Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
portal górski
Regulamin forum


Teraz jest Pt gru 04, 2020 8:47 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 309 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 11  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lip 03, 2007 7:26 pm 
Nowy

Dołączył(a): Wt lip 03, 2007 6:07 pm
Posty: 3
Lokalizacja: tarnow
bylem w nieDziele na Babiej DoklaDnie 1 lipca.. wejscie Percia AkaDemikow :D - jak najbarDziej polecam :) DoDam zDjecia jak tylko beDe w ich posiaDaniu :)

_________________
..cos kosztem czegos to zyciem zwana gra.. jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma..


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 04, 2007 9:38 am 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 26, 2006 6:38 pm
Posty: 188
Lokalizacja: spodchmurykapelusza
LOBOman napisał(a):
schronisko rozbierane ekspresowo-rano zaczynali rozbierac dach, popoludniu juz nie bylo polowy dachu Very Happy pozatym na dole masa aut transportowych- dowoza zwir, zwoza meble etc.



masz może jakieś zdjęcie z rozbiórki? bo jak ja się wybiorę na Babią to pewno już nic nie będzie :evil:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 04, 2007 10:58 pm 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 21, 2007 11:28 am
Posty: 154
Lokalizacja: gród Krakowski
no to wrzucam foto:
przed poludniem:
Obrazek
po południu:
Obrazek

foto zmniejszyłem w rozmiarze-jakby komuś zależało na lepszej jakości to pisać-wyślę na maila

_________________
Lay down your souls to the gods ROCK'N'ROLL


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 05, 2007 11:43 am 
Nowy

Dołączył(a): Śr sie 23, 2006 8:08 pm
Posty: 6
Lokalizacja: Kotlina Żywiecka/Islandia
Byłam 3 lipca na Babiej i przy okazji zawinęłam o schronisko. Zaskoczyła mnie trochę niemiło karteczka "wrzątek nie wydajemy" i brak WC. Brak wrzątku przeżyłam z ogromnym bólem, bo okropna mnie naszła ochota na zupkę kung-fu, a w sprawie WC musiałam złamać przepisy Parku i zejść ze szlaku :wink: Trochę szkoda, że właściciele nie zadbali o jakikolwiek kibelek dla turystów. :?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 11, 2007 10:50 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 03, 2005 1:09 pm
Posty: 22095
Zdjęcia z pola walki :

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

To z ostatniej soboty.

_________________
"Stary jestem, mam sklerozę, czas umierać" 09.IX.2006 - rozstaj dróg w Dolince za Mnichem

"Stałem się nowym użytkownikiem ale ten nowy też musi posta napisać"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 11, 2007 3:09 pm 
Stracony

Dołączył(a): Cz lut 22, 2007 9:12 pm
Posty: 3291
O żesz, ale rozp..., a tak kochalem to male przytulne schronisko...

_________________
Modyfikuję, naprawiam, "uzdrawiam" nawigacje Garmin'a - info na PW.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 11, 2007 7:45 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sie 05, 2005 5:40 pm
Posty: 876
Lokalizacja: okolice Krakowa
Przygnębiające te zdjęcia :!: :?

_________________
Dawniej Olivia


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 11, 2007 11:48 pm 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 26, 2006 6:38 pm
Posty: 188
Lokalizacja: spodchmurykapelusza
można by powiedzieć: "Wykonało się"...

po przypatrzeniu się: belki są numerowane! to mogłoby świadczyć, że jednak je gdzieś przeniosą (w sensie najrozsądniej byłoby do skansenu w Zawoi bo to kawałek)! z drugiej strony - rozbiórka wygląda na to niszczenie jak leci... jak to wyglądało?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 12, 2007 3:33 am 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 26, 2006 6:14 pm
Posty: 168
Lokalizacja: Kace
Jakoś nigdy nie odnioslem wrażenia, żeby było to przytulne schronisko.
Ale ja rzadko sypiam w schroniskach.

_________________
pzdr
przemek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 12, 2007 6:49 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 03, 2005 1:09 pm
Posty: 22095
Pudelek napisał(a):
... jak to wyglądało?


To nie moje zdjęcia. Spytam za parę dni twórców.

_________________
"Stary jestem, mam sklerozę, czas umierać" 09.IX.2006 - rozstaj dróg w Dolince za Mnichem

"Stałem się nowym użytkownikiem ale ten nowy też musi posta napisać"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 12, 2007 10:12 am 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 26, 2006 6:38 pm
Posty: 188
Lokalizacja: spodchmurykapelusza
Cytuj:
Jakoś nigdy nie odnioslem wrażenia, żeby było to przytulne schronisko.



przytulne to było czasem wieczorem, pod warunkiem, że za dużo stonki na noc nie zostało. aczkolwiek rzeczywiście są schroniska przytulniejsze. no i nowe na pewno do przytulnych należec nie będzie :?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 13, 2007 5:39 pm 
Stracony

Dołączył(a): Pn lip 24, 2006 7:21 am
Posty: 3052
Lokalizacja: Leytonstone
Pudelek napisał(a):
nowe na pewno do przytulnych należec nie będzie

oby tylko hotelu tam nie postawili
:roll:

_________________
Dar mądrości - to przede wszystkim umiejętność panowania nad swoją głupotą.

GG 8660406
Skype justka1983


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 13, 2007 6:33 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pn cze 11, 2007 8:37 pm
Posty: 640
No troszkę mi żal starego schronu... :cry: bo cudo to nie było, ale zawsze jakaś historia się z nim wiązała... te nowe na wizualkach wcale nie powala, a z pewnością bardziej /komercja/ w środku będzie :evil:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lip 15, 2007 11:51 am 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 26, 2006 6:38 pm
Posty: 188
Lokalizacja: spodchmurykapelusza
hotel to może nie będzie, bo za małe, ale pensjonacik na pewno... a że mniej ma być miejsc to pewną wzrosną ceny noclegów. no cóż, dobrze że Hala Krupowa jeszcze jest.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N sie 05, 2007 7:40 pm 
Stracony

Dołączył(a): Pn lip 24, 2006 7:21 am
Posty: 3052
Lokalizacja: Leytonstone
http://wiadomosci.onet.pl/1583864,11,item.html

_________________
Dar mądrości - to przede wszystkim umiejętność panowania nad swoją głupotą.

GG 8660406
Skype justka1983


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 06, 2007 7:42 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 06, 2006 7:01 pm
Posty: 3482
Lokalizacja: Monoklina Beskidzka
Drugie Krupówki im się marzą. rockefellery zawojańskie, hehe.
Byłem w sobotę w okolicy. Chyba widziałem prawdziwego wilka ! O zmroku to było i pewnie bym nawet pomyślał, że to jakaś zdziczała psiura, ale była z nami kumpela, która żyje z hodowli psów rasowych i twierdziła, że to na pewno nie pies :D

_________________
Po latach nie pamiętasz makabry tylko to, co najpiękniejsze. No chyba, że jesteś z natury zgorzkniałym zgredem, to zapamiętasz co innego...
Starsza pani w kapeluszu albo ktoś młodszy w kasku


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lis 20, 2007 8:17 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pn sie 27, 2007 10:51 pm
Posty: 397
Lokalizacja: R.Ś.
Odświeżam temat.
Orientuje ktoś może jak wygląda obecnie sytuacja z noclegami na Markowych? Wiem, że na czas budowy nowego schronu ma być dostępna GOPRówka, ale jak to wygląda w praktyce (tzn. czy przyjmują rezerwacje, albo udostępniają nocleg na podłodze).

_________________
"...góry wciąż obiecują to samo: zapomnieć, zrealizować się, być szczęśliwym. A życie upływa na przygotowaniach do tych cudownych chwil pełnych szczęścia."

http://picasaweb.google.pl/jaaga83


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lis 20, 2007 8:51 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Wt paź 25, 2005 4:04 pm
Posty: 1274
*


Ostatnio edytowano Pt sie 01, 2008 3:40 pm przez Stan, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lis 20, 2007 9:49 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pn sie 27, 2007 10:51 pm
Posty: 397
Lokalizacja: R.Ś.
Czytałam. Zastanawiam się tylko czy jeśli ktoś przyjdzie pod wieczór, dostanie nocleg na glebie. Były już przypadki, że gospodarze wysyłali turystów na dół, bo schronisko było pełne. A tu nawet schroniska nie ma. Dlatego pytam, czy ktoś tam spał i jak wygląda sytuacja.

_________________
"...góry wciąż obiecują to samo: zapomnieć, zrealizować się, być szczęśliwym. A życie upływa na przygotowaniach do tych cudownych chwil pełnych szczęścia."

http://picasaweb.google.pl/jaaga83


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lis 21, 2007 7:21 am 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 04, 2005 8:00 am
Posty: 1429
Lokalizacja: ż-c
Nie dowiesz sie jak nie zadzwonisz.

_________________
http://pl.youtube.com/watch?v=BuoTuL1we_c


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lis 22, 2007 7:38 am 
Stracony

Dołączył(a): So lis 03, 2007 11:11 pm
Posty: 4104
Lokalizacja: Kraków K.E.G.
Bardzo fajnie ,że temat odświeżony.
Teraz to faktycznie wiem ,że taki temat byl :D
Bo przed kilkoma dniami zalozylem taki sam i skasowany :cry: :cry:

Ale do rzeczy:
Polecam o tej porze roku Babia -jest cudnie.
Kilka fotek z ostatniej soboty .
Obrazek Obrazek Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lis 23, 2007 11:38 pm 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 26, 2006 6:38 pm
Posty: 188
Lokalizacja: spodchmurykapelusza
Ania S napisał(a):
Nie dowiesz sie jak nie zadzwonisz.


tym bardziej, że strona już nieaktualna. u nich dopiero zaczyna się rozbiórka :lol:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lis 26, 2007 9:53 pm 
Stracony

Dołączył(a): So lis 03, 2007 11:11 pm
Posty: 4104
Lokalizacja: Kraków K.E.G.
Można sobie rezerwować nocleg.
Ale tak między nami zejście z Markowych nie jest problemem.
W zeszlym roku schodzilem na Krowiarki ,w nocy nieprzetartym szlakiem ,w zimie przy mrozie i z 12 letnią córką.
I bylo bez problemów -a jaka przygoda :lol:
Tak,że Markowe to jednak nie Vallota na MB.

_________________
Krakowska Ekipa Górska -KEG
www.keg.yoyo.pl STRONA O GÓRACH


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lis 26, 2007 10:46 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pn sie 27, 2007 10:51 pm
Posty: 397
Lokalizacja: R.Ś.
Luka3350 napisał(a):
Ale tak między nami zejście z Markowych nie jest problemem.

no nie jest, ale po co schodzić w dół skoro można np. iść w górę na wschód słońca, a potem dalej w bliżej nieokreślonym kierunku? :wink:

_________________
"...góry wciąż obiecują to samo: zapomnieć, zrealizować się, być szczęśliwym. A życie upływa na przygotowaniach do tych cudownych chwil pełnych szczęścia."

http://picasaweb.google.pl/jaaga83


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lis 27, 2007 9:14 am 
Stracony

Dołączył(a): So lis 03, 2007 11:11 pm
Posty: 4104
Lokalizacja: Kraków K.E.G.
Tak jest. Zgadzam się w 10000%.
Jak można rano iść w górę to jest to super sprawa.
Też nie jestem zwolennikiem schodzenia ,ale ostatnio czasy są takie ,że w schroniskach jest jak w hotelach i nawet potrafia ludzi wygonić z Gąsienicowej w nocy i nic nie można zrobić.
Wiekszość schronisk zamienila się w pijalnie piwa dla ceprów.
Jest to wina latwej osiagalności.
Wyjątkiem jest "Piatka" bo trzeba iść kawalek. :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lis 27, 2007 12:06 pm 
Stracony

Dołączył(a): So lis 03, 2007 11:11 pm
Posty: 4104
Lokalizacja: Kraków K.E.G.
Obrazek

_________________
Krakowska Ekipa Górska -KEG
www.keg.yoyo.pl STRONA O GÓRACH


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lut 03, 2008 5:35 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pn sie 27, 2007 10:51 pm
Posty: 397
Lokalizacja: R.Ś.
Zdjęcia z placu budowy na Markowych Szczawinach. Stan na dzień 27.01.2008

Obrazek
Obrazek
Obrazek

wg gospodarza, jeszcze 2 lata

_________________
"...góry wciąż obiecują to samo: zapomnieć, zrealizować się, być szczęśliwym. A życie upływa na przygotowaniach do tych cudownych chwil pełnych szczęścia."

http://picasaweb.google.pl/jaaga83


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lut 03, 2008 7:37 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lis 10, 2007 8:21 pm
Posty: 3862
Lokalizacja: Kraków
Byłaś tam w niedzielę?
Ja próbowałem od południa i pogoda była arcydupiata. Nie na takie fotki.
No i byliśmy z Panem Zdzisławem. To największy pechowiec od Bartnej po Zwardoń. Ale to już inna historia... :cry:

_________________
Te linki okazują mowę nienawiści lub dyskryminację wobec chronionej grupy osób z powodu rasy, wieku lub innych naturalnych cech.
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBagiew_(organizacja)
https://pl.wikipedia.org/wiki/A_quo_primum


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lut 03, 2008 8:52 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pn sie 27, 2007 10:51 pm
Posty: 397
Lokalizacja: R.Ś.
Byłam.
Tzn. w sobotę doszliśmy na Markowe w kapitalnej wręcz pogodzie, ale Babią robiliśmy dopiero w niedzielę (pierwotnym założeniem był wschód słońca, ale pomysł padł z powodu pogody, która zdążyła się zepsuć).
Fotki są z niedzieli około 10 rano, potem było tylko gorzej, chociaż o dziwo na szczycie wielkiego huraganu nie było.
Mimo pogody dużo ludzi podchodziło od Krowiarek, możliwe więc, że się minęliśmy gdzieś po drodze, dużo Was było? Kojarzę grupkę kilku osób z kimś przewodniko-podobnym na czele, ale pewności nie mam :)

_________________
"...góry wciąż obiecują to samo: zapomnieć, zrealizować się, być szczęśliwym. A życie upływa na przygotowaniach do tych cudownych chwil pełnych szczęścia."

http://picasaweb.google.pl/jaaga83


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lut 03, 2008 11:06 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lis 10, 2007 8:21 pm
Posty: 3862
Lokalizacja: Kraków
Na pewno się nie widzieliśmy, niestety. Ale nie wiele brakowało. Może następnym razem? :D
Jak pisałem podchodziliśmy (trzy osoby) od południa, z Przywarówki. No i w niedzielę. Niektórzy w szabas pracują :wink:
Wyciągnął mnie Zdzisio, pierwszy raz z nim szedłem. On starszy, ja kulawy przez rozwalone kolano, pomyślałem że się dopasujemy.
Mieliśmy napierać z Przywarówki o 9 . Jedziemy autem Zdzisia, a on każe nam liczyć auta z uszkodzonymi żarówkami, opowiadając po drodze jak to brak świateł jest niebezpieczny. Skręcamy z Zakopianki na Bielsko a tu auta z przeciwka migają nam światłami. Zdzisek nie włączył świateł. Jak to mówią-nie ma przypadków są tylko znaki. Do Krowiarek było OK.
Zaraz za przełęczą skręcamy w prawo, W wąską dróżkę. Jedziemy powoli, śnieg, wąsko, zaczynają się górki-stajemy. Zdzisław ma łańcuchy, zakładamy. Mijamy drugą leśniczówkę, a tu wiatr przewrócił sosnę w poprzek drogi. Ledwo się wycofaliśmy na główną drogę. Zdejmujemy łańcuchy, ruszamy, a tu silnik się zagotował. Okazało się że Zdzisław zamontował usprawnienie i założył osłonę na chłodnicę. Na szczęście dobrzy górale z pobliskiej chałupy poratowali nas wiadrem wody. Jedziemy dalej ale niestety naokoło, no i czasu zmarnowaliśmy dość.
Zjeżdżamy z Jabłonki do Lipnicy, na drodze lód, na lodzie menel. Pan Zdzisław hamuje, chce minąć menela, i wpieprzamy się tyłem do rowu.
Ale że głupi ma zawsze szczęście, ratują nas miejscowi. Auto na hol,my z tyłu i jesteśmy na kołach. Wyglądało gorzej. Niestety, jak stanęliśmy pod Stańcową było po pierwszej! No i ledwie się wczołgaliśmy na parking bo przy kilku wadach Pan Zdzisław nie umie parkować. Ale o tym przekonaliśmy się póżniej. Pogoda była coraz gorsza. Szybko nas wiatr i zamieć zgoniła z powrotem do lasu. Gdy zeszliśmy na parking już nikogo nie było. Ciemno, śniegu napadało chyba z 15 cm. Chcemy jechać ale przy ruszaniu ładujemy się prawą stroną do rowu przysypanego na równo śniegiem. Zakładamy łańcuchy, kopiąc w zaspie, niestety ginie gdzieś łącznik, szukamy go w śniegu, czapki i rękawiczki polarowe wcześniej nasiąknięte zaczynają sztywnieć na mrozie, wieje już coraz mocniej.
Pieprzyliśmy się z wyjazdem półtorej godziny, nawet Babia nie dała tak w kość. W międzyczasie była burza z piorunami w styczniu ! huraganowy wiatr i kupa połamanych gałęzi na drodze. Przyjechaliśmy do Krakowa po dwudziestejdrugiej. W mieście trąbili za nami-okazało się że wlekliśmy za sobą czterometrową gałąż prawie od Chyżnego. Pogody sie nie wybiera ale towarzysza podróży...

_________________
Te linki okazują mowę nienawiści lub dyskryminację wobec chronionej grupy osób z powodu rasy, wieku lub innych naturalnych cech.
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBagiew_(organizacja)
https://pl.wikipedia.org/wiki/A_quo_primum


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 309 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 11  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Polityka prywatności i ciasteczka
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL