zigulec napisał(a):
Ja zaczynalem Czerwone Wierchy od KIR czerwonym szlakiem prowadzacym na Ciemniak. Powiem szczerze ze wiecej bym nim nie poszedl. Szlak bardzo wymagajacy przez 3,5h caly czas w gore.
Wydaje mi sie ze od strony Kuznic bybyloby łatwiej.
Po 1: od strony Kuźnic większa stonka...
Po 2: Dlaczego byś nie poszedł

Bardzo piękny szlak, cały czas (na moje lekko) do góry, powoli i równomiernie wyprowadza na grań. Fakt, że dość długi... Mnie się bardzo podobał, ale de gustibus...
Po 3: Giewont w sezonie to lepiej sobie odpuścić - czasu szkoda i nerwów. Polecam zejście z Czerwonych przez Goryczkowe Czuby i Kasprowy (szlakiem czerwonym/zielonym). W razie awarii pozostaje kolejka. Pozdro