Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
portal górski
Regulamin forum


Teraz jest N sty 24, 2021 5:58 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
PostNapisane: So sty 02, 2021 8:58 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 11, 2011 9:25 pm
Posty: 1174
Lokalizacja: W-wa
udany rok, znowu różnorodny, chyba nie gorszy od poprzedniego, np. dróg w skałach było dokładnie tyle samo, aż 150
a wybiegałaś i wyjeździłaś jeszcze więcej

(i tylko te zwłóknienia i zwapnienia, i inne uszczerbki martwią nie śmiem zapytać głośno: czy mogłabyś mniej biegać?)

_________________
Nutko moja
https://www.youtube.com/user/1999szakal/playlists


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N sty 03, 2021 2:38 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Pt wrz 17, 2010 11:49 am
Posty: 1011
Lokalizacja: dokąd
anke napisał(a):
udany rok, znowu różnorodny,

Dzięki, też uważam, że nie był najgorszy :).

Cytuj:
(i tylko te zwłóknienia i zwapnienia, i inne uszczerbki martwią nie śmiem zapytać głośno: czy mogłabyś mniej biegać?)

Nie biegam dużo :). 4 wyjścia w tygodniu to nie jest dużo.
Tak, mogłabym nawet prawie wcale nie biegać, gdybym miała góry w zasięgu weekendowej i popołudniowej wycieczki. Ale na razie jest jak jest, a gdzieś trzeba formę robić i swój niepokój psychoruchowy rozładowywać ;).
Bieganie kolan nie niszczy, to mit. Chyba że ktoś waży 100kg i jest zaniedbany ruchowo. Ja dużo pracuję funkcjonalnie nad całokształtem, czyli ćwiczę, prościej mówiąc. Kolana obrywają w górach, ja zaczęłam mieć z nimi problemy gdy zaczęłam chodzić po górach z ciężkim plecakiem. Nie jestem fizykiem, ale łatwo sobie wyobrazić, jakiego rzędu jest to obciążenie na staw, podczas podchodzenia, a podczas schodzenia tym bardziej. A ile takich kroków się robi? Bieganie to 1-1.5h, tu jest dobrych kilka godzin, czasem kilkanaście, czasem kilkanaście dni dzień po dniu. A wspinanie to już w ogóle: maksymalne zgięcia - silna kompresja w stawie, generowanie ruchu z takiej zgiętej nogi, czasem tylko z jednej - to tak, jakby dźwigać sztangę na siłowni, wyginanie tych kolan w różne strony, itp.
A chrząstka nie podziurawiła mi się podczas biegania bo niby jakim cudem. To efekt wielu bardzo mocnych uderzeń w kamień, skałę.
Samo bieganie po płaskim terenie to jest rehabilitacja, bo podczas ruchu wytwarzana jest maź w stawie. Więc biegam, by móc nadal działać w górach, proste :).
A poza tym w wielu 40+ każdemu coś dolega ;).


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Polityka prywatności i ciasteczka
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL