija wyjątkowa arogancja i pogarda dla ludzi inaczej myślących niż Pan. Jako wolny przedsiębiorca nie odczuwam żadnego dyskonfortu spowodowanego przez ową osławionę ustawę regulującą ruch turystyczny w Polsce. Na szczęście nasz region znakomicie się rozwija pod względem turystycznym, goście walą do nas drzwiami i oknami i nie ma żadnych oznak kryzysu.

_________________
www.grupabieszczady.pl
www.unitra.bieszczady.pl
www.lesko-ski.pl
http://bieszczadzkieforum.pl/mapy-przew ... u-f13.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 551 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 19  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Polityka prywatności i ciasteczka
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL