Forum portalu turystyka-gorska.pl
http://turystyka-gorska.pl/

Pogoda
http://turystyka-gorska.pl/viewtopic.php?f=4&t=5032
Strona 61 z 78

Autor:  macciej [ Pn wrz 24, 2007 12:00 pm ]
Tytuł: 

Piątek - niedziela - warunki pogodowe wprost rewelacyjne. Taka Polska Złota Jesień. Rano zimno, ale potem robi się przyjemnie. Przejrzystość genialna. W zachodnich i słowackich wysokich takie tam pojedyncze płaty sniegu lub coś w rodzaju szronu tak powyżej 2000 m. W żelbach w wysokich sporo sniegu. Rejon Orlej był w piątek zaśnieżony i zalodzony, zejście z Zawratu do Gąsienicowej niebezpieczne. To akuraty wiem od kolegi który był wtedy na Zawracie. Ale wczoraj południowe zbocza Koziego wyglądały już znacznie lepiej

Autor:  dgim [ Śr wrz 26, 2007 7:38 pm ]
Tytuł: 

w ostatni weekend mialem przyjemnosc odwiedzic naszych poludniowych sasiadow tj Slowacje
prognoza sprawdzona wczesniej, w 100% sie potwierdzila, na szczescie
0 wiatru, ale doslownie 0, doslownie 0 chmur, drugiego dnia gdzieniegdzie wysokie obloki mozna bylo zobaczyc
w dzien cieplo, nawet bardzo, w nocy za to naprawde zimno, spalem w Téryho Chata, na glebie, spiwor/polar a i tak zmarzlem jak cholera
glowny cel - Czerwona Ławka - szalenie oblodzony poczatek drogi, bez rakow szlo sie po prostu na spontanie, takze dojscie do lancucha malo przyjemne, mocno twardy snieg, lod, drobne kamienie zmieszane z piachem
od lancucha juz bardzo przyjemnie, szybko, swietna gratka po tak dlugich lancuchach isc, i co tu gadac, pod szalenie przyjemnym i ostrym katem

tu musze powiedziec, ze w porownaniu do naszych polskich, ciut zniesmaczylem sie jakoscia lancuchow, sporo ciensze, zupelny brak odcinkowosci, po prostu przeciagniete sa przez mocowania, wiec kolejna osoba ma wplyw na naprezenie lancucha osoby idacej za czy przed nim, na samym szczyscie (gdzie nie dosc, ze szalenie wasko to jeszcze znow lodowisko) jedno mocowanie praktycznie obracalo sie w kazda strone, w innym miejscu lancuch przerwany - przewiazany na supel z drugim :lol: lekka amatorka
pomijajac to, polecam lawke, piekna sprawa, tym bardziej w taka pogode,
masa ludzi wspinala sie po bokach na linach

od 8 zjecia fotki z ławki i okolic
http://my.opera.com/dgim/albums/show.dm ... rscreen=20

Autor:  Hubert [ Śr wrz 26, 2007 7:47 pm ]
Tytuł: 

dgim swietne zdjecia!

Autor:  dgim [ Śr wrz 26, 2007 7:59 pm ]
Tytuł: 

coz, bez 2kg torby foto ani rusz....

Autor:  Hubert [ Śr wrz 26, 2007 8:20 pm ]
Tytuł: 

dgim napisał(a):
coz, bez 2kg torby foto ani rusz....


warto ;)

Autor:  Mario431 [ Cz wrz 27, 2007 9:31 am ]
Tytuł: 

Witam wszystkich!
Czy ktoś może wie (a może był???) jakie na dzisiaj są warunki na szlaku na Krywań i Rysy???
Będę wdzięczny za info!
Pozdrawiam

Autor:  Carcass [ Cz wrz 27, 2007 10:05 am ]
Tytuł: 

Na Krywań ponoć czysto. Tak mówił gość z którym rozmawiałem jak byłem na Sławkowskim w ostatnia sobotę. Na Rysy pewnie trochę śniegu bedzie - zwłaszcza powyżej Chaty pod Rysami.

Autor:  golanmac [ Cz wrz 27, 2007 10:22 am ]
Tytuł: 

od chaty pod rysami, prawie cały czas śnieg .... i ludzie ;)

Autor:  Mario431 [ Cz wrz 27, 2007 11:04 am ]
Tytuł: 

Dziękuję chłopaki!!! Wybieram się w przyszłym tygodniu co prawda w Niżne Tatry, ale strasznie korci mnie, co by choć 1 wypad zaliczyć w Wysokie i właśnie na któryś z tych szczytów. Może do przyszłego tygodnia warunki się jeszcze poprawią?

Pozdrawiam!

Autor:  Drazz [ Cz wrz 27, 2007 11:10 am ]
Tytuł: 

Z tego co wiem (rozmawiałem z ludźmi którzy próbowali wejść na Rysy w zeszłym tygodniu) do buli pod rysami jest w porządku, ale później sporo lodu i bez raków się podobno nie obejdzie.

Autor:  MikoMan [ Cz wrz 27, 2007 11:30 am ]
Tytuł: 

witam, wczorajw wróciłem z Tatr, sytuacja wygląda tak: na Rysy tylko z rakami i czekanem, w sobote wchodziła na nie pewna dwójka dotarcie i zejscie zajeło im "tylko" 14 godzin!! łańcuchy przymarznięte i częściowo zakryte śniegiem. z obserwacji pogody można się spodziewać pogorszenia warunków pogodowych w następnym tygodniu. a poza tym jak żeś mocny to dasz rade!! pozdrawiam

Autor:  Endrju [ Cz wrz 27, 2007 11:32 am ]
Tytuł: 

Witam.
Dzisiaj wróciłem z trzydniowego wypadziku i z mojej strony warunki wyglądają następująco:

- Szpiglasowa od Piątki - ok 100 metrów śniegu przed łańcuchami , ale szlak przetarty i może się obejść bez raków, na łańcuchach duże oblodzenie i ślisko,
- Od Morskiego Oka - czysto, ładnie jak w lipcu,


---------------------

- Kościelec też oblodzony osobiście nie zdobyłem wróciłem się w połowie drogi od przełęczy ze względu na zbytnie oblodzenie , uwzględniając swoje doświadczenie i to że szedłem sam. Jednak jednego faceta spotkałem co kościelec zdobył bez specjalnych zabezpieczeń. Także radze wejść i sprawdzić czy warunki akurat odpowiadają.

Pozdrawiam. Wieczorkiem zarzuce w tym temacie parę zdjęć co by zobrazować warunki ;)

Autor:  Endrju [ Cz wrz 27, 2007 12:25 pm ]
Tytuł: 

http://www.garnek.pl/endrjukiel/94218
http://www.garnek.pl/endrjukiel/94217
http://www.garnek.pl/endrjukiel/94216
http://www.garnek.pl/endrjukiel/94258
http://www.garnek.pl/endrjukiel/94257
Tak to obrazowo wygląda w drodze na szpiglasową.

Autor:  Carcass [ Cz wrz 27, 2007 12:27 pm ]
Tytuł: 

Drazz napisał(a):
Z tego co wiem (rozmawiałem z ludźmi którzy próbowali wejść na Rysy w zeszłym tygodniu) do buli pod rysami jest w porządku, ale później sporo lodu i bez raków się podobno nie obejdzie.


Koledze Mario431 chodziło o Rysy od strony Słowackiej.

A co do ewentualnych warunków pogodowych w przyszłym tygodniu to tego nawet dobrze wyspany Jarek Kret nie wie :). Uwidzisz to zadecydujesz. W razie czego pójdziesz na Predne Solisko :).
[b]

Autor:  Mario431 [ Cz wrz 27, 2007 12:33 pm ]
Tytuł: 

Dzięki, dzięki chłopaki za informacje. W zasadzie pytałem o wejście na Rysy tylko od SŁOWACKIEJ STRONY, ale większa wiedza nie zawadzi.
Reasumując - da się wejść bez dodatkowych zabepieczeń typu raki, czekan, itp., czy nie???
Na Krywań chyba spoczko???
Narka!

Autor:  Carcass [ Cz wrz 27, 2007 2:10 pm ]
Tytuł: 

Gdybyś szedł dziś czy jutro to moge Ci powiedzieć na 100 %, że na Krywań wystarcza przyzwoite buty. A jak sytuacja będzie wyglądała w przyszłym tygodniu nikt Ci dzis nie powie.

Autor:  Stan [ Cz wrz 27, 2007 4:44 pm ]
Tytuł: 

Wczoraj badałem organoleptycznie okolice Gąsiennicowej, stoki z wystawą południową czyste, pólnocne troszkę śniegu i lodu. Orla perć do zrobienia po całości, żółty na Skrajny od pierwszego łańcucha w rakach ( kilku gostków miętosiło bez, i też dało radę) grań czysta, zielony czyściutki. Z obserwacji: kilka osób przebiło się żółtym na Kozią, kilka w adidasach zeszło Kulczykiem - chylę czoła, parę osób na Granaty przylazło od Zawratu, kilku od Krzyżnego. Nie jest źle.

Autor:  Drazz [ Cz wrz 27, 2007 4:59 pm ]
Tytuł: 

Carcass napisał(a):
Koledze Mario431 chodziło o Rysy od strony Słowackiej.


Hmm albo nie umiem czytać ze zrozumieniem, ale powiedz mi co w tekście:
Mario431 napisał(a):
Czy ktoś może wie (a może był???) jakie na dzisiaj są warunki na szlaku na Krywań i Rysy???

wskazuje, że Mario431 był zainteresowany akurat podejściem na Rysy od słowackiej strony ;> :P

Autor:  macciej [ Cz wrz 27, 2007 10:32 pm ]
Tytuł: 

może to że na krywań i rysy idzie się z jednego miejsca? i nie jest to bynajmniej morskie oko?

jak ktoś w jednym zdaniu pyta o szlak na Krywań i Rysy to jest dla mnie oczywiste że chodzi o słowacki szlak na Rysy

Autor:  Drazz [ Cz wrz 27, 2007 10:58 pm ]
Tytuł: 

Dla mnie nie...moge jednego dnia podjechać autem do Palenicy, a drugiego pojechać na Słowacje...no ale to tylko taka moja drobna uwaga ;]

Autor:  Carcass [ Pt wrz 28, 2007 7:18 am ]
Tytuł: 

macciej napisał(a):
może to że na krywań i rysy idzie się z jednego miejsca? i nie jest to bynajmniej morskie oko?

jak ktoś w jednym zdaniu pyta o szlak na Krywań i Rysy to jest dla mnie oczywiste że chodzi o słowacki szlak na Rysy


macciej dokladnie tak. Nasz tok rozumowania jest identyczny. Dodam jeszcze, że Mario431, chciał zrobić jeden z tych szczytów alternatywnie w zależności od panujących warunków. Czyli nie sądzę by chciał objeżdżać całe Tatry i wybierać między szlakiem na Rysy z Moka i szlakiem na Krywań ze Szczyrbskiego. Po drodze miałby znacznie więcej alternatyw m.in. Jagnięcy i Wielką Świstówkę z Białej Wody, Sławkowski, Mała Wysoka ze Starego Smokovca, że już o licznych przełęczach nie wspomnę. To tak zupełnie na marginesie, bo temat z założenia dotyczy czego innego.

Autor:  Mario431 [ Pt wrz 28, 2007 7:29 am ]
Tytuł: 

Chłopaki, nie ma się co tak gorączkować :-), przyznaje moje zapytanie nie było do końca precyzyjne. Dziękuję wszystkim za informacje. Powiedzcie mi jeszcze, czy można dojechać samochodem na parking w Popradzkim Plesie, czy nie? Pytam dlatego, bo na mapie zauważyłem, że droga, a właściwie ta "mała pętelka" jest zamknięta. Pozostaje w związku z tym Szczyrbskie Pleso. To w zasadzie żadna różnica, a jednak :-).

Autor:  Carcass [ Pt wrz 28, 2007 7:40 am ]
Tytuł: 

Z Popradzkiego jest odrobinę bliżej na Rysy. Z tego co wiem parking jest cały czas czynny. Koszt parkowania za cały dzień to 160 koron. Ale takie pytania powinienes już zadawać w temacie "podpietym" dotyczącym Tatr Słowackich. Powodzenia

Autor:  macciej [ Pt wrz 28, 2007 8:47 am ]
Tytuł: 

to "bliżej" jest złudne

jest owszem bliżej po mapie, ale jest tam ponad 100 m niżej niż w Szczyrbskim. Idąc ze Szczyrbskiego jest niemalże płasko, a idąc od Popradzkiego jest dość mocno pod górę. Ja tam wolę iśc po płaskim niż się męczyć :)

Autor:  Carcass [ Pt wrz 28, 2007 9:12 am ]
Tytuł: 

Też wydaje mi sie, że opcja ze Szczyrbskiego jest odrobinę ciekawsza, bo praktycznie od razu idzie się klimatycznym szlakiem. Choć szlak idzie łagodnie pod gorę, by potem schodzić w dół i znów pod górę. Z Popradzkiego odległościowo na Rysy jest trochę bliżej, ale prawie przez godzinę sadzi sie asfaltówką cały czas pod górę, co nie jest zbyt miłe. Poza tym schodząc do Szyrbskiego mozna cos zjeść i wypic na miejscu, a w Popradzkim poza stacją elektrićki nie ma praktycznie nic. Ja zarówno wychodząc na Rysy jak i Koprowski szedłem jednak ze Szczyrbskiego.

A żeby choć odrobinę trzymac sie tematu to ponowię moje pytanie odnośnie panujących warunków na Rohackiej Grani - zwłaszcza chodzi mi o odcinek od Smutnej do Banikowskiej Przełęczy.

Autor:  KW [ Pt wrz 28, 2007 1:33 pm ]
Tytuł: 

Endrju napisał(a):
Witam.
Dzisiaj wróciłem z trzydniowego wypadziku i z mojej strony warunki wyglądają następująco:

- Szpiglasowa od Piątki - ok 100 metrów śniegu przed łańcuchami , ale szlak przetarty i może się obejść bez raków, na łańcuchach duże oblodzenie i ślisko,
- Od Morskiego Oka - czysto, ładnie jak w lipcu,


Witam
Pierwszy raz jestem na forum.
W przyszłą niedziele chciałem sie wybrac do 5 i pochodzic troche po gorach. Czy jest możliwe jeszcze wejscie na zawrat niebieskim bez raków, do Moka przez świstówke ewentulanie na szpiglasową przełecz.
Może ktos ma jakies inne propozycje z 5 ale powiedziałbym takie łatwiejsze.

Pozdrawiam

Autor:  Łukasz T [ Pt wrz 28, 2007 1:36 pm ]
Tytuł: 

KW napisał(a):
Czy jest możliwe jeszcze wejscie na zawrat niebieskim bez raków


Czy jest możliwe ustalenie prognozy za tydzień ?

Z innych tras w 5 zostaje Ci wyjście na Kozi lub na Krzyżne. Bo Koziej Przełęczy raczej nie będę polecał.

Autor:  golanmac [ Pt wrz 28, 2007 1:42 pm ]
Tytuł: 

Łukasz T napisał(a):
Czy jest możliwe ustalenie prognozy za tydzień

Zapytał bym "wiesz kogo", on wie wszystko :D

Autor:  Carcass [ Pt wrz 28, 2007 1:48 pm ]
Tytuł: 

Cytuj:
Z innych tras w 5 zostaje Ci wyjście na Kozi lub na Krzyżne. Bo Koziej Przełęczy raczej nie będę polecał.


Można jeszcze na Zawrat z rzeczonej "5".
A warunki w Tatrach mogą się zmienić jutro, więc planowanie tras w październiku z wyprzedzeniem ponad tygodniowym generalnie nie ma większego sensu.

Autor:  dgim [ Pt wrz 28, 2007 9:25 pm ]
Tytuł: 

ok drodzy panstwo, po czerwonej lawce w ubiegly weekend, czas na powrot, pogoda ma byc nienajgrosza, wiec mozna uderzyc na 2 dni, w sobote ciut wiekszy wiatr, za to bez chmur, w niedziele troche niskich chmur - ponoc bez dezsczu - za to wiatr ustanie

1 trase mam juz raczej jasna, dokonczenie tego, co musialem przerwac przez strasznie mocny wiatr na wolowcu w sierpniu, tzn grzes-rakon-wolowiec-lopata-jarzabczy wierch-konczysty i pozniej w zaleznosci od czasu albo trzydniowianski i do chocholowskiej albo na starobociana i do ornaka

mam problem z druga opcja to zawrat od doliny 5 stawow i jako, ze bedzie wejscie bez rakow to raczej na prawo nie mam co uderzac na orla, wiec myslalem o swinicy i zejscie czarnym do murowanca
szczegolnie zalezy mi na stanie aktualnym wejscia na zawrat z 5'tki i stanie podejscia i zejscia na/z swinice

ewentualnie koscielec - nie za slisko ?

poprosilbym o info w 2 szczsegolnie przypadku

Strona 61 z 78 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/