Forum portalu turystyka-gorska.pl http://turystyka-gorska.pl/ |
|
2019 w liczbach i obrazkach :) 2020, 2021, 2022 :) http://turystyka-gorska.pl/viewtopic.php?f=11&t=20721 |
Strona 1 z 2 |
Autor: | saxifraga [ N sty 26, 2020 1:39 pm ] |
Tytuł: | Re: 2019 w liczbach i obrazkach :) |
Dla porządku wkleję tu sobie linko do poprzednich podsumowań. viewtopic.php?f=11&t=18198&p=763527#p763527 |
Autor: | nutshell [ N sty 26, 2020 1:50 pm ] |
Tytuł: | Re: 2019 w liczbach i obrazkach :) |
Pięknie, intensywnie, górsko, tak trzeba żyć! |
Autor: | Rohu [ N sty 26, 2020 1:51 pm ] |
Tytuł: | Re: 2019 w liczbach i obrazkach :) |
Nieźle. Gratulacje. Można by tym dorobkiem obdzielić co najmniej kilka osób. Do tego kupa pięknych zdjęć z gór. Ale największą uwagę zwróciłem na to jedno skromne, z małym kościółkiem lub kaplicą we mgle. Z tego co rozumiem, to ze Słowenii. Fajny, mroczny klimacik. |
Autor: | saxifraga [ N sty 26, 2020 2:19 pm ] |
Tytuł: | Re: 2019 w liczbach i obrazkach :) |
Rohu napisał(a): Nieźle. Gratulacje. Można by tym dorobkiem obdzielić co najmniej kilka osób. Do tego kupa pięknych zdjęć z gór. Dzięki ![]() Cytuj: Ale największą uwagę zwróciłem na to jedno skromne, z małym kościółkiem lub kaplicą we mgle. Z tego co rozumiem, to ze Słowenii. Fajny, mroczny klimacik. Tak, to ze Słowenii, z zejścia z Malego Draskego Vrhu do Starej Fuziny, konkretnie okolice wsi Uskovnica. Południowa strona Julijskich Alp jest zupełnie inna, niż północna, powiedziałabym, że jest tam trochę beskidzko, tylko oczywiście przestrzenie znacznie większe. Przez to, że stoki są po tej stronie łagodne jest (a przede wszystkim w przeszłości była) mocno rozwinięta gospodarka pasterska i wśród łąk i połonin rozsiana jest masa malutkich, górskich, pasterskich wsi. W listopadowej mgle wygląda to naprawdę uroczo ... |
Autor: | saxifraga [ N sty 26, 2020 5:08 pm ] |
Tytuł: | Re: 2019 w liczbach i obrazkach :) |
nutshell napisał(a): Pięknie, intensywnie, górsko, tak trzeba żyć! Dzięki, nutshell! ![]() U Ciebie za to plenery niemal co tydzień ![]() ![]() |
Autor: | Sheala [ N sty 26, 2020 5:20 pm ] |
Tytuł: | Re: 2019 w liczbach i obrazkach :) |
Fantastycznie! Mogę tylko żałować, że gdy byłam młoda nie wzięłam się za wspinaczkę. Podziwiam niezmiennie ! Dajesz kopa do działania! |
Autor: | saxifraga [ N sty 26, 2020 5:34 pm ] |
Tytuł: | Re: 2019 w liczbach i obrazkach :) |
Sheala, ja za wspinaczkę wzięłam się nie będąc młoda ... po 30-tce. A było to 10 lat temu, więc teraz tym bardziej nie jestem młoda ![]() Wcześniej tylko intensywnie po górach chodziłam ale też sądziłam, że wspinaczka nie dla mnie. Kolega Tadek, z którym w ub. roku dołączył do naszego Teamu, zaczął się wspinać będąc na emeryturze. Ale, całe życie był aktywny: góry, bieganie, narty, rower itp. Ty też jesteś aktywna, więc myślę, że wspinanie jest w Twoim zasięgu. Więc jak będą ku temu okoliczności, po prostu spróbuj ![]() Takich osób, które zaczęły się wspinać w wieku 35+ i później znam kilka, niektóre wspinają się teraz lepiej ode mnie. |
Autor: | anke [ N sty 26, 2020 9:59 pm ] |
Tytuł: | Re: 2019 w liczbach i obrazkach :) |
Ale nazbierałaś! Tak ci to przeliczyłam: - co dwa dni przebiegałaś 10 km - co siedem przejeżdżałaś 25 km na rowerze - co 2,3 dnia robiłaś drogę wspinaczkową w terenie (treningu na ściankach ci nie liczę z braku danych ![]() - co 8 dni byłaś w górach albo w skałach WOW! Jaki kurs tatrzański zrobiłaś? saxifraga napisał(a): Wcześniej tylko intensywnie po górach chodziłam No właśnie, czasem coś ci się wymknie a to o Rumunii czy Ukrainie, a to o Górach Skalistych? Chętnie przeczytałabym jakąś relację. Zdjęcia mogą być z braku laku zeskanowane - to nawet nada wspomnieniom odpowiedni klimat ![]() |
Autor: | saxifraga [ Pn sty 27, 2020 7:35 am ] |
Tytuł: | Re: 2019 w liczbach i obrazkach :) |
anke napisał(a): Ale nazbierałaś! Tak ci to przeliczyłam: - co dwa dni przebiegałaś 10 km - co siedem przejeżdżałaś 25 km na rowerze - co 2,3 dnia robiłaś drogę wspinaczkową w terenie (treningu na ściankach ci nie liczę z braku danych ![]() - co 8 dni byłaś w górach albo w skałach WOW! Dzięki, Anke ![]() To tak tylko wygląda, ale w praktyce jak patrzę na ludzi, którzy mieszkają blisko gór albo skał i są w nich co tydzień, to moje wyczyny są niczym. Co do biegania, to ja kilka lat trenowałam i wtedy codzienny trening był dla mnie czymś normalnym - obowiązkiem, więc teraz zamieniłam tylko codzienne bieganie na inne aktywności. Ale wbrew pozorom bardzo często po prostu siedzę i nic nie robię, albo idę na spacer do parku. A z tymi statystykami to trochę nie tak, bo np. na rower nie wychodzę na mniej, niż 30k, za to częściej na 50k, biegam raz 6k a raz 17, i czasem trzy dni pod rząd a czasem dwa dni nie, a na ściance jestem 2 razy w tyg. Wszystko zależy do mojego planu, plan to postawa ![]() Cytuj: Jaki kurs tatrzański zrobiłaś? Kurs tatrzański to kurs tatrzański ![]() Kurs robiłam mocno na raty, dwa pobyty po 8 i 3 dni w 2017r. i w 2019r. dokończenie. Powiedzmy, że mogę ubiegać się o kartę taternika. Cytuj: saxifraga napisał(a): Wcześniej tylko intensywnie po górach chodziłam No właśnie, czasem coś ci się wymknie a to o Rumunii czy Ukrainie, a to o Górach Skalistych? Chętnie przeczytałabym jakąś relację. Nie, nie napiszę relacji, nawet by mi się nie chciało. To było dawno temu, niewiele pamiętam - nawet szczegółów tras, poza ciężkim plecakiem (65l ...), burzami i dymem z ogniska, na którym gotowaliśmy. Było - minęło. A po Górach Skalistych to biegałam i dziś uważam, że czas, który spędziłam u ich podnóża - całe 2 m-ce - trochę źle wykorzystałam. Później była już tylko równia pochyła ![]() |
Autor: | Krabul [ Pn sty 27, 2020 9:14 am ] |
Tytuł: | Re: 2019 w liczbach i obrazkach :) |
Piękne podsumowanie. Chyba nikt nie kojarzy mi się z Julijskimi tak jak Ty, Zombi i Paweł i chyba z nikim Julijskie nie kojarzą mi się tak jak z Wami ![]() Tej zimy też będzie Sycylia? saxifraga napisał(a): A po Górach Skalistych to biegałam i dziś uważam, że czas, który spędziłam u ich podnóża - całe 2 m-ce - trochę źle wykorzystałam Byłem w tatmtych stronach ale zdecydowanie krócej. Pięknie pachną tam nagrzane iglaste lasy. W Yosemitach z wycieczek pieszych byłem na Half Dome. No i sekwoje - coś wspaniałego. Człowiek się czuje jak w lesie olbrzymów.
|
Autor: | saxifraga [ Pn sty 27, 2020 9:44 am ] |
Tytuł: | Re: 2019 w liczbach i obrazkach :) |
Krabul napisał(a): Piękne podsumowanie. Dzięki ![]() Cytuj: Tej zimy też będzie Sycylia? Już za kilka dni, jakoś polubiliśmy tamtejszy lekki nieład i duży luz ![]() Cytuj: saxifraga napisał(a): A po Górach Skalistych to biegałam i dziś uważam, że czas, który spędziłam u ich podnóża - całe 2 m-ce - trochę źle wykorzystałam Byłem w tatmtych stronach ale zdecydowanie krócej. Pięknie pachną tam nagrzane iglaste lasy. W Yosemitach z wycieczek pieszych byłem na Half Dome. No i sekwoje - coś wspaniałego. Człowiek się czuje jak w lesie olbrzymów.W Yosemitach to nie byłam, ale mam nadzieję, że kiedyś tam dotrę. Ja byłam w pustynnym NM, a treningowo biegałam po Sandia Mountains. W tym roku chciałabym częściej bywać w Tatrach, więc może udałoby nam się kiedyś zgrać, bo chociaż jestem po taternickim kursie, to muszę przyznać, że jednak Tatry - zwłaszcza te mniej oficjalne, no i słowackie, to znam dość słabo ... |
Autor: | Krabul [ Pn sty 27, 2020 10:13 am ] |
Tytuł: | Re: 2019 w liczbach i obrazkach :) |
W Nowym Meksyku to byłem jedynie w Four Corners leżąc w 4 stanach jednocześnie ![]() Ja wiem, że na tą wycieczkę po Tatrach to już się umawiamy tak luźno ze trzeci rok. Trochę mi głupio, ale u mnie to jest tak, że jednak te rodzinne obowiązki ograniczają mocno pole manewru (nie żebym się skarżył, stwierdzenie faktu). W tym roku z PTTKu jedziemy nie w Tatry, a Małą Fatrę. Nie wiem czy będę w stanie się w ogóle w Tatry wyrwać w tym roku, będę dawał znać jak coś. |
Autor: | saxifraga [ Pn sty 27, 2020 10:31 am ] |
Tytuł: | Re: 2019 w liczbach i obrazkach :) |
Spoko, Tatry co prawda ostatnio mocno się kruszą, ale chyba jeszcze trochę postoją ![]() |
Autor: | kefir [ Pn sty 27, 2020 10:32 am ] |
Tytuł: | Re: 2019 w liczbach i obrazkach :) |
Sporo podziałałaś ![]() |
Autor: | Sheala [ Pn sty 27, 2020 2:02 pm ] |
Tytuł: | Re: 2019 w liczbach i obrazkach :) |
Saxi , dzięki ci za te słowa! |
Autor: | Damian78 [ Wt sty 28, 2020 12:22 am ] |
Tytuł: | Re: 2019 w liczbach i obrazkach :) |
O ... mój ... Boże, jakie przebiegi ![]() Nawet trudno mi sobie to wyobrazić a chyba jesteśmy prawie równolatkami ![]() Graty za mocny rok i oby następny był nie gorszy ![]() |
Autor: | saxifraga [ Wt sty 28, 2020 7:49 am ] |
Tytuł: | Re: 2019 w liczbach i obrazkach :) |
Damian78 napisał(a): O ... mój ... Boże, jakie przebiegi ![]() Nawet trudno mi sobie to wyobrazić a chyba jesteśmy prawie równolatkami ![]() Graty za mocny rok i oby następny był nie gorszy ![]() Dzięki ![]() Ale, ponieważ wywodzę się ze środowiska sportowego i w takim się generalnie obracam, wiem, że to wcale nie tak dużo, można więcej albo mocniej i znam takich, też bynajmniej nie do 20-latków ![]() A Ciebie to nawet odrobinę wyprzedzam ![]() ![]() |
Autor: | Krabul [ Wt sty 28, 2020 8:14 am ] |
Tytuł: | Re: 2019 w liczbach i obrazkach :) |
Damian78 napisał(a): O ... mój ... Boże, jakie przebiegi Jeszcze 2 lata temu też się dziwiłem. A teraz mam większe ![]() No ale ja jestem w porównaniu z Wami gówniarz. |
Autor: | saxifraga [ Wt sty 28, 2020 10:32 am ] |
Tytuł: | Re: 2019 w liczbach i obrazkach :) |
Krabul napisał(a): Jeszcze 2 lata temu też się dziwiłem. A teraz mam większe ![]() No ale ja jestem w porównaniu z Wami gówniarz. Heh, no ale nie masz 150 dróg w skałach i 13 w górach ![]() ![]() Ja się nie dziwię (dużym kilometrażom), no, ale ja już spadam z niegdyś-wyższego poziomu. "Zawodowi" maratończycy robią po 5-6 tys k rocznie, czasem po 200k tygodniowo. Krabul, a Ty trochę odpocząłeś, to teraz ciśnij, forma zwykle jest sinusoidą i po słabszym sezonie przychodzi lepszy. Więc coś czuję, że przed Tobą rok życiówek ![]() |
Autor: | Krabul [ Wt sty 28, 2020 11:34 am ] |
Tytuł: | Re: 2019 w liczbach i obrazkach :) |
Oczywiście, pisałem tylko i wyłącznie o bieganiu i rowerze. saxi... cisnę, mam wrażenie, że jestem w życiowej formie bo robię sobie wybiegania po... 4:30/km. Ale niestety aktualnie jakaś dziwna infekcja. Nigdy czegoś takiego nie miałem. Osłabienie i ból brzucha i pleców. Jak grypa jelitowa tylko, że bez mdłości i biegunki. I jem zupełnie normalnie. I tak 4-ty dzień. No i osłabienie. |
Autor: | krank1 [ Wt sty 28, 2020 7:28 pm ] |
Tytuł: | Re: 2019 w liczbach i obrazkach :) |
saxi, świetny rok! Jak Wy to robicie? ![]() ta fotka jest fajna: ![]() |
Autor: | saxifraga [ Wt sty 28, 2020 7:50 pm ] |
Tytuł: | Re: 2019 w liczbach i obrazkach :) |
krank1 napisał(a): saxi, świetny rok! Jak Wy to robicie? ![]() Dzięki ![]() Jak to robimy? Sama kurcze nie wiem ![]() Cytuj: ta fotka jest fajna: Kowboje na Dzikim Zachodzie ![]() |
Autor: | Damian78 [ Wt sty 28, 2020 9:53 pm ] |
Tytuł: | Re: 2019 w liczbach i obrazkach :) |
saxifraga napisał(a): A Ciebie to nawet odrobinę wyprzedzam ![]() Niestety to co jestem w stanie urobić jest wypadkową, pracy, rodziny, innych zainteresowań, ryzyka itd. nie przeginam żeby właśnie potem nie chodzić od lekarza do lekarza, chociaż mówią, że jak chłop po czterdziestce się rano budzi i go nic nie boli to znaczy, że nie żyje ![]() |
Autor: | saxifraga [ Śr sty 29, 2020 9:29 am ] |
Tytuł: | Re: 2019 w liczbach i obrazkach :) |
Damian78 napisał(a): jak chłop po czterdziestce się rano budzi i go nic nie boli to znaczy, że nie żyje ![]() Chyba dotyczy to nie tylko chłopa ![]() |
Autor: | Rambubu [ Pt sty 31, 2020 9:58 pm ] |
Tytuł: | Re: 2019 w liczbach i obrazkach :) |
Wprawdzie tych kilometrów biegowych to i ja mam więcej, ale raz, że jakbym w maratonie kiedykolwiek uzyskał wynik zbliżony do Twojego debiutu x lat temu, to już pewnie więcej tych maratonów biegać by mi się nie chciało ![]() Mocny rok, gratulacje, fajnie jest utrzymywać przez lata wysoki, stabilny poziom ![]() |
Autor: | kefir [ Pt sty 01, 2021 9:32 pm ] |
Tytuł: | Re: 2019 w liczbach i obrazkach :) i 2020 :) |
Zdjęciami się podelektuję rano, ale z ciekawości zapytam o życiówki przy takim przebiegu:) |
Autor: | Damian78 [ Pt sty 01, 2021 10:04 pm ] |
Tytuł: | Re: 2019 w liczbach i obrazkach :) i 2020 :) |
saxifraga napisał(a): ok. 2030k biegiem – trzeba coś było robić w marcu i kwietniu Oh my God, jakby powiedziała moja sześcioletnia córka ![]() ![]() Przewspinałeś tego nieźle, to życzę drugie tyle w 2021 i mniej bólów kolan, barków itd. ![]() |
Autor: | saxifraga [ So sty 02, 2021 8:58 am ] |
Tytuł: | Re: 2019 w liczbach i obrazkach :) i 2020 :) |
kefir napisał(a): Zdjęciami się podelektuję rano, ale z ciekawości zapytam o życiówki przy takim przebiegu:) Ale to nie przebieg robi życiówki ![]() Nie, życiówek już dawno nie mam. Te, które mam pochodzą z innej epoki. Teraz nie walczę o nie ani nie startuję, chociaż biegam raczej szybko, ale na własny użytek - pewnie mam niepokój psychoruchowy ![]() Tak na marginesie - niejaka Dominika, znana ultra biegaczka a moja koleżanka właśnie wrzuciła podsumowanie - 7 tys.k. Jest ode mnie parę lat młodsza, ale też 20 lat już nie ma, ma za to dwóch synów i inne obowiązki. Damian78 napisał(a): Oh my God, jakby powiedziała moja sześcioletnia córka ![]() ![]() kolana Kolana z tytanu to będę kiedyś miała, jak mi je wymienią ![]() ![]() Cytuj: Przewspinałeś tego nieźle, to życzę drugie tyle w 2021 i mniej bólów kolan, barków itd. ![]() No właśnie, barki mi ostatnio bardziej dokuczają ![]() Dzięki! ![]() |
Strona 1 z 2 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |