Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
portal górski
Regulamin forum


Teraz jest N sty 24, 2021 7:04 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt gru 29, 2020 3:01 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr paź 31, 2007 9:46 pm
Posty: 4310
Lokalizacja: GEKONY
Jak to się stało, że przez tyle lat chodzenia nie byliśmy jeszcze na Trzech Koronach? To znaczy podejrzewam, że wpływ na to mógł mieć intensywny ruch turystyczny, ale przecież i tak można to było zaplanować żeby ominąć godziny szczytu. Tradycja świąteczna pozwoliła nam w tym roku odhaczyć kolejny punkt na mapie, więc w końcu zaliczyliśmy Trzy Korony i to w zimie… Warunki zimowe są mocno poddawane w wątpliwość.

Obrazek

Zima, koniec grudnia, zapowiadali śnieg, mróz i później człowiek się zbroi jak na zimowe K2, a okazuje się, że zima w naszym regionie Europy może nas przywitać co najwyżej 2 stopniami poniżej zera i kilkoma chmurami z który trochę pruszy. Uprzedzając pytania – tak, akurat jak weszliśmy na szczyt przyszła chmura ze śniegiem.

BTW. Ruszamy objuczeni z parkingu w zimowych butach górskich z raczkami w plecakach po asfalcie, później kamieniach i błocie (nie śmiałbym się dzisiaj z adidasów). Od wejścia na szlak wita nas kapitalny widok na Trzy Korony. Trochę takie małe Dolomity. No dobra, może i bardzo małe, ale ładne. Podchodzimy żółtym przez Wąwóz Sobczański, który zaprowadza nas do schodów które towarzyszą nam z drobnymi przerwami do wierzchołka.

Obrazek
Wąwóz Sobczański

Pod przełęczą Szopka rozbijamy pierwszy obóz w którym uzupełniamy energię świątecznymi ciastami (bez cukru). Mamy stąd widok na platformę szczytową, a kilka metrów dalej z przełęczy odsłaniają nam się częściowo Tatry.

Obrazek
Tatry z Przełęczy Szopka

Przed szczytem znajdujemy jeszcze wiatę w której wygodnie możemy oddać się dalszej konsumpcji i przypuścić atak szczytowy. Jak już wspomniałem na wstępnie przyszła chmura, wiało, sypało, widać było niewiele. Wejście na wierzchołek to przejście kilkudziesięciu metrów po okratowanych, wąskich mostach i schodach z wygodnymi barierkami. Bezpieczne, ale dla osób z lękiem wysokości może być z dodatkowym zastrzykiem adrenalinki. Platforma jest niewielka, teoretycznie mieści 30 osób, praktycznie przy 10 jest ciasno. No ale widok kapitalna, bo jaki może być inny skoro Trzy Korony widać z wielu Tatrzańskich i kapuścianych szczytów, a szczyt się urywa do Dunajca i nie zarasta drzewami.

Obrazek
Na Okrąglicy. Normalni widać stąd na prawdę sporo, ja napiszę tylko, że za plecami oprócz Tatr jest taki najwyższy występek kapuściany – to Spadzik w Magurze Spiskiej. Spadzik – co za nazwa!

Najwyższy szczyt Pienin Środkowych zdobyty, można wracać do auta. W międzyczasie jeszcze posypało trochę mocniej, a później to już tylko las, las, las. Pozytywnie nas zaskoczyły te Trzy Korony i na dodatek obyło się bez kolejek:)

_________________
Dlaczego Polacy wymyślili himalaizm zimowy? Bo poza sezonem jest taniej.

http://summitate.wordpress.com/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt gru 29, 2020 4:59 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): N wrz 11, 2005 1:39 am
Posty: 1584
Lokalizacja: Zamość
Piękna wycieczka. Po raz kolejny zazdroszczę bliskości gór i pięknych widoków.

_________________
A my zmieniliśmy jawę w sny
Jesteśmy jak rosa, jak pył!
Ukradliśmy siłę gwiazd
I dla nas zatrzymał się czas


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr gru 30, 2020 11:38 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 31, 2005 7:05 am
Posty: 1542
Lokalizacja: Brzozówka k. Krakowa
Kilka razy byłem na Trzech Koronach, ale zawsze od strony Krościenka albo Czorsztyna. Nigdy nie wchodziłem od południowej strony, a widzę, że warto. W roku 2021 na pewno nadrobię.

_________________
Góry mogą zastąpić wiele leków, ale żaden lek nie zastąpi gór.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr gru 30, 2020 1:40 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): N wrz 11, 2005 1:39 am
Posty: 1584
Lokalizacja: Zamość
Na Trzech Koronach byłam bardzo dawno temu. Nawet nie pamiętam skąd szłam, bo szłam z poznaną w Szczawnicy turystką. Na platformę widokową była kolejka :D

_________________
A my zmieniliśmy jawę w sny
Jesteśmy jak rosa, jak pył!
Ukradliśmy siłę gwiazd
I dla nas zatrzymał się czas


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr gru 30, 2020 6:47 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): N sie 25, 2013 10:23 am
Posty: 1129
Szacun, ja nigdy nie byłem na Trzech Koronach.

Raz próbowaliśmy, ale skończyło się szybkim wycofem - konieczność pokonania Dunajca wpław nas nieco przerosła.
Trochę nas to wtedy zdemotywowało i zamiast kombinować innym szlakiem uderzyliśmy na Wysoką.

No i Trzy Korony do dzisiaj pozostają na liście marzeń.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz gru 31, 2020 4:18 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pt sie 07, 2015 10:09 pm
Posty: 588
Lokalizacja: Chrzanów
Rambubu napisał(a):
konieczność pokonania Dunajca wpław nas nieco przerosła

I to jest to co do końca życia będę pamiętał + nielegalne przekroczenie granicy :lol:
Start ze Szczawnicy na Sokolicę, potem Trzy Korony i wpław do Czerwonego Klasztoru, drogą do Szczawnicy, gdzie był posterunek Straży Granicznej, naszczęście był taki ruch, że paszportów nie sprawdzali :lol:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Polityka prywatności i ciasteczka
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL