Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
portal górski
Regulamin forum


Teraz jest Pn paź 26, 2020 8:36 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Cz sie 20, 2020 4:10 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): N wrz 11, 2005 1:39 am
Posty: 1534
Lokalizacja: Zamość
Sytuacja w tym roku ciężka, nie wiedziałam jak będzie z wyjazdami, jak się w pracy ułoży, więc w górach spędziłam tylko biedne 4 dni, jak dla mnie to masakrycznie mało.
Pewna byłam, że w sierpniu będzie już normalniej, bezpieczniej, a tu początek lipca był chyba najlepszy, w siepniu już masakra.

Nie przepadam za Roztoczem, nie odwiedzałam moich rejonów od ponad 20 lat, dla mnie istnieją tylko Tatry, a w dodatku wolę Tatry Słowackie.

Postanowiłam jednak wraz z mamą i pieskiem spędzić tydzień w Krasnobrodzie, gdzie nie byłam ponad 20 lat. Bez samochodu w tym roku z psem nie bardzo gdzieś w bardziej widokowe miejsca. A tu na tyle blisko, niecałe 30 km, że śmiało można było taryfą, a cena chyba niższa niż na Palenicę z Zakopanego.

Byłam mocno na nie, założyłam z góry, że to nie miejsce dla zakochanej w górach. Nie poczytałam nic, gdzie można by iść, postanowiłam iść na żywioł. Zwiedzanie muzeum, kościołów, czy innego tego typu przybytków totalnie mnie nie interesuje. Chciałam być blisko przyrody, tak jak w górach. Szukałam gór wszędzie.

Krasnobród jest uzdrowiskiem. I na to miano zasługuje. Bo rzeczywiście powietrze jest tam super, doskonale się oddycha, nawet moja mama, mająca problemy ze zdrowiem, czuła się tam świetnie. Mnie również to powietrze dobrze zrobiło.

Zdecydowałyśmy się z mamą na domek, bo to najbezpieczniej. Ośrodek, w jakim byłyśmy, dla mnie super, choć i krzywdzące opinie się pojawiają. Niesłusznie. W domku była cały czas ciepła woda, pełen węzeł sanitarny, a to dla mnie wystarczające. I jeszcze aneks kuchenny, czyli wrzątek do herbaty cały czas. Więcej mi nie potrzeba. Nie było TV, nie było zasięgu w mojej sieci, nie było wifi i to kolejny plus, tym bardziej, że wszelkich kompów, telefonów miałam po dziurki w nosie. Mały komp zabrany po to, aby sprawdzać pogodę, aby w lesie nie złapała burza. Aby to zrobić, musiałam wyjść kawałek za ośrodek :D

Życie turystyczne koncentruje się wokół zalewu. Można pływać, można na łódkach. Ja wolałam chodzić. Dookoła zalewu chodziłam codziennie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na tablicy informacyjnej wypatrzyłam 3 ścieżki spacerowe.

Jedna właśnie wokół zalewu.
Obrazek

Kolejna to do Kaplicy Św. Rocha. (będę się posiłkować linkami z netu)

https://pl.wikipedia.org/wiki/Kaplica_% ... snobrodzie

Od Zalewu prowadził tam szlak czerwony, robiło się pętelkę. Około 3 godzin spacerku. Na szlakach byłam praktycznie cały czas sama. Czasami mijałam jakiś turystów, częściej na rowerach, bo szlaki rowerowe są tam gęste. Zdarzało się błądzić, ale póki widziałam jakiś kolor na drzewie, to wiedziałam, że jestem na szlaku.
Ten szlak przemierzałam kilka razy, szczególnie jak na 12 godzinę pokazywali burze. Od 8-9 rano dało radę. Zawsze jednak wychodziłam w innym miejscu.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Na czasie?

Obrazek

Bo szlak do Rocha łączy się, ze ścieżką Krasnobrodzkie Wąwozy. Co ja się ich naszukałam. Trafiłam przypadkiem, jak się okazało i tak chyba wszystkich nie zaliczyłam
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


cdn...

_________________
A my zmieniliśmy jawę w sny
Jesteśmy jak rosa, jak pył!
Ukradliśmy siłę gwiazd
I dla nas zatrzymał się czas


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz sie 20, 2020 4:58 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 1678
Kiedyś byłem na Roztoczu, z namiotem. Niewiele już pamiętam poza tym, że okolica spokojna.
Komary gryzły bardzo?

_________________
SPROCKET
viewtopic.php?f=11&t=17068


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz sie 20, 2020 11:24 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): N wrz 11, 2005 1:39 am
Posty: 1534
Lokalizacja: Zamość
sprocket73 napisał(a):
Komary gryzły bardzo?


Okropnie. Masa komarów, nie dało się na chwilę odpocząć na łyk wody. Pryskałam się jakimś środkiem, niewiele to dawało. Zawsze przed snem rozglądałam się po domku i goniłam te krwiopijce, które w ciągu dnia właziły wszędzie, mimo, że mama pryskała okno i drzwi.

_________________
A my zmieniliśmy jawę w sny
Jesteśmy jak rosa, jak pył!
Ukradliśmy siłę gwiazd
I dla nas zatrzymał się czas


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So sie 22, 2020 11:07 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): N wrz 11, 2005 1:39 am
Posty: 1534
Lokalizacja: Zamość
Zainteresował mnie też czarny szlak idący przez miejscowość Szur. Początku szlaku sporo się naszukałam, w końcu znalazłam Sanktuarium, gdzie szlak się zaczyna i kończy. Z początku idzie się chodnikiem przez miejscowość, potem szosą, która w końcu przechodzi w leśną ścieżkę. I tak cały czas lasem, znaki na drzewach są, ale trzeba uważać na rozstajach, aby iść w dobrym kierunku. Raz się wracałam, na szczęście nie zbłądziłam za daleko.

Po drodze mija się wioskę Szur, gdzie można wstąpić do lokalnej galerii sztuki: http://www.galeriaszur.pl/

Sympatyczni gospodarze zapraszali na poczęstunek zbłąkanych tam turystów :)
Na całym szlaku spotkałam trzech grzybiarzy, trzech rowerzystów, w galerii turystów z Gdyni. A tak cały czas sama, cisza, spokój, świetne powietrze, zapach lasu.
Tego dnia docieram do domku nad zalewem tuż przed burzą.

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Uroczysko Belfont.

Już na miejscu dowiedziałam się o uroczysku Belfont, ponoć miejsce schadzek Jana III Sobieskiego i Marysieńki.
http://roztoczewita.pl/uroczysko-belfont/

Próbowano mnie tam nakierować na różne sposoby, ale i tak troszkę pobłądziłam, zanim tam trafiłam. Nie jest dobrze oznaczony ten szlak, albo ja miałam pecha i znaków nie widziałam. Ale z pomocą trzech lokalsów dotarłam tam, ale z tego co się potem dowiedziałam, znów nie zobaczyłam wszystkiego.

A miejsce naprawdę urocze, jeśli nie weźmie się pod uwagę komarów, które tam były wyjątkowo wredne


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
A my zmieniliśmy jawę w sny
Jesteśmy jak rosa, jak pył!
Ukradliśmy siłę gwiazd
I dla nas zatrzymał się czas


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Polityka prywatności i ciasteczka
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL