Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
portal górski
Regulamin forum


Teraz jest Pn kwi 12, 2021 4:23 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt wrz 24, 2013 7:07 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 09, 2005 8:09 pm
Posty: 3217
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
Obrazek

http://wspinanie.pl/serwis/201309/22-Ry ... zszych.php

_________________
Obrazek

Lech


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt wrz 24, 2013 8:06 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 1769
w zestawieniu brakuje dwóch kategorii:
- wycieczka z przewodnikiem licencjonowanym
- wycieczka z dobrym przewodnikiem z powołania

;)

_________________
SPROCKET
viewtopic.php?f=11&t=17068


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt wrz 24, 2013 8:11 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 09, 2005 8:09 pm
Posty: 3217
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
sprocket73 napisał(a):
w zestawieniu brakuje dwóch kategorii:
- wycieczka z przewodnikiem licencjonowanym
- wycieczka z dobrym przewodnikiem z powołania
+wycieczka bez przewodnika :roll:
Brakuje też wycieczek w górach średnich, jak np. Beskidy czy Sudety, gdzie ryzyko jest niewątpliwie nizsze jak jazda samochodem, spadochroniarstwo czy narciarstwo i jest bliskie wstaniu z łóżka.

_________________
Obrazek

Lech


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt wrz 24, 2013 8:16 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 07, 2006 8:19 pm
Posty: 17528
I tak porównanie alpinizmu i spadochroniarstwa, czy jazdy samochodem jest wstrząsające. Tylko , że pod pojęciem alpinizm kryje się pewnie bardzo duże spektrum aktywności.

_________________
Obrazek

Polecam:
bit.ly/covid19-polska


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt wrz 24, 2013 2:28 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 07, 2008 11:33 am
Posty: 6081
Z tabelki jasno wynika, że w ciągu ostatnich 2739 lat (prawie 2740) tylko jedna osoba zginęła wstając z łóżka, a aż 12 tysięcy (ponad 8 tyś. ) osób zginęło uprawiając himalaizm...
Statystyka to bardzo przydatna dziedzina matematyki :)

pozdrawiam
gb

_________________
wszystko już było - ergo: nie panikuj
http://jaskiniar.blogspot.com/
http://puzzlepamieci.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt wrz 24, 2013 3:02 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 07, 2006 8:19 pm
Posty: 17528
Jedna osoba na świecie? Nie, to nie tak. To musi być odniesione do ilości osób uprawiających daną aktywność.

Z tabelki wynika, ze jak milion osób wstaje rano w wieku 20 lat to jedna ginie i jeśli milion osób jest powyżej 8000 to 12 tys. ginie. Jeszcze dochodzą te nieszczęsne dni... Czyli jest przez dzień.

Faktycznie to wstawanie z łóżka jest ciekawe, ale z pewnością chodzi o tylko takie przypadki, przy których sam akt wstawania z łózka (w wieku 20 lat) kogoś zabił. Do tego dochodzi to, ze wszyscy wstajemy z łóżka.

Gdyby wziąc jedną osobę, to wstając w wieku 20 lat z łóżka zginęła by raz w ciągu 1 miliona dni.
Zginęła by 12 tys. razy w ciągu 1 miliona dni uprawiając himalajizm.

Faktycznie ta skala jest porabana. Lepsza byłaby po prostu szansa przeżycia wykonując coś. Czyli tak jak pisał 1 osoba na 40 umiera powyżej 8000m (w ciągu dnia???), do tego dojdzie jedna osoba na 1mln umiera wstając z łóżka (i tak się wydaje dużo).

Niech mi ktoś wytłumaczy 40 x 12 tys.=480 tys. a nie 1 mln? Jeśli dobrze to rozumiem...

Rozumiecie to? ;)

_________________
Obrazek

Polecam:
bit.ly/covid19-polska


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt wrz 24, 2013 4:04 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 07, 2006 8:19 pm
Posty: 17528
Jeszcze takie przemyślenie:
mamy 36 mln ludzi
średnio 15 śmierci w wypadkach samochodowych na dzień
nie wiem ile Polak spędza za kierownicą (średnio każdy), czyli x

W tabelce stoi 16/1000000

Czyli mamy tak 15*8/36x =16
x=15/72
x=12,5 minuty

??????????

Chociaz jazda motocyklem 1 godzina nie składa sie z 8 godzin. Ja rozumiem, ze prawdopodobieństwo wzrasta, ale jak oni to policzyli.

_________________
Obrazek

Polecam:
bit.ly/covid19-polska


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt wrz 24, 2013 10:21 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 13839
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
Lech napisał(a):
...Brakuje też wycieczek w górach średnich, jak np. Beskidy czy Sudety, gdzie ryzyko ...jest bliskie wstaniu z łóżka.

No raczej jednak nie. Zwłaszcza jak uwzględnimy wycieczki zimowe.

_________________
Nabawiłem się nieufności do entuzjazmu. :(


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr wrz 25, 2013 3:19 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn wrz 01, 2008 8:10 pm
Posty: 4694
Faktem jest, ze w Beskidach bylem raptem kilka razy, a w Sudetach nigdy, ale jesli kryterium jest wysokosc, to na szybko znalazlem statystyki gor Szkocji, ktorych najwyzszy szczyt ma raptem 1344 metry: http://www.mcofs.org.uk/assets/mrcofs%2 ... 5final.pdf
Jak widac w samym roku 2011 w gorach bylo 415 zgloszonych wypadkow, poszkodowanych zostalo 210 osob, a zginelo 21 i ta linijka nie obejmuje "Non-mountaineering accidents", do ktorych zalicza sie mnostwo roznych sytuacji, z ktorych czesc zwiazana jest z gorska dzialalnoscia i z pewnoscia wystepuje tez w Polsce. Jesli glebiej poszperac, to najwieksza czesc z wypadkow gorskich nie jest zwiazana ze wspinaczka, ani nawet scramblingiem. Sa to zwykle poslizgniecia i potkniecia, a procent tych z udzialem wspinaczy jest niewspolmiernie do nich maly:
Cytuj:
Hillwalking Summer 242
Hillwalking Winter 61
Rock Climbing 13
Snow/Ice Climbing 33

Ogolnie wiec patrzac pewnie i w polskich gorach nizszych wypadkow tez musi byc sporo.

_________________
http://3000.blox.pl/html

"Listy z Ziemi" Twaina: poszukaj, przeczytaj... warto


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr wrz 25, 2013 6:26 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 09, 2005 8:09 pm
Posty: 3217
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
grubyilysy napisał(a):
No raczej jednak nie. Zwłaszcza jak uwzględnimy wycieczki zimowe.
Chyba zapomniałeś, że chodzi tu o ryzyko śmierci. Także zimą jest ono z pewnością mniejsze od analogicznego ryzyka śmierci np. podczas jazdy zimą samochodem (8 godzin dziennie).

_________________
Obrazek

Lech


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr wrz 25, 2013 7:05 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 07, 2006 8:19 pm
Posty: 17528
Mazio napisał(a):
Ogolnie wiec patrzac pewnie i w polskich gorach nizszych wypadkow tez musi byc sporo.


I tak jest, tylko Twoją tabelkę należałoby odnieść do ilości osób uprawiających daną aktywność. Wiadomo, że wspinających jest znacznie (kilkaset?) razy mniej niż turystów.
Popatrz jaka jest ciekawa zalezność. Trekking zimowy ma mniej wypadków niż trekking letni. Z pewnością dlatego, że zimą jest mniej ludzi. Za to wspinaczka zimowa ma znacznie więcej wypadkow niż letnia. Czy można zatem sądzić, ze więcej ludzi wspina się zimą niż latem? Nie znam na tyle dobrze specyfiki Waszych gór, ale jeśli to jest podobne do Tatr (ale nie musi tak być), to jest odwrotnie, więc wtedy można wysnuć wniosek, ze zima jest bardziej niebezpieczna.

Generalnie można wziąc liczbę wypadków i podzielić przez szacunek biletów publikowany przez TPN (mają tam ilość sprzedanych biletów + ilość biletów 7-dniowych).
A do tego ilość wypadków taternickich przez ilość wpisanych osób w książkach wyjść.
Oczywiście będzie błąd bo nie każdy kupił bilet i nie każdy się wpisał oraz część kupujących bilety to wspinacze, ale to drobnostka.

_________________
Obrazek

Polecam:
bit.ly/covid19-polska


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr wrz 25, 2013 9:19 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 09, 2005 8:09 pm
Posty: 3217
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
Mazio napisał(a):
Ogolnie wiec patrzac pewnie i w polskich gorach nizszych wypadkow tez musi byc sporo.
Tyle, że w tabelce chodzi o ryzyko śmierci. Wypadków śmiertelnych jest sporo nie tylko w górach ale i na pogórzach, wyżynach oraz terenach pojezierzy, zwłaszcza przypadków utonięć. Utonięć w Polsce jest o wiele więcej niż przypadków śmierci w górach, a przecież góry to spore tereny przyległe do całej południowej granicy

_________________
Obrazek

Lech


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr wrz 25, 2013 9:28 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 07, 2006 8:19 pm
Posty: 17528
Do tego dochodzi to, ze "wypadek śmiertelny" z pewnościa zostanie odnotowany, a "wypadek" juz niekoniecznie. Bardziej zachowawczo należałoby użyć sformułowania "interwencja odpowiednich służb".

Ryzyko śmierci w górach niskich należałoby odciąć od pobocznych aktywności górskich, takich jak pływanie w jeziorach górskich, speleologia, narciarstwo i kolarstwo górskie. Piszemy o trekkingu w górach niskich. Należałoby też odciąć od tego wszelkie zawały na szlaku i inne takie, bo nie są one bezpośrednio spowodowane przez góry, ale przez kondycję zdrowotną człowieka. Oczywiście może czasami wystąpić problem czy śmierć z wycieńczenia jest spowodowana aktywnością w górach, czy ogólnym stanem zdrowotnym człowieka? Tak na prawdę chyba ciężko tutaj coś sensownego zastosować. Tych wypadków jest na tyle mało, że trudno by było selekcjonować. Nikt chyba nie dzwoni na sekcję zwłok i nie pyta, czy ten koleś był zdrowy?
Na chłopski rozum śmierć z wycieńczenia jest spowodowana przez góry, ale moze być tak, ze gdyby stan zdrowia człowieka był dobry, to by jej nie było.

_________________
Obrazek

Polecam:
bit.ly/covid19-polska


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr wrz 25, 2013 10:23 am 
Stracony

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 6:52 am
Posty: 3030
Lokalizacja: Sosnowiec
Zawsze mówiłem, że jazda motorowerem powyżej 8000 m jest bardzo niebezpieczna. Chyba, że nie weźmiemy spadochronu, łóżka i nart, wtedy jest trochę bezpieczniej!

_________________
- Ej, Panie Derechtórze! Mom takom, wicie, mature do godania... telobyk godoł, ino, wicie... nie wim, o cyim!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt wrz 27, 2013 4:12 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt cze 15, 2007 3:03 pm
Posty: 8796
Lokalizacja: Londyn, kiedyś W-wa, jutro ... ?
Brakuje też odrębnej ważnej kategorii turystyki monoklinnej ...
:roll:

_________________
Obrazek TG


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Polityka prywatności i ciasteczka
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL