Forum portalu turystyka-gorska.pl
http://turystyka-gorska.pl/

Zaręczyny, a góry:)
http://turystyka-gorska.pl/viewtopic.php?f=4&t=1313
Strona 3 z 15

Autor:  tomek.l [ Pt sty 27, 2006 8:05 pm ]
Tytuł: 

Dziękuję Aniu :D Moim celem było wzruszanie, dlatego ostrzegłem aby przygotować chusteczki.
A Ataman się nie wzruszył :wink: ale cóż przecież sposób nieromantyczny jest z całą pewnością najlepszy, ogólnie stosowany i polecany przez specjalistów :D

Autor:  Ania S [ Pt sty 27, 2006 8:14 pm ]
Tytuł: 

Ja wybrałabym wersje średnio romantyczną :wink:
A z Łukasza taki romantyk jak z Atamana miłośnik hip-hopu :twisted: :wink:

Autor:  Ataman [ Pt sty 27, 2006 8:18 pm ]
Tytuł: 

Ania S napisał(a):
Ja wybrałabym wersje średnio romantyczną :wink:
A z Łukasza taki romantyk jak z Atamana miłośnik hip-hopu :twisted: :wink:


jeśli tak jest w istocie to Ty Aniu chyba pęki czerownych róż i śniadanka do łóżeczka codziennie dostajesz. Że o poematach specjalnie dla Ciebie pisanych nie wspomnę :twisted: :wink:

Autor:  Ania S [ Pt sty 27, 2006 8:22 pm ]
Tytuł: 

Przemilczę...
Ataman , a Ty jak oswiadczales sie Asi?

Autor:  tomek.l [ Pt sty 27, 2006 8:23 pm ]
Tytuł: 

A koledzy ze Śląska to pewnie by wybrali wersje totalnie nieromantyczną :D

Autor:  Ania S [ Pt sty 27, 2006 8:27 pm ]
Tytuł: 

tomek.l napisał(a):
A koledzy ze Śląska to pewnie by wybrali wersje totalnie nieromantyczną :D


Tak , pewnie miedzy jednym familokiem a drugim
albo na hałdzie górniczej ,pierony jedne :wink:

Autor:  Ataman [ Pt sty 27, 2006 8:28 pm ]
Tytuł: 

Ania S napisał(a):
Przemilczę...
Ataman , a Ty jak oswiadczales sie Asi?


Kurcze to bys się jej musiała pytać bo mi tam sczegóły jakos umknęły :shock: ale wiem, że to właśnie w górach było, w Szklarskiej Porębie ale jakoś więcej to niezbyt czaję :shock:

Autor:  Ania S [ Pt sty 27, 2006 8:32 pm ]
Tytuł: 

jak to nie pamiętasz, łyknąłeś coś wcześniej?
Był pierścionek? Polne kwiatki? Winko?

Autor:  Ataman [ Pt sty 27, 2006 8:40 pm ]
Tytuł: 

Ania S napisał(a):
jak to nie pamiętasz, łyknąłeś coś wcześniej?
Był pierścionek? Polne kwiatki? Winko?


zadnych kwiatków, żadnego winka - jakoś tak się jej popytałem czy by chciała być ze mną a jak się zgodziła to pierścionek to potem razem wybraliśmy. No mówiłem że full-romantyzm :wink: :twisted: choć jak byłem młodszy to miałem porywy jakieś momentami :twisted:

Autor:  ekspres [ Pt sty 27, 2006 8:41 pm ]
Tytuł: 

ja sie jeszcze nie zareczalem.. ale spisuje wasze rady :)

Autor:  Marian [ Pt sty 27, 2006 10:23 pm ]
Tytuł: 

Mój kumpel oświadczył się swojej dziewczynie na Kościelcu. Fajna pcja moim zdaniem.

Autor:  tomek.l [ Pt sty 27, 2006 11:27 pm ]
Tytuł: 

Ataman napisał(a):
wiem wiem :wink: , w poniedziałek Ola np. pewnie krokodyle łezki poleje /sorry Oluś ale powstrzymać się nie mogłem :twisted: /, Marta poczuje się dotknięta w "same serduszko", Edyta napisze wiersz z tej okazji itede itepe :wink: A my sobie jakiś meczyk obejrzymy - hahah taki lajf :twisted: Bo z facetów romantyków na forum to chyba jedynie Łukasz sie ostał :twisted: :twisted: :twisted:
No to się może w poniedziałek dziać :wink: Fala romantycznego płaczu. :D Ale czy Oluś uroni łezkę wruszenia czytając te bazgroły? Ona przecież twarda jest. :)
A Marta? No nie wiem :) Ale wierszyk to bym sobie poczytał .... w przerwie meczu :wink: :D

Autor:  Hania ratmed [ Pt sty 27, 2006 11:32 pm ]
Tytuł: 

Z Kościelcem świetna sprawa.....w ogóle pomysł z zaręczynami w górach jest cudny moim zdaniem....

Gafo co do pierścionków to mi najbardziej podoba się ten pierwszy....jest taki delikatny,ale jednocześnie ma coś fajnego w sobie,drugi jak dla mnie za bardzo się świeci...a trzeci...hmm....w sumie tez bardzo mi sie podoba ten kwiatkowy motym.Musisz wziąć pod uwagę to jaki gust ma Twoja partnerka jeśli chodzi o bizuterię....i to powinno byc głównym motywem przy wyborze 8)

Autor:  Ataman [ Pt sty 27, 2006 11:35 pm ]
Tytuł: 

Hania ratmed napisał(a):
.Musisz wziąć pod uwagę to jaki gust ma Twoja partnerka jeśli chodzi o bizuterię....i to powinno byc głównym motywem przy wyborze 8)


to żeś Haniu chłopakowi pomogła hahahhaa :wink:

Autor:  abrendon [ Pt sty 27, 2006 11:36 pm ]
Tytuł: 

Hania ratmed napisał(a):
Musisz wziąć pod uwagę to jaki gust ma Twoja partnerka jeśli chodzi o bizuterię....i to powinno byc głównym motywem przy wyborze 8)

i nie patrz na cenę... :D :D :D
i we mnie romantyk się wreszcie odezwał

Autor:  Ataman [ Pt sty 27, 2006 11:38 pm ]
Tytuł: 

abrendon napisał(a):
i we mnie romantyk się wreszcie odezwał


zduś go w zarodku czym prędzej :twisted:

Autor:  tomek.l [ Pt sty 27, 2006 11:50 pm ]
Tytuł: 

Gafo nie wiem jaki ma gust Twoja wybranka ale mi się podoba ten pierwszy. Prostota zawsze w cenie. Ten ostatni natomiast najszybciej się rozleci :) To mówi nieromantyk :wink: Im bardziej coś odstaje tym szybciej się urwie. Ale cena jakaś niska. Kumpel (romantyk jeden) ostatnio dał za pierścionek chyba z 300 zł.
Ale ja się nie znam. O pierścionkach to powinny się wypowiadać kobiety :D

Autor:  senior [ So sty 28, 2006 12:22 am ]
Tytuł: 

A ja tak przy okazji wszedlem w ten temat i oczom nie moge uwierzyc ze w tomku tyle romantyzmu :)
Czytajac 3 opcje rozgladalem sie za chusteczkami :)
Pozdrawiam
senior

Autor:  Kaytek [ So sty 28, 2006 1:30 am ]
Tytuł:  Re: Zaręczyny, a góry:)

Gafo napisał(a):
Witam wszystkich:)

Mam do Was parę pytań. Zamierzam wybrać się w maju z dziewczyną do Zakopanego, gdzie chciałbym się oświadczyć......... pozdrawiam serdecznie:)

Super pomysł, powodzenia, szlaki o których piszesz nie powinny być problemem - ale o tym już przeczytałeś ;)

Autor:  Ania S [ So sty 28, 2006 9:19 am ]
Tytuł: 

senior napisał(a):
A ja tak przy okazji wszedlem w ten temat i oczom nie moge uwierzyc ze w tomku tyle romantyzmu :)
Czytajac 3 opcje rozgladalem sie za chusteczkami :)
Pozdrawiam
senior


Bo w Tomku ten romantyzm gdzieś na dnie duszy drzemie :wink:
Czasem sie tylko budzi (patrz wersja romantyczna) :D

Autor:  Łukasz T [ So sty 28, 2006 1:24 pm ]
Tytuł: 

Ataman napisał(a):
tomek.l napisał(a):
Ataman napisał(a):
a mnie to nie rusza - wersja nieromantyczna OK :thumright:

mnie też :wink:
wiesz, to jest pisane pod kobiety :D :wink:


wiem wiem :wink: , w poniedziałek Ola np. pewnie krokodyle łezki poleje /sorry Oluś ale powstrzymać się nie mogłem :twisted: /, Marta poczuje się dotknięta w "same serduszko", Edyta napisze wiersz z tej okazji itede itepe :wink: A my sobie jakiś meczyk obejrzymy - hahah taki lajf :twisted: Bo z facetów romantyków na forum to chyba jedynie Łukasz sie ostał :twisted: :twisted: :twisted:


A Atamanku Tatrzanka to gdzie? :lol: Ona ujmie to w ramy wytrysku myśli filozoficznej. Mój romantyzm objawia się dość często; około 2 - 3 w roku. Droga Aniu kwiatki dostałaś pare razy ( jak Ci ostatnim razem przyniosłem ; 4 lata temu, to mnie chwilowo rzuciłaś ). Śniadania w Zakopanem paro krotnie robiłem ; ale to nie moja wina , że wcześniej wstałaś.

Autor:  Łukasz T [ So sty 28, 2006 1:26 pm ]
Tytuł: 

Ania S napisał(a):
senior napisał(a):
A ja tak przy okazji wszedlem w ten temat i oczom nie moge uwierzyc ze w tomku tyle romantyzmu :)
Czytajac 3 opcje rozgladalem sie za chusteczkami :)
Pozdrawiam
senior


Bo w Tomku ten romantyzm gdzieś na dnie duszy drzemie :wink:
Czasem sie tylko budzi (patrz wersja romantyczna) :D


Kto wie co się w Nim obudzi w Międzybrodziu :scratch: :?: :lol:

Autor:  Ataman [ So sty 28, 2006 3:19 pm ]
Tytuł: 

Łukasz T napisał(a):
A Atamanku Tatrzanka to gdzie? :lol: Ona ujmie to w ramy wytrysku myśli filozoficznej. Mój romantyzm objawia się dość często; około 2 - 3 w roku. Droga Aniu kwiatki dostałaś pare razy ( jak Ci ostatnim razem przyniosłem ; 4 lata temu, to mnie chwilowo rzuciłaś ). Śniadania w Zakopanem paro krotnie robiłem ; ale to nie moja wina , że wcześniej wstałaś.


Mea culpa :bowdown: niech wszelkie inne stworzenia romantyczne pominięte przeze mnie wybaczą :twisted:

to Łukasz ja też tak mam czasem, że próbuję śniadanko z zaskoczenia zrobić - robie tyle rumoru przy tym, że Asia wówczas wstaje i czar pryska - jak w romantyźmie, mało to treściwe wszystko; romantycy na pal :twisted:

Autor:  Łukasz T [ So sty 28, 2006 4:47 pm ]
Tytuł: 

Pal - secam :twisted:

Może na zlocie odstawimy naszą wersje powieści "Farenhait 451" ( czy jak to się pisze ) i spalimy pare tomów poezji romantycznej? :lol:

Autor:  górolka [ So sty 28, 2006 6:38 pm ]
Tytuł: 

przestudiuj te wszystkie rady i porady i melduj w maju jak ci poszło. Zyczę wiele szczęścia :wink:

Autor:  Smyk [ So sty 28, 2006 7:07 pm ]
Tytuł:  Re: Zaręczyny, a góry:)

Gafo napisał(a):
Zamierzam wybrać się w maju z dziewczyną do Zakopanego, gdzie chciałbym się oświadczyć. Nigdy nie byłem w Tatrach i nie wiem czego się spodziewać??
1. ...chyba nie odpowie od razu, pewnie skorzysta z czasu w tej rozgrywce :)
2. ...jeśli dla niej Tatry również bedą nowością, to na długo będą się jej kojarzyć przede wszystkim z tymi oświadczynami :lol:
3. ...jak odmówi, to na pewno nie będzie winą Tatr :mrgreen:
4. ...pomyśl o morzu krokusów (np. Chochołowska Pol., Iwanicka Prz.), które możesz jej symbolicznie ofiarować :wink:

Autor:  Ataman [ So sty 28, 2006 8:16 pm ]
Tytuł: 

Łukasz T napisał(a):
Może na zlocie spalimy pare tomów poezji romantycznej? :lol:


już w jakimś wątku to proponowałem :twisted: mogę zostać arcykapłanem tego obrządku :twisted: a zeby ogień był treściwszy dorzuciłbym trochę psychologiczno-filozoficznego bełkotu :twisted:

Autor:  Hania ratmed [ So sty 28, 2006 9:18 pm ]
Tytuł: 

Ataman napisał(a):
to żeś Haniu chłopakowi pomogła hahahhaa :wink:

No wiesz... ja napisałam co mi sie podoba,ale Jego dziewczyna moze miec zupelnie inne gusta...i jeśli np.lubiłaby jak cos sie mocno świeci i migocze to nie widze powodu dla którego miałby Jej tego odmówic :roll:

Autor:  tomek.l [ N sty 29, 2006 12:27 am ]
Tytuł: 

Obawiam się, że spalenie paru tomików poezji romantycznej było by obrządkiem samym w sobie obrzydliwie romantycznym co zaprzeczyłoby samej idei spalenia. :wink:

Ale wracając do zaręczyn jest jeszcze opcja skrajnie nieromantyczna :wink:
Jedziemy już w te góry. Z nieukrywanym obrzydzeniem wleczemy się do tej Siklawicy. Jest susza, więc z wodospadu tylko kapie woda. Wokół nas jest stuosobowa, rozwrzeszczona wycieczka szkolna. Przelatująca para Orłów Przednich narobiła nam na plecaki. Niedźwiedź z owych plecaków zwinął nam wszystkie kanapki. Po drodze wdepnęliśmy w jelenie łajno. Świstaki gwiżdżą i hałasują tak jak na Pucharze Świata w skokach narciarskich. A my wciskamy wybrance w rękę banknot dwustuzłotowy i mówimy, że niech sobie kupi jak chce jakiś pierścionek. I niech to potraktuje ewentualnie jako zaręczyny. :)

Autor:  Hania ratmed [ N sty 29, 2006 1:00 am ]
Tytuł: 

Jeszcze możesz dodać,że w schronisku trwa łapanka,bo znaleziono slady bytności myszy i wejście "osób trzecich" jest wręcz niemożliwe...tabliczki zostały doszczętnie zeżarte przez plage korników,więc nawet nie wiadomo czy do tej Siklawicy to "daleko jeszcze :?: " ,a podarowana dwustuzłotówka okazuję sie byc fałszywka 8)

ps.1 moge udostępnić do spalenia jakies moje kserówki...to chyba nie zakrawa tak bardzo na romantyzm... 8)

ps.2 przypomniało mi się własnie jak któregos roku dach tego mini schroniska namiętnie był obgryzany przez 2 konie 8)

Strona 3 z 15 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/