Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
portal górski
Regulamin forum


Teraz jest So lut 27, 2021 8:08 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 31 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr lip 30, 2014 5:15 pm 
Nowy

Dołączył(a): Śr lip 30, 2014 4:35 pm
Posty: 14
O mnie: mam 50 lat, duszę 30-latka, jestem doktorem filozofii, po górach chodzę od 30 lat, w Alpach byłem z 10 razy z plecakiem i czuję się tam jak ryba w wodzie (w zeszłym roku byłem pod Mt. Blanc i Matterhornem). Mieszkam w Warszawie, mój styl chodzenia wyjaśniam na zdjęciach (gł. Z Tatry i Alp).
AlpyAlpy.strefa.pl
W tym roku planują Alpy (Karyntia?) na przełomie sierpnia i września.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So sie 02, 2014 5:27 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Śr cze 26, 2013 7:06 pm
Posty: 213
i jest ci wsio ryba kto będzie Twoim towarzyszem? Pytam z ciekawości. Odważny bowiem wydaje mi się taki anons.( odważny acz kuszący - zdjęcie z tęczą wabi nieźle :-) )A jeśli deklaracja wspólnej wyprawy pojawi się od kogoś z kim nie chciałbyś jechać nawet do Małkini? Jakiś kasting przewidujesz? w myśl idei "...nie bądź pan raptus ,pobaw się cyckiem" przewidujesz wstępne spotkanie i ustalenie czy wspólna wędrówka nie będzie mentalną udręką?
Jeszcze raz podkreślam -pytam z ciekawości(nie mogę się zgłosić w tej chwili zatem nie doświadczę). Kilkadziesiąt osób ( albo kilkanaście po kilka razy w tym ja trzykrotnie :-) ) zajrzało - zgłosił się ktoś? dasz znać jak się udała tak zorganizowana wyprawa?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N sie 03, 2014 9:58 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): N sty 20, 2008 10:17 pm
Posty: 1253
Lokalizacja: Zdolny Śląsk
przeraziły mnie zdjęcia na lodowcu bez uprzęży

sam chodziłeś ?

_________________
a do piekła zabiorę wspomnienia.....


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr sie 06, 2014 4:45 pm 
Nowy

Dołączył(a): Śr lip 30, 2014 4:35 pm
Posty: 14
Właśnie się z jedną osobą umówiłem w parku linowym (tzw. małpim gaju).
Poza tym - można wsiąść w nocny autobus (jestem z Warszawy), wyskoczyć na weekend w Tatry i się sprawdzić.
Wreszcie - wyjazd w Alpy można zrealizować za rok, a do tego czasu się poznać.
Nic na to nie poradzę - moje towarzystwo z powodu wieku się wykrusza, a mnie ochota na góry nie przechodzi.

Lodowiec - to wszytko tak strasznie wygląda na zdjęciach, zresztą tak je robiłem. W realu to jest szeroka wydeptana ścieżka, po której co sto metrów idzie grupka powiązana linami. Jak by się coś zawaliło, to by wpadło więcej osób i pewnie przyszłaby jakaś pomoc. To nie jest Kaukaz. A poza tym mam prawo do bezpłatnego śmigła jako członek Alpenverein. Nie panikujcie. Na Mt Blanc się ginie głównie z powodu załamania pogody, a ja nie odszedłem dalej niż półtorej godziny od schroniska przy świetnej pogodzie.
W masywie Monte Rosa (czyli vis a vis Matterhornu) na wysokości 3700 mijały mnie ratraki ubijające trasy dla narciarzy, a ponieważ pogoda się psuła, to się nie oddalałem za bardzo.
A na Dachsteinie lodowiec prawie się wytopił. Ale to prawda, byłem tam jeszcze dwa lata później i pojawiły się szczeliny jak dom. Co nie zmienia faktu, że pomiędzy nimi chodzili ludzie od stacji wyciągu do schroniska i mieli często turystyczne obuwie (czytaj adidasy). Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr sie 06, 2014 4:47 pm 
Nowy

Dołączył(a): Śr lip 30, 2014 4:35 pm
Posty: 14
Raz byłem sam, a raz druga osoba została na brzegu lodowca, bo bała się wejść...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: A może za rok?
PostNapisane: N sie 17, 2014 12:19 pm 
Nowy

Dołączył(a): Śr lip 30, 2014 4:35 pm
Posty: 14
Po namyśle przyznaję rację przedmówcy - lepiej jechać z kimś, kogo się przedtem pozna.
W tym roku pewnie wpadnę do Karyntii i może w Dolomity
Ale za rok też będę jechał w Alpy, a do tego czasu jest mnóstwo czasu.
Mieszkam w Warszawie, piszcie, umówimy się, sprawdzimy, czy możemy się polubić i za rok będzie jak znalazł.
I oczywiście jako osoba pozytywnie nastawiona do świata szukam ludzi otwartych i uśmiechniętych, z którymi nawet w czasie deszczu będzie sympatycznie.
Pozdrawiam - Paweł
http://alpyalpy.strefa.pl/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So wrz 06, 2014 11:30 am 
Stracony

Dołączył(a): Wt sie 07, 2012 8:56 pm
Posty: 4079
Lokalizacja: Łódź
Ktoś zainteresowany (nie ja :study: ) ma pytanie czy to ogłoszenie towarzyskie ewentualnie towarzysko matrymonialne :roll: czy szukasz tylko i wyłącznie towarzysza górskich wędrówek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So wrz 06, 2014 11:56 am 
Nowy

Dołączył(a): Śr lip 30, 2014 4:35 pm
Posty: 14
Na pewno szukam kogoś na wyjazdy w góry. Ale oczywiście zależy mi na osobie, z którą mógłbym się zaprzyjaźnić, bo to zawsze przyjemniej niż chodzić tylko obok siebie i wymieniać zdawkowe uwagi o pogodzie. Celu matrymonialnego nie zakładałem.

Moje kolejne plany - pojechać w październiku w Tatry, ponocować w schroniskach i obejrzeć góry znów bez tłumów. Szczególnie chętnie - wybrać się z Chochołowskiej na Rohacze i wrócić przez Grzesia już w nocy, z latarką, najlepiej jak będzie pełno gwiazd nad głową.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So wrz 06, 2014 6:51 pm 
Nowy

Dołączył(a): Śr lip 30, 2014 4:35 pm
Posty: 14
Ludzie!!!
Zboczeniec to się czai w parku koło ulicy, a nie w górach, gdzie jest zimno i ciemno.
No chyba że czworonożny... pamiętam jak z ćwierć wieku temu szedłem sam we wrześniu przez połoninę Wetlińską. Ciemno się zrobiło już na Smereku, czyli na przeciwległym końcu niż schronisko. A potem były tylko jelenie i jelenie. I wtedy trochę się bałem, aby któryś nie był zboczony... ale wspomnienia, dla ktorych warto się trudzieć. I wtedy to sie chodzilo bez komórki.
Ale jak większe grupa to nie ruszy. Chyba.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So wrz 06, 2014 7:29 pm 
Stracony

Dołączył(a): Wt sie 07, 2012 8:56 pm
Posty: 4079
Lokalizacja: Łódź
Nie mów hop a o Pawle H z Białegostoku czytałes?- Jak nie to polecam artykuł.
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.d ... /482744260

Sam zobacz że wybranie towarzysza wędrówek to nie taka bagatelna sprawa.

:bom:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So wrz 06, 2014 7:31 pm 
Stracony

Dołączył(a): Wt sie 07, 2012 8:56 pm
Posty: 4079
Lokalizacja: Łódź
ps. Info od Ciebie przekazałam a co zrobi ta osoba i czy sie odezwie to się okaże bo się zastanawia.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So wrz 06, 2014 7:47 pm 
Nowy

Dołączył(a): Śr lip 30, 2014 4:35 pm
Posty: 14
WILCZYCA napisał(a):
Nie mów hop a o Pawle H z Białegostoku czytałes?- Jak nie to polecam artykuł.
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.d ... /482744260

Sam zobacz że wybranie towarzysza wędrówek to nie taka bagatelna sprawa.

:bom:


Wątpię, czy chiałoby mu się iśc aż na Grzesia, a o Rohaczach zapomnijmy. A już na pewno nie w nocy. Ale trzeba by zaptyać, czy akurat nie ma niedźweidza w pobliżu schroniska.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So wrz 06, 2014 8:02 pm 
Stracony

Dołączył(a): Wt sie 07, 2012 8:56 pm
Posty: 4079
Lokalizacja: Łódź
W okolicy schroniska nie ale Bobrowca już tak - tak że uważaj tam w nocy na siebie :wink:

Obrazek

To z tego roku. Ńiestety aparat nie pozwolił na wieksze przybliżenie. :(


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So wrz 06, 2014 8:18 pm 
Nowy

Dołączył(a): Śr lip 30, 2014 4:35 pm
Posty: 14
A moze to wilczyca?.... :)

Widziałem kiedyś dużą z małymi przed schorniskiem w Roztoce. Grzebały w koszu, a ludzie tłoczyli się przy drzwiach i to chcieli podejśc, to patrzyli, czy będą mogli szybko się wycofać. Podobno niedźwiedzie nie wychodza powyżej poziomu lasu, więc ewentualnie dopiero poniżej Grzesia trzeba by uważać.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So wrz 06, 2014 8:26 pm 
Stracony

Dołączył(a): Wt sie 07, 2012 8:56 pm
Posty: 4079
Lokalizacja: Łódź
No nie wiem: w 2001

"poniżej Chaty pod Rysami niedźwiedzica próbowała wyrwać plecak 12-letniemu turyście z Wrocławia."

http://z-ne.pl/s,doc,21501,1,1530.html
:mrgreen:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So wrz 06, 2014 8:37 pm 
Nowy

Dołączył(a): Śr lip 30, 2014 4:35 pm
Posty: 14
To chyba dużo poniżej...
A w ogóle jakiś detetyzm siejecie. Same zagroznia w tych górach. A mnie nikt i nic nigdy nie napadło, nawet świstak nie atakował. :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So wrz 06, 2014 9:42 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 28, 2011 9:09 am
Posty: 5350
Lokalizacja: Białystok
grossvenediger napisał(a):
Podobno niedźwiedzie nie wychodza powyżej poziomu lasu


Masz złego informatora.

_________________
Wiem, że nic nie wiem


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So wrz 06, 2014 10:14 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Śr cze 26, 2013 7:06 pm
Posty: 213
Wilczyco! Skąd wytrzasnęłaś ten makabryczny link???? Z postów filozofa wynika że jest nieprzesadnie skłonnym do matrymonialnych czynów romantykiem ( ten Grześ pod rozgwieżdżonym niebem ;-) ) . no pychota! A ty odrazu ,że potencjalny morderca ;-)))


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So wrz 06, 2014 10:18 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Śr cze 26, 2013 7:06 pm
Posty: 213
Wiejska Szamanka napisał(a):
grossvenediger napisał(a):
przez Grzesia już w nocy,


a jak napadnie jakiś zboczeniec?
. Obiecanki cacanki ;-)))))))


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So wrz 06, 2014 10:23 pm 
Stracony

Dołączył(a): Wt sie 07, 2012 8:56 pm
Posty: 4079
Lokalizacja: Łódź
moka napisał(a):
Skąd wytrzasnęłaś ten makabryczny link????


Jak to skąd z internetu - tak mi jakoś sie imiona skojarzyły :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So wrz 06, 2014 10:26 pm 
Stracony

Dołączył(a): Wt sie 07, 2012 8:56 pm
Posty: 4079
Lokalizacja: Łódź
moka napisał(a):
Wilczyco! Skąd wytrzasnęłaś ten makabryczny link???? Z postów filozofa wynika że jest nieprzesadnie skłonnym do matrymonialnych czynów romantykiem ( ten Grześ pod rozgwieżdżonym niebem ;-) ) . no pychota! A ty odrazu ,że potencjalny morderca ;-)))
nie no bynajmnie ja tylko chciałam ostrzec kolegę przed niebezpieczenstwami bo a nuż bedzie wersja " żeby życie miał smaczek raz dziewczynka raz chłopaczek"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So wrz 06, 2014 10:32 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Śr cze 26, 2013 7:06 pm
Posty: 213
Jak zwykle czujna i troskliwa :-)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N wrz 07, 2014 7:01 am 
Stracony

Dołączył(a): Wt sie 07, 2012 8:56 pm
Posty: 4079
Lokalizacja: Łódź
moka napisał(a):
Jak zwykle czujna i troskliwa :-)


Zależy o kogo troskliwa. Trochę sie o tę moją koleżanke martwie - tę co się namyśla - nie dosyć że miałaby być sama w nocy z obcym facetem to jeszcze w obstawie niedźwiedzi po bokach . :twisted:

Ale koniec żartów . :outtahere: z tego watku.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N wrz 07, 2014 3:12 pm 
Nowy

Dołączył(a): Śr lip 30, 2014 4:35 pm
Posty: 14
W sumie ja też muszę się zastanowić, z kim pojadę (gdyby ktos był chętny).
A jak się zgłosi jakas rafalala?
Przypominam maila: grossvenediger - gateza.pl
Warszawa


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N wrz 07, 2014 5:13 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Śr cze 26, 2013 7:06 pm
Posty: 213
Zdefiniuj rafalalę plisss. :-).


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N wrz 07, 2014 5:16 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Śr cze 26, 2013 7:06 pm
Posty: 213
WILCZYCA napisał(a):
moka napisał(a):
Jak zwykle czujna i troskliwa :-)


Zależy o kogo troskliwa. Trochę sie o tę moją koleżanke martwie - tę co się namyśla - nie dosyć że miałaby być sama w nocy z obcym facetem to jeszcze w obstawie niedźwiedzi po bokach . :twisted:

Ale koniec żartów . :outtahere: z tego watku.
.

Ale dlaczego robisz ziuuuu z tego wątku? :-( przecież on jest baaardzo zacny! Ma potencjał ! Można przy okazji ( o ile autor nie ma nic przeciw) obgadać masę istotnych kwestii tzw życiowych!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N wrz 07, 2014 6:10 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 28, 2011 9:09 am
Posty: 5350
Lokalizacja: Białystok
moka napisał(a):
o ile autor nie ma nic przeciw


Od kiedy to autor wątku ma w tej kwestii cokolwiek do gadania? :mrgreen:

_________________
Wiem, że nic nie wiem


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn wrz 08, 2014 11:21 am 
Nowy

Dołączył(a): Śr lip 30, 2014 4:35 pm
Posty: 14
moka napisał(a):
Zdefiniuj rafalalę plisss. :-).


Nie ma co definiować. Wystarczy wygooglać: rafalala :)
albo objerzeć: http://jerzyurban.blog.pl/2014/08/18/rafalala/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn wrz 08, 2014 12:21 pm 
Nowy

Dołączył(a): Śr lip 30, 2014 4:35 pm
Posty: 14
A w ogóle to mnie jednka interesują góry.

Czy ktoś wie, jak funkacjonuje Głada Przełęćz jako przejście graniczne w dol. Pięckiu Stawów? O ile pamiętam, granicę wolno przekraczać tylko tam, gdzie są szlaki (a nawet tylko tam wolno w ogóle chodzić). Na Gładką jest szkla od strony słowackiej, ale nie ma od polskiej. Jednka mama google earth pokazuje, że jest tam solidnie wydeptana ścieżka.

(Słowacy pokasowali szlaki po swojej stronie do Kasporwego Wierchu. Z przełęcy Liliowe był kiiedyś stary i zacny szlak omijający Świnicę i idący na Zawory też pod Gładka Przełęcz, i już dawno go nie ma.)

A w Zachodnich jak wyglądają przejścia przez Bobortwiecką przełęcz? Czy można iść na Boborwiec i do Juraniowej Doliny? Kiedyś Słowacy go zmknęli, ale i tak był solidnie przedeptany.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn wrz 08, 2014 1:30 pm 
Stracony

Dołączył(a): N wrz 14, 2008 5:52 pm
Posty: 5846
Lokalizacja: Górny Śląsk
grossvenediger napisał(a):
A w ogóle to mnie jednka interesują góry.

Czy ktoś wie, jak funkacjonuje Głada Przełęćz jako przejście graniczne w dol. Pięckiu Stawów? O ile pamiętam, granicę wolno przekraczać tylko tam, gdzie są szlaki (a nawet tylko tam wolno w ogóle chodzić). Na Gładką jest szkla od strony słowackiej, ale nie ma od polskiej. Jednka mama google earth pokazuje, że jest tam solidnie wydeptana ścieżka.\


No nie funkcjonuje :)

Od prawie 7 lat, czyli od 21 grudnia 2007 r. nie ma już przejść granicznych pomiędzy Polską a Słowacją.

Od strony słowackiej na Gładką Przełęcz jest szlak, od polskiej - nie ma.
Idąc tamtędy przekraczasz przepisy TPN, ale nie przekraczasz przepisów granicznych (be ze względu na to, że oba kraje są w strefie Schengen wolno przekraczać granicę w dowolnym miejscu).

Ścieżka jest wydeptana, idziesz na własne ryzyko, z jego świadomością.

Niestety ścieżka jest też dość dobrze widoczna od schroniska.

grossvenediger napisał(a):
(Słowacy pokasowali szlaki po swojej stronie do Kasporwego Wierchu. Z przełęcy Liliowe był kiiedyś stary i zacny szlak omijający Świnicę i idący na Zawory też pod Gładka Przełęcz, i już dawno go nie ma.)


Analogicznie jest od strony słowackiej - idąc bez szlaku przekraczasz przepisy TaNap.

Nie pamiętam kiedy zlikwidowano szlak na Zawory, chyba już dość dawno (jest to do odszukania), ale zaraz po wejściu do strefy Schengen zlikwidowano od strony słowackiej szlak na Przełęcz Tomanową. Specjalnie po to, aby tłumy turystów schodzące z Kasprowego nie rozdeptywały górnej części Doliny Cichej oraz Doliny Tomanowej.


grossvenediger napisał(a):
A w Zachodnich jak wyglądają przejścia przez Bobortwiecką przełęcz? Czy można iść na Boborwiec i do Juraniowej Doliny? Kiedyś Słowacy go zmknęli, ale i tak był solidnie przedeptany.


Dokładnie taka sama sytuacja - szlaku nie ma.
Bobrowiec jest teraz w ogóle nie udostępniony szlakami.

Z interaktywną mapą szlaków na Słowacji można się zapoznać tutaj:

http://mapy.hiking.sk/

_________________
-------------------------------------------------
Studenckie Koło Przewodników Górskich "Harnasie" w Gliwicach zaprasza na kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 31 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Polityka prywatności i ciasteczka
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL