Forum portalu turystyka-gorska.pl http://turystyka-gorska.pl/ |
|
Polski ksiądz-alpinista zginął w rejonie Matterhornu http://turystyka-gorska.pl/viewtopic.php?f=13&t=5810 |
Strona 1 z 1 |
Autor: | Gustaw [ Pn lip 21, 2008 11:21 am ] |
Tytuł: | Polski ksiądz-alpinista zginął w rejonie Matterhornu |
Nie za bardzo wiedziałem gdzie to wrzucić no to wrzuciłem tutaj ... Polski ksiądz-alpinista zginął w rejonie Matterhornu http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... hornu.html Cytuj: 35-letni ksiądz-alpinista zginął w rejonie Matterhornu w Alpach Pennińskich. Spadł z wysokości 150 metrów - poinformowano w konsulacie polskim w Mediolanie.
Według pierwszych ustaleń mężczyzna, proboszcz z centralnej Polski, poślizgnął się na śniegu. Ciało wspinacza znaleźli w niedzielę wieczorem włoscy ratownicy na wysokości około 3400 metrów n.p.m. Kilka godzin wcześniej zostali telefonicznie zawiadomieni przez towarzysza wspinaczki o zaginięciu mężczyzny. Obaj poznali się na trasie i zaczęli się razem wspinać. Podkreśla się, że akcję ratunkową utrudniły i opóźniły trudne warunki atmosferyczne w górach. Drugi mężczyzna czuje się dobrze i złoży w poniedziałek zeznania dotyczące okoliczności wypadku księdza. |
Autor: | keff79 [ Pn lip 21, 2008 1:21 pm ] |
Tytuł: | |
A dokładnie rok temu na tej samej górze.. Cytuj: Alpy szwajcarskie: zginął ksiądz Zbigniew Antosz
21 lipca w Alpach szwajcarskich zginął polski ksiądz Zbigniew Antosz, pochodzący z okolic Biłgoraja, pracujący w parafii w Miączynie (powiat zamojski). Spadł z wysokości 200 m, podczas gdy schodził z dwoma innymi Polakami z góry Matterhorn (4478 m n.p.m.). Poszukiwania trwały dobę, ciało kapłana znaleziono w sobotę wieczorem. Rok wcześniej zdobył Mont Blanc (4808 m n.p.m.), obecnie planował wyprawę w Himalaje. "Stała się tragedia. Zbyszek zginął – usłyszałem w słuchawce telefonu łamiący się głos ks. Adama Firosza. Nogi ugięły się pode mną. Chciałem wierzyć, że to nieprawda. Niestety. Przecież nie tak dawno Zbyszek pakował się, cieszył się z wyjazdu w Alpy. Kupił nowy sprzęt taterniczy, jeździł po niego do Warszawy. Tyle o wyprawie opowiadał. Nie ma go... Proszę mi wybaczyć. Trudno o tym mówić" - powiedział ks. Piotr Szeptuch, proboszcz z Miączyna. Na wyprawę w Alpy wybrało sie czterech duchownych: ks. Zbyszek Antosz, ks. Adam Firosz, ks. Krzysztof Maj i ks. Leszek Biały. Wyruszyli 14 lipca. 20 lipca zdobyli szczyt Matterhorn (we trzech ponieważ jeden z księży został na dole). Gdy schodzili zaczął zapadać zmrok a oni śpieszyli się aby zdążyć do schroniska. Szczegóły zdarzenia nie są znane. Trzech pozostałych uczestników wspinaczki przebywa nadal w Szwajcarii. za http://pl.wikinews.org/wiki/Alpy_szwajc ... iew_Antosz |
Autor: | Gustaw [ Pn lip 21, 2008 1:51 pm ] |
Tytuł: | |
keff79 napisał(a): A dokładnie rok temu na tej samej górze..
To normalnie zakrawa na klątwę ... Jakiś Trójkąt Bermudzki czy co ... ![]() |
Autor: | zolffik [ Cz lip 24, 2008 2:26 pm ] |
Tytuł: | |
kolejna tragedia w alpach http://wiadomosci.onet.pl/1794591,12,item.html Cytuj: Czterej alpiniści, którzy zginęli w masywie Mont Blanc po włoskiej stronie to Holendrzy - informują włoskie media.
Oficjalnie nie podano jeszcze tożsamości ofiar. Według wstępnych doniesień podczas zejścia z Mont Dolent na wysokości 3800 metrów n.p.m. alpiniści spadli w przepaść. Świadkiem wypadku był Francuz, który zawiadomił pogotowie górskie z Doliny Aosty. Obecnie ratownicy usiłują dotrzeć do miejsca wypadku. |
Autor: | blizzard [ Cz lip 24, 2008 2:49 pm ] |
Tytuł: | |
Matterhorn, zabójczo piękny ![]() Szkoda ludzi, ale mam nadzieję kiedyś zdobyć ten szczyt |
Autor: | MichaelaZzZz [ Pt lip 25, 2008 8:56 am ] |
Tytuł: | |
myślałem że Matternhorn latem zimowy jest tylko na szczycie a cała grań Hornli jest w miare bezśnieżna. No ale to są Alpy +4000 i wiem że może być tam różnie. Szkoda ludzi ale zginęli dla pasji[*] |
Autor: | Stan [ Pt lip 25, 2008 10:46 am ] |
Tytuł: | |
* |
Autor: | prof.Kiełbasa [ Pt lip 25, 2008 1:18 pm ] |
Tytuł: | |
Ali7 napisał(a): Cytuj: ojciec i 3 synów Trudno znaleźć słowa. trudno wyobrazić sobie co przeżywa żona a zarazem matka... ![]() |
Autor: | Gustaw [ Pt lip 25, 2008 1:25 pm ] |
Tytuł: | |
! napisał(a): trudno wyobrazić sobie co przeżywa żona a zarazem matka...
Rzeczywiście trudno ale nie zdziwiłbym się jakby przeklinała męża ... ![]() Los tych co pozostają bywa tragiczniejszy niż tych co odchodzą. ![]() |
Autor: | krzysgd [ Pt lip 25, 2008 1:42 pm ] |
Tytuł: | |
! napisał(a): Ali7 napisał(a): Cytuj: ojciec i 3 synów Trudno znaleźć słowa. trudno wyobrazić sobie co przeżywa żona a zarazem matka... ![]() Wczoraj przy nieszczelnym (chyba, bo urzadzenie zaplombowano) piecyku gazowym zmarła pod prysznicem córka (17 lat) bliskiej koleżanki mojej żony. Kobieta samotnie wychowywała dwoje dzieci, młodszy (15 lat) syn bawił gdzieś na wsi na wakacjach. Widziałem kobietę kilka godzin po wypadku - wrak człowieka. Powiedziała: Gdyby nie Tomek (jej syn) bez namysłu targnęłaby się na siebie. Sorry za OT. |
Autor: | Gustaw [ Pt lip 25, 2008 2:10 pm ] |
Tytuł: | |
krzysgd napisał(a): Sorry za OT.
Jak dla mnie to zupełnie na miejscu ... |
Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |