Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
portal górski
Regulamin forum


Teraz jest Cz lis 26, 2020 7:08 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr paź 07, 2020 9:22 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz paź 22, 2015 5:17 pm
Posty: 2316
Lokalizacja: Poznań
Pandemia trochę pokrzyżowała mi plany wyjazdowe. Sąsiedzi otworzyli granicę z Polską zbyt późno i czerwcowy wyjazd nie doszedł do skutku. Na szczęście we wrześniu udało się odwiedzić naszych południowych sąsiadów. Tym razem ze względu na sytuację nie korzystałam z publicznego transportu i niektóre wycieczki miały inny przebieg niż gdybym mogła podjechać autobusem czy pociągiem.
W sobotę 5 września przekroczyłam granicę i następnego dnia zamiast udać się gdzieś w Tatry Niżne obeszłam Vrbické pleso i okolice, bo pogoda była taka lekko deszczowa
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po południu niby się poprawiło ale parasol i tak mi się przydał. Trochę połaziłam po łąkach
Obrazek

w kierunku wsi Ploštín
Obrazek

i znalazłam na mapie niby punkt widokowy po starym kamieniołomie. Miejsce trochę mnie rozczarowało, wyrobisko zarośnięte
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Prognozy pokazywały, że następnego dnia będzie lało i tak było, dopiero za dwa dni się poprawi.

Trasa 1: Jasna-Poľana-Bôr-Jasna
W Jasnej jest duży parking bezpłatny we wrześniu. Jeziorko wygląda dużo ładniej w słońcu
Obrazek

Żółty szlak prowadzi wzdłuż potoku na którym będzie jakaś tama i roboty trwaja w najlepsze
Obrazek

W ub. roku o tej porze nie było problemu z przejściem tego potoku, teraz trzeba przejść uważnie
Obrazek

W miarę nabierania wysokości widoki coraz ładniejsze, tu Tatry Zachodnie na ostatnim planie
Obrazek

No ale ja idę w tę ładniejszą pogodę, zbocze Poľany
Obrazek

Szlakowskaz w ub roku stał a dziś
Obrazek

Z Poľany widoki są rozległe. Na południe najwyższa to Skalka (1980 m) z prawej widoczny szlak na nią przez Kotliska.Obrazek

Ze Skalki (byłam tam rok temu) widać grań mojej wycieczki, ta z lewej
Obrazek

Z lewej szlak na Kotliska, z prawej najwyższy to Chabenec a na dalszym planie Velka Fatra
Obrazek

To moja trasa, najpierw to wzniesienie
Obrazek

Veľký Choč
Obrazek

Na ostatnim planie Tatry Wysokie z charakterystycznym Krivaniem, Wysoką i Gerlachem
Obrazek

Obrazek

Na południe
Obrazek

Obrazek

Na wschód Chopok i Dereše
Obrazek

A ja zmierzam w kierunku Bôru
Obrazek

i jeżeli to jest Bôr, to na nim byłam
Obrazek

W normalnych warunkach poszłabym dalej do sedla Sinej, zeszła do Doliny Demianowskiej i podjechała autobusem do Jasnej. A tak wróciłam po własnych śladach przez sedlo Poľana
Obrazek

Obrazek

Na następny dzień też prognozy super a więc

Trasa 2. Rohacz Płaczliwy z Żarskiej Doliny
Duży parking znowu bez opłat. Do Žiarskej chaty można iść szlakiem przez las lub asfaltem, a że nie lubię asfaltów
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po krótkim postoju poszłam niebieskim szlakiem do razcestia pod Homolkou
Obrazek

Obrazek

Spojrzenie wstecz na przebytą drogę
Obrazek

a potem po tym wielkim głazowisku w kierunku Žiarskego sedla
Obrazek

to już za mną
Obrazek

Obrazek

no i w końcu Žiarske sedlo
Obrazek

Tu znowu krótka przerwa. Szlak na Rohacz jest trochę rozdeptany ale widoki coraz ładniejsze. Wyłania się Ostrý Roháč
Obrazek

Otargańce
Obrazek

Od lewej Rohacz Ostry, Łopata, szlak do Jarząbczego Wierchu i dalej do Kończystego. Na drugim planie Kominiarski Wierch i Czerwone Wierchy zza których wystaje czubek Giewontu.
Obrazek

Grań przez Smreka na Barańca
Obrazek

Na zachód Prislop, Banikov, Hruba Kopa, Tri Kopy i szlak z Rohacza
Obrazek

Im wyżej tym ładniej
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

aż podniosłam wzrok i ujrzałam ten piknik
Obrazek
no ale cóż, dołączyłam do nich.

Sporo turystów przyszło z Wołowca przez Rohacz Ostry i niektórzy mieli wątpliwości którędy z powrotem.
Obrazek

Obrazek

Osobita a za nią Babia Góra
Obrazek

Obrazek

Baraniec
Obrazek

Dalsza moja trasa to przez Smutne sedlo do razcestia pod Homolkou
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I stąd po własnych śladach wróciłam do schroniska a potem asfaltem do parkingu. Asfalt był w słońcu a szlak w lesie w cieniu.

cdn. jak ogarnę, jak w miarę szybko zamienić zdjęcia wykonane w pliku heic na plik jpg. Na razie umiem zamieniać pojedyncze zdjęcia ale to czasochłonna zabawa.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr paź 07, 2020 9:59 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): So lut 09, 2013 10:52 pm
Posty: 1114
Lokalizacja: Łódź
Ty to raczej typ samotnika jesteś ? Ładne są te jesienne góry. I właśnie mi przypomniałaś, że znowu nie pojechałem jesienią na Wahalowski Wierch. :cry: Może za rok ?

_________________
Gdzie wola - tam droga.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr paź 07, 2020 10:00 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Śr lis 01, 2017 6:55 pm
Posty: 472
Lokalizacja: Gdynia/ Reda
Ze zmianą rozszerzenia nie pomogę niestety, nie znam się ;)

ale pytanko mam... To dojście na Rohacza to bez trudności technicznych, czy trudności na Rohaczach to w innym miejscu tylko? Na zdjęciach niczego niepokojącego nie widać... (o Ostrym to wiem, że trudne, ale myślałam, że całość Rohaczy jest wymagająca...)

_________________
Jeśli są zasady, to nie ma kwasów.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz paź 08, 2020 12:02 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): N wrz 11, 2005 1:39 am
Posty: 1559
Lokalizacja: Zamość
Cudnie :)

Trasa od Rohaczy aż po Siwy jest piękna

Te początkowe trasy też wyglądają ciekawie.

_________________
A my zmieniliśmy jawę w sny
Jesteśmy jak rosa, jak pył!
Ukradliśmy siłę gwiazd
I dla nas zatrzymał się czas


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz paź 08, 2020 7:51 am 
Kombatant

Dołączył(a): Pn sie 17, 2009 9:49 pm
Posty: 355
Lokalizacja: Opole
Gratuluję wycieczki.
Ja jak to zwykle w swoim stylu, 14.09 zacząłem od Rochaczy, a 15/09 Siwy Wierch.Dwa lata temu po załamaniu pogody i nici z Rochaczy błąkałem się po Brestowej tych wszystkich dolinkach, wodospadach. Myślę ,że jak to mawia Wojtek Mann "jak wszystko dobrze pójdzie" to w przyszłym roku posklejam tę grań. Warto i nie ma się czego bać :) potrzebny tylko czas.
A propo heic to instalacja tego programu powinna coś pomóc. Druga rada, to w opcji aparatu zmień zapis foto z heic. na jpg. i pamiętaj żeby częściej zrzucać zdjęcia na inny dysk, bo jpg. dwa razy więcej ważą niż heic.
https://www.microsoft.com/pl-pl/p/heic- ... verviewtab

_________________
***** ***


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz paź 08, 2020 8:23 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz paź 22, 2015 5:17 pm
Posty: 2316
Lokalizacja: Poznań
TataFilipa napisał(a):
Ty to raczej typ samotnika jesteś ?
Znak zapytania niepotrzebny :mrgreen: to jest fakt :D ale Ty to rozumiesz :)
net. napisał(a):
To dojście na Rohacza to bez trudności technicznych, czy trudności na Rohaczach to w innym miejscu tylko?
Dojście z Żarskiej przełęczy na Rohacz Płaczliwy bez żadnych trudności jak widać na zdjęciu. Na wierzchołku też dużo miejsca. Zejście do Smutnej przełęczy jest trochę inne, schowałam kijki do plecaka, telefon do kieszeni i miałam wolne ręce, bez ich użycia ja bym nie zeszła. Lubię dotykać skały, czuję się wtedy pewniej. Natomiast nie znam trasy między Rohaczami. Parę lat temu byłam na Ostrym od Wołowca i wróciłam tak samo, bo wtedy stacjonowałam w Zakopanem i korzystałam z busów.
Elfka napisał(a):
Trasa od Rohaczy aż po Siwy jest piękna
Z pewnością, ale jej nie przeszłam, byłam tylko na Siwym Wierchu.
srebrny napisał(a):
Warto i nie ma się czego bać
Ja się nie boję :wink: tylko
srebrny napisał(a):
potrzebny tylko czas.
srebrny napisał(a):
A propo heic to instalacja tego programu powinna coś pomóc. Druga rada, to w opcji aparatu zmień zapis foto z heic. na jpg. i pamiętaj żeby częściej zrzucać zdjęcia na inny dysk, bo jpg. dwa razy więcej ważą niż heic.
https://www.microsoft.com/pl-pl/p/heic- ... verviewtab

Dzięki, ja zainstalowałam https://www.microsoft.com/pl-pl/p/heic- ... verviewtab (chyba to samo) tylko na razie nie mam czasu, bo tam można konwertować 50 zdjęć jednorazowo. Gdzieś czytałam, że można jakoś inaczej. Zdjęcia starsze mam na innym dysku twardym, w laptopie tylko te aktualne. Zorientowałam się, że telefon zapisuje w heic po paru dniach jak włożyłam kartę do laptopa z win10. A telefon zmienił opcje po aktualizacji na Słowacji. Dopiero w domu zaczęłam szukać w aparacie co się stało, przedtem nie miałam pojęcia że mogę sama coś przestawić. Teraz zapisuje w jpg.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz paź 08, 2020 12:22 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 1722
W Niżne Tatry mi się marzy i to już od paru lat. Ciągle jakoś udaje im się wywinąć. A patrząc na Twoje zdjęcia wyglądają bardzo jak Tatry Zachodnie. Ale to chyba tylko w tym rejonie Skalki i Polany, bo krzyżują się tam 2 wysokie grzbiety i gór robi się dużo dookoła. Patrząc na rozwój epidemii w ostatnich dniach, znowu może być problem z zagranicznymi wyjazdami i chyba znowu mi uciekną. Ale spoko, ja im jeszcze kiedyś pokażę.

_________________
SPROCKET
viewtopic.php?f=11&t=17068


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz paź 08, 2020 8:30 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz paź 22, 2015 5:17 pm
Posty: 2316
Lokalizacja: Poznań
sprocket73 napisał(a):
A patrząc na Twoje zdjęcia wyglądają bardzo jak Tatry Zachodnie.
Też takie było moje pierwsze wrażenie, tylko góry jakby trochę mniejsze ale mnie urzekły.
sprocket73 napisał(a):
Patrząc na rozwój epidemii w ostatnich dniach, znowu może być problem z zagranicznymi wyjazdami
W tym roku to na pewno, ja się tym specjalnie nie martwię bo ten wyjazd był jedyny. Następny w przyszłym roku, ale kto to wie co będzie.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So paź 10, 2020 9:11 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 12, 2017 7:32 am
Posty: 3111
Piękne zdjęcia :!:

_________________
Urodziłeś się, by być prawdziwym, a nie perfekcyjnym.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn paź 12, 2020 9:15 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 31, 2005 7:05 am
Posty: 1513
Lokalizacja: Brzozówka k. Krakowa
Słowacja przyciąga jak magnes. Widzę, że nie tylko mnie :).

_________________
Góry mogą zastąpić wiele leków, ale żaden lek nie zastąpi gór.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn paź 12, 2020 4:46 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz paź 22, 2015 5:17 pm
Posty: 2316
Lokalizacja: Poznań
Redemption MM napisał(a):
Piękne zdjęcia :!:
Piękne jest to co jest na zdjęciach, a zdjęcia są jakie są, (z telefonu) :mrgreen:
Carcass napisał(a):
Słowacja przyciąga jak magnes. Widzę, że nie tylko mnie :).
Ano, a jaki ten świat mały :wink: :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn paź 12, 2020 8:53 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz paź 22, 2015 5:17 pm
Posty: 2316
Lokalizacja: Poznań
Tytuł relacji jest adekwatny do zawartości, a więc były wędrówki po górach (ale nie ostatnie :mrgreen: ) to nadszedł czas na "nie tylko". Pogoda trochę się popsuła a więc odwiedziłam Liptowski Mikulasz w dobie pandemii
Obrazek

Obrazek

Obrazek

a potem ścieżką spacerową nad Wagiem
Obrazek

Obrazek

spoglądając na romskie osiedle, takie współczesne getto
Obrazek

doszłam do ośrodka sportów wodnychObrazek

Obrazek


W ub. roku trafiłam na trening, teraz pusto.
Wróciłam przez to romskie getto, widok przygnębiający. Mamy 21 wiek i w środku Europy ludzie żyją w takich warunkach. Nie wyjęłam telefonu i zdjęć nie robiłam, a ludzie bardzo życzliwi. Starsza kobieta myślała że zabłądziłam i chciała mnie doprowadzić do cywilizacji. To getto jest miedzy Wagiem a trasą szybkiego ruchu i mało kto inny niż mieszkańcy tam się zapuszczają.

Duże okno pogodowe na wycieczki w góry pojawiło się w prognozach dopiero za kilka dni a więc pojechałam do Liptowskiego Jana. Jest to miejscowość uzdrowiskowa, ale chyba lata świetności ma za sobą. Jedyny dobrze zachowany dworek to budynek należący do gminy gdzie mieści się informacja turystyczna
Obrazek

Pozostałe 22 budynki są w rękach prywatnych i widać na nich upływający czas
Obrazek

Obrazek

Miejscowość słynie ze źródeł termalnych (do tych komercyjnych nie doszłam), ale jak mówią Słowacy woda jest "studena" czyli nie za ciepła jak kiedyś.
Najsłynniejsze to Kadź
Obrazek

Obrazek

Zwiedziłam też wieżę widokową (ścieżką 10 min pod górę)
Obrazek

z której jest piękny widok na Liptowski Jan
Obrazek

a także na nieodległy Liptowski Mikulasz (na dalszym planie)
Obrazek

Widać też Tatry Zachodnie
Obrazek

oraz Tatry Niżne
Obrazek

Obrazek

Miejscowość jest zadbana i senna jak inne wsie
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Słowacy pamiętają o swoich bohaterach
Obrazek

Podjechałam do Jaskini, ale nie weszłam do środka.
Obrazek

Tuż za nią jest kolejne źródło zimnej wody pitnej
Obrazek

I kolejny dzień bez gór. Beszeniowa znana jest na Słowacji jako miejscowość kąpielisko z całą infrastrukturą. Ale nie to było celem mojej wizyty. Otóż są tam ciekawsze (dla mnie) miejsca. https://slovakia.travel/pl/trawertyny-z-besenova
Obrazek

Kilka zdjęć
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zajrzałam też do szałasu Beszeniowa, to farma z super wyrobami z owczego mleka. Przed wyjazdem zostawiłam tak kilka euro, ale warto było.

A że było bardzo ciepło to resztę dnia spędziłam nad Liptowska Marą, widoczną tutaj
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt paź 13, 2020 1:21 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 31, 2005 7:05 am
Posty: 1513
Lokalizacja: Brzozówka k. Krakowa
No i zbliżamy się powoli do Wielkiego Chocza. Już nawet pojawił się na jednym ze zdjęć.

_________________
Góry mogą zastąpić wiele leków, ale żaden lek nie zastąpi gór.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt paź 13, 2020 8:17 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz paź 22, 2015 5:17 pm
Posty: 2316
Lokalizacja: Poznań
Carcass napisał(a):
No i zbliżamy się powoli do Wielkiego Chocza. Już nawet pojawił się na jednym ze zdjęć.
Wielki Chocz mnie wręcz prześladował :mrgreen: , widziałam go prawie codziennie. Więc zapadła decyzja, tym razem wybrałam szlak najkrótszy i nie chciałam przyjąć do wiadomości, że będzie wyjątkowo stromo.

Trasa 3. Lucky-Veľký Choč-Lucky
Zaparkowałam przy wejściu na szlak i jakież było moje zaskoczenie, kiedy obok mnie zaparkowały 2 auta i usłyszałam głosy w ojczystym języku. Nie to, że na Słowacji nie ma polskich turystów ale jak zobaczyłam kto wysiadł, to mówię sobie, przecież to jest... Ale nic to, zmieniłam obuwie i poszłam bo Wielki Chocz na mnie czekał :mrgreen: .

Początek to zupełnie nowiutki asfalt
Obrazek,

który na szczęście szybko się skończył i szlak zrobił się normalny, trochę odkrytym terenem z widokami
Obrazek

Obrazek

a trochę w lesie
Obrazek

Obrazek

Jesień już widać
Obrazek

Obrazek

Im wyżej, tym widoki coraz ładniejsze, widać też cel wycieczki
Obrazek

Obrazek

Szlak jest dobrze oznakowany
Obrazek

i gdyby nie tabliczka to nikt by nie wiedział, że jest na jakimś szczycie bo tu akurat kilkadziesiąt metrów płaskiego terenu.

Potem jest ładna duża łąka
Obrazek

A ponieważ szczyt Chocza jest gdzie jest więc będzie ostro pod górę, nawet z łańcuchami. Niektórych można nie dotykać ale po deszczu może być ciekawie
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I wreszcie jest szeroka trawiasta przełęcz
Obrazek

Obrazek

Jeszcze jeden łańcuch, znacznie ułatwia ale można chwytać skałę
Obrazek

No i jest...piknik :D Jak byłam pierwszy raz, było ładniej czyli pusto. Ale miejsca dużo, wystarczy dla wszystkich. W końcu weekend i ładna pogoda.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Posiedziałam trochę i po swoich śladach zaczęłam schodzić. Ale zanim opuściłam szczyt to postanowiłam zaczepić pewnego forumowicza i kiedy powiedziałam "Cześć .....", Jego zaskoczenie było nie mniejsze niż moje na początku szlaku. Ale szybko ustaliliśmy że się znamy wirtualnie. Każde z nas zeszło swoim tempem. Najważniejsza jednak rozmowa odbyła się na parkingu, bo ów forumowicz to znawca gór wszelakich. Dlatego też następnego dnia

Trasa 4. Vyšná Revúca-Ploska-Borišov-Chyżky-Vyšná Revúca
To moja pierwsza wizyta w Wielkiej Fatrze. Wyżna Rewucza to wieś na końcu szosy, bez parkingu przy wejściu na szlak, więc porzuciłam auto na poboczu z nadzieją że jak wrócę to będzie stało :mrgreen:

Szlak jest wyjątkowo urokliwy, w większości prowadzi odkrytym terenem
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Widoki są ładne od początku a im wyżej tym ładniej, Czarny Kamień
Obrazek

Rakitov (chyba)
Obrazek

Obrazek

Po drodze bliskie spotkanie
Obrazek

Początkowo chciałam odbić na Czarny Kamień, ale pomyślałam, że lepiej w drodze powrotnej
Obrazek

Z przełęczy na Ploskę jest droga jak przez pole, ale widoki ładne
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ploska to rozległa trawiasta kopuła. Jest na niej symboliczna mogiła poświęcona bohaterom
Obrazek

I ja :mrgreen:
Obrazek

Przede mną cel główny, ten z lewej
Obrazek

i coraz bliżej
Obrazek

i super skrzyżowanie :mrgreen: Przydało mi się w drodze powrotnej
Obrazek

A to Ploska spod Chaty pod Borysovem
Obrazek

i z Borysova
Obrazek

Na moje powitanie zleciały się wszystkie muchy z całej Wielkiej Fatry, były tak namolne że z moich planów sjesty nic nie zostało.

Zrobiłam kilka fotek
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

wpisałam się do zeszytu szczytowego
Obrazek

i z żalem opuściłam to miejsce :D
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nieco powyżej schroniska, na zboczu zrobiłam sobie przerwę i rozmyślałam jak mam wracać.
Obrazek

Mogłam obejść Ploskę z lewej, wejść na Czarny Kamień i dalej tak jak przyszłam, ale też mogłam obejść ją z prawej i dalej do przełęczy Chyżki i żółtym do Wyżnej Rewuczy. Druga opcja wydała mi się lepsza bo całkiem nowa.

Borysov pozostał już za mną
Obrazek

Niebieski szlak wiedzie zboczem Ploski i jest wyjątkowo atrakcyjny
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I już jestem na szlaku zbiegającym z Ploski
Obrazek

Przede mną Chyżki
Obrazek

i znajome osoby, które wpisały się do zeszytu przede mną. :mrgreen:
I tutaj przyznałam się, że kojarzę twarze z pewnych relacji :D .

Chwila rozmowy i wspaniałomyślnie puściłam Ich przodem :D
Obrazek

Zejście do Wyżniej Rewuczy jest inne niż podejście na Ploskę. Najpierw łagodnie przez łąkę
Obrazek

Obrazek

Obrazek

potem kawałek przez las dość stromo (bo gdzieś trzeba zgubić te wysokość :D )
Obrazek

Obrazek

aż do dość dużej polany
Obrazek

gdzie szlak skręca w lewo i wzdłuż potoku drogą szutrowo-asfaltową kilka km po płaskim doszłam do Wyżnej Rewuczy.
No i jeszcze pozostało 60 km i mogłam wziąć prysznic, coś zjeść i sprawdzić prognozę na następny dzień. Prognoza okazała się super a więc następnego dnia...
cdn.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr paź 14, 2020 7:36 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 9809
Lokalizacja: miasto100mostów
Coraz ciekawiej. Mnie się Wielka Fatra podobała bardzo. Spokój, przestrzeń, widoki.

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr paź 14, 2020 9:38 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 12, 2017 7:32 am
Posty: 3111
Wojtek celebryta :)

I aby sme żili :!: Też pojadę 8)

Dziękuję za relacje wszelakie.

_________________
Urodziłeś się, by być prawdziwym, a nie perfekcyjnym.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr paź 14, 2020 9:39 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 9809
Lokalizacja: miasto100mostów
A który Wojtek?

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr paź 14, 2020 9:55 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 12, 2017 7:32 am
Posty: 3111
Carcass

_________________
Urodziłeś się, by być prawdziwym, a nie perfekcyjnym.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr paź 14, 2020 10:18 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 9809
Lokalizacja: miasto100mostów
Aaaaaaaa

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr paź 14, 2020 1:13 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz paź 22, 2015 5:17 pm
Posty: 2316
Lokalizacja: Poznań
Krabul napisał(a):
Mnie się Wielka Fatra podobała bardzo.
Też trochę Cię podejrzałam, tyko Ty masz tempo zabójcze dla mnie :wink: .
Redemption MM napisał(a):
Wojtek celebryta :)

I aby sme żili :!: Też pojadę 8)

Dziękuję za relacje wszelakie.
Ależ Ty jesteś tropicielka :eye: nic się nie ukryje.
Jedź, naprawdę nie pożałujesz. Ja też tam pojadę, bo już mam nowe trasy w głowie :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr paź 14, 2020 1:48 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 12, 2017 7:32 am
Posty: 3111
Ja nie poznam nikogo :mrgreen: Ze zdjęć szybko łapię, ale na żywo zazwyczaj nie patrzę na ludzi po prostu.

_________________
Urodziłeś się, by być prawdziwym, a nie perfekcyjnym.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz paź 15, 2020 6:51 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 11, 2011 9:25 pm
Posty: 1142
Lokalizacja: W-wa
e_l napisał(a):
Najważniejsza jednak rozmowa odbyła się na parkingu, bo ów forumowicz to znawca gór wszelakich. Dlatego też następnego dnia

Trasa 4. Vyšná Revúca-Ploska-Borišov-Chyżky-Vyšná Revúca

będę tego forumowicza prosiła, żeby mi klepnął trasy, jak będę jechać na Słowację - też chcę mieć takie cudne wycieczki :)

odkładam i odkładam tę Słowację, a tak tam ładnie, w dodatku ostatnio dostałam krećka od ichniej muzyki, tak dają czadu

_________________
Nutko moja
https://www.youtube.com/user/1999szakal/playlists


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz paź 15, 2020 9:42 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz paź 22, 2015 5:17 pm
Posty: 2316
Lokalizacja: Poznań
e_l napisał(a):
Prognoza okazała się super a więc następnego dnia...

Trasa 5. Čertovica-Lajštroch-Rovienky-Kumštove sedlo-Králička
Kraliczka to grzbiet oraz przełęcz z rozdrożem szlaków a najwyższe miejsce w tym grzbiecie to Besná (1807 m). Można tam dojść z Wyżnej Bocy ładną trasą ale ta z Czertovicy jest najładniejsza bo prawie cała prowadzi grzbietem z widokami.
Czertowica to przełęcz rozdzielająca Tatry Niżne na część zachodnią wyższą i wschodnią niższą a jednocześnie ośrodek sportów zimowych.

Jest też duży bezpłatny parking z którego widać szlak, pod wyciągiem.
Na początku ostro pod górę
Obrazek

a potem szlak łagodnieje
Obrazek

i widoki są po prawej stronie na Tatry Niżne i Wysokie
Obrazek

Obrazek

Rovna Hola
Obrazek

i po lewej stronie, gdzie w dolinach utrzymywały się mgły
Obrazek

I już widać cel wycieczki, to ten łagodny grzbiet na pierwszym planie
Obrazek

z którego mamy takie widoki, szlak do schroniska Štefánika, a na dalszym planie Dereše, Chopok. Ďumbier i Štiavnica
Obrazek

Obrazek

widok na wschód, na pierwszym planie grzbiet, którym przyszłam a na dalszym pasma Tatr Niżnych części wschodniej.
Obrazek

centralnie masyw Ohnište a na dalszym planie Tatry Zachodnie
Obrazek

Ďumbier i Štiavnica
Obrazek

Kumštová dolina
Obrazek

i moja droga powrotna
Obrazek

jeszcze tylko strome zejście wzdłuż wyciągu i koniec wycieczki.
Obrazek

Potem pogoda się popsuła w górach padał deszcz ale na nizinach było całkiem ładnie a więc trochę poszwendałam się po okolicy
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po dwóch dniach znowu zaświeciło słońce więc udałam się w Tatry Zachodnie.
Słońce zaświeciło ale znowu nie chciałam przyjąć do wiadomości, że wiatr ok.50 km a w porywach 60 km może być dla mnie dużym wyzwaniem.

Trasa 6. wycof :D ale i tak mi się podobało.
Kiedy wysiadłam na parkingu w Żarskiej dolinie nawet założyłam rękawiczki, nie wiało ale temp. 6 stopni (rano o godz. 8 :D )

I znowu szlakiem przez las
Obrazek

do Żarskiej Chaty i dalej szlakiem zielonym na Banikov.
Minęłam Šarafiový vodopád
Obrazek

Szlak w większości prowadzi w odkrytym terenie. Od Rohacza Płaczliwego przez Żarską przełęcz po Baraniec
Obrazek

Na przełęczy wszystkie 3 długie rękawy były już w plecaku, mimo iż już czułam że wieje.

Widok na zachód, Ostra i Siwy Wierch
Obrazek

Siwy Wierch
Obrazek

Babky
Obrazek

Na przełęczy szlak skręca w prawo na rozdeptane trawiaste zbocze Prisłopu
Obrazek

Im wyżej tym ładniej i coraz bardziej wietrznie.
Obrazek

Obrazek

Z lewej na ostatnim planie Czerwone Wierchy. Bliżej oba Rohacze z widoczną ścieżką ze Smutnej przełęczy, po prawej Żarska przełęcz ze ścieżka dojściową a nad nią Jarząbczy Wierch. Na ostatnim planie Tatry Wysokie.
Obrazek

Doszłam do tego miejsca i kiedy przez moment nie mogłam utrzymać równowagi, zapadła decyzja "w tył zwrot".
Obrazek

Zrobiłam kilka zdjęć, tutaj dolina Parichvost
Obrazek

zeszłam na to rozdeptane zbocze i patrzyłam na tę górkę na pierwszym planie. Ładna a na pewno na niej tak nie wieje.
Obrazek

A widoki z niej też niczego sobie
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wróciłam tak jak przyszłam, zajrzałam jeszcze na symboliczny cmentarz ofiar gór
Obrazek

Obrazek

Mimo, iż nie doszłam nawet na szczyt Prisłopu i tak mi się podobało :D

cdn.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt paź 16, 2020 2:27 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Śr lis 01, 2017 6:55 pm
Posty: 472
Lokalizacja: Gdynia/ Reda
Najbardziej spodobało mi się to zdjęcie z Rohaczami i Jarząbczym po prawej ;) Wydają się tak blisko siebie... A z Jarząbczego wydają się dość odległe...

_________________
Jeśli są zasady, to nie ma kwasów.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt paź 16, 2020 6:29 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 1722
Widzę, że to taki większy słowacki projekt :)
Nawet pozaszlaki w Tatrach Zachodnich się załapały ;)

_________________
SPROCKET
viewtopic.php?f=11&t=17068


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt paź 16, 2020 7:09 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz paź 22, 2015 5:17 pm
Posty: 2316
Lokalizacja: Poznań
anke napisał(a):
będę tego forumowicza prosiła, żeby mi klepnął trasy,
Jestem przekonana, że klepnie Ci trasy bez proszenia :)
net. napisał(a):
Najbardziej spodobało mi się to zdjęcie z Rohaczami i Jarząbczym po prawej ;) Wydają się tak blisko siebie... A z Jarząbczego wydają się dość odległe...
Zoom cuda czyni, na tej wycieczcie zdjęcia robiłam aparatem a nie telefonem. Od Jarząbczego do Rohaczy to kawał drogi
sprocket73 napisał(a):
Widzę, że to taki większy słowacki projekt
Jedyny w roku więc taki trochę większy :wink:
sprocket73 napisał(a):
Nawet pozaszlaki w Tatrach Zachodnich się załapały
Lepiej nie mów nikomu :wink:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So paź 17, 2020 11:46 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 31, 2005 7:05 am
Posty: 1513
Lokalizacja: Brzozówka k. Krakowa
e_l napisał(a):
Najważniejsza jednak rozmowa odbyła się na parkingu, bo ów forumowicz to znawca gór wszelakich. Dlatego też następnego dnia


Bardzo miło było Cie spotkać. Gratuluję spostrzegawczości, bo ja raczej na pewno bym nie zakumał :). Niemniej jednak zaskoczenie było spore, ale bardzo miłe. Szkoda, że mój wyjazd był taki szarpany i musiałem po tym jednym dniu wracać do Polski, (by z powrotem pojawić się na Słowacji w środę wcześnie rano) - bo byłaby szansa więcej pochodzić wspólnie. Cieszę się, że Wielka Fatra Ci się spodobała - jest genialna. Wpis na Borisovie... chwytający za serce. Wzruszyłem się. Zawsze możesz dać znać jak wyjeżdżasz na taki dłuższy wyjazd to byłaby szansa razem pocjhodzić - choćby w pojedyncze dni...

anke napisał(a):
będę tego forumowicza prosiła, żeby mi klepnął trasy, jak będę jechać na Słowację - też chcę mieć takie cudne wycieczki :)


Z przyjemnością pomogę, jeśli tylko zajdzie potrzeba. Pisz na PW albo lepiej na FB bo tam jestem na bieżąco, a tu, bywam (Wojtek Krztoń).

_________________
Góry mogą zastąpić wiele leków, ale żaden lek nie zastąpi gór.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So paź 24, 2020 5:30 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz paź 22, 2015 5:17 pm
Posty: 2316
Lokalizacja: Poznań
Kolejny dzień to z cyklu "nie tylko".
W miejscowości Svätý Kríž znajduje się ciekawy zabytek https://pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bc ... %AD%C5%BEu

Podjechałam do wsi Pavčina Lehota i taką szeroką widokową polną drogą
Obrazek

Obrazek

doszłam do celu
Obrazek

Obrazek

jesień widać
Obrazek

w drodze powrotnej miałam widoki na Tatry Zachodnie
Obrazek

Nazajutrz więcej jeździłam niż chodziłam, jeszcze raz odwiedziłam Beszeniowski szałas z wyrobami z owczego mleka a potem pojechałam na krótki zabieg hydromasażu stóp w darmowym spa w Kalamenach :mrgreen: Ciepła woda wypływająca z ziemi i wydobywający się bezwonny gaz to naprawdę ulga dla zmęczonych stóp. Kalameny odkryłam parę lat temu.
Do tego jeziorka z bieżącą ciepłą woda nie weszłam, ale amatorów kąpieli zawsze jest wielu
Obrazek

Przez pola poszłam do pięknego wodospadu w Lúčkach
Obrazek

A stamtąd pojechałam do następnej atrakcji.
We wsi Vyšný Sliač znajduje się
https://ruzomberok.dnes24.sk/prirodna-r ... -vy-254748.

Auto zostawiłam przy cmentarzu we wsi Partizánska Ľupča i dalej poszłam piechotą.
Obrazek

polną drogą
Obrazek

z widokami na Krywań w Tatrach Wysokich
Obrazek

Wielki Chocz
Obrazek

Wielki Rozsutec w Małej Fatrze
Obrazek

aż doszłam do tego ślicznego jeziorka
Obrazek

i dwóch trawertynowych nieczynnych kraterów
Obrazek

Obrazek

Jest też ujęcie wody pitnej ale o zapachu siarkowodoru (zgniłych jaj) i amatorów nie brakuje :D
Obrazek

Obrazek

W drodze powrotnej Tatry Wysokie
Obrazek

i Zachodnie, a pod nimi Partizánska Ľupča
Obrazek

Kolejna wędrówka po górach to
Trasa 7. Lúčky-Ďumbier plus-Lúčky
W porównaniu do ub. roku widać więcej wyciętych drzew
Obrazek

Obrazek

Ładne widoki zaczynają się po wyjściu z lasu i przekroczeniu potoku
Obrazek

Obrazek

Na drugim planie Sina
Obrazek

Obrazek

Zakosy szlaku w Dolinie Szerokiej
Obrazek

Demianowska przełęcz i Chopok z Dereszami. Na ostatnim planie po lewej Skałka
Obrazek

Grzbiet Prašivej
Obrazek

Krywań
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

To mój plus
Obrazek

Jak ją zobaczyłam, to poczekałam aż odwróci łeb, zrobiłam jej kilka fotek i pomału zeszłam jej z oczu bo ona jest u siebie a ja jestem intruzem
Obrazek

Straciłam trochę wysokości ale cel osiągnęłam
Obrazek

Obrazek

Kraliczka
Obrazek

Obrazek

schronisko Stefanika
Obrazek

Obrazek

Obrazek

i przez pół godziny miałam Ďumbier tylko dla siebie :D
Obrazek

Na horyzoncie było widać zmianę pogody więc kolejne ciepłe popołudnie spędziłam nad Liptowska Marą
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Następnego dnia w górach padał deszcz ale na nizinach jeszcze było ładnie. Pojechałam do wsi Jakubovany, gdzie zaczyna się niebieski szlak na Barańca. Postanowiłam jechać tak daleko jak da radę.

Okazało się że można dojechać aż tutaj
Obrazek

i stąd w 5 min. zarośniętym szlakiem
Obrazek

doszłam do skrzyżowania z magistralą
Obrazek

Stąd wybrałam szlak magistralą do Doliny Raczkowej. Niewielu turystów tutaj chodzi, bo początkowy odcinek zarośnięty
Obrazek

a mostek takim stanie spotkałam poza szlakiem
Obrazek

Ale potem szlak wchodzi w szeroką drogę dostępną nawet dla samochodów z Raczkowej
Obrazek

Obrazek

Nad Niżnymi pada. Po prawej widać ambonę myśliwską
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Droga szutrowa
Obrazek

zmienia się w asfaltową dochodzącą do tego hotelu
Obrazek

są też ładne domki bogatych Słowaków
Obrazek

W drodze powrotnej usłyszałam, że ktoś się zbliża.
Odwróciłam się i zobaczyłam dość szybko idącego człowieka takiego trapera. Kiedy na jego "dobry den" odpowiedziałam po polsku, gość skręcił pod katem prostym i poszedł do tego domku widocznego w drzewach.
Obrazek

A parę metrów dalej zobaczyłam następnego gościa w czarnym kombinezonie z psem. Pies ruszył w moja stronę ale na szczęście został w porę powstrzymany.
Okazało się, że to policjant.
Obrazek

Obaj panowie szukali Słowaczki, która wyszła w sobotę i nie wróciła do środy z wycieczki na Barańca.
I tak zakończyłam moje wędrówki po Słowacji. Dziękuję Wszystkim, którzy wirtualnie wędrowali ze mną :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Polityka prywatności i ciasteczka
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL