Forum portalu turystyka-gorska.pl
http://turystyka-gorska.pl/

Himalaizm zimowy
http://turystyka-gorska.pl/viewtopic.php?f=13&t=15939
Strona 2 z 3

Autor:  radek_z [ Pn mar 31, 2014 9:41 pm ]
Tytuł:  Re: Himalaizm zimowy

...Skład wyprawy na K2 jest już znany – pod kierownictwem Marcina Kaczkana, w zespole znajdą się także: Janusz Gołąb, Artur Małek, Marek Chmielarski i Paweł Michalski...
...Liderem wyprawy na Nanga Parbat od strony Diamir będzie Jerzy Natkański. Nie jest jeszcze znany skład ekspedycji. Jak wiemy, obecnie pod Nanga Parbat swoich sił próbują członkowie wyprawy Justice For All Nanga Dream...

http://outdoormagazyn.pl/2014/03/k2-i-n ... ie-letnim/

Już mam ;)

Autor:  m__s [ Wt kwi 01, 2014 8:38 am ]
Tytuł:  Re: Himalaizm zimowy

radek_z napisał(a):
Jak wiemy, obecnie pod Nanga Parbat swoich sił próbują członkowie wyprawy Justice For All Nanga Dream...

Obecnie to już nie próbują!

Autor:  radek_z [ Wt kwi 01, 2014 11:25 am ]
Tytuł:  Re: Himalaizm zimowy

wiem :) ale kopiowałem z artykułu który został napisany kiedy próbowali :)

Autor:  Jakub [ Śr kwi 02, 2014 11:12 pm ]
Tytuł:  Re: Himalaizm zimowy

Pozostaje życzyć Chłopakom latem pogody przede wszystkim bez której K2 niemożliwe jest do osiągnięcia, oraz wytrwałości , zdobycia celu i powrotu w liczbie odpowiadającej ilości osob wylatujących do Pakistanu. No i żeby nie było problemów z miejscowymi terrorystami pod Nanga Parbat- myśle że będzie ok bo od ponad roku szczęśliwie nie atakują już wspinaczy.

Autor:  trekker [ Wt lis 18, 2014 9:19 am ]
Tytuł:  Re: Himalaizm zimowy

http://podroze.onet.pl/ciekawe/chcemy-wejsc-zima-na-k2-rozmowa-z-januszem-majerem-szefem-programu-polskie-himalaje/197le

Autor:  mpap [ Wt lis 18, 2014 2:09 pm ]
Tytuł:  Re: Himalaizm zimowy

Cytuj:
Poprzez stronę internetową Polskiego Związku Alpinizmu rozpoczęliśmy nabór skierowany do wszystkich osób zainteresowanych działalnością wspinaczkową w górach wysokich. Kandydaci powinni zgłaszać się, podając jednocześnie swoje wykazy przejść. Dodatkowo wymagana jest rekomendacja macierzystego klubu.


Beton.

Autor:  trekker [ Śr lut 25, 2015 6:39 am ]
Tytuł:  Re: Himalaizm zimowy

http://www.explorersweb.com/everest_k2/news.php?url=pobeda-kazakhstan_1424781269

Autor:  mpap [ So lut 28, 2015 9:01 pm ]
Tytuł:  Re: Himalaizm zimowy

To ostatnia część rozmowy Michała Bugno z Wielickim i Cichym, ale właśnie w tej części Wielicki mówi trochę o planach wejścia zimą na K2. Warte obejrzenia. W skrócie: Welicki, jeśli otrzyma propozycję, pokieruje wyprawą. Skład: Denis Urubko, Adam Bielecki, Marcin Kaczkan i Janusz Gołąb + 4-6 ludzi do pomocy.
http://sport.wp.pl/kat,137876,title,Sek ... omosc.html

Moim, bardzo skromnym, zdaniem taktyka dobra. Pytanie skąd wziąć ludzi do tachania gratów. Małek ok, Teler pewnie też. Kto więcej? Nie wiem. Może ktoś, kto był w tym roku na Broad Peak? Bielecki mówił, że dobrze mu się wspina z Tekielim. No i im większy zespół tym koszty większe. To największy problem.

Autor:  Yanas [ So lut 28, 2015 9:42 pm ]
Tytuł:  Re: Himalaizm zimowy

Nie no, proszę..Teler..??:)Bez jaj..Chyba po to,żeby swoją nachalnością frustrować "polaka" Urubkę i filozofować na niespiesznym podejsciu do 6koła..
Już samo kierownictwo Wielickiego zwiastuje błąd za błędem.Nie słyszałem o udanej i bezpiecznej jednocześnie wyprawie kierowanej przez niego.On sie po prostu nie nadaje do tego,co w 101% boleśnie wyszło na BP.Osobiście nie widzę też współpracy Gołębia i Bieleckiego,ale nie takie scenariusze życie pisało. Swoją drogą ś.p. Andrzej Zawada by na tą wyprawę Bieleckiego po prostu nie zabrał.Chyba wiecie dlaczego.

Autor:  trekker [ N mar 01, 2015 2:14 pm ]
Tytuł:  Re: Himalaizm zimowy

Teler to już się nawet do tachania gratów nie nadaje. Co do kierownika wyprawy to powinien nim być oczywiście ktoś kto zdobywał ośmiotysięczniki, ale także wspinający się obecnie chociażby do 6000-7000 m.

Co do składu wyprawy to w zasadzie wiadome jest, że jeden zespół będzie tworzył Bielecki z Urubką. Chociaż moim zdaniem Urubko na wyprawy narodowe nie powinien być zabierany. Kolejnym zespołem będzie zapewne Gołąb i Kaczkan, a trzecim Małek i Paweł Michalski. Oczywiście w trakcie takiej wyprawy wiele się może zdarzyć i mogą zajść zmiany. Do pomocy zapewne kilka osób z tej grupy: Piotr Tomala, Marek Chmielarski, Mariusz Grudzień, Grzegorz Bielejec, Dariusz Załuski, Jerzy Natkański, Agnieszka Bielecka.

Chociaż jak pomyśle że tym kieruje Majer to pewnie będzie to wyglądało zupełnie inaczej i to nie ma szans powodzenia.

Ogólnie to najpierw należałoby się skupić na Nanga Parbat i dopiero po jej zdobyciu atakować K2.

Autor:  batmik [ N mar 01, 2015 4:33 pm ]
Tytuł:  Re: Himalaizm zimowy

trekker napisał(a):
Ogólnie to najpierw należałoby się skupić na Nanga Parbat i dopiero po jej zdobyciu atakować K2.
Po tych kilku sezonach śledzenia ataków na Nangę zaczynam się zastanawiać czy aby na pewno jest ona "łatwiejsza" do zdobycia od K2. Wiadomo - trudności techniczne oraz wysokość ich umiejscowienia nakazują stawiać K2 jako najtrudniejszą w zimie. Z drugiej jednak strony - rozległość masywu Nangi i długości chyba wszystkich dróg a do tego kurefsko kapryśna pogoda daje do myślenia. Broad Peak też nie należy do najtrudniejszych technicznie a jednak bardzo długo czekał na zdobycie...

Autor:  mpap [ N mar 01, 2015 10:40 pm ]
Tytuł:  Re: Himalaizm zimowy

Yanas napisał(a):
Już samo kierownictwo Wielickiego zwiastuje błąd za błędem.Nie słyszałem o udanej i bezpiecznej jednocześnie wyprawie kierowanej przez niego.On sie po prostu nie nadaje do tego,co w 101% boleśnie wyszło na BP.
A konkretnie?
Yanas napisał(a):
Swoją drogą ś.p. Andrzej Zawada by na tą wyprawę Bieleckiego po prostu nie zabrał.Chyba wiecie dlaczego.
Dlaczego?
trekker napisał(a):
Chociaż moim zdaniem Urubko na wyprawy narodowe nie powinien być zabierany.
Rozwiniesz wątek?

Autor:  trekker [ N mar 01, 2015 11:18 pm ]
Tytuł:  Re: Himalaizm zimowy

mpap napisał(a):
Rozwiniesz wątek?

Słowo narodowa coś ci mówi ? Rozumiesz jego znaczenie ?

Autor:  _Sokrates_ [ Pn mar 02, 2015 7:18 am ]
Tytuł:  Re: Himalaizm zimowy

trekker napisał(a):
Słowo narodowa coś ci mówi ? Rozumiesz jego znaczenie ?


Przecież w internetach pisali, że Urubko został Polakiem :lol:

Autor:  Yanas [ Pn mar 02, 2015 8:44 am ]
Tytuł:  Re: Himalaizm zimowy

Konkretnie -
Błędy podczas zimowej wyprawy na K2 2002/2003 - zabranie złego sprzętu(mało sprzętu do asekuracji w lodzie, wzięto szpej jak na warunki letnie), zabranie proporcjonalnie masy ludzi, która się nie wspinała, tylko siedziała w bazie
Błędy podczas zimowej wyprawy na NP (chyba 2007/08) - przede wszystkim wybór drogi, z czego biorący udział w wyprawie szybko i boleśnie zdali sobie sprawę (pisał o tym ś.p.Artur Hajzer)
Błędy podczas zimowej wyprawy na BP - zerowy autorytet,żadnego przełożenia/posłuchu podczas pierwszego i drugiego ataku szczytowego, spanikowanie przy pierwszych łączeniach z Tomkiem Kowalskim - "poczęstowanie" go tekstem,że został sam i reszta jest daleko z przodu plus to,że Wielicki kompletnie nie wiedział jakie leki Tomek powinien zabrać w momencie kryzysu,żeby dostać kopa energii (dextrametazol chyba to się zwie) i czy je ma, niezabezpieczenie ataku przez haps'ów z tlenem itp.itd.


Zawada IMO nie zabrałby Bieleckiego,bo, poza umiejętnościami czysto wspinaczkowymi (chociaż te lepsze ma Gołąb) i wydolnościowymi charakterologicznie i etycznie nie pasuje do reszty polskich himalaistów. Lepiej nie zabrać jednej "gwiazdy", ale mieć równy, zgrany team bez kwasów.

Co do Urubki to już Trekker napisał..

Autor:  mpap [ Pn mar 02, 2015 10:27 am ]
Tytuł:  Re: Himalaizm zimowy

trekker napisał(a):
mpap napisał(a):
Rozwiniesz wątek?

Słowo narodowa coś ci mówi ? Rozumiesz jego znaczenie ?
Rozumiem. Dostrzegam różnicę między "byciem Polakiem" a otrzymaniem obywatelstwa.
_Sokrates_ napisał(a):
trekker napisał(a):
Słowo narodowa coś ci mówi ? Rozumiesz jego znaczenie ?

Przecież w internetach pisali, że Urubko został Polakiem :lol:
Ja zadałem pytanie, na które trekker zdążył odpowiedzieć, nie napisałem swojej opinii, a Ty szydzisz. Na zdrowie.
Yanas napisał(a):
Błędy podczas zimowej wyprawy na K2 2002/2003 - zabranie złego sprzętu(mało sprzętu do asekuracji w lodzie, wzięto szpej jak na warunki letnie), zabranie proporcjonalnie masy ludzi, która się nie wspinała, tylko siedziała w bazie
Cieszę się, że oglądasz filmy o tamtej wyprawie na K2, ale z tego co zauważyłem opinia Gruzinów na temat organizacji była odosobniona (co do liczby osób "towarzyszących" to się zgadzam, nie wyglądało to ciekawie). Pytanie, czy na letnim szpeju weszliby tak wysoko (7600m)?
Yanas napisał(a):
Zawada IMO nie zabrałby Bieleckiego,bo, poza umiejętnościami czysto wspinaczkowymi (chociaż te lepsze ma Gołąb) i wydolnościowymi charakterologicznie i etycznie nie pasuje do reszty polskich himalaistów. Lepiej nie zabrać jednej "gwiazdy", ale mieć równy, zgrany team bez kwasów.
Ok, po części się zgadzam, ale Zawadzie też zdarzało się brać do ekipy osoby, które, wydawać by się mogło, nie pasowały do reszty pod względem charakterologicznym. Np. Gajewskiego, o którym niektórzy nie mieli najlepszego zdania. Pisze o tym Ryszard Szafirski w swojej książce. Różnica polega na tym, że wtedy nie było internetu i nikt na forum nie mógł Gajewskiego obsmarować. To są tematy jak z piłkarskiej szatni, które specjalnie mnie nie interesują ;) Mogą się codziennie w mesie prać po pyskach, byle kierownik potrafił nad tym zapanować i mógł osiągnąć z tym teamem wynik.
Yanas napisał(a):
Błędy podczas zimowej wyprawy na BP - zerowy autorytet,żadnego przełożenia/posłuchu podczas pierwszego i drugiego ataku szczytowego,
Moim zdaniem autorytet Wielickiego został "zmiękczony" przez obecność Berbeki w górze. Doświadczony himalaista, autorytet, w dodatku "wspina się z nami a nie siedzi w bazie jak kierownik". Nic dziwnego, że młodzi chętniej słuchali jego niż Wielickiego. Ale to tylko moje domysły.
Co do reszty się zgadzam.

Autor:  _Sokrates_ [ Pn mar 02, 2015 2:47 pm ]
Tytuł:  Re: Himalaizm zimowy

mpap napisał(a):
Ja zadałem pytanie, na które trekker zdążył odpowiedzieć, nie napisałem swojej opinii, a Ty szydzisz.


Mam nadzieję, że Twoja wrażliwa psychika za bardzo nie ucierpiała.

Yanas napisał(a):
Błędy podczas zimowej wyprawy na BP - zerowy autorytet,żadnego przełożenia/posłuchu podczas pierwszego i drugiego ataku szczytowego


Możesz rozwinąć?

Autor:  Yanas [ Pn mar 02, 2015 7:35 pm ]
Tytuł:  Re: Himalaizm zimowy

Polecam posłuchać Janusza Gołębia. To wybitna osobowość i wyśmienity wspinacz.
https://www.youtube.com/watch?v=fRSH39x_qLw

Autor:  _Sokrates_ [ Pn mar 02, 2015 9:06 pm ]
Tytuł:  Re: Himalaizm zimowy

Wywiad ciekawy ale nie znalazłem w nim ani słowa w kwestii braku autorytetu/posłuchu względem kierownika zimowej wyprawy na BP.

Autor:  Yanas [ Wt mar 03, 2015 8:13 am ]
Tytuł:  Re: Himalaizm zimowy

Opisałem to w poście z 2.3.

Autor:  grubyilysy [ Wt mar 03, 2015 2:27 pm ]
Tytuł:  Re: Himalaizm zimowy

_Sokrates_ napisał(a):
Możesz rozwinąć?

Sokratesie, co tu rozwijać, jaki jest koń każdy widzi.

Na pewno można polemizowac itp., ale plus minus:

*
Brak zdecydowania czy jest "dowódcą" czy "konsultantem". Skoro jak sam twierdzi był tylko konsultantem nie powinien był tyle gadać na fali - sami pozostali przy życiu mówili, że juz ich swoim gadulstwem - w sytuacji gdy ich wypowiedzenie jednego zdania zwyczajnie kosztuje - wkurzał.

*
Brak wyciągnięcia konsekwencji z niesubordynacji (w teorii podobno tylko domniemanej) członków zespołu przy pierwszym ataku.

*
No i niestety - pewnie w efekcie całokształtu - brak autorytetu, niby wszystko wie najlepiej a jakoś nikt go nie słucha. To ciekawe zjawisko niewątpliwie, bo wielkości Wielickiemu jako himaliście zwyczajnie odmówić się nie da, ale widocznie ma w sobie "to coś", co czyni z niego raczej wybitnego himalaistę-samotnika a nie wybitnego kierownika wypraw.


Wyrażałem moje zdanie kilka razy i sobie powtórzę - tu potrzeba zwyczajnie jakiego trepa, albo przynajmniej oficera służb specjalnych (dryżynowy skautów to już takie wymaganie minimum, w każdym razie nawiązkując do kresków ktos z osobowością Skippera). Chyba że powtórka z rozrywki i zimowe K2 będzie takim tam wyjazdem kilku niewątpliwie wybitnych himalaistów, którzy umówili się na wspólny wyjazd. To się czasem nawet sprawdza (zob. np. Mackiewicz - Revol), ale raczej w zespołach max 3 osobowych.

Autor:  _Sokrates_ [ Wt mar 03, 2015 2:36 pm ]
Tytuł:  Re: Himalaizm zimowy

grubyilysy napisał(a):
Brak wyciągnięcia konsekwencji z niesubordynacji (w teorii podobno tylko domniemanej) członków zespołu przy pierwszym ataku.


No właśnie... czy była ta niesubordynacja?
Jeśli tak i obyła się bez konsekwencji to jak najbardziej macie rację.

Ja po prostu nie znam żadnej wypowiedzi Bieleckiego i Małka, która świadczyłaby o ich braku szacunku do Wielickiego.
Jeśli coś takiego miało miejsce to oczywiście swoje zdanie na ten temat zmienię.

Autor:  Yanas [ Wt mar 03, 2015 5:05 pm ]
Tytuł:  Re: Himalaizm zimowy

Musisz mieć ich wypowiedzi wydrukowane? Nie wystarczy prosta analiza dostępnych faktów? A rozmowy Wielickiego z Tomkiem, opublikowane po wyprawie, są Twoim zdaniem dowodem na właściwe zachowanie kierownika wyprawy?

Autor:  _Sokrates_ [ Wt mar 03, 2015 9:45 pm ]
Tytuł:  Re: Himalaizm zimowy

Yanas napisał(a):
Nie wystarczy prosta analiza dostępnych faktów?


Jakie fakty masz na myśli?

Autor:  batmik [ Wt mar 03, 2015 10:24 pm ]
Tytuł:  Re: Himalaizm zimowy

grubyilysy napisał(a):
To ciekawe zjawisko niewątpliwie, bo wielkości Wielickiemu jako himaliście zwyczajnie odmówić się nie da, ale widocznie ma w sobie "to coś", co czyni z niego raczej wybitnego himalaistę-samotnika a nie wybitnego kierownika wypraw.

Nic dodać nic ująć!

Raport PHZ też wytknął Wielickiemu kilka błędów. Część z nich, jak dobrze pamiętam było zasadnych - jak np. brak nieprzekraczalnej godziny odwrotu, braki sprzętowe, brak tlenu w wyższych obozach...

Autor:  Yanas [ Śr mar 04, 2015 7:15 am ]
Tytuł:  Re: Himalaizm zimowy

Sokrates - jak wielkimi literami mam napisać o łączeniach kierownika z Tomkiem i o "olaniu" łączności z bazą przez dwójkę B&M podczas pierwszego ataku szczytowego, które pozostało puszczone bez echa? Pozostałe błędy już koledzy wymienili..

Autor:  _Sokrates_ [ Śr mar 04, 2015 7:31 am ]
Tytuł:  Re: Himalaizm zimowy

Przecież nie czepiam się tego czy Wielicki popełniał błędy czy nie. Jestem ostatnią osobą, która miałaby to oceniać.
Jeśli Ty czujesz się do tego kompetentny to Twoja sprawa.

Chcę tylko wiedzieć na jakiej podstawie twierdzisz, że podczas wyprawy na BP Wielicki miał zerowy autorytet/posłuch.

Autor:  Yanas [ Śr mar 04, 2015 8:12 am ]
Tytuł:  Re: Himalaizm zimowy

Jeśli z podanych przeze mnie, Mpapa, Batmika i Grubego informacji nie jesteś w stanie wyciągnąć takiego wniosku, to raczej nic Cie nie do niego nie przekona.

Autor:  _Sokrates_ [ Śr mar 04, 2015 3:33 pm ]
Tytuł:  Re: Himalaizm zimowy

Po prostu za mało konkretów a za dużo interpretacji.
No ale nie ma sensu niepotrzebnie bić piany.

Autor:  mpap [ Wt sie 04, 2015 12:36 pm ]
Tytuł:  Re: Himalaizm zimowy

Mackiewicz oczywiście pojedzie na Nangę w tym roku, znowu poprosi o kasę i znowu nie przyśle obiecanej koszulki, ale jakoś nie potrafię odmówić mu wsparcia :lol:

Ktoś wie może na jakim etapie są przygotowania do zimowego ataku na K2 z ekipą PHZ? Trekker, tylko błagam, nie pisz, że Majer to lamus, który nic nie potrafi, bo to już czytaliśmy.

Strona 2 z 3 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/