Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
portal górski
Regulamin forum


Teraz jest Pn cze 01, 2020 2:18 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 92 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Narty biegowe
PostNapisane: Śr sty 05, 2011 6:23 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 10336
Lokalizacja: Poznań
Biegówki to super sprawa. Idealna alternatywa zimą dla biegania. Nie obciąża tak kolan. Koszty sprzętu trochę niższe od zjazdówek. Zwłaszcza używki. Przy ostatnich śnieżnych zimach możliwość uprawiania klasycznie praktycznie wszędzie. Styl klasyczny po płaskim terenie do opanowania w krótkim czasie dla każdego. Terenów do biegania w naszych górach mnóstwo.
Nic tylko śmigać :)

_________________
Tatrzańskie szlaki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr sty 05, 2011 8:51 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): So lut 20, 2010 8:29 pm
Posty: 700
Lokalizacja: Zgorzelec
fakt , choć sam nie miałem przyjemności. Zauważyłem ,że u Czechów jest to bardzo popularne , pełno ich w Karkonoszach i w Izerach na deskach, zarówno po polskiej jak i czeskiej stronie. W Izerach naprawde jest dużo fajnych tras pod biegówki właśnie . chyba będe musiał kiedys spróbować , a nie ciągle rakietowanie ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr sty 05, 2011 9:45 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 13413
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
Moja żona jest wielką fanką, ale na razie bardziej w teorii niż w praktyce (właściwie najbardziej pociąga ją biathlon, a w naszej okolicy to nawet byłoby na co zapolować...).
Z tym "praktycznie wszędzie" to bym uważał, z tego co widzę bardzo dużo zależy jednak od śniegu, idealny jest zdaje się świeży puch bo nie po "wszystkim" da się jeździć.
Kiedyś jak "zepsułem" na jakimś szlaku na Słowacji ślad i przejeżdżał jakiś duuuży Słowak, to od rękoczynów dzielił chyba jedynie wzajemny ogląd rozmiaru i pewien niewątpliwy obopólny szacunek (może i wystający z plecaka czekan?).

_________________
Wolność jest w nas.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr sty 05, 2011 10:37 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 10336
Lokalizacja: Poznań
Jak jest założony ślad do klasyka to jest fajnie. Ale to teoretycznie tylko na trasach. Choć chyba nie zawsze. Ale po zwykłej ośnieżonej ścieżce klasykiem też się da. Czy po puchu, czy po bardziej zmrożonym też da się na biegówkach. Tylko lód stanowi poważniejsze komplikacje.
Naprawdę jak teraz sporo mamy zimą śniegu w Polsce to większość miejsc nawet w miastach się nadaje.
I naprawdę nie daje to tak po kolanach jak bieganie, a kondycyjnie wyrabia bardzo.
Łyżwy nie umiem. Ale do łyżwy i sprzęt trzeba odpowiedni i przygotowaną trasę.

_________________
Tatrzańskie szlaki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr sty 05, 2011 10:42 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 02, 2006 9:25 pm
Posty: 880
szersze BC powinny zalatwic sprawe, a i zjazd bedzie mozliwy :)

_________________
photolife | panoramki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr sty 05, 2011 10:52 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Śr maja 09, 2007 8:09 pm
Posty: 2957
Lokalizacja: Kraków
Skitur sKiturrr :mrgreen:

_________________
Keep calm and carry on.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr sty 05, 2011 11:10 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 5:51 pm
Posty: 9292
Lokalizacja: Stara Chójnica
Ja tam do skiturów podpinam skórzane buty i udaję biegówki :), wiadomo to nie to samo, ale kondycję wyrabia :)

_________________
F35 pożaru nie ugaszą.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr sty 05, 2011 11:29 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 02, 2006 9:25 pm
Posty: 880
skitur w lzejszym terenie to jak jazda rowerem fullem z agresywnymi oponami po asfalcie ;p

_________________
photolife | panoramki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr sty 05, 2011 11:59 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lut 02, 2006 7:15 pm
Posty: 1270
Lokalizacja: Kraków
no ale wg ostatniej mody, to 100 mm pod butem to jeszcze biegówki :D

_________________
Blog | Flickr | Facebook | Instagram | Twitter


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz sty 06, 2011 12:33 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 13, 2005 4:25 pm
Posty: 9935
Lokalizacja: niedaleko Wąchocka
golanmac napisał(a):
do skiturów podpinam skórzane buty i udaję biegówki

JSW nie wpuszczają nepala więc robię to samo w laserach. Jak później nogi napieprzają... :mrgreen:

_________________
Pamiętasz co obiecywała?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz sty 06, 2011 1:14 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 5:51 pm
Posty: 9292
Lokalizacja: Stara Chójnica
piomic napisał(a):
JSW nie wpuszczają nepala więc robię to samo w laserach. Jak później nogi napieprzają

Ja mam Silvretty 400, można by rzec staroć, ale pasują do skórzanych butów. Plus jest taki, że można połazić po prostym i nogi nie bolą, jednak zjeżdżać to się trochę boje.

_________________
F35 pożaru nie ugaszą.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz sty 06, 2011 1:58 am 
Kombatant

Dołączył(a): Wt paź 17, 2006 3:40 pm
Posty: 397
Lokalizacja: Kobiór
Ja tam jednak wole biegać, tym bardziej, że akurat zimą nie obciążą to tak kolan jak latem i formę pozwala wyrobić lepszą:)

_________________
"mój mózg,to mój drugi ulubiony organ"/W.Allen/

http://gorywysokie.blogspot.com/

http://pionowyswiat.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz sty 06, 2011 9:23 am 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 03, 2008 6:56 pm
Posty: 758
Lokalizacja: Las Vegas
LoveBeer napisał(a):
jazda rowerem fullem z agresywnymi oponami po asfalcie ;p


gdzieś juz takich widziałem 8)

co do biegania to "mówta co chceta" ale kolana trzeszczą i dostają wpierd..ol, a asfalt to już wogóle jakaś masakra :evil: idealnym rozwiazaniem jest rowerek latem i biegowki zimą ...

_________________
Żyj tak abyś po latach mógł powiedzieć-przynajmniej się nie nudziłem.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz sty 06, 2011 9:57 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Śr maja 09, 2007 8:09 pm
Posty: 2957
Lokalizacja: Kraków
LoveBeer napisał(a):
skitur w lzejszym terenie to jak jazda rowerem fullem z agresywnymi oponami po asfalcie ;p


Cicho, bo ja się dopiero uczę się jeździć na nartach i na razie tylko takie trasy będą :twisted:

_________________
Keep calm and carry on.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz sty 06, 2011 6:53 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 27, 2010 10:41 pm
Posty: 2620
A ja i na biegówkach i bez biegam. Dziś już było jedno (bieganie), a zaraz będzie drugie (biegówki). Biegówki wydają mi się tak ogólnie rzecz biorąc bardziej wymęczające, ale to być może dlatego, ze gdy wyjdę na nich pobiegać sobie, to jednak więcej czasu na nich spędzam niż biegając bez nich. Generalnie jednak wolę biegać - biegówki (czy raczej moje śladówki) kojarzą mi się z człapaniem, fajne to, ale prędkości to ja na nich rozwinąć nie potrafię.

_________________
Zob za zob - glavo za glavo
Zob za zob na divjo zabavo!

Alpy Julijskie www.gavagai.ngt.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt sty 07, 2011 1:24 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Cz wrz 04, 2008 11:35 am
Posty: 1231
Nabyłam biegówki 27 grudnia:) Śladowe, szersze takie. Szkoda, że nie BC, ale drugie będą BC. Krawędzie by mi się przydały.

Mieszkam na zadupiu, wychodzę za furtkę, wpinam narty i łażę sobie przez 50-60 minut jak szalony zając po polach za domem (w sensie, że tam i z powrotem). To musi fajnie wyglądać, bo biegam wieczorem, około 19:00, z latarką czołówką.
Dodatkowo niedaleko domu mam lasy i całe mnóstwo dobrych ścieżek w lesie.
Jak dla mnie super.
Tylko teraz śnieg stopniał :( buuu

_________________
pozdrawiam
---------------------------
Lepsze od gór są tylko góry!
- krasnoludzkie


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sty 10, 2011 10:17 pm 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn cze 01, 2009 6:36 pm
Posty: 172
Lokalizacja: WLKP
aaaaa Ja też chcę !! :P


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr sty 12, 2011 11:55 pm 
Kombatant

Dołączył(a): N sie 10, 2008 4:21 pm
Posty: 345
Lokalizacja: W-wa
Biegowki na pewno sa warte polecenia tym, ktorzy wola troche oszczedzic kolana. Faktycznie dobre rozwiazanie to rower latem, a biegowki zima.
Niestety troche jest problem z kupnem dobrych, uzywanych biegowek.
Co do terenow to jak ktos chce biegac klasykiem to niewiele potrzeba. Wystarczy osniezona droga czy sciezka.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz sty 13, 2011 1:43 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Śr maja 09, 2007 8:09 pm
Posty: 2957
Lokalizacja: Kraków
Ale rower nie oszczędza kolan, chyba że jeździsz po płaskim i na najniższych przerzutkach :wink:

_________________
Keep calm and carry on.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz sty 13, 2011 8:47 am 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 02, 2006 9:25 pm
Posty: 880
rower nie niszczy kolan jak sie ma odpowiednia sylwetke na tymze i jezdzi sie z odpowiednia kadencja :)

_________________
photolife | panoramki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz sty 13, 2011 11:13 am 
Kombatant

Dołączył(a): Wt lis 16, 2010 12:56 pm
Posty: 340
Lokalizacja: Italy/Wro
i ma się Rower a nie rusine

_________________
Fly Or Die


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz sty 13, 2011 11:14 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz cze 21, 2007 8:45 pm
Posty: 1510
Lokalizacja: z mezoregionu fizycznogeograficznego w płd-wsch Polsce, stanowiącego część Kotliny Sandomierskiej
LoveBeer napisał(a):
rower nie niszczy kolan jak sie ma odpowiednia sylwetke na tymze i jezdzi sie z odpowiednia kadencja

Dokładnie. Siodełko najwyżej, jak się da. Na początku sezonu lekkie trasy po jakiś gładkich drogach, a w miarę nabierania mocy można ruszać w teren.

Wracając do tematu: biegówki/śladówki są super 8) miło się człapie, nawet z dużym plecakiem (kwestia odpowiedniego rozłożenia środka ciężkości, żeby nie gibało do tyłu).
A jak radzicie sobie ze zjazdami na tychże?

_________________
żeby mieć duży mózg i od razu od tego nie umrzeć potrzebna nam jest twarz.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz sty 13, 2011 4:35 pm 
Kombatant

Dołączył(a): N sie 10, 2008 4:21 pm
Posty: 345
Lokalizacja: W-wa
Zjazdy na biegowkach to chyba najtrudniejszy element :) Przynajmniej dla mnie. W nartach z krawedziami jakos udawalo mi sie czasem zjechac plugiem. Jak na dole gorki nie ma zakretu to jade na kreche. Jak jest to juz gorzej :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt sty 18, 2011 10:00 am 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Cz wrz 04, 2008 11:35 am
Posty: 1231
Mieszkam w okolicy płaskiej jak stół. Do najbliższej górki (jakiejkolwiek) mam 6 km, no chyba, że wliczamy nasypy drogowe.
Zjeżdżać nie umiem na biegówkach :? absolutnie nie. Dlatego przydałyby mi się krawędzie - przy moich nartach rozjeżdżam się i tyle. Nawet minimalnego pługa nie umiem...
Ale się nauczę :wink:
W necie pełno fotek i filmików, jak ludzie telemarkiem zjeżdżają - czasami na biegówkach. Samobójcy? Wygląda - jak dla mnie - niebezpiecznie. Ciekawe, jak kolana przy tym...

_________________
pozdrawiam
---------------------------
Lepsze od gór są tylko góry!
- krasnoludzkie


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt sty 18, 2011 3:36 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz cze 21, 2007 8:45 pm
Posty: 1510
Lokalizacja: z mezoregionu fizycznogeograficznego w płd-wsch Polsce, stanowiącego część Kotliny Sandomierskiej
Popełniłam już kilka telemarkowych prób, ale z reguły kończyły się w krzakach lub w rowie. A i jeszcze mój pies w takim przypadku zawsze chce mnie ratować, co przejawia się skakaniem, lizaniem i szarpaniem :P

_________________
żeby mieć duży mózg i od razu od tego nie umrzeć potrzebna nam jest twarz.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt sty 18, 2011 6:14 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Cz sie 06, 2009 5:37 am
Posty: 795
Czeskie Beskidy są fajnym miejscem do biegania. Miałam ostatnio okazję troszkę tam podziałać. A jako, żem biegacz początkujący (zjazdy napawają strachem, a zakręty czy próby "wymijania" kończą się parterem), to doceniłam przygotowane trasy i znikomą liczbę ludzi na nich :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr sty 19, 2011 11:49 am 
Stracony

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 6:52 am
Posty: 3030
Lokalizacja: Sosnowiec
Mooliczek napisał(a):
Czeskie Beskidy są fajnym miejscem do biegania. Miałam ostatnio okazję troszkę tam podziałać. A jako, żem biegacz początkujący (zjazdy napawają strachem, a zakręty czy próby "wymijania" kończą się parterem), to doceniłam przygotowane trasy i znikomą liczbę ludzi na nich :)


Czeskie Karkonosze - to samo, sporo fajnych tras biegowych, zjazdowych. Lepsze przygotowanie itd. Zresztą w Czechach więcej ludzi biega, u nas sami zjazdowcy na trasach żwirowych.

ps. w Beskidach jeździłem w okolicach m. Horni Becve oraz na Pustewnym, nie wiem jak teraz ale wtedy przez oznakowanie trasy/wyciągów o mało nie znalazłem się w innej czasoprzestrzeni.

_________________
- Ej, Panie Derechtórze! Mom takom, wicie, mature do godania... telobyk godoł, ino, wicie... nie wim, o cyim!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz sty 20, 2011 11:56 am 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Cz wrz 04, 2008 11:35 am
Posty: 1231
To ja dodam - Czeskie Jeseniky!

hehe
W Czechach byle miasteczko ma pętle dookoła założoną dla biegaczy...

W lutym z rodzinką jadę na 4 dni w Czechy na narty. Biegówki zabiorę:)

_________________
pozdrawiam
---------------------------
Lepsze od gór są tylko góry!
- krasnoludzkie


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So lut 05, 2011 8:01 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 04, 2008 11:25 am
Posty: 307
Lokalizacja: Kraków
jadę do Krynicy - nie wie ktoś czy da się gdzieś tam pożyczyć i wypróbować na choćby trochę przygotowanych trasach biegówki? w necie znalazłem tylko poszlakowe informacje ...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 23, 2011 11:09 pm 
Nowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 25, 2010 1:25 am
Posty: 8
Lokalizacja: Gdańsk
Gdyby udało Ci się wypożyczyć gdzieś narty, jedź w pierwsze,
najbliższe doliny Beskidu Niskiego. My tam zaczynaliśmy
i gdyby nie to, że tyle w Polsce jest do 'przejechania' chętnie
wracalibyśmy tam co roku. Tylicz, Izby, okolice.

Szy.

_________________
Obrazek
Turystyka rowerowa i narciarska
Ostatnio: Na biegówki w Dolomity: Alpe di Siusi


Ostatnio edytowano Cz gru 01, 2011 4:11 pm przez szy, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 92 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Polityka prywatności i ciasteczka
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL