Forum portalu turystyka-gorska.pl
http://turystyka-gorska.pl/

Lochnagar
http://turystyka-gorska.pl/viewtopic.php?f=11&t=9544
Strona 1 z 1

Autor:  Vespa [ Pt kwi 30, 2010 10:55 pm ]
Tytuł:  Lochnagar

Dziś miało być lekko, bo następne trzy dni pracuję. Postanowiliśmy obadać Lochnagar, słynny ze swoich spektakularnych kotłów, a zwłaszcza obczaić ewentualne ciekawe i osiągalne dla nas scramblingi. No i zaliczyć munrosa, co ostatnio zaniedbaliśmy.
Lochnagar leży w Cairngorms National Park, zaraz koło zamku Balmoral. Pewnie dlatego najbliższa mu miejscowość Ballater oferuje, jak na niekwestionowane zadupie, bardzo ekskluzywne dobra: witryny sklepów głoszą, że nabędziemy tam antyki, dzieła sztuki, "country clothing" czyli obleśne wdzianka z tweedu, w sensie outdoor w interpretacji wyższych sfer, biżuterię i inne rzeczy jakże niezbędne w głuszy.

Pierwszy widok na cel:

Obrazek

Cairngormskie lasy są unikatem w Szkocji, i miło kojarzą się z ojczyzną:

Obrazek

Z racji braku doświadczenia w posługiwaniu się GPSem zrazu poputaliśmy drogę i niczym partyzanci forsowaliśmy wytrwale krzaczory i wrzosowisko, dopóki widok dwojga turystów przemieszczających się żwawo w nieco dalszej lokalizacji nie wyprowadził nas na ścieżkę. Błąkanie się we wrzosach opłaciło się o tyle, że znaleźliśmy wylinkę żmii:

Obrazek

Krajobraz wschodnich Grampianów, te subarktyczne płaskowyże, to jest sceneria w której się jakoś uspokajam i regeneruję. Mam ogromny sentyment dla tej części Highlandu. To jest takie trochę SPA, tyle że dla umysłu.

Obrazek

Pisałam już nieraz o cairgormsowej faunie, tym razem ustrzeliliśmy obiektywem cietrzewia, co nie było trudne bo bydlaki mają teraz swoje gody, jeden nawet na nas nafuczał że mu przeszkodziliśmy w autoprezentacji:

Obrazek

Kocioł Lochnagaru, potencjalna scrambli- i wspinaczkownia:

Obrazek

Po lewej u góry można dostrzec Marcina (fota jak fota, ale uzmysławia skalę):

Obrazek

Ogólnie fajna klimatyczna sceneria:

Obrazek

Obrazek

Na wierzchołku standardowa tablica (moim zdaniem naciągana, nie wierzę że można z Lochnagaru zobaczyć angielskie Cheviot Hills):

Obrazek

Na tego pinakla pany chciały wejść, ale rozdarłam dzioba. Latem nawet wejdę z nimi, super, ale nie pozwalam teraz, przy mokrym i śliskim. Nie i koniec. O dziwo, jak się trochę podarłam, posłuchali (chyba też przekonał ich śnieg):

Obrazek

Pinakiel z innej perspektywy:

Obrazek

I jeszcze lochnagarowe formacje skalne:

Obrazek

Reasumując, jest to góra z potencjałem i na pewno ogarniemy ją jakimś innym sposobem. Wycieczkę sfiniszowaliśmy zaglądnięciem do lokalnego visitor centre, gdzie obejrzeliśmy plastyczną mapę okolicy, zdjęcia (a nawet czaszki) lokalnej fauny (rany ale czaszeczka wildcata jest mała, aż nie mogłam uwierzyć biorąc pod uwagę inteligencję kotów); posłuchaliśmy nagranego głosu głuszca. Bardzo przyjemna wycieczka, może bez hardkorow ale tak mi fajnie post factum, że się tym z wami dzielę :D

Autor:  antyqjon [ So maja 01, 2010 10:07 am ]
Tytuł: 

O, drzewa :lol:

Autor:  piomic [ So maja 01, 2010 3:28 pm ]
Tytuł: 

Aparat Ci zaparował? :wink:

Autor:  Mazio [ So maja 01, 2010 3:54 pm ]
Tytuł: 

Nie, padła bateria i część zdjęć robiona jest telefonem. Niestety jakość już nie ta sama. :)

Autor:  kefir [ So maja 01, 2010 7:06 pm ]
Tytuł: 

PKP jak zwykle!

Ale ten cietrzew to Wam się teraz może zrewanżować :lol:

Autor:  Mooliczek [ Wt maja 04, 2010 9:50 pm ]
Tytuł: 

Całkiem fajne te Wasze Sudety :D

Autor:  Vespa [ Wt maja 04, 2010 9:53 pm ]
Tytuł: 

Mooliczek napisał(a):
Całkiem fajne te Wasze Sudety :D

No, tylko jakby ciut rozleglejsze :wink:
Ale fakt, mnie też się wschodnie Grampiany bardzo kojarzą z Karkami (w innej części Sudetów nie byłam).

Autor:  Jakub [ Śr maja 05, 2010 8:12 am ]
Tytuł: 

Fajne klimaty :wink: , te skały i jeziora przypominają Tatry, a cała reszta otoczenia - arktyczne krajobrazy. Tam musi być chyba surowy klimat skoro w maju jest tam jescze tyle śniegu - wnioskuję że jest b. ostry niż w Beskidach, ale zarazem - łagodniejszy niż w Tatrach Wysokich :idea: :?: Czy to tylko pozory czy to są niemal całkowite odludzia :?:

Autor:  Vespa [ Śr maja 05, 2010 8:57 am ]
Tytuł: 

Klimat Cairngormsów i okolicznych płaskowyży jest owszem subarktyczny. Odludzia, hmm, w polskich kategoriach na pewno, ale pomiędzy tymi wzgórzami są rozsiane miejscowości i to często nie takie małe, na północno-zachodnim wybrzeżu są prawdziwe odludzia, tam każda dziura na 5 domów gdzie nawet sklepu nie ma zaznaczona jest na mapie na takich samych zasadach jak normalne miasteczko, bo w przeciwnym razie na mapie byłaby biała plama.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/