Forum portalu turystyka-gorska.pl
http://turystyka-gorska.pl/

Alpy Julijskie - bezpieczeńtwo
http://turystyka-gorska.pl/viewtopic.php?f=13&t=4311
Strona 1 z 1

Autor:  yahazee [ So sie 04, 2007 4:41 pm ]
Tytuł:  Alpy Julijskie - bezpieczeńtwo

Niedługo wyjeżdżam w Alpy Julijskie i mam pytanie dotyczące kwesti bezpieczeństwa na szlakach turystycznych:
1\ czy trzeba się asekurować (uprząż + przypinki)?
2\ czy jest wymagany kask? (teoretycznie to wszędzie w skalistych górach jest potrzebny) - ale wiadomo o co pytam.

I jeszcze mam pytanie dotyczące schronów - czy są popularne w tygodniu i czy można liczyć na miejsce (te darmowe małe budki z pryczami - wiem że jest jeden w masywie Triglava).

Prosiłbym także o podobne informacje o paśmie sąsiedniem do Alp Julijskich we Włoszech (bezpieczeństwo)

Autor:  grubyilysy [ Pn sie 06, 2007 8:30 pm ]
Tytuł: 

Nikt ci przez 48godz. nie odpowiedział to ja chociaż powiem co wiem :-). Byłem w Julijskich raz, wszedłem na Triglava z Aljazev Domu tą łatwiejszą drogą - "przez Prag". Tego samego dnia zszedłem a następnego odjechałem, razem jakieś 36 godzin, taki mały ekspres.
Moje wrażenia:
- Miejscami było jakoś o pół stopnia - stopień trudniej niż na najtrudniejszych odcinkach OP. Ale większość drogi to teren turystyczny.
- Bardzo mało, jakieś 2-3% ludzi używało autoasekuracji, większość waliła na żywca. Myśmy należeli do tych 2-3% i tak ci polecam, nie tylko dla zasady. Mogę tylko stwierdzić że lina zbędna auto wystarczy w sam raz.
- Widziałem gdzieś wycenę tej naszej ferraty jako "dość trudna". W moim odczuciu w porównaniu z Dolomitami to było "łatwa", ferraty w Dolomitach wyceniane na "dość trudno" to już całkiem ostra zabawa miejscami tak ze UIAA III albo i lepiej. Stąd wniosek że wyceny ferrat w Julijskich są - w porównaniu - zawyżone.

Autor:  Aszot [ Wt sie 07, 2007 6:44 am ]
Tytuł: 

Zależy gdzie chcesz chodzić. Jeśli zamierzasz chodzić po via ferratach to zabrałabym kask. Troche sie sypie, dodatkowo ze dwa razy prostując się trafiłam w okapik I oczywiście uprząż z auto i absorberem (pamiętaj o rękawiczkach :wink: Liny również nie brałabym. W porównaniu z Dolomitami w Julijskich jest prawie pusto na ferratach, tych poza Triglavem.
Spałam na polu namiotowym więc o schroniskach nic Ci nie powiem. :oops:

Autor:  Kaytek [ Wt sie 07, 2007 7:21 am ]
Tytuł: 

grubyilysy napisał(a):
Nikt ci przez 48godz. nie odpowiedział ...

Bo Syjek jest w Turcji ;)

Autor:  przemek p [ Wt sie 07, 2007 8:21 pm ]
Tytuł: 

Ja chodziłem po Julijskich bez uprzęży i kasku (chociaż uprząż wziąłem) z Polski.
Kilka linków:
http://groups.google.com/group/pl.rec.g ... 6760c216e6
http://groups.google.com/group/pl.rec.g ... 4842d0f0f0
http://groups.google.com/group/pl.rec.g ... 443267b920
I fajna strona:
http://wfs.freehost.pl/Julij06/Julij06.html
I kilka moich z djęć z rejonu Triglava:
http://www.321gory.pl/phpBB2/viewtopic. ... 5237#55237
Jeżeli chodzi o Bivak pod Luknjo (chyba o niego Ci chodzi) to z przewodnika P. Nowickiego wynika, że klucze można dostać w Mojstranie.

Autor:  yahazee [ Cz sie 09, 2007 5:01 pm ]
Tytuł: 

Dzięki za odpowiedzi. Chyba zabiorę tylko kask.

Autor:  Łukasz T [ Wt mar 10, 2009 2:36 pm ]
Tytuł: 

Panowie i Panie - szedłem na Triglav z Triglavskiego, przez Mały Triglav. Jak w porównaniu z tą trasą wygladają inne turystyczne drogi na Triglav ?

Autor:  Kaytek [ Wt mar 10, 2009 3:23 pm ]
Tytuł: 

Od Lukjii idzie szlak w stronę Triglawa (choć nie bezpośrednio na niego) to można sobie taką drogę zaplanować. Troszkę podszedłem - początek jest dobry - lufa robi się szybko i konkretnie.

Autor:  Łukasz T [ Śr mar 11, 2009 8:25 am ]
Tytuł: 

Od tej przełęczy chciałbym granią podejść na Stenar.

Autor:  Kaytek [ Śr mar 11, 2009 8:42 am ]
Tytuł: 

Łukasz T napisał(a):
Od tej przełęczy chciałbym granią podejść na Stenar.

W tamtą też jest szlak, ale początek taki jakiś dla "starych bab" wyglądał ;)
Z resztą Ty masz jakieś ciągoty do miejsc w których byłeś - Triglaw 500 razy, Stenar 860 razy... A tyle masz pięknych celów w okolicy gdzie jeszcze nie byłeś ;)

Można by spróbować tam inną drogę: obejść (na ile to możliwe) granią dokoluśka całą Vratę... W takim pseudo alpejskim sytlu ;)... Tam gdzie się nie da górą to zleźć na trochę ;) W zasadzie duża część to szlaki i ferraty...

PS. Uprasza się stare baby o niebicie ;)

Autor:  Łukasz T [ Śr mar 11, 2009 8:45 am ]
Tytuł: 

Lufka ma 82 lata więc łapie się na "starą babę".
Panie - ale idąc tamtędy na Stenar przetoczę się jeszcze po innych pagórkach :lol: .
A Triglav mam zapisany w umowie o dzieło. Inne typki też.

P.s. Beskid 14 razy. I odezwał się szerpa Babiogórski :lol:

Autor:  Kaytek [ Śr mar 11, 2009 8:54 am ]
Tytuł: 

Znalazłem mapkę.
http://travel.valek.net/browse.cgi?sx=4 ... &x=12&cp=4
Od Skrlaticy do Cmira przez Kriż, Lukiję, Triglav można gonić po ferratach... No, i sama Skrlatica... :) - w sumie to miała paść rok temu, ale ciut się rozleniwiliśmy z cure'czką...

Autor:  Łukasz T [ Śr mar 11, 2009 8:55 am ]
Tytuł: 

Sama Skrlatica jest w planach. Wyjazd się rozwija. Będzie też dzień morski.

Autor:  Kaytek [ Śr mar 11, 2009 8:58 am ]
Tytuł: 

Na Skrlaticę dajcie sobie 3 dni jak nic, a żarcie i plecory zostawcie w Bivaku IV

Ali7 napisał(a):
Opis piękny był.


No właśnie opis był na dwa dni... Ale lepiej mieć 3 w dyspozycji.

Łukasz T napisał(a):
Będzie też dzień morsk


Właśnie ten dzień morski zamienił się nam na tydzień morski i Skrlaticę ch...j strzelił ;)
Z resztą - tam w górach nic nieeeee ma ;)
A nad morzem są kalmary i jest zimny muskacik... ;)

Autor:  syjek [ Śr mar 11, 2009 9:57 am ]
Tytuł: 

Łukasz: jeśli chcesz wejść na Triglav inną drogą, z babą :lol: i zaliczyć inne, piękne miejsca w tym masywie, to idź przez Doline Triglavskich Jezior. Wyrusz z Ukanca (przy wodospadzie Savici). Pierwszy nocleg to Koca pri Triglavskich Jezerih (uważaj, bardzo, ale to bardzo strome podejście przez Komarce). Potem przez przeł. Prehodavci na przeł. Dolic i tu nocleg w Trzaskiej Kocy (stąd wejście na Kanjavec z rękami w kieszeni). Dalej do Domu Planika. Nocleg i stąd uderz na Triglav przez Triglavską skrbine (szlak o mniejszej trudności niz grań Triglav - Maly Triglav). Potem rób dalej co chcesz, możesz zejść na Bohinjskie Jezioro przez Vodnikov Dom, możesz iśc dalej w góry. Wariantów jest kilka, każdy zacny.
Opisana przeze mnie droga na Triglav jest najdłuższa, ale i najpiękniejsza. Polecam!

Autor:  Łukasz T [ Śr mar 11, 2009 10:02 am ]
Tytuł: 

Wreszcie jesteś :lol:

Dziś w domu rzucę okiem na mapę i zobaczę to okiem wyobraźni. Teraz tylko jedno pytanie : Planik to to schronisko widziane z Małego Triglavu ?

Autor:  syjek [ Śr mar 11, 2009 10:05 am ]
Tytuł: 

Tak, to ono.
Nie ma w nim wody :roll:

Autor:  Łukasz T [ Śr mar 11, 2009 10:06 am ]
Tytuł: 

Stara baba wniesie.

Autor:  Kaytek [ Śr mar 11, 2009 11:42 am ]
Tytuł: 

Łukasz T napisał(a):
Stara baba wniesie.

Nie marnuj baby na wode - niech weźmie browary.

Autor:  Łukasz T [ Śr mar 11, 2009 11:45 am ]
Tytuł: 

Browary to chłopcy noszą. Dam Jej etopirynę do wniesienia.

Towarzysze, a Jalovec i Razor ?

Autor:  syjek [ Śr mar 11, 2009 6:34 pm ]
Tytuł: 

Łukasz: polecam przewodnik "Słoweńskie Alpy Julijskie" autorstwa Piotra Nowickiego :lol:

Autor:  Łukasz T [ Cz mar 12, 2009 7:31 am ]
Tytuł: 

A wiedzą się nie podzielisz ? :lol:

Ok, szukam to na Allegro.

Autor:  syjek [ Cz mar 12, 2009 10:20 am ]
Tytuł: 

Na Jalovcu nie byłem, Razor bez większych trudności

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/