Forum portalu turystyka-gorska.pl
http://turystyka-gorska.pl/

Doliny marzeń
http://turystyka-gorska.pl/viewtopic.php?f=11&t=20541
Strona 1 z 1

Autor:  Elfka [ Wt lip 30, 2019 10:27 pm ]
Tytuł:  Doliny marzeń

Zawsze marzyłam aby przejść się Doliną Cichą i Koprową. Nie wiedziałam jak się do tego zabrać logistycznie. Jak się ma auto można podjechać abo do Trzech Źródeł albo do Podbańskiej i jedną doliną wejść, drugą zejść,a przy okazji jeszcze wejść na Zawory i Gładką. Dla osoby bez auta komunikacja publiczna urywa się w Szczyrbskim i pozostaje Magistrala. Pod koniec czerwca czytałam o zamknięciu tych dolin, przy czym jak o Koprowej doczytałam jakoś na słowackich stronach, to o Cichej nic. Potem pojawiła się informacja o otwarciu Koprowej. Upewniam się jeszcze w Starym Smokowcu, nic nie wiedzą o zamknięciu Cichej. I w naszej informacji TPN też. Tak więc 12 lipca wsiadam w Stramę, potem elektriczkę, a w Szczyrbskim z rana rezerwuję nocleg turystyczny w Futkotce (17 euro) i ruszam Magistralą do wylotu Koprowej. I w ten sposób wreszcie idę tą doliną, mimo, że asfalt, podoba mi się tam. Po drodze odwiedzam wodospad, po czym kieruję się dalej z zamiarem dojścia do Ciemnosmreczyńskiego Stawu. O ile w dolinie mijałam pojedyncze osoby, tak nad stawem byłam sama. Cisza, spokój, piękne otoczenie. To jest odpoczynek. Powrót tą samą trasą, ale o tej porze jakiekolwiek inne kombinowanie nie wchodziło już w grę. W końcu udało się mi się spełnić jedno z marzeń.

Logika zakładałaby drugiego dnia przejść drugą dolinę, ale od rana siąpi deszcz, zapowiadają burze. Nie chciałam ładować się w nienzane miejsce przy niepewnej pogodzie, poza tym nie uśmiechało się stanąć pod Kasprowym w burzę. Aby nie marnować dnia, który aż taki zły się nie okazał, poszłam na Osterwę, zagrzmiało owszem, ale nie nade mną. Ale chyba niżej było mocno, bo tuż przy Starym Smokowcu leżał grad.

A na Cichą zawzięłam się. Wiedziałam od osoby, która też tak szła, że jest to realne czasowo. Znów Strama, elektriczka, Magistrala (której już miałam trochę dość), ale tym razem aż do Podbańskiej. I w końcu idę kolejną nieznaną mi jeszcze doliną. Ludzi jeszcze mniej niż w Koprowej, mijane osoby były na rowerach. Pogoda cudna, a w takiej pogodzie chcę poznać coś nowego. Owszem, stukanie w kijki było, śpiewanie też :D Ponoć ta dolina słynie z niedźwiedzi. Szybciej niż zakładał czas tabliczkowy znalazłam się pod Kasprowym. Potem tylko jeszcze podejście na Kasprowy. A ponieważ boję się kolejek, na dół zeszłam przez Gąsienicową.

Porównując dwie doliny, mimo, że obie piękne, to jednak wolę Koprową, a Niżne Ciemnosmreczyńskie Pleso wpisuję na listę ulubionych miejsc.

Mam totalnego lenia jeśli chodzi o robienie zdjęć, aparat trochę zepsuty (nie działa lampa błyskowa), ale coś tam zrobiłam.

Koprowa

Cicha Dolina


Inne wycieczki też były, ale napiszę innym razem. Jeszcze mam ochotę pojechać, ale przy tych prognozach nie wiem, czy jeszcze się uda.

Autor:  TataFilipa [ Śr lip 31, 2019 9:47 pm ]
Tytuł:  Re: Doliny marzeń

Nie znam tych dolin. Cichej zawsze się bałem, bo niedźwiedzie... Ale dobra - namówiłaś mnie

Autor:  prof.Kiełbasa [ Cz sie 01, 2019 2:48 pm ]
Tytuł:  Re: Doliny marzeń

Cicha ma klimat. Podejście na Kasprowy polecam

Autor:  Elfka [ Cz sie 01, 2019 3:03 pm ]
Tytuł:  Re: Doliny marzeń

Warto odwiedzić te doliny, mają swój urok. Dla osób, które lubią ciszę i spokój, miejsca wymarzone.

Autor:  Krabul [ N sie 04, 2019 12:50 am ]
Tytuł:  Re: Doliny marzeń

Nie byłem ani w jednej ani w drugiej. A tyle lat chodzę po Tatrach. Trzeba to w końcu zmienić.

Autor:  e_l [ Pn sie 05, 2019 8:14 pm ]
Tytuł:  Re: Doliny marzeń

Elfka napisał(a):
...i ruszam Magistralą do wylotu Koprowej. I w ten sposób wreszcie idę tą doliną, mimo, że asfalt, podoba mi się tam. Po drodze odwiedzam wodospad, po czym kieruję się dalej z zamiarem dojścia do Ciemnosmreczyńskiego Stawu.
Koprową Dolinę odwiedziłam w ub. roku i na rozdrożu w Ciemnych Smreczynach przez chwilę pomyślałam o Stawach nad którymi nigdy nie byłam a widziałam je z góry, ale zwyciężyła chęć odwiedzenia Gładkiej. Magistralą ze Szczyrbskiego doszłam tylko do Jamskiego Stawu.
A Cichą, ale tylko kawałek od Walentkowego Potoku do szlaku na Kasprowy będę pamiętać do końca życia :lol: . Tak samo jak podejście na Kasprowy, niekończące się zakosy. Było pusto i dobrze, że nikt mnie nie widział. :D I tak jak Ty zeszłam do Zakopanego ale tylko dlatego, że kolejka nie jeździła.

Autor:  Rambubu [ Pn sie 05, 2019 8:34 pm ]
Tytuł:  Re: Doliny marzeń

Krabul napisał(a):
Nie byłem ani w jednej ani w drugiej. A tyle lat chodzę po Tatrach. Trzeba to w końcu zmienić.


Ja tak samo. W ogóle to mam wrażenie (choć mogę się mylić), że jest sporo pozaszlaków, które są znacznie bardziej popularne i częściej odwiedzane niż te doliny, ot choćby Baranie Rogi z Pięciu Stawów Spiskich, Wysoka, Kończysta, o Gerlachu nie wspominając.

Autor:  Elfka [ Wt sie 06, 2019 12:22 am ]
Tytuł:  Re: Doliny marzeń

Rambubu napisał(a):
Ja tak samo. W ogóle to mam wrażenie (choć mogę się mylić), że jest sporo pozaszlaków, które są znacznie bardziej popularne i częściej odwiedzane niż te doliny, ot choćby Baranie Rogi z Pięciu Stawów Spiskich, Wysoka, Kończysta, o Gerlachu nie wspominając.


:D Uwierz, mnie kuszą te wszystkie szczyty, ale za cienka jestem. Gerlach, owszem na koncie mam, ale grzecznie z przewodnikiem :D Poza tym taki typ ze mnie, co nie za bardzo łamie zasady (choć z Bystrej na Błyszcza i odwrotnie przechodzę bez wyrzutów sumienia, zresztą na jakieś mapie miałam tę ścieżkę zaznaczoną.)

Autor:  Redemption MM [ Wt sie 06, 2019 7:29 am ]
Tytuł:  Re: Doliny marzeń

Elfka napisał(a):
Warto odwiedzić te doliny, mają swój urok. Dla osób, które lubią ciszę i spokój, miejsca wymarzone.


Mówisz.. :roll:

TataFilipa napisał(a):
Cichej zawsze się bałem, bo niedźwiedzie


Zbyszek, Ty już niedźwiedzi nie musisz się bać :D

Autor:  e_l [ Wt sie 06, 2019 9:12 am ]
Tytuł:  Re: Doliny marzeń

Elfka napisał(a):
Poza tym taki typ ze mnie, co nie za bardzo łamie zasady (choć z Bystrej na Błyszcza i odwrotnie przechodzę bez wyrzutów sumienia, zresztą na jakieś mapie miałam tę ścieżkę zaznaczoną.)
Ze mnie typ zupełnie inny, choć na Gerlachu nie byłam. Ścieżka Bystra - Błyszcz chyba ma stare znaki. A co do łamania przepisów, to mi się zdarza i nie mam żadnych wyrzutów z tego powodu. Dam konkretny przykład. Między żółtym szlakiem do Zielonego Stawu Kieżmarskiego a niebieskim do Białego Stawu jest łącznik, który raz jest legalny a raz nie. W ub. roku w czerwcu przeszłam przez mostek na tym łączniku nielegalnie, we wrześniu mostek zabrała woda i przejść się nie dało. W tym roku Słowacy zbudowali nowy solidny most i odnowili nieco zniszczone znaki niebieskie, poszerzyli ścieżkę i przejście w czerwcu było jak najbardziej legalne. Wiele szlaków nielegalnych ma dobrze widoczne znaki z przeszłości. Tak więc jest to kwestia umowna. Na wymienione przez Rambubu szczyty chodzą tłumy.

Autor:  anke [ So sie 17, 2019 9:08 am ]
Tytuł:  Re: Doliny marzeń

Mapa pokazuje, że druga wycieczka to: 38,6 km, 1600 m do góry i 1900 m na dół - całość prawie 15 godzin.
Do tego trzeba dodać dojazd z Zakopanego do Strbskiego, a jeszcze potem z Kuźnic gdzieś na kwaterę.
Wszystko, jak się domyślam, przeleciałaś jeszcze za dnia :shock: :!:

https://mapa-turystyczna.pl/route?q=49. ... 19.9805100

Autor:  tomek.l [ So sie 17, 2019 9:32 am ]
Tytuł:  Re: Doliny marzeń

Fajną pętelką ze Słowacji byłaby Koprowa Dolina, Hlińska Dolina z wejściem na Koprowy i powrót Mięguszowiecką.
Można też połączyć Koprową z Cichą przez Zawory.
Niestety zejście z Gładkiej do DPS jest mocno na widoku. Też byłaby fajna opcja.
Taką wycieczkę na Ciemnosmreczyński i Gładką z Tomtomem zrobiliśmy kiedyś w 2005. Ale jakoś nie opisuje bo nie chce polecać Ciemnosmreczyńskiego, żeby tam się ludzie nie pchali :)

Autor:  Elfka [ So sie 17, 2019 3:16 pm ]
Tytuł:  Re: Doliny marzeń

tomek.l napisał(a):
Fajną pętelką ze Słowacji byłaby Koprowa Dolina, Hlińska Dolina z wejściem na Koprowy i powrót Mięguszowiecką.


Oj tak :)

Kiedyś szłam tak: Przystanek Popradzki Staw - Popradzki Staw - Koprowa Przełęcz zejście do Hlińskiej, potem na Zawory, dalej w dół do Liptowskiego Koszaru, potem na Kasprowy. Jako, że wszystko było ze Stramy, to czasu i sił na Koprowy i Gładką nie było. Ta Gładka wciąż mi się marzy.

Autor:  tatromaniak24 [ N sie 18, 2019 1:42 pm ]
Tytuł:  Re: Doliny marzeń

Ja jedną i druga dolinę zrobiłem w jeden dzień było to jakiś czas temu. Samochodem do podbańskiej potem dłuuugie podejście Cichą wejście na Zawory i zejście Koprową. pętla dość długa. Ok 30 km z czego 20-parę to asfalt. Jak ktoś wyżej wspomniał trasa odpowiednia dla ludzi lubiących ciszę i spokój. A więcej o mojej trasie pod linkiem niżej: >>>>> http://gorolotni.blogspot.com/2016/12/n ... worow.html

Autor:  Elfka [ N sie 18, 2019 1:49 pm ]
Tytuł:  Re: Doliny marzeń

tatromaniak24 napisał(a):
Ja jedną i druga dolinę zrobiłem w jeden dzień było to jakiś czas temu. Samochodem do podbańskiej potem dłuuugie podejście Cichą wejście na Zawory i zejście Koprową. pętla dość długa. Ok 30 km z czego 20-parę to asfalt. Jak ktoś wyżej wspomniał trasa odpowiednia dla ludzi lubiących ciszę i spokój. A więcej o mojej trasie pod linkiem niżej: >>>>> http://gorolotni.blogspot.com/2016/12/n ... worow.html


Super taka trasa :)

I mnie się taka pętla marzy. Tylko właśnie, dojazd do Podbańskiej. W sumie jak liczyłam da się zrobić ze Szczyrbskiego, ale trzeba wyjść o 4-5 rano na Magistralę.

Autor:  maciej76 [ N sie 18, 2019 10:21 pm ]
Tytuł:  Re: Doliny marzeń

Na odcinku magistrali którym wędrowałaś. Spotkaliśmy rok temu niedźwiedzia, schodząc z Krywania
Pomiędzy Jamskim stawem a Trzema źródłami w gęstym lesie.

Autor:  Elfka [ Pn sie 19, 2019 11:01 am ]
Tytuł:  Re: Doliny marzeń

maciej76 napisał(a):
Na odcinku magistrali którym wędrowałaś. Spotkaliśmy rok temu niedźwiedzia, schodząc z Krywania
Pomiędzy Jamskim stawem a Trzema źródłami w gęstym lesie.


Wycofaliście się wtedy? Czy odczekaliście?

Szczerze mówiąc na Magistrali nie bałam się miśka, najbardziej miałam obawy w Dolinie Cichej i troszkę nad Niżnym Stawem Smreczyńskim

Autor:  maciej76 [ Pn sie 19, 2019 12:12 pm ]
Tytuł:  Re: Doliny marzeń

Dzieciak spanikował, zaczął uciekać a ja za nim. Dopiero po około kilometrze biegu udało mi się go zatrzymać. Niedźwiedź stał kilkanaście metrów od ścieżki i się przyglądał.
Widziałem go przez sekundę. Uciekając strach mi nie pozwolił się obejrzeć. Serducho waliło aż do parkingu w Trzech źródłach.

Autor:  Natalka [ Pn sie 19, 2019 6:49 pm ]
Tytuł:  Re: Doliny marzeń

W tym roku też szlam Koprową, ale czułam że niedźwiedź jest blisko :) zero ludzi :)

Autor:  uhcybZ [ Wt sie 20, 2019 3:04 pm ]
Tytuł:  Re: Doliny marzeń

Elfka napisał(a):
Zawsze marzyłam aby przejść się Doliną Cichą i Koprową. Nie wiedziałam jak się do tego zabrać logistycznie.


Logistycznie w zasadzie wszystko rozwiązuje ... rower 8)

Polecam te doliny szczególnie w jesiennych kolorach. W zeszłym roku z rana wjechałem do Cichej i rower pozostał na połączeniu ze szlakiem z Kasprowego. Mała eksploracja okolic na piechotę i powrót rowerem do wylotu doliny, a stamtąd do Koprowej. Rower pozostał w okolicach wodospadu. Dalej z buta do Niżniego Ciemnosmreczyńskiego Stawu. Był w planie Wyżni, ale w okolicy plątał się filanc, więc w bonusie zrobiłem Zawory i Gładką Przełęcz. Na Gładkiej byłem trzeci raz, ale pierwszy szlakiem, więc jakiś efekt nowości był :)

Po drodze spotkałem kilku Słowaków, którzy wjeżdzali na rowerach Cichą Doliną i przechodzili z nimi przez Zawory schodząc do Koprowej.


Obrazek

Autor:  Elfka [ Cz sie 22, 2019 11:44 am ]
Tytuł:  Re: Doliny marzeń

uhcybZ napisał(a):
Logistycznie w zasadzie wszystko rozwiązuje ... rower 8)


:D Trzeba go mieć i potem przetransportować jeszcze :D

Za rok spróbuję z samego rana nocując w Szczyrbskim. Czasowo wychodzi długo, ale w lipcu już o 4 jasno, więc da radę. Chyba.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/