Forum portalu turystyka-gorska.pl
http://turystyka-gorska.pl/

Alpejski szczyt solo - który ?
http://turystyka-gorska.pl/viewtopic.php?f=13&t=13763
Strona 1 z 1

Autor:  kkamil [ Śr lip 25, 2012 1:43 pm ]
Tytuł:  Alpejski szczyt solo - który ?

Witajcie;
W sierpniu jedziemy na południe Europy, chciałem przy okazji wejść na jakiś alpejski szczyt - samemu - reszta ekipy nie ma umiejętności górskich. Ja natomiast pewne górskie doświadczenie posiadam, byłem już kilak razy w górach wyższych niż Tatry ale praktycznie zawsze z górskimi partnerami na szczytach na poziomie PD/PD+. Na chwile obecną zastanawiam się nad Marmoladą, Duforspitze, Monch, Gross - może ktoś z Was ma podobne doświadczenia i mógłby się podzielić swoją wiedzą. Zawsze jest prawdopodobieństwo, że mógłbym się dołączyć do jakieś ekipy na miejscu ale nie ma pewności i nie chciałbym uwarunkować wejścia na szczyt od tego czynnika.
Będę wdzięczny za wszelkie konstruktywne info.

Autor:  amazonka [ Śr lip 25, 2012 2:02 pm ]
Tytuł: 

z tych co wymieniłeś chyba tylko Marmolada:)

Autor:  marek_2112 [ Śr lip 25, 2012 2:39 pm ]
Tytuł: 

amazonka napisał(a):
chyba tylko Marmolada

można w jeden dzień
kkamil napisał(a):
Gross

jeżeli Glockner to mz 2 dni trzeba przeznaczyć, drogą "normalną"... warunek: dobra pogoda... powodzenia :)

Autor:  kkamil [ Śr lip 25, 2012 4:41 pm ]
Tytuł: 

Na Grossa próbowaliśmy zimą..i się nie udało, nie byłem tam w lecie i nie wiem jak na samej górze, czy bez lotnej swobodnie można dać sobie radę ?. Mogą być 2, max 3 dni.

Autor:  semow [ Śr lip 25, 2012 5:24 pm ]
Tytuł: 

Na grani owszem, ale na lodowcu solo to nie bardzo.

Autor:  Yanoosh [ Śr lip 25, 2012 5:27 pm ]
Tytuł: 

semow napisał(a):
Na grani owszem, ale na lodowcu solo to nie bardzo.


Chyba, że solo za grupą z przewodnikiem. W polskim stylu :)

Autor:  jck [ Śr lip 25, 2012 5:33 pm ]
Tytuł: 

Mnie się zdarzyło przesolować Glocka, ale wiosną, przy tonach śniegu. Daje radę bez problemu w jeden dzień, ale krótkie to nie jest.

Marmolada... w sumie też lodowiec. Ale opcja trawersu Hans-Seyffert plus zejście normalem to dość bezpieczna opcja.

Z czterotysięczników zawsze sensowyny wydawał się Lagginhorn bo tam lodowców nie ma, a po grani max II, więc dla solisty ok.

Autor:  semow [ Śr lip 25, 2012 5:39 pm ]
Tytuł: 

Yanoosh napisał(a):
semow napisał(a):
Na grani owszem, ale na lodowcu solo to nie bardzo.


Chyba, że solo za grupą z przewodnikiem. W polskim stylu :)


Zarzucając lasso na ostatniego ;)

Autor:  kkamil [ Cz lip 26, 2012 9:45 am ]
Tytuł: 

Na chwilę obecną poważnie biorę pod uwagę Marmoladę i Lagginhorn którego praktycznie nie znam nawet ze słyszenia - czytałem o nim troche w przewodnikach (różnie o nim piszą...) - może ktoś z Was był ?

Autor:  Jacek [ Cz lip 26, 2012 10:06 am ]
Tytuł: 

kkamil napisał(a):
, czy bez lotnej swobodnie można dać sobie radę ?

Co do Grossa można. Ale lepiej rozłożyć Go sobie na dwa dni.

Autor:  golanmac [ Cz lip 26, 2012 10:29 am ]
Tytuł: 

jck napisał(a):
Mnie się zdarzyło przesolować Glocka

Też bym tak chciał.

Autor:  grubyilysy [ Cz lip 26, 2012 10:35 am ]
Tytuł: 

Toć przesolowałeś przecież?

Autor:  kkamil [ Cz lip 26, 2012 10:49 am ]
Tytuł: 

Jak już wspomniałem - byłem tam dwa razy (zima) o tyle fajnie, że znam szlak ale jakoś nie przemawia do mnie ten lodowiec w pojedynkę... W sumie w sezonie to jaka góra by nie była to zapewne będą wędrówki ludu, czasu do wyjazdu coraz mniej..wiec proszę o konstruktywne porady :)

Autor:  jabol [ Cz lip 26, 2012 12:21 pm ]
Tytuł: 

tak od razu z auta na 3,7 - 4 tysięcznik ? nie polecam

przy odrobinie aklimatyzacji i dobrej pogodzie jest jeszcze Grossvenediger,
Wildspitze, Piegne d Arolla, Mont blanc de Cheillon, Piz Bernina od włoskiej strony, Weissmiess od południa, Breithorn z kolejki, Allalinhorn z metra, Alphubel, Gran Paradiso, Signalkuppe i Zumsteinspitze od południa,
tam wprawdzie idzie się częściowo po lodowcu ale w sierpniu szlak jest zazwyczaj mocno wydeptany i wielkie szczeliny dobrze widoczne

Autor:  Madness [ Cz lip 26, 2012 12:41 pm ]
Tytuł: 

Tak na jeden dzień z marszu to Marmolada jest przyjemna i bezpieczna. Na dzień dobry możesz wyjechać kolejką do Pian dei Fiacconi (chyba najtańsza kolejka w całych Dolomitach - 6 albo 7 euro) później szlakiem 606 dochodzisz to ferraty (pokonując uprzednio mały lodowiec, który nie jest uszczeliniony - w tamtym roku na początku sierpnia spokojnie dało się iść bez raków). Ferrata ta biegnie zachodnią granią i wyprowadza prawie na sam szczyt. Ze szczytu możesz zejść tzw. normalką przez lodowiec znowu do Fiacconi. W tamtym roku również na tym lodowcu nie było potrzeby wiązania się - spotkałem 2 szczeliny, ale były dobrze widoczne i małe. Poza tym trasa jest popularna i dobrze przedeptana więc nie powinno być problemu. Z Fiacconi jak zdążysz to możesz zjechać kolejką do parkingu (czynna chyba do 17) lub zejść łatwym terenem.
Gdybyś decydował się na Marmoladę to w pojedynkę polecałbym ten wariant.

PS. Ferrata jest przesadnie ubezpieczona i na dobrą sprawę można ją śmiało pokonać bez lonży - coś jak nasza Orla Perć.

Autor:  uysy [ Cz lip 26, 2012 1:46 pm ]
Tytuł: 

Lodowiec pod Punta Penią (czyli masywem Marmolady :P - znam takich, którzy pojechali na Marmoladę....i jej nie znaleźli :D) wyglądał tak (2009r, wrzesień).
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Autor:  jck [ Cz lip 26, 2012 5:38 pm ]
Tytuł: 

Madness napisał(a):
6 albo 7 euro)

Obecnie 9 w obie strony.
Madness napisał(a):
(czynna chyba do 17

Do 16:45.
kkamil napisał(a):
może ktoś z Was był ?

Parę lat temu. Bardziej świeże info ma pewnie Ivona.

Autor:  Ivona [ Cz lip 26, 2012 6:39 pm ]
Tytuł: 

kkamil napisał(a):
Lagginhorn którego praktycznie nie znam nawet ze słyszenia - czytałem o nim troche w przewodnikach (różnie o nim piszą...) - może ktoś z Was był ?

Laggin nadaje się na solo.Brak lodowca i niewielkie trudności -grań I-II UIAA . W okolicach szczytu trzeba jednak zachować czujność ze względu na ekspozycje. Ostatnio rozegrała się tam tragedia,spadło kilka osób (chyba cały zespół związany liną)

Jak dobrze znosisz wysokość to można go zrobić w 1 dzień wykorzystując kolejke z Saas Grund. Samochód zostawiasz pod kolejką.Parking 4 franki za dzień.Pierwszy wagonik rusza o 8.00.My jechałyśmy najpierw pod Weissmies do Hohsaas i w obie strony bilet kosztował 17 franków. (dane z 2010)Podejrzewam że do Kreuzboden będzie tańszy. Stamtąd musisz jeszcze podejść szlakiem do Weissmieshutte, albo -opcja tańsza, pod Lagginem przy potoczku jest kilka gotowych platform pod namioty.

tutaj relacyjka i pare fot z mojej picasa

http://forum.turystyka-gorska.pl/viewto ... ht=#562716

W sezonie to tam na pewno sam nie będziesz :wink:

Autor:  kkamil [ Cz lip 26, 2012 8:06 pm ]
Tytuł: 

Ivona (oraz całej reszcie:)- dziękuje :) Marmolada..troszkę...oklepana i chyba za łatwa... Mimo, że idę samemu chciałem się troszkę zmęczyć i "poczuć" trochę gór..:)

Autor:  jabol [ Pt lip 27, 2012 11:28 am ]
Tytuł: 

kkamil napisał(a):
Marmolada..troszkę...oklepana i chyba za łatwa... Mimo, że idę samemu chciałem się troszkę zmęczyć i "poczuć" trochę gór..:)

hej Kamil, nie obraź się ale z tego co do tej pory
napisałeś w tym temacie a także w innych to właściwie
nie wiesz czego chcesz, posłuchaj kolegow - Marmolada jest
jeszcze w zasięgu i nie kombinuj z Duforem albo innymi.
Jedź nad morze, poopalaj się a w Alpy zorganizuj sobie
wyjazd przynajmniej na 2 tygodnie- wtedy "poczujesz"

Autor:  kkamil [ Pt lip 27, 2012 6:36 pm ]
Tytuł: 

Jabol;
Nie obrażam się :) ale sam jesteś świadomy że samemu można wejść na Gubałówkę ale i na Rysy :) Podobnie w Alpach - z tego co koledzy i koleżanki piszą Marmolada jest górą technicznie prostą, przesadnie ubezpieczoną stąd mój tekst, że chce poczuć trochę gór. Zapewniam, że troszeczkę po górach chodzę i pewną świadomość i pokorę mam w tym temacie. W zeszłych latach byłem np na Monte Perdido etc - samemu, podobnie inne szczyty w Europie :)
Pozdrawiam.

Autor:  Madness [ Pt lip 27, 2012 6:55 pm ]
Tytuł: 

kkamil napisał(a):
z tego co koledzy i koleżanki piszą Marmolada jest górą technicznie prostą


Sam pisałeś w pierwszym poście, że chcesz coś nietrudnego (PD/PD+) i bierzesz pod uwagę również Marmoladę więc...
Chcesz trudniej to w okolicy masz Gran Vernel (AD), ale na solo to bym nie polecał.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/