Forum portalu turystyka-gorska.pl http://turystyka-gorska.pl/ |
|
W dvpie, a nie w Smoczej.... http://turystyka-gorska.pl/viewtopic.php?f=11&t=13355 |
Strona 1 z 1 |
Autor: | Rohu [ Pn kwi 30, 2012 12:51 am ] |
Tytuł: | W dvpie, a nie w Smoczej.... |
Gór nie widziałem od stycznia i tęskno mi było do tatrzańskiego granitu rozgrzanego południowym słońcem. Do drobnych szarotek skropionych poranną rosą, do dzielnych krokusów przebijających się z determinacją przez zmarznięte płaty śniegu i puszystych świstaczków wesoło pogwizdujących na dnie doliny. Ciężko tak jakoś człowiekowi na sercu bez tych hal zielonych i łąk pachnących. Żeby więc nacieszyć swą duszę i wlać nieco miodu w swe serce skąpane w dziegciu dnia codziennego postanowiłem ze swym druhem kilerusem wyruszyć na kolejną tatrzańską wyprawę. ![]() No, dobra koniec pieprzenia. Pora przejść do konkretów. ![]() Start około 5:30 z parkingu w Popradzkim Plesie. Mimo braków kondycyjnych całkiem sprawnie podążałem po śladach kilerusa w górę Doliny Złomisk. Ścięty nocnym mrozem śnieg pozwalał gładko sunąć po jego powierzchni. Zaledwie kilka razy zapadłem się powyżej kolan (oczywiście idąc po śladach kilerusa ![]() Nie było źle, nawet pomimo tego, że wypchany sprzętem letnim i zimowym plecak ciążył niemiłosiernie. Około 8 byliśmy pod wschodnią ścianą Złomiskiej Turni. Słońce grzało niemiłosiernie, a termometr wskazywał 25 stopni. Ściana była prawie zupełnie wolna od śniegu. Zimowe ciężkie buty, stuptuty oraz kurtki schowaliśmy do plecaków i przywdzialiśmy buty wspinaczkowe. Droga którą planowaliśmy przejść to WHP 1286 o wycenie IV. Pierwszy wyciąg zaczynał się tak: "Zacięciem kilkanaście metrów w górę". Jednak po kilku metrach bez przelotu doszedłem do paskudnej kruszyzny, spojrzałem na stojącego wprost pode mną kilerusa, wyobraziłem sobie lecący spod mojej ręki wprost na niego kamień i stwierdziłem, że to zacięcie to głupi pomysł. Mimo jego protestów wytrawersowałem w prawo z owego zacięcia na ograniczające go żeberko, a za nim ukosem w prawo przez kilka ciekawszych momentów doszedłem do wygodnej platformy z hakiem. Drugi wyciąg poprowadził kiler. Najpierw przez lekką przewieszkę (myślę, że IV to było), do stromego wąskiego płytowego komina. Kiler sporo tam walczył i ku memu zdziwieniu jęczał coś, że zaraz odpadnie. Jakoś mu nie bardzo w to wierzyłem. W końcu przemęczył i poszedł dalej. O ile przewieszka poszła mi dosyć sprawnie o tyle komin okazał się gehenną. Walczyłem w tym miejscu dobre piętnaście minut. Lewa przewieszona część pozbawiona była jakichkolwiek chwytów. Po prawej stronie, po której ciekła całkiem spora struga wody, znalazłem jakieś stopnie i chwyty i próbowałem iść w górę. Jednak okazało się, że wypchany plecak nie daje możliwości żadnego ruchu. Nawet przyklejony maksymalnie do tej mokrej płyty nie byłem w stanie się ruszyć do góry, bo trzymał mnie plecak. Po długiej szarpaninie i miotaniu się na boki w końcu zmęczony odpuściłem. Wiedziałem, że w taki sposób tego odcinka nie pokonam. Próbowałem nawet podciągnąć się z wbitego tam haka, ale ten cholerny plecak uniemożliwiał mi jakikolwiek ruch w górę. W końcu przełożyłem przez niego pętlę i trzymając się jej wychyliłem się nieco z komina i wyszedłem w górę. Męka niesamowita i demotywacja przez A0, ale cieszyłem się, że mam to już za sobą. Następny wyciąg prowadził już chyba właściwą drogą przez ostatnie trudności do łatwego terenu, którym w 15-20 minut dotarliśmy na Złomiską Turnię. Tutaj właściwie miała się zacząć planowana na ten dzień droga czyli Siarkańska grań (III). Spodziewaliśmy się warunków bardziej zimowych, dlatego w plecakach mieliśmy raki i po jednej dziabce. Okazało się, że grań była prawie zupełnie bezśnieżna, a sprzętu zimowego nawet nie wyjęliśmy. Przez ciężar plecaków, przekraczanie płatów śniegu w butach wspinaczkowych, kilka trudniejszych wariantów kilera, i nogi odgniecione od butów, grań zajęła nam niesamowicie dużo czasu. Na Siarkańskiej przełęczy byliśmy dopiero koło 18. Samej grani nie będę opisywał, bo nie chcę kopiować WHPa. Z pewnością jest bardzo ładna i niewiele ustępuje sąsiedniej biegnącej z Szarpanych Turni na Wysoką. Widoki stamtąd są bardzo piękne, zwłaszcza na cały masyw Wysokiej, czy grań Kończystej. Mam nadzieję, że kilerus wrzuci jakieś słit focie na których będzie co nieco widać. Zejście z Siarkańskiej Przełęczy do samochodu z przerwą na Kofolę w Popradzkim Plesie zajęło nam około dwóch godzin. Schodziło się rewelacyjnie. Śnieg nie zapadał się więcej niż do kostki i można się było po nim ześlizgiwać bardzo szybko w dół. TATRZAŃSKI SEZON LETNI 2012 NINIEJSZYM UWAŻAM ZA ROZPOCZĘTY!!! |
Autor: | prof.Kiełbasa [ Pn kwi 30, 2012 6:04 am ] |
Tytuł: | |
Ładnie - zima jak to oglądałem to właśnie wyglądało fajnie na taką porę jak teraz. Najpierw jednak Korona Wysokiej ![]() |
Autor: | kilerus [ Pn kwi 30, 2012 7:15 am ] |
Tytuł: | |
Dla mnie genialna wycieczka. Grań jest poszarpana i bardzo urozmaicona. Od Dulfera mam cała prawą dłoń pozdzieraną. ![]() |
Autor: | Kasia86 [ Pn kwi 30, 2012 8:07 am ] |
Tytuł: | |
Zdjęcia! ![]() |
Autor: | kilerus [ Pn kwi 30, 2012 8:10 am ] |
Tytuł: | |
Jak wrócę do domu to może coś wrzucę. Wczoraj tylko zerknałem i jakies panoramki będą. ![]() |
Autor: | grubyilysy [ Pn kwi 30, 2012 9:02 am ] |
Tytuł: | |
O jak ja wam zazdroszczę... Jak tam buzie, czerwone? |
Autor: | Rohu [ Pn kwi 30, 2012 9:23 am ] |
Tytuł: | |
Nie. Kremik był (SPF 50). ![]() Za to rąk nie posmarowałem i są mocno spalone. Wysmażyło nas na tej grani mocno. Pić się chciało niemiłosiernie. |
Autor: | rafi86 [ Pn kwi 30, 2012 10:28 am ] |
Tytuł: | |
Ładne zdjęcia ![]() |
Autor: | jck [ Pn kwi 30, 2012 5:25 pm ] |
Tytuł: | |
rafi86 napisał(a): Ładne zdjęcia
Zajebiste, zwłaszcza z początkowych fragmentów drogi. Tak coś czułem, że w taką pogodę padnie jakaś ciekawostka. Ot, nie przeliczyłem się. |
Autor: | Rohu [ Pn kwi 30, 2012 5:46 pm ] |
Tytuł: | |
rafi86 napisał(a): Ładne zdjęcia jck napisał(a): Zajebiste, zwłaszcza z początkowych fragmentów drogi.
Jak powszechnie wiadomo w okolicach Smoczej Doliny zawsze zalega nieprzenikliwa dla wzroku zbłąkanych tatrzańskich analfabetów i topograficznych ... gęsta mgła. Stąd widoki na zdjęciach są takie jak widać w moim pierwszym poście. Jedynie na trzecim zdjęciu wyraźnie prezentuje się przepiękna Korona Wysokiej. |
Autor: | kilerus [ Pn kwi 30, 2012 5:54 pm ] |
Tytuł: | |
Sorry, że tak jednostronnie, ale takie było światło: http://s6.ifotos.pl/img/06pjpg_rewehas.jpg http://www.obiektywni.pl/upload/realp/1 ... 376448.jpg http://s6.ifotos.pl/img/09pjpg_rewehaq.jpg http://s4.ifotos.pl/img/12pjpg_rewehqh.jpg |
Autor: | Ivona [ Pn kwi 30, 2012 9:00 pm ] |
Tytuł: | |
No ładna ta grań,człowiek zawsze na nią zerkał,ale w koło było/jest tyle roboty,że jakoś tak na zerkaniu się kończy ![]() Gratuluje udanego startu ![]() a kiedy to było i kiedy był ten mróz?,bo w nocy a Tatrach było chyba z 8stopni,a potem masakra słoneczna Chociaż śniegu już dużo wytopiło,to fakt i już się tak nie zapada. ![]() |
Autor: | kilerus [ Pn kwi 30, 2012 9:05 pm ] |
Tytuł: | |
Mi się wydaje, że to trochę od ziemi i samego śniegu ciągnie temperatura i w nocy ciut ścina. |
Autor: | zephyr [ Pn kwi 30, 2012 10:20 pm ] |
Tytuł: | |
kilerus świetne foty ![]() ![]() |
Autor: | jck [ Wt maja 01, 2012 7:41 am ] |
Tytuł: | |
kilerus napisał(a): Sorry, że tak jednostronnie, ale takie było światło:
Dobre zdjęcia ![]() Już nie ściemniaj, tyle żeście uszli tej grani co Witka widać, a potem leżenie na kamolach w słoneczku ![]() |
Autor: | LigeiRO [ Wt maja 01, 2012 9:20 am ] |
Tytuł: | |
Cytuj: Jedynie na trzecim zdjęciu wyraźnie prezentuje się przepiękna Korona Wysokiej.
I na ostatnim planie Kończysta i Król. Czwarta też piękna, taka sielankowa dolinka. |
Autor: | Rohu [ Wt maja 01, 2012 10:21 am ] |
Tytuł: | |
LigeiRO napisał(a): Cytuj: Jedynie na trzecim zdjęciu wyraźnie prezentuje się przepiękna Korona Wysokiej. I na ostatnim planie Kończysta i Król. Czwarta też piękna, taka sielankowa dolinka. Ech, ten mój podpis o zdjęciach był dla jaj i powstał w oczekiwaniu na to aż kilerus coś wrzuci. Więc jeszcze nie było zdjęć o których mógłbym cokolwiek napisać ![]() Na trzecim zdjęciu nie ma oczywiście Wysokiej. Widać tylko Szarpane Turnie, a dalej tak jak piszesz Gerlach i Kończysta. Piszę, żebym nie wyszedł na topograficznego . i tatrzańskiego analfabetę ![]() |
Autor: | Rohu [ Wt maja 01, 2012 10:41 am ] |
Tytuł: | |
Kilka ładnych fotek z grani znalazłem na słowackiej stronie: http://horolezectvo.vetroplachmagazin.s ... 40#galeria |
Autor: | LigeiRO [ Wt maja 01, 2012 12:58 pm ] |
Tytuł: | |
Cytuj: Piszę, żebym nie wyszedł na topograficznego . i tatrzańskiego analfabetę Wink
Wiesz co, smród już poszedł, ja nie wiem czy będzie Ci łatwo zmazać tą skazę. |
Autor: | Ivona [ Wt maja 01, 2012 2:48 pm ] |
Tytuł: | |
jck napisał(a): tyle żeście uszli tej grani co Witka widać, a potem leżenie na kamolach w słoneczku Wink
z browarem ![]() Rohu bardzo fajna ta stronka,ta grań z bliska zyskuje na atrakcyjności |
Autor: | Rohu [ Wt maja 01, 2012 10:21 pm ] |
Tytuł: | |
Ivona napisał(a): ta grań z bliska zyskuje na atrakcyjności
Zdecydowanie tak. Z daleka (a zwłaszcza z wysoka) wygląda jak zupełna płaska popierdółka. A ma kilka naprawdę ciekawych momentów. Szczególnie w okolicy Małego Siarkana. |
Autor: | raffi79. [ Śr maja 02, 2012 6:36 pm ] |
Tytuł: | |
Super. Gratuluje! ![]() |
Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |