Forum portalu turystyka-gorska.pl
http://turystyka-gorska.pl/

Zimowe ośmiotysięczniki
http://turystyka-gorska.pl/viewtopic.php?f=13&t=12678
Strona 104 z 104

Autor:  grubyilysy [ Pn mar 02, 2020 3:12 pm ]
Tytuł:  Re: Zimowe ośmiotysięczniki

mpap napisał(a):
Może kiedyś się zorientuje, że to w nim i jego zachowaniu jest problem.

Wiesz, nie znam Denisa osobiście, ale jakoś tak - nie wydaje mi się.
Z Bieleckim się dogadał.
(Chociaż oczywiście - nazwać partnera "balastem" to jest nieładnie co najmniej.)

mpap napisał(a):
Za to Miss Finlandii nie określa mianem balastu.

Kiedyś zrozumiesz, że to tak po prostu jest.
Denis, Simone, Krzysiek jak widać już zrozumieli.
Wiem wiem, syndrom 50+.

Pamiętam tę jego publikację na ruskim portalu napisaną w trakcie wyprawy na K2.
Na miejscu partnerów bym się faktycznie pewnie obraziłł, ale po pierwsze - nikogo tam nie zwyzywał od "balastów", po dugie - napisał rzeczy, z którymi ja się w pełni zgadzam.

Autor:  mpap [ Pn mar 02, 2020 3:26 pm ]
Tytuł:  Re: Zimowe ośmiotysięczniki

No ja się dokumentnie nie zgadzam z traktowaniem partnerów wspinaczkowych jak gówniarzy. Można się różnić poziomem wyszkolenia, wydolnością, podejściem do bezpieczeństwa, ale pisanie w trakcie wyprawy na blogu, że nie ma się z kim wspinać, bo reszta siedzi w namiotach na telefonach, to jest dziecinada. Możesz się oczywiście z tym zgadzać, że Polacy się nie nadają do działania w górach wyższych, ja natomiast wyżej stawiam partnerstwo, które polega na rozmowie w cztery oczy, a nie pisaniem czy opowiadaniem po kątach, jaki to ten czy tamten jest zakłamany czy bez talentu wspinaczkowego.

Autor:  grubyilysy [ Pn mar 02, 2020 3:37 pm ]
Tytuł:  Re: Zimowe ośmiotysięczniki

Ja wolę się odnieść tylko do tej publikacji na ruskim portalu.
Tu jak widać Denis ma jakieś zastrzeżenia - więc nie będe komentował czy przegiął Denis, czy redakcja.
Tamtą czytałem w oryginale i osobiście.
Pewnie nawet nadal można ją odnaleźć.

Denis nie nazwał tam nikogo "balastem".
Natomiast pisał dość konkretnie o tym co się działo. tak "bezosobowo" - ale "krytycznie".
Na przykład o swoim "wkvrwie" gdy po raz kolejny musiał po dojściu do obozu wykopywać śnieg ze środka namiotu.
Nie byłem w życiu w Himalajach, ale czytałem to też u Bieleckiego, który dla odmiany nauczył się od Hajzera - są patenty, by śnieg do środka namiotu nie wpadał. Pewnie Denis kolegom tłumaczył i najwyraźniej - bez skutku..
Czy miał prawo być motyla noga? Ja bym się motyla noga na pewno.
Czy bym o tym napisał na ruskim portalu?
Hmmmm. Osobna sprawa. Ale przynajmniej taki szarak jak ja dowiedział się, jak było.
Bielecki też pisał kilka "ciekawych" szcegółów o Hajzerze,
ale mimo to każdy kto czytał "Spod zamarźniętych powiek" raczej wyczytał ogromny szacunek i wdzięczność Bieleckiego pod adresem Hajzera.

Autor:  końpolski [ Cz mar 05, 2020 12:40 pm ]
Tytuł:  Re: Zimowe ośmiotysięczniki

Siedem lat minęło dzisiaj od historycznego, pierwszego zimowego wejścia na Broad Peak.
05.03.2013 na szczycie stanęli: Bielecki, Małek, Berbeka i Kowalski.

Autor:  mpap [ Pn mar 16, 2020 8:27 pm ]
Tytuł:  Re: Zimowe ośmiotysięczniki

Wywiad z szefem PHZ, Piotrem Tomalą.
https://sport.tvp.pl/47128751/himalaizm ... Qqq7K9Iu6o

Autor:  tomek.l [ Śr cze 24, 2020 8:45 pm ]
Tytuł:  Re: Zimowe ośmiotysięczniki

Nie jadą.

Autor:  grubyilysy [ So cze 27, 2020 10:21 pm ]
Tytuł:  Re: Zimowe ośmiotysięczniki

W tym sezonie.

Autor:  Pawel1988 [ Pn cze 29, 2020 12:41 pm ]
Tytuł:  Re: Zimowe ośmiotysięczniki

Przez koronawirusa :roll:

Strona 104 z 104 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/