Forum portalu turystyka-gorska.pl
http://turystyka-gorska.pl/

Gdzie na urlop...
http://turystyka-gorska.pl/viewtopic.php?f=1&t=9013
Strona 1 z 2

Autor:  freemanek [ Pn sty 25, 2010 10:03 pm ]
Tytuł:  Gdzie na urlop...

Witam.
Generalnie prawie każdy mój urlop spędzam w górach. Polskie góry zwiedziłem prawie całe. W roku 2009 zwiedziłem słowacki raj i było naprawdę rewelacyjnie. Jako że powoli trzeba rezerwować urlopy na ten rok (a ja jak co roku planuje na wrzesień)to i miejsce wypadu powoli trzeba wybierać :))
Z góry mówię, że ze względu na lęk wysokości :( wycieczki po szlakach jak na Giewont, Orlą Perć, odpadają. Idealny pod tym względem był właśnie słowacki raj - urozmaicone w dużej ilości trasy, z pięknymi widokami. Jako, że mieliśmy samochód i stacjonowaliśmy w Hrabuszycach, to zwiedziliśmy sobie trochę zamków w okolicy jak i aquapark w Popradzie (bo właśnie taki typ wycieczek preferuje - dzień, dwa na trasę, jeden dzień zwiedzania, dzień na trasę i znowu dzień zwiedzania)
Co moglibyście zaproponować ciekawego i podobnego na 10-dniowy wypad na tereny Słowacji, Czech, jak cenowo podobnie to może być i Słowenia, czy jakaś inna część Europy środkowo-wschodniej (byle by tylko lubili, albo chociaż nie nie lubili Polaków ;)??
Myślałem o Małej i dużej Fatrze, albo Parku Triglavskim, ale szczerze mówiąc sam nie wiem.....
Będę wdzięczny za jakieś dobre rady :)

Autor:  Basia Z. [ Wt sty 26, 2010 8:24 am ]
Tytuł:  Re: Gdzie na urlop...

freemanek napisał(a):
Co moglibyście zaproponować ciekawego i podobnego na 10-dniowy wypad na tereny Słowacji, Czech, jak cenowo podobnie to może być i Słowenia, czy jakaś inna część Europy środkowo-wschodniej (byle by tylko lubili, albo chociaż nie nie lubili Polaków ;)??
Myślałem o Małej i dużej Fatrze, albo Parku Triglavskim, ale szczerze mówiąc sam nie wiem.....
Będę wdzięczny za jakieś dobre rady :)


Jeśli chodzi o Słowację - to proponuję zatrzymać się w dwóch miejscach - około 5 dni Mała Fatra, dolina Vratna.
Bardzo ciekawa, ale za 5 dni da się obejść wszystko.

Zaś kolejne 5 dni spędzić nieopodal w rejonie Rajeckich Teplic - Sulovske Skaly.
Niesamowite formy skalne, góry niezbyt wysokie (do 1200 m n.p.m.).
Można tez skorzystać z kąpielisk termalnych w Rajcu i w Rajeckich Teplicach.
A i zwiedzać w okolicy jest co, np. Cziczmany, zamek Bojnice.

Tu na szybko znalazłam trochę więcej na ten temat:

http://przewodnik.onet.pl/1251,1824,143 ... tykul.html

A to parę zdjęć:

http://images.google.pl/images?hl=pl&client=firefox-a&rls=org.mozilla:pl:official&hs=SFg&num=20&newwindow=1&q=Sulovske+skaly&lr=&um=1&ie=UTF-8&ei=s5deS5WgDNiO_AbW5YGXBQ&sa=X&oi=image_result_group&ct=title&resnum=4&ved=0CB4QsAQwAw


Nieskromnie polecę książkę, której jestem autorką:

http://www.empik.com/gory-slowacji-ksiazka,60471,p

Opisy tras po rożnych górach Słowacji jak również innych atrakcji turystycznych w pobliżu.

B.

Autor:  zbych [ Wt sty 26, 2010 10:03 am ]
Tytuł:  Re: Gdzie na urlop...

Warte uwagi są oczywiście jeszcze Niżne Tatry, jak ma się samochód to można się ulokować gdzieś w Demanowskiej Dolinie, połażenia jest na kilka dni, opórcz tego blisko aquaparki w Liptovskim Mikulasu, Besenowej.
Niedaleko jest wówczas także Wielka Fatra i Góry Choczańskie.

Autor:  Basia Z. [ Wt sty 26, 2010 10:25 am ]
Tytuł:  Re: Gdzie na urlop...

zbych napisał(a):
Warte uwagi są oczywiście jeszcze Niżne Tatry, jak ma się samochód to można się ulokować gdzieś w Demanowskiej Dolinie, połażenia jest na kilka dni, opórcz tego blisko aquaparki w Liptovskim Mikulasu, Besenowej.
Niedaleko jest wówczas także Wielka Fatra i Góry Choczańskie.


Tak - to też byłaby bardzo ciekawa opcja.
Można nawet mieszkać nawet w Liptowskim Mikulaszu i wszystko ma się w zasięgu kilkunastu kilometrów dojazdu.

Różnych obiektów do zwiedzania też jest tam sporo - np. Skansen Celtycki na wzgórzu Havranok nad Liptowską Marą (niedaleko Beszeniowej), Skansen Liptowski w Przybylinie, kościół ewangelicki w Świętym Krzyżu (największa drewniana budowla na Słowacji) i inne.

Można sobie iść na Wielki Chocz lub do Doliny Prosieckiej, na Ohniste, na Krakovą Holę, do Jaskiń Demianowskich i w mnóstwo innych miejsc.

B.

Autor:  stan-61 [ Wt sty 26, 2010 11:37 am ]
Tytuł: 

freemanek, jak zwiedziłeś
freemanek napisał(a):
aquapark w Popradzie
to widziałeś ju wszystko. :lol:

Autor:  agii26 [ Wt sty 26, 2010 2:08 pm ]
Tytuł:  Re: Gdzie na urlop...

Basia Z. napisał(a):
freemanek napisał(a):
Co moglibyście zaproponować ciekawego i podobnego na 10-dniowy wypad na tereny Słowacji, Czech, jak cenowo podobnie to może być i Słowenia, czy jakaś inna część Europy środkowo-wschodniej (byle by tylko lubili, albo chociaż nie nie lubili Polaków ;)??
Myślałem o Małej i dużej Fatrze, albo Parku Triglavskim, ale szczerze mówiąc sam nie wiem.....
Będę wdzięczny za jakieś dobre rady :)


J
Zaś kolejne 5 dni spędzić nieopodal w rejonie Rajeckich Teplic - Sulovske Skaly.
Niesamowite formy skalne, góry niezbyt wysokie (do 1200 m n.p.m.).
Można tez skorzystać z kąpielisk termalnych w Rajcu i w Rajeckich Teplicach.
A i zwiedzać w okolicy jest co, np. Cziczmany, zamek Bojnice.


B.


co do Rajeckich Teplic i okolic-byłam tam parę razy,ładnie,można wypocząć,pochodzić trochę po górach,a w okolicy ciekawe ruiny zamków(lietawski hrad,sulowski hrad, ..nieco dalej strećno)...tylko do tych zamków trzeba trochę podejść(najwięcej do sulowskiego....ja nieświadoma wybrałam się w butach na obcasach i sukience :lol: .
Nocleg dobrze załatwić w Rajeckich Teplicach,fajne miasteczko uzdrowiskowe,teraz tam prawie Polaków nie ma(bo ceny poszły w górę).Jak coś to mam namiary na fajną kwaterę.
Tylko tak jak Pisze Basia...parę dni by wszystko co ciekawe zobaczyć,bo potem nudno(byłam 2 tygodnie....trochę za długo)

Autor:  olinka25 [ Wt lut 02, 2010 1:11 pm ]
Tytuł:  Re: Gdzie na urlop...

freemanek napisał(a):
Witam.
Generalnie prawie każdy mój urlop spędzam w górach. Polskie góry zwiedziłem prawie całe. W roku 2009 zwiedziłem słowacki raj i było naprawdę rewelacyjnie. Jako że powoli trzeba rezerwować urlopy na ten rok (a ja jak co roku planuje na wrzesień)to i miejsce wypadu powoli trzeba wybierać :))
Z góry mówię, że ze względu na lęk wysokości :( wycieczki po szlakach jak na Giewont, Orlą Perć, odpadają. Idealny pod tym względem był właśnie słowacki raj - urozmaicone w dużej ilości trasy, z pięknymi widokami. Jako, że mieliśmy samochód i stacjonowaliśmy w Hrabuszycach, to zwiedziliśmy sobie trochę zamków w okolicy jak i aquapark w Popradzie (bo właśnie taki typ wycieczek preferuje - dzień, dwa na trasę, jeden dzień zwiedzania, dzień na trasę i znowu dzień zwiedzania)
Co moglibyście zaproponować ciekawego i podobnego na 10-dniowy wypad na tereny Słowacji, Czech, jak cenowo podobnie to może być i Słowenia, czy jakaś inna część Europy środkowo-wschodniej (byle by tylko lubili, albo chociaż nie nie lubili Polaków ;)??
Myślałem o Małej i dużej Fatrze, albo Parku Triglavskim, ale szczerze mówiąc sam nie wiem.....
Będę wdzięczny za jakieś dobre rady :)




Ja polecam Włochy . Sama jadę do Marillevy z tego biura [url][url]http://student.travel.pl/studenckie-ferie,ferie-wlochy-val-di-sole[/url]
Znajomi mi polecili , super miejsce. :D
[/url]

Autor:  RR [ Cz lut 11, 2010 6:39 pm ]
Tytuł:  Re: Gdzie na urlop...

freemanek napisał(a):
Co moglibyście zaproponować ciekawego i podobnego na 10-dniowy wypad na tereny Słowacji, Czech, jak cenowo podobnie to może być i Słowenia [...]
Myślałem o Małej i dużej Fatrze, albo Parku Triglavskim, ale szczerze mówiąc sam nie wiem.....
Będę wdzięczny za jakieś dobre rady :)


Jeśli ma być cenowo podobnie do Słowacji to Słowenia i Park Triglavski zdecydowanie odpada. Pomijając kłopotliwy bez własnego samochodu dojazd (ale tu chyba Ciebie nie dotyczy ta uwaga) ceny noclegów i żywności są dużo, dużo wyższe. Przykładowo 4 Euro za 1,5 litra wody (a wcześniej czy później będziesz musiał ją kupić gdyż nie w każdym schronisku jest woda w kranie, nie wszędzie w ogóle jest kran a powyżej pewnej wysokości strumyków brak ;) ). Do tego raczej nie uświadczysz gniazdek z prądem w wyżej położonych schroniskach - skazany jesteś na kupowanie wrzątku i potraw w kuchni. No chyba, że pojedziesz z prywatną kuchenką w plecaku, ale biorąc pod uwagę duże przewyższenia lepiej za dużo do plecaka nie pakować.
Co do lęku wysokości - też go posiadam i pielęgnuję ;) - myślę że przeciętny szlak w Triglavskim Parku jest bardziej przepaściasty i eksponowany niż w Tatrach. My szczerze mówiąc przez pierwsze dwa dni nie mogliśmy się przyzwyczaić do braku map z podanymi czasami, jednakowego oznakowania wszystkich szlaków czerwoną kropką i tego, że czytając przewodnik i oglądając mapę (nasza mapa miała dodatkowo błednie zaznaczone szlaki) w sumie ciężko nam szło określić trudność i ekspozycję szlaku. Kolejna rzecz - dojście do niektórych wyżej położonych schronisk zajmuje wiele godzin i wiąże się np z 2 km przewyższenia - to spore utrudnienie dla preferowanego przez Ciebie wypoczynku dwa dni w górach, jeden zwiedzanie cywilizacji. Oczywiście jeśli nie masz ciśnienia na zdobywanie wyższych lub oddalonych szczytów to na pewno znajdziecie coś dla siebie :)

Ale... tak naprawdę warto tam pojechać! Kraj jest piękny, czysty, do tego sprawia wrażenie bezpiecznego a ludzie są życzliwi. Nie dogadasz się ze Słoweńcami jak z innymi Słowianami ale to nie problem, bo przez prawie 2 tygodnie spotkaliśmy tylko trzy osoby które nie mówiły po angielsku (wszystkie one za to mówiły po niemiecku) :)

Autor:  freemanek [ Wt maja 04, 2010 10:42 pm ]
Tytuł: 

Wśród znajomych padła propozycja - Wetlina w Bieszczadach..... w sumie to nigdy w tej części gór nie byłem. Do Lwowa też daleko nie jest. Więc czemu nie.....
Jakieś ciekawe obiekty (góry, parki krajobrazowe, etnograficzne, muzea, stare wsie, cerkwie itp. itd) do zwiedzania w okolicy znacie (zarówno u naszych sąsiadów Słowaków jak i Ukraińców??)

Autor:  Basia Z. [ Śr maja 05, 2010 7:40 pm ]
Tytuł: 

freemanek napisał(a):
Wśród znajomych padła propozycja - Wetlina w Bieszczadach..... w sumie to nigdy w tej części gór nie byłem. Do Lwowa też daleko nie jest. Więc czemu nie.....
Jakieś ciekawe obiekty (góry, parki krajobrazowe, etnograficzne, muzea, stare wsie, cerkwie itp. itd) do zwiedzania w okolicy znacie (zarówno u naszych sąsiadów Słowaków jak i Ukraińców??)


Mnóstwo :-)

W związku z tym pisania też jest sporo, właściwie to najlepszą opcją jest kupienie przewodnika papierowego.
Najlepszy przewodnik po samych Bieszczadach to pozycja wydawnictwa "Rewasz" - "Bieszczady dla prawdziwego turysty".

Z ciekawych skansenów, jeśli Cię to interesuje mogę polecić w Polsce skansen w Sanoku, na Ukrainie - skansen we Lwowie i w Użgorodzie, a na Słowacji Bardejovske Kupele oraz Svidnik.
O każdym z nich można by bardzo dużo napisać.
W Bieszczadach jest kilka pięknych i bardzo cennych cerkwi (np. Turzańsk, Smolnik nad Sanem, Równia i inne), na Słowacji - kilkanaście, na Ukrainie tez sporo.

Tylko - sorry - to nie jest temat na krótką odpowiedź na forum, trzeba by chyba napisać cały przewodnik.

Nawet zresztą tutaj był chyba wątek o cerkwiach które mają być wpisane na listę UNESCO.

Zresztą jeśli Cię interesuje ten rejon i obszary przyległe to poradzę poczytanie forum:

http://forum.bieszczady.info.pl/

Jest to forum poświęcone wyłącznie Bieszczadom, istniejące już ładnych kilka lat, prawdziwa kopalnia wiedzy o Bieszczadach i okolicy.

Pozdrowienia

Basia

Autor:  grubyilysy [ Śr maja 05, 2010 9:52 pm ]
Tytuł: 

Północny Tyrol - Kaiser Gebirge.
http://turystyka-gorska.pl/portal/index ... innie.html
Pod warunkiem, że camping jest dla ciebie OK.
Przejazd tam i z powrotem wyniósł nas jakieś 2K, jedenastodniowy pobyt... 1,5K. Taki paradoks. Dojazd dobry niemieckimi autostradami, byle do Berlina, dalej już z górki. Uwaga - mimo że bezwzględnie dość nisko, wysokości względne bywają jednak dość duże. Warto znać niemiecki ale i bez tego można sobie spokojnie dać radę. Oprócz ferrat jest dużo spacerowych i ciekawych szlaków. Oprócz miejsc z okładek reklam - pusto.

Autor:  endless [ Cz maja 06, 2010 6:54 am ]
Tytuł:  odp.

Planuje wyjazd na ok 4 dni w sudety, jakie trasy moglibyście polecić na takim okres + gdzie będzie najlepsza baza wypadowa?

Autor:  Basia Z. [ Cz maja 06, 2010 6:59 am ]
Tytuł:  Re: odp.

endless napisał(a):
Planuje wyjazd na ok 4 dni w sudety, jakie trasy moglibyście polecić na takim okres + gdzie będzie najlepsza baza wypadowa?


Za mało informacji.

Podaj czy dysponujesz samochodem, czy chcesz nocować stale w jednym miejscu, czy codziennie gdzie indziej czy na kwaterach czy pod namiotem itd.

B.

Autor:  endless [ Cz maja 06, 2010 7:40 am ]
Tytuł: 

ok. Będę samochodem, preferowałbym jedno miejsce na nocleg (kwatera) i wtedy dojazdy sam. do szlaków

Autor:  Basia Z. [ Cz maja 06, 2010 7:50 am ]
Tytuł: 

endless napisał(a):
ok. Będę samochodem, preferowałbym jedno miejsce na nocleg (kwatera) i wtedy dojazdy sam. do szlaków


No to proponuję np. Kudowę Zdrój, skąd jest dogodny dojazd w Góry Stołowe i dookoła pełno atrakcji.

B.

Autor:  endless [ Pt maja 07, 2010 1:23 pm ]
Tytuł: 

Czy możecie polecić jakieś fajne kwatery w Kudowie?

Autor:  freemanek [ So maja 08, 2010 11:48 am ]
Tytuł: 

endless napisał(a):
Czy możecie polecić jakieś fajne kwatery w Kudowie?


ja jakieś 3 lub 4 latka temu byłem tutaj - http://www.kudowa.zdroj.pl/marcin/ cena była przystępna, do centrum blisko, łazienka w pokoju, czajnik dostępny w pokoju też i lodówka na korytarzu była (ale mimo iż wspólna to nic nie zginęło :)) ) ... nic nam więcej nie było trzeba.....

Autor:  Hako [ So maja 08, 2010 3:58 pm ]
Tytuł: 

freemanek napisał(a):
endless napisał(a):
Czy możecie polecić jakieś fajne kwatery w Kudowie?


ja jakieś 3 lub 4 latka temu byłem tutaj - http://www.kudowa.zdroj.pl/marcin/ cena była przystępna, do centrum blisko, łazienka w pokoju, czajnik dostępny w pokoju też i lodówka na korytarzu była (ale mimo iż wspólna to nic nie zginęło :)) ) ... nic nam więcej nie było trzeba....


....oprócz błękitnego nieba....

Autor:  wantaj [ Pn cze 07, 2010 10:15 am ]
Tytuł: 

ja w tym roku mam lekki problem z urlopem, bo nie mogę się zdecydować, gdzie pojechać ;/
ale taki problem to nie problem;)
Ostatnie dwa lata jeździłam w Bieszczady i tym razem też chciałabym tam pojechać. Tylko, że chciałabym pochodzić po ukraińskiej stronie Biesów.
Może ktoś z was już tam był i powie mi jaką trasę najlepiej wybrać??
będę wdzięczna za podpowiedzi;)

Autor:  Trauma_ [ Pn cze 07, 2010 11:54 am ]
Tytuł: 

A może Góry Stolickie?

Autor:  wantaj [ Śr cze 09, 2010 9:52 am ]
Tytuł: 

hahhahaa może i się wybiorę w inne góry, ale chyba raczej nie tym razem. Chciałabym maksymalnie wykorzystać czas wolny i pojechać w moje ukochane Bieszczady. Mam nadzieję, że pomożecie wybrać mi jakąś fajną trasę.
a jeśli nie pomożecie mi z tymi Bieszczadami chętnie poczytam o innych ciekawych miejscach.

Autor:  freemanek [ So lip 10, 2010 10:54 am ]
Tytuł: 

wantaj napisał(a):
Ostatnie dwa lata jeździłam w Bieszczady i tym razem też chciałabym tam pojechać.


A możesz polecić jakieś godne uwagi noclegi?? chcieliśmy wynająć http://www.wetlina.com.pl/pcennik.htm pokój studio, ale z 4 osób zrobiły się trzy....

Autor:  Do-misiek [ So lip 10, 2010 9:21 pm ]
Tytuł: 

wantaj a jakie szlaki masz już złażone w Biesach?

Autor:  lucyna [ So lip 10, 2010 9:24 pm ]
Tytuł: 

A co to są Biesy? :roll:

Autor:  Do-misiek [ So lip 10, 2010 9:44 pm ]
Tytuł: 

Skrócona forma pochodząca od nazwy części gór polskich tzn. Bieszczadów.
Najmocniej przepraszam jeśli uraziłam uczucia tym słowem... zachowałam się jak gówniarz i więcej nie popełnię tego błędu :wink:

Autor:  arturp [ N lip 11, 2010 5:11 am ]
Tytuł: 

Moko i 5-tka witają Biesy.

Autor:  lucyna [ N lip 11, 2010 5:25 am ]
Tytuł: 

Do-misiek napisał(a):
Skrócona forma pochodząca od nazwy części gór polskich tzn. Bieszczadów.
Najmocniej przepraszam jeśli uraziłam uczucia tym słowem... zachowałam się jak gówniarz i więcej nie popełnię tego błędu :wink:

Przeprosiny przyjęte. :)
Serdecznie nie cierpię tego określenia. Kojarzy mi się jednoznacznie z kultem zakapiorów. Bieski, Bieszczad, a za tym w mojej wyobraźni stoi zapita morda artysty made in Biesy.
W sprawie Taterek nie mam nic do powiedzenia. :lol:

Autor:  alpinne [ Wt gru 14, 2010 2:01 pm ]
Tytuł: 

Ja tej zimy dla odmiany od Szczawnicy i Krościenka, gdzie byłam rok temu planuję wybrać się na wieś Głęboczek Wielki na Pojezierzu Brodnickim, gdzie mają bardzo ładny hotel Głęboczek. W tym roku postawię bardziej na relaks i jeśli się tam wybiorę na pewno skorzystam z ich winnicy i winoterapii, którą oferują. Przede wszystkim miejsce to kusi mnie swoim krajobrazem, który musi być niezwykły wnioskując ze zdjęć tego miejsca:).

Autor:  Krabul [ Wt gru 14, 2010 2:04 pm ]
Tytuł: 

.:)

Autor:  Łukasz T [ Wt gru 14, 2010 2:07 pm ]
Tytuł: 

Krabul napisał(a):
.:)


A tam od razu .. Koleś zachwala winoterapię. Nie może być w takim razie całkowitym pyciusiem forumowym.

P.s. alpinne - wydupczaj w podskokach 8) :wink:

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/