Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
portal górski
Regulamin forum


Teraz jest Cz kwi 02, 2020 4:52 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 182 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: So lut 20, 2010 1:03 pm 
Weteran
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt cze 23, 2009 6:39 pm
Posty: 139
Lokalizacja: Polkwitz
Witam chciałbym się podzielić z wami wrażeniami i informacjami z wyprawy w Tatry Słowackie, w których byłem razem z kolegą w czerwcu 2009 r. Opowiem was w skrócie jakie błędy mieliśy i jakie nowe doświadczenie zdobyliśmy. Żadnych hehehe...

SVIRVIR lat 30, VALIS lat 36.
Obrazek Obrazek
Wielkie pakowanie, przygotowania trwały prawie tydzień tylko czasami się nie raz zastanawiałem...
ObrazekObrazek


W końcu jedziemy do Nowego Targu.

Obrazek Obrazek

Powiem wam tylko tyle że wpadek mieliśmy o wiele więcej :D
W końcu ruszyliśmy w wyprawę, granice przekroczyliśmy w miejscowości Jaworzyna Spiska, wys. 1002 m.n.p.m.
Obrazek Obrazek



Cały czas idąc odczuwaliśmy powoli zmęczenie, pogoda była bardzo dokuczliwa ciągle jakaś mżawka padała na zmianę ze słońcem.
Jak to w górach, ale mieliśmy na sobie sztormiaki za: 16 zł.


Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek

Idąc mieliśmy od czasu do czasu przepiękne widoki.


Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Po całej nocnej podróży pociągiem po kilku piwach po takiej, spoglądając na mapę wiedzieliśmy że to nawet nie połowa drogi.
Kiedy przekroczyliśmy granicę to od razu przełączyłem sieć w moim tel.kom. na roaming, powiem wam ze nawet się to opłacało a w jakiej sieci, nie powiem. Valis jeszcze miał zasięg polski ok.10 km na Słowacji..
Warto wł.roaming w telefonie komórkowym.


Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Chwilowy odpoczynek, pogoda odpuściła, wys. 1600 m.n.p.m.~, niebieski szlak w dalszym ciągu, powoli dopada mnie zmęczenie a wiem że jeszcze kawałek drogi przed nami.
Nawet nie mieliśmy aklimatyzacji do kitu...


Obrazek Obrazek

Idąc wcale się prawie do siebie nie odzywaliśmy, od czasu do czasu spoglądaliśmy na mapę. Cieszyliśmy się że pogoda nam dopisywała a popołudnie mówiło nam dzień dobry.


Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Odpoczynek... 1613 m.n.p.m. Dochodziła już prawie 16.00, za nami prawie 8 godzin marszu.
Kierujemy się w stronę czerwonego szlaku do Schroniska Nad Zielonym Stawem ! Taki jest plan...


Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Przez własną głupotę po prawie godzinnym marszu okazało się że idziemy złym szlakiem !!!. Zamiast iść czerwonym poszliśmy dalej niebieskim.
Pytanie teraz kto zawinił ja czy Valis ? Co robimy z tym fantem ?
Decyzja była jedno głośna zchodzimy tym szlakiem żeby wejść na żółty szlak który prowadził do Schroniska. A wiec z wys.1613 m.n.p.m. zeszliśmy do Zimnej Studni na wys.1200 m.n.p.m aby potem żółtym szlakiem podejść do Schroniska Nad Zielonym Stawem które jest na wys. 1551 m.n.p.m.
:D


http://www.youtube.com/watch?v=9xyDeUaAl0E

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Pomyłka kosztowała nas wiele energii, pomyślałem wtedy ?
Pięknie moc w Tatrach Słowackich :faint:
Na zdjęciach wyżej chciałem wam pokazać jakiego wielkiego babola zrobiliśmy :rofl_an:


W końcu dotarliśmy na miejsce ok. 21.00
Załatwiliśmy nocleg, bardzo miła obsługa Słowacka, po czym poszliśmy się odświeżyć bo strasznie nie miło od nas, wiecie jak to jest .. :x
Wieczorkiem kupiliśmy sobie po 3 piwka w cenie 2 euro za buteleczkę i udaliśmy się na mały spacerek skosztować Słowackiego piwka .


http://www.youtube.com/watch?v=hP3HGbg7aww

Obrazek

Drugiego dnia pogoda była nawet mógłbym powiedzieć znakomita na wyjście w góry, leciutki wiaterek, słoneczko przebijłlo swoje promienie przez chmury.

Obrazek Obrazek

Kolejna nasza trasa miala prowdzic z Schroniska Nad Zielonym Stawem w dol zoltym szlakiem, na dole mielismy wejsc na niebieski szlak aby ominac gore Rakuska Czuba wys.2038 m.n.p.m. Tym szlakiem mielismy dojsc do (obserwatorium astronomicznego). Kochani jak zwykle mawiac, dalismy kolejnego babola :D
Pwyjsciu z schroniska poszlismy czerwonym szlakiem, ktory prowadzil na szczyt gory Rakuska Czuba. Oczywiscie jak zwylke na wesolo przyjelismy nowine i postanowilismy isc dalej pod gore.

Obrazek Obrazek [img]http://images48.fotosik.pl/263/b27f[fbaaf8b5bf98med.jpg[/img] Obrazek Obrazek

Wchodzac jeszce wyzej i wyzej pogoda psula sie coraz bardziej, na robienie zdjec tez mielismy czas.

Obrazek Obrazek

Caly czas szlismy pod gore, jednak sprzet ktory mielismy ze soba przydal sie, byly chwile slabosci hehehe. :D

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Widokow jakich doswiadczalismy nie potafie wam opisac poprostu cos pieknego i nawet pogoda nam sie poprawila, wyszlo sloneczko :D

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Jestesmy na szczycie Rakuska Czuba wys. 2038 m.n.p.m. Mowie wam wejscie nam troszke zajelo czasu.

:shock: :shock: :shock: Wszysko co piekne bylo do czasu, pogoda sie diametralnie zalamala z Poludniowego-Wschodu nadciagal na nas ARMAGEDON burza o dosc duzej sile...

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
ADRENALINA DOCHODZILA ZENITU.Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Na jednym zdjeciu widac pare z wegier, o ile dobrze pamietam 8) smieli sie z nas ze w kaskach bylismy. NA WYS. OK. 2000 m.n.p.m. MIELISMY BURZE PRZEZ 68 min. PIORUNY WALILY OBOK NAS SPRZET MIELISMY POCHOWANY PLECAKI MIEDZY KOLANAMI, MODLILEM SIE ZEBY JESZCZE WROCIC CALY. OSTATECZNY PIORUN UDERZA OK 40 m. OD NAS, STRACH JAKI NAS OBLECIAL BYL STRASZNY I EKSCYTUJACY. KIEDY BURZA PRZESZLA MORDECZKI NAM SIE UCIESZYLY ALE NIE NA DLUGO, GRADOBICIE PRZEZ OK. 40 min., MY MAMY KASKI A PARA Z WEGIER NIE. SIEDZA W CZAPECZKACH POD JAKAS CIENKA FOLFIA.
Po calej burzy para z Wegier zlozyla nam szacunek, powiem wam tylko tyle Armagedon jaki mielismy poprostu nie da sie opisac.

Obrazek Obrazek

Naszym wspanialym czerwonym szlakiem kierowalismy sie do drugiej stacji kolejki linowej na Lomnice, dokladnie do Schroniska Lomnickiego.
Dochodzilo juz pozne popoludnie. Kiedy dotarlismy na miejsce okazalo sie ze wszysko zamkniete, a nasze wymarzone Schronisko to bufet czynne od 10.00 do 17.00 my jestesmy grubo po 19.00.
Podczas wedrowki po kamolach wysiada mi powoli pachwina, tabletki przeciw bolowe ida w ruch. Brak Energi...

Obrazek Obrazek

W tle Slowacja :)

Obrazek


Musielismy zrobic wiekszy odpoczynek ze wzgledu na bolaca moja pachwine, poprostu w milczeniu podziwialismy przepiekna panorame Slowacji.

Obrazek Obrazek
Zadnej zywej duszy tylko my i gory :wink:

Obrazek Obrazek

Piekne widoki ale coraz bardziej robilo sie ciemno. W Slowackich Tatrach najlepiej unikac nocnych wedrowek :D

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

W koncu dotarlismy do Schroniska Zamkowskiego Chaty o godz.ok.4.00, wys. 1475 m.n.p.m. Dalej juz spokojnie ale to nastepnym razem :D :D 8) :D

_________________
L.J.MISZA


Ostatnio edytowano Wt sty 28, 2014 11:22 pm przez svirvir, łącznie edytowano 38 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So lut 20, 2010 10:35 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Wt sie 05, 2008 5:48 pm
Posty: 882
Fajna relacja :D
Strasznie ciężkie bety nosicie :D
Aaa i ciekawy sposób asekuracji ...

_________________
Zamarzną dłonie, nie zamarznie Godność :!:
www.staszek206.wordpress.com
www.lubczasopismo.salon24.pl/taternik.salon24.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So lut 20, 2010 11:01 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pn gru 28, 2009 2:11 pm
Posty: 5
Lokalizacja: Afryka
Macie takie same kurtki..... :?:
"Blues Brothers" ? :?:
B. fajnie. :D
Zawsze chodzicie po górach ze staranną asekuracją ?


Ostatnio edytowano So lut 20, 2010 11:11 pm przez barbados, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So lut 20, 2010 11:03 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 13, 2005 4:25 pm
Posty: 9935
Lokalizacja: niedaleko Wąchocka
staszek napisał(a):
ciekawy

Taa...

_________________
Pamiętasz co obiecywała?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So lut 20, 2010 11:04 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn cze 08, 2009 9:04 am
Posty: 661
Lokalizacja: górki mniejsze...
No kolego w końcu coś ciekawego :)

Fajna wyprawa, pogodę mieliście zróżnicowaną :D

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So lut 20, 2010 11:23 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pn gru 28, 2009 2:11 pm
Posty: 5
Lokalizacja: Afryka
staszek napisał(a):
Aaa i ciekawy sposób asekuracji ...

Krótka lina w przypadku opisanej trasy,to rozsądny sposób 8) , a nierozważni turyści powyżej zawsze mogą spuścić kamola na głowę.Dlatego kaski.
Panowie, gratuluję Wam :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lut 21, 2010 12:31 am 
Weteran
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 08, 2007 10:20 pm
Posty: 103
Lokalizacja: Leszno Wlkp
No nareszcie kolega trafił w dobre miejsce

Relacja / przebieg wypadków / postacie takie że o mało nie oplułam monitora :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Oj poprawiłeś humorek

Chyba cosik słabiutko kondycyjnie przygotowaliście się - 1.40 w nocy :shock: w Zamkowskim to lekka przeginka. Startując z tego samego miejsca doszłam do Zamkowskiego przed 14tą, do Terinki ciut po 16tej i o 20tej do Zbójnickiej. Oczywiście z pełnym plecakiem. I nie wygłupiałam się z 10metrową liną :mrgreen:

_________________
Maryśka

"Kamienuje tę przestrzeń niewybuchły huk skał"J.P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lut 21, 2010 12:43 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn wrz 01, 2008 8:10 pm
Posty: 4694
świeży powiew :)
pozdro - lekko się czytało i jakbym był z wami

_________________
http://3000.blox.pl/html

"Listy z Ziemi" Twaina: poszukaj, przeczytaj... warto


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lut 21, 2010 9:05 am 
...


Ostatnio edytowano So sty 15, 2011 6:34 pm przez chwastek, łącznie edytowano 2 razy

Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lut 21, 2010 9:45 am 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 18, 2009 5:05 pm
Posty: 929
Lokalizacja: Katowice
Piwo jest, góry są, inwencja własna w asekuracji też.
Jak dla mnie na plus.

_________________
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lut 21, 2010 10:30 am 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Wt wrz 26, 2006 10:56 am
Posty: 1119
Lokalizacja: Warszawa
wow, lina na Magistrali :) coś jak używanie czekana na Ścieżce nad Reglami :D. Różne rzeczy żem w życiu widział, ale żeby takie coś to nie... No i ten wyśrubowany czas dotarcia do Zamkowskiego. Rozumiem że po drodze wbijaliście haki i zakładaliście porządne stanowiska asekuracyjne i to dlatego?

Cytuj:
NA WYS. OK. 2000 m.n.p.m. MIELISMY BURZE PRZEZ 68 min. PIORUNY WALILY OBOK NAS SPRZET MIELISMY POCHOWANY PLECAKI MIEDZY KOLANAMI, MODLILEM SIE ZEBY JESZCZE WROCIC CALY. OSTATECZNY PIORUN UDERZA OK 40 m. OD NAS, STRACH JAKI NAS OBLECIAL BYL STRASZNY I EKSCYTUJACY. KIEDY BURZA PRZESZLA MORDECZKI NAM SIE UCIESZYLY ALE NIE NA DLUGO, GRADOBICIE PRZEZ OK. 40 min., MY MAMY KASKI A PARA Z WEGIER NIE. SIEDZA W CZAPECZKACH POD JAKAS CIENKA FOLFIA.


znakomite :) oplułem prawie monitor, najlepszy jest ten dokładny czas trwania burzy i OSTATECZNY PIORUN :D, aaaa no i strach który był straszny :)

_________________
Maciej Łuczkiewicz
http://naszegory.info - nasza strona o górskich wyprawach
http://czarnobyl1986.info - moja strona o wyprawach do "zakazanego" miejsca


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: hmmm
PostNapisane: N lut 21, 2010 1:30 pm 
Weteran
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt cze 23, 2009 6:39 pm
Posty: 139
Lokalizacja: Polkwitz
cirrus.unc napisał(a):
No nareszcie kolega trafił w dobre miejsce

Relacja / przebieg wypadków / postacie takie że o mało nie oplułam monitora :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Oj poprawiłeś humorek

Chyba cosik słabiutko kondycyjnie przygotowaliście się - 1.40 w nocy :shock: w Zamkowskim to lekka przeginka. Startując z tego samego miejsca doszłam do Zamkowskiego przed 14tą, do Terinki ciut po 16tej i o 20tej do Zbójnickiej. Oczywiście z pełnym plecakiem. I nie wygłupiałam się z 10metrową liną :mrgreen:



Pojechalismy tam odpoczac i kraobrazy ogladac, i oczywiscie robic zdjecia.

_________________
L.J.MISZA


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lut 21, 2010 2:54 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Cz sie 06, 2009 5:37 am
Posty: 795
Lokalizacja: Kraków
Gdzie można kupić taką koszulkę, jak na trzeciej focie?

_________________
http://summiter.pl --> blog
http://photo.summiter.pl --> galeria


"We're all a little mad!" - Cheshire Cat.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: hmmm
PostNapisane: N lut 21, 2010 3:42 pm 
Weteran
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 08, 2007 10:20 pm
Posty: 103
Lokalizacja: Leszno Wlkp
Cytuj:
Pojechalismy tam odpoczac


Ciekawe założenie - jakoś na wypoczętych nie wyglądaliście
Na wyprutych - owszem :lol: :lol:

_________________
Maryśka

"Kamienuje tę przestrzeń niewybuchły huk skał"J.P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lut 21, 2010 3:42 pm 
Weteran
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt cze 23, 2009 6:39 pm
Posty: 139
Lokalizacja: Polkwitz
Mooliczek napisał(a):
Gdzie można kupić taką koszulkę, jak na trzeciej focie?


Jest klika sklepow z takimi szyladami ... Ja osobiscie odupila ja za 4 zl

_________________
L.J.MISZA


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lut 21, 2010 4:13 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 13, 2005 4:25 pm
Posty: 9935
Lokalizacja: niedaleko Wąchocka
cirrus.unc napisał(a):
jakoś na wypoczętych nie wyglądaliście

Może fizycznie nie, ale psychicznie tak właśnie najlepiej wypoczywam. Jak mam dość piwko najbardziej smakuje.

_________________
Pamiętasz co obiecywała?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lut 21, 2010 4:21 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 29, 2007 8:31 pm
Posty: 3048
Lokalizacja: Nowy Sącz
Jakaś opowieść z kosmosu, jak ktoś by chciał, mógłby się doczepić do wszystkiego, od źle podpisanych zdjęć, aż do doboru sprzętu, ale jakoś niesamowicie sympatyczne ta relacja :D więc 8)

_________________
https://sites.google.com/view/wierchykonradal Aktualizacja 2020 - nowe: Synaj, Alpy Bernina, Samnaun, Berchtesgaden, Silvretta, Góry Północnoalbańskie, Tępa i Bielska Kopa w Tatrach i wiele innych. Zapraszam


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lut 21, 2010 9:26 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 07, 2006 8:19 pm
Posty: 16488
MROK!

_________________
Nic mądrego i tak nie umiem teraz napisać...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lut 21, 2010 11:30 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Wt sie 05, 2008 5:48 pm
Posty: 882
Nie chcę czepiać się, ale gdzie zjebka za wiązanie węzła głównego ? :

Obrazek

Jeśli, zakładam pójdą na temat wymagający użycia asekuracji, to stwarzają
sobie duże zagrożenie zdrowia i życia.
Pytanie : Czy oprócz liny mieli coś do założenia ?
Odp. ...

Zjebka : Nauczcie się obsługi liny i przyrządów asekuracyjnych :!:

Albo szybko wstawiajcie linę na allegro, bo krzywdę sobie zrobicie :!:

Tyle mam do powiedzenia i otwieram browara.

_________________
Zamarzną dłonie, nie zamarznie Godność :!:
www.staszek206.wordpress.com
www.lubczasopismo.salon24.pl/taternik.salon24.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lut 21, 2010 11:50 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 25, 2007 9:48 am
Posty: 7483
Dzięki za poprawę humoru w ten smętny niedzielny wieczór! :shock:

_________________
NIGDY NIE WIADOMO
KTO JEST PO DRUGIEJ STRONIE


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 22, 2010 12:59 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 13263
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
staszek napisał(a):
Nie chcę czepiać się

Staszek, nie czepiaj się :D.
Chłopaki - węzły jak już to odwrotnie bo szlufka to sie tylko urwie najwyżej, tylko myślę że ten błąd raczej ani nie zwiększył ani nie zmniejszył bezpieczeństwa na Tatrzańskiej Magistrali. :wink:
Wycieczka i relacja zajebiste - grunt to mieć radość z całej tej zabawy, bo inaczej w końcu chodzenie po górach zrobi się zwyczajnie nudne.

_________________
Głosuj na Kosiniaka-Kamysza!!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 22, 2010 2:09 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 5:51 pm
Posty: 9133
Lokalizacja: Stara Chójnica
svirvir napisał(a):
Opowiem was w skrucie

Nie ma to jak dobry początek relacji, już w pierwszej chwili daje przedsmak tego, co będzie dalej :)

Obrazek
Fajny mapnik, nie było przenośnych ?

chwastek napisał(a):
fajnie opisane, rewelacyjnie się ogląda - nie jakaś tam pseudoliteracka radosna twórczość na siłę ...

Jak zawsze bezbłędna ocena.

P.S.
Czy to możliwe że ta relacja jest prawdziwa ? jeśli tak, to jest to bezapelacyjnie relacja roku.

_________________
"Pośród wielu ujemnych cech lewactwa najbardziej wydatną jest głupota"
Bogusław Wolniewicz


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 22, 2010 7:54 am 
Kombatant

Dołączył(a): Pt maja 30, 2008 8:52 pm
Posty: 360
Lokalizacja: Z kątowni.
Czad relacja Obrazek
Lotna z kluczki na szpejarce rzondzom i rulezujom Obrazek

_________________
http://summiter.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 22, 2010 7:59 am 
Stracony

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 6:52 am
Posty: 3030
Lokalizacja: Sosnowiec
Przygoda, przygoda każdej chwili szkoda :eye:

_________________
- Ej, Panie Derechtórze! Mom takom, wicie, mature do godania... telobyk godoł, ino, wicie... nie wim, o cyim!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 22, 2010 8:16 am 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Cz sie 06, 2009 5:37 am
Posty: 795
Lokalizacja: Kraków
A dla mnie tekst "sak maj dik" plus komentarz "mój obiektyw w Tatrach" nie mają sobie równych :lol:

_________________
http://summiter.pl --> blog
http://photo.summiter.pl --> galeria


"We're all a little mad!" - Cheshire Cat.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 22, 2010 8:28 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 03, 2005 1:09 pm
Posty: 22094
golanmac napisał(a):
Czy to możliwe że ta relacja jest prawdziwa ? jeśli tak, to jest to bezapelacyjnie relacja roku.


Popatrz na te szczere oblicza na zdjęciach. To musi być prawda.

_________________
"Stary jestem, mam sklerozę, czas umierać" 09.IX.2006 - rozstaj dróg w Dolince za Mnichem

"Stałem się nowym użytkownikiem ale ten nowy też musi posta napisać"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 22, 2010 10:21 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 23, 2008 8:51 am
Posty: 3859
Lokalizacja: Bathgate/Wawa
grubyilysy napisał(a):
Wycieczka i relacja zajebiste - grunt to mieć radość z całej tej zabawy, bo inaczej w końcu chodzenie po górach zrobi się zwyczajnie nudne.

100% racji :thumleft:

_________________
[https://wordpress.com/view/3000stop.home.blog]239, zostało 43[/url]


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 22, 2010 10:36 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 23, 2006 8:39 am
Posty: 5106
Lokalizacja: daleko od gór
golanmac napisał(a):
bezapelacyjnie relacja roku
Bdę też na nią głosował. :mrgreen:

So chłopy uwiązali... :alien: A co, mielei nosić ten sznurek na darmo? :roll:

_________________
W życiu piękne są tylko chwile. (R. Riedel)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 22, 2010 11:03 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 28, 2007 1:34 pm
Posty: 4449
Lokalizacja: lkr
golanmac napisał(a):
Czy to możliwe że ta relacja jest prawdziwa ? jeśli tak, to jest to bezapelacyjnie relacja roku.

hicior! :D

_________________
Zrozumcie, że państwo chce tylko waszego dobra. Całego waszego dobra...

Picasa
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 22, 2010 11:09 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 13263
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
igi napisał(a):
Lotna z kluczki na szpejarce rzondzom i rulezujom

Widzisz, człowiek się uczy całe życie, nie załapałeś idei, ja też od razu nie załapałem.
Gdyby lina wychodziła z łączki dyndała by między jajami i przeszkadzała normalnie chodzić (normalnie czyli przodem do szlaku, a tyłem do "drugiego"). Tak idzie z boku i nie przeszkadza. Oczywiście jakby co najpierw urwie się szlufka, ale za szlufką lina jest dowiązana do uprzęży normalnie.
Innymi słowy, Oll Korrekt.
Sprytnym udoskonaleniem systemu byłoby użycie rzepa zamiast karabinka do połączenia węzła ze szlufką (albo rzep-karabinek węzeł), w razie czego oszczędzi się szlufkę.

_________________
Głosuj na Kosiniaka-Kamysza!!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 182 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Polityka prywatności i ciasteczka
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL