davideq napisał(a):
Właśnie nie, bo próbuję zasięgnąć najpierw języka jaka terasa jest fajna i realna, co określi też moje miejsc noclegu.
Jeśli - jak piszesz - Twój pobyt ma się odbywać w trakcie ferii to - przynajmniej ja - zacząłbym od zapewnienia sobie rezerwacji/noclegu, a dopiero potem szukał "fajnej" i realnej trasy. I to raczej ostateczną weryfikację tej "realności" przeprowadzając na miejscu noclegu.
Zwłaszcza, że w zimie, w otoczeniu takich schronisk jak D5SP, Murowaniec, Morskie Oko, Roztoka czy Chochołowska lub Ornak - "realność" - czytaj możliwość pokonania "fajnej" trasy może się dosyć szybko zmienić.
Zakładając (oczywiście czysto teoretycznie), że zarezerwujesz sobie nocleg w Murowańcu, to przy dwóch dniach "realnym" może być dojście na nocleg do schroniska - a drugiego dnia powrót. Podobnie zresztą, jeśli nie będziesz miał rezerwacji, z tym, że gdy już dotrzesz może się okazać, że czeka Cię upojna noc

Pytasz:
davideq napisał(a):
Czy realne jest zrobienie w styczniu np. trasy Murowaniec- Zawrat- Pięć Stawów albo Pięć Stawów - Morskie Oko?
Oczywiście, że jest realne. Tyle, że nie w każdych warunkach i nie dla każdego. I kwestia noclegu w Murowańcu czy w D5SP jest naprawdę drugorzędna...
davideq napisał(a):
ale czyż nie jest możliwe zrobienie zimą w Tatrach fajnej wycieczki z zachowaniem zasad bezpieczeństwa? Jestem świadomym użytkownikiem gór i zdaję sobie sprawę z ryzyka, umiem też zasięgnąć języka w TOPR aby to ryzyko ocenić i podjąć świadomą decyzję wyjścia w góry lub odpuszczenia. W swoim poście liczyłem na propozycje tras, które są realne zimą z określeniem stopnia ich trudności i fajności
Jest możliwe, ale owo "zrobienie" - obejmuje samodzielne organizowanie, planowanie i realizację. Włącznie z samodzielnym zdobywaniem informacji.
Albo jesteś "
świadomym użytkownikiem gór" i to takim, który "
zdaje sobie sprawę z ryzyka" - albo liczysz na "
propozycje tras, które są realne zimą z określeniem stopnia ich trudności i fajności". Te fragmenty Twojej wypowiedzi się wzajemnie wykluczają

- zwłaszcza w odniesieniu do wędrowania po Tatrach w zimie...
pozdrawiam
gb
ps
dla pocieszenia...
każdego roku tysiące młodych ludzi "wypadają" na dwa/trzy dni w zimie do "Zakopca" i mają "fajne" wycieczki. Setkom udaje się pokonać Zawrat, czy Szpiglasową (a nawet i Świstówkę

) i to bez noclegu w schronisku (nawet bez raków i czekana

). Jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że i Tobie się uda
