Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
portal górski
Regulamin forum


Teraz jest So gru 05, 2020 6:27 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pt wrz 04, 2015 9:32 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 07, 2008 11:33 am
Posty: 6022
Gustaw napisał(a):
A teraz niech się wypowie gb i ciekawe czy potwierdzi moją teorię ...

Wypowiedziałem się nieco wcześniej
Monokulturę świerkową - między innymi tworzył wielce zasłużony dla Tatr hr. Zamojski :). W dobrej wierze oraz we własnym interesie. :)
Od kilku lat trwają prace nad przebudową/odbudową lasów tatrzańskich (zwłaszcza regla dolnego). Są różne metody tej/takiej przebudowy - widziałem w Czechach dosyć drastyczną metodę - wycinka po całości i nasadzenia nowe...

W kilku numerach "Tatr" sporo na ten temat pisał, między innymi, Tomek Skrzydłowski...

pozdrawiam
gb 8)

_________________
wszystko już było - ergo: nie panikuj
http://jaskiniar.blogspot.com/
http://puzzlepamieci.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So wrz 05, 2015 2:07 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn wrz 05, 2011 12:28 pm
Posty: 547
Lokalizacja: Kraków
Wolf_II napisał(a):
O tak - tam nawet w piękny, słoneczny wakacyjny dzień jest niemal pusto w porównaniu z tymi tłumami które płyną Kościeliską.

Zgadza się. Kontrast zatłoczenia między głównym szlakiem w Dolinie Kościeliskiej a Doliną Tomanową jest niesamowity.
Wolf_II napisał(a):
Być może Straż Parkowa w końcu weźmie się za jeżdzących samochodami po terenie parku. Podobno przy drodze do Morskiego Oka wyłapują cwaniaków którzy w nocy podjeżdzają w stronę schroniska.

Oby tak było i oby sama (z lenistwa) tych pojazdów nie nadużywała, a także nie ograniczała się do "cwaniaków", lecz również temperowała "równiejszych". Z Drogą do Morskiego Oka są jaja, ruch samochodowy większy niż na nie jednej drodze poza terenem z ochroną przyrody. Tam TPN ma biznes na zezwoleniach wjazdu i niestety samochody z tej drogi łatwo nie znikną. Ponadto istnieje tam ruch pojazdów związanych z funkcjonowaniem budynków Doliny Rybiego Potoku (podobnie samochody prędko nie znikną z drogi na głównym szlaku w Dolinie Kościeliskiej, czy też w Dolinie Chochołowskiej).

Droga do Morskiego Oka:

Obrazek

Przy okazji dodam, że również na Drogę do Morskiego Oka wkroczył przemysł drzewny. Na szczęście póki co w niewielkim stopniu:

Obrazek

Natomiast liczę na to, żeby przynajmniej przyrodniczo cenne tatrzańskie zakątki nie były rozjeżdżane, bo już np. rozjechanie Doliny Tomanowej to można uznać za pewien skandal. Cóż... zobaczymy jak Komendant Straży TPN wywiąże się ze swoich zapewnień. Gdyby faktycznie definitywnie pozbył się ruchu samochodowego z Doliny Tomanowej, to byłby to spory plus.
Wolf_II napisał(a):
odwrotnie proporcjonalna do ilości ludzi

Niekoniecznie. Tą teorię trochę podważa fakt, że na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat zwiększyła się zarówno liczba ludzi w Tatrach, jak i bardzo znacząco liczba kozic. Przy czym faktem jest, że kozice raczej wolą niewielką liczbę turystów niż tłumy. W miejscach bardzo popularnych kozice widywałem głównie o takich godzinach, kiedy tłumu nie ma. Natomiast w miejscach niezbyt popularnych kozice widywałem nawet w środku słonecznych dni sezonu letniego.

A co do "oswojonych kozic" - najbardziej oswojone widziałem w Dolinie Jagnięcej i w obrębie masywu Jagnięcego Szczytu. Polecam się tam wybrać. :) Kozice poruszające się po szlaku razem z turystami to ciekawe zjawisko (bardzo niewygodne dla teorii TPN, wg których kozice wielce się stresują na sam widok turysty).

Ewidentnie strachliwość kozic zmalała na przestrzeni lat. Być może ma na to wpływ zaprzestanie/mocne ograniczenie polowań na nie. Gdy dawniej człowiek kojarzył się im z myśliwym, to nic dziwnego, że się bały. Ponadto wzrost liczby zarówno kozic, jak i turystów spowodował znacznie częstsze spotkania kozic z turystami i tym samym kozice zyskały więcej okazji do oswojenia się z obecnością człowieka.
gb napisał(a):
Spora część drzew usuwana jest także i z powodu, coby turyści mogli bezpiecznie i wygodnie sobie pospacerować...

Bez przesady. Raczej znikoma (wręcz symboliczna) część, a nie "spora". Byłoby znakomicie, gdyby TPN ograniczał się tylko do zabezpieczania/sprzątania szlaków z drzew. W praktyce zaś to wygląda zupełnie inaczej i drewno jest masowo pozyskiwane niczym w jakimś Nadleśnictwie Lasów Państwowych.
gb napisał(a):
Jednak - jakichkolwiek zdjęć byś nie zaprezentował - większość drzew, które obecnie jest wywożona z różnych (głównie reglowych) dolin - to efekt silnego wiatru jaki wiał w grudniu 2013 i w zeszłym roku. Być może Ty znasz jakieś sposoby na szybsze usunięcie takiej ilości połamanych drzew - i to w dodatku bez "ciężkiego" sprzętu...

Widzę, że propaganda TPN dalej jedzie na "wiatrołomach". I wbrew pozorom wiele osób to "kupuje". Odnoszę wrażenie, że TPN mógłby teraz wyrżnąć w pień całe regle, a i tak znaleźli by się tacy "obrońcy TPN", którzy twierdziliby, że przecież wszystko w porządku, bo TPN tylko sprząta po wiatrołomach. :mrgreen:

Poza tym nawet samo pozyskiwanie wiatrołomów (na masową skalą z jaką mamy do czynienia) ciężko uznać za pozytywne zjawisko. Zwłaszcza, że to zjawisko pociąga za sobą bardzo negatywne konsekwencje - chyba nie ma wątpliwości co do tego, że drastycznie narusza spokój mieszkańców Tatr, o których TPN rzekomo dba (i to tak fanatycznie, że czepia się nielicznych osób poruszających się pieszo)? To po prostu element przemysłu drzewnego. Zamiast pozwolić na naturalne odrodzenie się lasu (wiatrołomy sprzyjają młodnikom), to TPN przy użyciu ciężkiego sprzętu sprząta wiatrołomy na sprzedaż i sztucznie sadzi nowe drzewa. Przy całym procederze zwierzęta się nie liczą, bo przemysł drzewny ważniejszy. I właśnie wielce zadziwiające jest to, że cała ta propaganda mająca tłumaczyć gospodarcze użytkowanie tatrzańskiej przyrody kompletnie pomija kwestię zwierząt. Nieliczni pasjonaci straszą zwierzęta, a np. traktor wagi ciężkiej (typu LKT 80?) "naprawia przyrodę".

Jeszcze co do Doliny Olczyskiej - gb jako osoba dobrze znająca TPN powinieneś doskonale wiedzieć, że Dolina Olczyska była już nieźle zmasakrowana przez przemysł drzewny TPN zanim pojawił się słynny grudniowy halny...

Już w 2012 roku nawet Paweł Skawiński był rzekomo przerażony skalą wycinki w Dolinie Olczyskiej -> TPN: Śladami TANAP...
gb napisał(a):
Dobór fotografii wyjątkowo tendencyjny, bo ów znak "zakazu" stoi tam od dłuższego czasu, stał również przed wiatrołomami i rozpoczęciem prac związanych z usunięciem powalonych drzew. Czy napiszesz wszystkim na jaki fragment - i jakiego typu trasy ("szlaku") ów znak "zakazuje" wstępu? Bo - jak przypuszczam - nie wszyscy czytający tak dobrze jak Ty znają topografię doliny Olczyskiej...

Być może istniał przed tymi wiatrołomami z grudnia 2013, zaś sama widoczna "zakazana perć" posłużyła przemysłowi drzewnemu TPN do ogołocenia z drzew ogromnego obszaru Doliny Olczyskiej (o czym powinieneś wiedzieć, jak już wyżej wspomniałem). Ta zakazana perć (oznakowana zakazem wejścia) odchodzi od szlaku przed Olczyską Polaną i idąc nią można dojść np. do żółtego szlaku w okolicach Nosalowej Przełęczy, ale można dojść też w inne miejsca, bo mamy tam rozwidlenia "zakazanych perci". Ogólnie całe regle TPN od rejonu Kuźnic po Łysą Polanę posiadają bogatą przemysłową sieć "zakazanych perci", gdzie pieszy turysta to wielki szkodnik, a traktory i drwale to przyjaciele przyrody.

PS Myślałeś, że chodzi o jakąś inną "zakazaną perć"? Domyślam się, że mogło Ci chodzić o nartostradę też absurdalnie oznakowaną podobnym zakazem... Wbrew pozorom nartostrada również służy przemysłowi drzewnemu - poniżej Nosalowej Przełęczy widziałem na nartostradzie drwala, który ciął drzewo piłą spalinową, a w pobliżu czekał koń do transportu drewna.

Dodatkowa dawka zdjęć (+ obrazy satelitarne Google, które prawdopodobnie przedstawiają stan sprzed halnego z grudnia 2013, bo w Google widać jeszcze drzewa na Kopkach Kościeliskich):

Przemysł drzewny TPN w Kuźnicach, nad potokiem Bystrej, tuż obok wejścia na żółty szlak w Dolinie Jaworzynki i niebieski szlak prowadzący do Doliny Gąsienicowej przez Boczań - 7 sierpnia 2015:

Obrazek

Dolina Olczyska - 1 września 2015:

Obrazek

Dolina Olczyska - 1 września 2015:

Obrazek

Dolina Olczyska - oznakowanie jednej z "zakazanych perci", czyli zakaz przeszkadzania w przemyśle drzewnym - 1 września 2015:

Obrazek

Dolina Olczyska - jedna z nieoznakowanych "zakazanych perci", przechodzi dalej przez Olczyski Potok i prowadzi do masywu Kopieńców:

Obrazek

Dolina Olczyska - masyw Nosala (obraz Google):

Obrazek

Widok z góry na Dolinę Olczyską - 1 września 2015:

Obrazek

Dolina Olczyska - ogołocony z drzew obszar klęski antropogenicznej TPN - 1 września 2015:

Obrazek

Zmasakrowana Dolina Olczyska, w tle Nosal - 1 września 2015:

Obrazek

Dolina Olczyska - "zakazana perć" na obszarze ogołoconym z drzew - 1 września 2015:

Obrazek

Dolina Olczyska - "zakazana perć" na obszarze ogołoconym z drzew - 1 września 2015:

Obrazek

Dolina Olczyska - rozwidlenie "zakazanych perci" w strefie ogołoconej z drzew - 1 września 2015:

Obrazek

Dolina Olczyska - główna strefa wycinki z "zakazanymi perciami" - obraz Google:

Obrazek
gb napisał(a):
Mam nadzieję, że pamiętasz moje zaproszenie na najbliższą konferencję Będziesz mógł tam zarówno przedstawić swoje poglądy, pomysły i pogadać z tymi wszystkimi, których odsądzasz od czci i wiary. Może uda nam się również spotkać - np. w czasie przerwy na kawę

Niestety w tym roku nie dam rady uczestniczyć. Także cóż... być może kiedyś się spotkamy, ale raczej przy innej okazji.

_________________
YouTube - Poczuj Magię Gór! | Blog


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So wrz 05, 2015 6:36 am 
Weteran

Dołączył(a): Pn sie 22, 2005 4:34 pm
Posty: 102
Ale lasy świerkowe to " chwasty " sztucznie nasadzone w Tatrach w XIX wieku do wykorzystania przemysłowego !


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So wrz 05, 2015 10:32 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Pt wrz 02, 2011 8:03 am
Posty: 1745
Lokalizacja: Podkarpacie
Mariusz napisał(a):
Ale lasy świerkowe to " chwasty " sztucznie nasadzone w Tatrach w XIX wieku do wykorzystania przemysłowego !


Sztuczny to Ty masz mózg

_________________
Najlepszy reset tylko w górach


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So wrz 05, 2015 1:21 pm 
Weteran

Dołączył(a): Pn sie 22, 2005 4:34 pm
Posty: 102
Dlaczego mnie obrażasz kolego ? Czy powodem tego jest Twoja niewiedza i chcesz to w ten sposób zamaskować ? :?:
:?:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N wrz 06, 2015 3:33 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn wrz 05, 2011 12:28 pm
Posty: 547
Lokalizacja: Kraków
Mariusz napisał(a):
Ale lasy świerkowe to " chwasty " sztucznie nasadzone w Tatrach w XIX wieku do wykorzystania przemysłowego !

Rozumiem, że mieszkańcy tychże "chwastów" to też zaraza, którą należy przepędzić? Ciekawe ile już zwierząt wyniosło się (i ile jeszcze się wyniesie) z Doliny Olczyskiej i innych jej podobnych przemysłowych zakątków Tatr Polskich...

_________________
YouTube - Poczuj Magię Gór! | Blog


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N wrz 06, 2015 5:00 pm 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sie 23, 2007 7:56 pm
Posty: 257
Lokalizacja: Księstwo Podziemnej Pomarańczy ;)
Co za różnica, czy las składa się ze świerków czy z jodeł? To jakoś usprawiedliwia? Tam las były zawsze, zmienił się może ich skład gatunkowy, ale są to wciąż rosnące lasy, dziki ekosystem, mimo ingerencji człowieka. Wycinka jest zwyczajną dewastacją - nie zmieniają się gatunki, tylko znikają drzewa.
I nie ma sensu zwalać winy na wiatrołomy. Zniszczenia w Dolinie Chochołowskiej obserwuję od kilkunastu lat. Przez cały ten czas pozyskiwano stamtąd drewno, aż tu nagle trafiła im się gratka - wiatrołomy, czyli okazja aby bezkarnie się nachapać. Bo korniki. A co z rejonami niedostępnymi dla ciężkiego sprzętu? Tak pewnie korniki nie urzędują...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N wrz 06, 2015 5:42 pm 
Weteran

Dołączył(a): Pn sie 22, 2005 4:34 pm
Posty: 102
Proponuje żebyście zorganizowali bojkot producentów kosiarek do trawy. Drewno wykorzystuje się przemysłowo , a koszenie trawników to "dewastacja " spowodowana tylko próżnością. :idea:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N wrz 06, 2015 7:01 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 28, 2011 9:09 am
Posty: 5339
Lokalizacja: Białystok
Mariusz napisał(a):
Proponuje żebyście zorganizowali bojkot producentów kosiarek do trawy. Drewno wykorzystuje się przemysłowo , a koszenie trawników to "dewastacja " spowodowana tylko próżnością. :idea:


Zmniejsz działki albo zmień dilera.

_________________
Wiem, że nic nie wiem


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N wrz 06, 2015 7:07 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 14, 2006 11:53 am
Posty: 2775
Lokalizacja: Wrocław
_Sokrates_ napisał(a):
Zmniejsz działki albo zmień dilera.

No co ty, przecież dobry towar - odlot na maksa 8)

Ale możesz np. posadzić drzewo i wykorzystywać je przemysłowo, tylko posadź już dziś żebyś jutro mógł zacząć to wykorzystywanie :lol:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N wrz 06, 2015 7:14 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 14, 2006 11:53 am
Posty: 2775
Lokalizacja: Wrocław
monik180 napisał(a):
Chodzi o to ile osób zaznacz, że wszystkie są niedozwolone a, które zakazy są mniej znane.

Ale przecież nie wszystkie z wymienionych są zabronione.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N wrz 06, 2015 8:09 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 07, 2008 11:33 am
Posty: 6022
kamiltatry napisał(a):
Niestety w tym roku nie dam rady uczestniczyć. Także cóż..

Nie będziesz chyba zaskoczony, gdy przeczytasz, że spodziewałem się podobnej odpowiedzi :)
No cóż...

Od listopada 1998 roku - do końca 2008 roku dosyć regularnie (mniej więcej co 6 tygodni najrzadziej) odwiedzałem większość dużych reglowych dolin (konkretnie Olczyską, Kościeliską, Chochołowską, Bystrą) wędrując głównie w rejonach ówcześnie mocno zalesionych. Po 2008 roku ta częstotliwość była/jest nieco mniejsza, ale generalnie bywam w tych dolinach 5-6 razów w roku. Nie wydaje mi się, byś prezentując zdjęcia - zdołał mnie przekonać, że obecnie widoczne prace w tatrzańskich lasach to efekt gospodarki leśnej i wycinki (rabunkowej) prowadzonej przez TPN.

Nie jestem specjalistą od drzew - zwłaszcza specjalistą tak wysokiej klasy jak niektórzy z dyskutujących - ale proponuję, by przed zadaniem takich "podchwytliwych" pytań, zadający zadał sobie nieco trudu intelektualnego i choć trochę poczytał o tatrzańskiej przyrodzie :)
Śpiący Rycerz napisał(a):
Co za różnica, czy las składa się ze świerków czy z jodeł? To jakoś usprawiedliwia? Tam las były zawsze, zmienił się może ich skład gatunkowy,


pozdrawiam
gb 8)

_________________
wszystko już było - ergo: nie panikuj
http://jaskiniar.blogspot.com/
http://puzzlepamieci.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn wrz 07, 2015 7:00 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn wrz 05, 2011 12:28 pm
Posty: 547
Lokalizacja: Kraków
gb napisał(a):
Od listopada 1998 roku - do końca 2008 roku dosyć regularnie (mniej więcej co 6 tygodni najrzadziej) odwiedzałem większość dużych reglowych dolin (konkretnie Olczyską, Kościeliską, Chochołowską, Bystrą) wędrując głównie w rejonach ówcześnie mocno zalesionych. Po 2008 roku ta częstotliwość była/jest nieco mniejsza, ale generalnie bywam w tych dolinach 5-6 razów w roku. Nie wydaje mi się, byś prezentując zdjęcia - zdołał mnie przekonać, że obecnie widoczne prace w tatrzańskich lasach to efekt gospodarki leśnej i wycinki (rabunkowej) prowadzonej przez TPN.

I o czym to świadczy? Wykazujesz nadzwyczaj bezkrytyczną postawę wobec TPN. Skoro tyle razy odwiedzałeś wyżej wymienione doliny, to zapewne nieraz miałeś okazję podziwiać takie "atrakcje" jak obecność ciężkiego sprzętu (traktory, ciężarówki) + sieć "zakazanych perci" do dyspozycji tegoż sprzętu, hałas pił spalinowych, duże ilości drewna czekającego na transport do nabywcy, czy też przestrzenie ogołocone z drzew (z licznymi pniami ściętymi piłą spalinową). A mimo wszystko nie widzisz problemu... Ciekawe.

_________________
YouTube - Poczuj Magię Gór! | Blog


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn wrz 07, 2015 7:53 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 07, 2008 11:33 am
Posty: 6022
To co pisałem odnosiło się raczej do tej wypowiedzi:
Śpiący Rycerz napisał(a):
Zniszczenia w Dolinie Chochołowskiej obserwuję od kilkunastu lat.

Nie była to Twoja wypowiedź.
Ty - jak to napisałeś raczej nie masz ochoty na rozmowy - takie bezpośrednie - na te tematy :)

kamiltatry napisał(a):
to zapewne nieraz miałeś okazję podziwiać takie "atrakcje" jak obecność ciężkiego sprzętu (traktory, ciężarówki) + sieć "zakazanych perci" do dyspozycji tegoż sprzętu, hałas pił spalinowych, duże ilości drewna czekającego na transport do nabywcy, czy też przestrzenie ogołocone z drzew (z licznymi pniami ściętymi piłą spalinową).

Na konkretne stwierdzenie - konkretna odpowiedź.
W Dolinie Chochołowskiej wiele razy miałem okazję, ale duże natężenie prac związanych z wywożeniem usuwanych drzew - związane jest (oczywiście w mojej spaczonej i subiektywnej ocenie) z usuwaniem skutków ostatnich wichur.
W latach poprzedzających rok 2013 - wiele razy widziałem pracujących drwali/leśników w innych dolinach - prace te zawsze "opatrzone" były ostrzeżeniami dla przechodzących. Gospodarka leśna prowadzona jest w TPN praktycznie od czasu powstania parku.
A dopiero od niedawna (plus minus 5 lat) są to prace związane z przebudową drzewostanu :)

pozdrawiam
gb 8)

_________________
wszystko już było - ergo: nie panikuj
http://jaskiniar.blogspot.com/
http://puzzlepamieci.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn wrz 07, 2015 7:57 pm 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sie 23, 2007 7:56 pm
Posty: 257
Lokalizacja: Księstwo Podziemnej Pomarańczy ;)
Ciekawe, że inwestycje narciarskie po słowackiej stronie, są poddawane większej krytyce, szczególnie że pod Łomnicą lasów od paru lat wcale nie ma. Ale jakież to tam dewastacje poczynili...jakie szkody...jak brzydko. No, ale u na to "sztuczne" lasy rżną.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt wrz 08, 2015 6:49 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 1:05 pm
Posty: 1661
gb napisał(a):
Gospodarka leśna prowadzona jest w TPN praktycznie od czasu powstania parku.
A dopiero od niedawna (plus minus 5 lat) są to prace związane z przebudową drzewostanu :)

rączka rączke myje. Właśnie o to chodzi by to był Park Narodowy a nie gospodarka. Przebudowa to jedno, rzecz w tym, że działania sprawiają wrażęnie, jakby ktoś pod pozorem przebudowy interesy kręcił. Ja rozumiem, że łatwiej zatrzymać jednego pozaszlakowego turystę niż jeden transport drewna należący do lokalnego bonzy i jego kolesi z piłami, ale bycie dyrektorem parku chyba do czegoś więcej zobowiązuje niż łapane płotek? Jak sobie dyrekcja nie radzi, to po październiku zostanie zmieniona - proste?
Takie to typowo "polskie" przez ostatnie kilka lat: złapać staruszkę która kradnie z głodu w sklepie chleb, dzieciaka który wbił pieczątke w legitymacji szkolnej, ale nie tylkać tych którzy rzeczywiście szkodzą państwu.

Tak z 7 lat temu w Karkonoszach rozmawiałem z leśnikami dlaczego drewno jest z niewielkiej przestrzeni - też twierdzili, że jest projekt odtworzenia pierwotnego drzewostanu, przy czym było to robione na obszarze w naturalny sposób powalonych drzew: zaraza albo wiatrołowm.

W Chochołowskiej "patroszenie" lasu odbywało się intensywnie przed grudniem 2013.
Faktem jest, że raz w Kirach widziałem, jak Straż Parkowa weryfikowała na samochodzie bal po balu - czy posiada stosowne oznaczenie (albo liczyli na sztuki).

_________________
"Ostrożnie, tam przepaść!", Maria Bandrowska, 27 lipca 1914 r.
"Ile razy widziałeś schodzącą lawinę w Tatrach w grudniu?" magis, 2018


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt wrz 08, 2015 9:09 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 07, 2008 11:33 am
Posty: 6022
Wolf_II napisał(a):
Właśnie o to chodzi by to był Park Narodowy a nie gospodarka.

Głupoty piszesz - dofinansowanie państwowe - czytaj "narodowe" jest tak minimalne, że nie starczyłoby nawet na opłacenie wywiezienia śmieci...

Wolf_II napisał(a):
W Chochołowskiej "patroszenie" lasu odbywało się intensywnie przed grudniem 2013.

Wspólnota - w zakresie gospodarki leśnej ma obowiązek - jedynie - konsultować swoje działania z Parkiem. Prawo własności i demokracja...

pozdrawiam
gb 8)

_________________
wszystko już było - ergo: nie panikuj
http://jaskiniar.blogspot.com/
http://puzzlepamieci.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt wrz 08, 2015 9:49 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 1:05 pm
Posty: 1661
gb napisał(a):
Wspólnota - w zakresie gospodarki leśnej ma obowiązek - jedynie - konsultować swoje działania z Parkiem. Prawo własności i demokracja...

To jest tam Park Narodowy i obowiązuje ustawa o ochronie przyrody czy też nie? Bo jedno z drugim mi się kłóci.

_________________
"Ostrożnie, tam przepaść!", Maria Bandrowska, 27 lipca 1914 r.
"Ile razy widziałeś schodzącą lawinę w Tatrach w grudniu?" magis, 2018


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt wrz 08, 2015 12:09 pm 
Weteran

Dołączył(a): Pn sie 22, 2005 4:34 pm
Posty: 102
Z przykrością muszę stwierdzić , że zarzuty" zielonych terrorystów "na tym forum są lata świetlne za ich wzorcami z zagranicy. W Słowackich Tatrach walczą z producentami nowoczesnej odzieży outdoorowej , której materiały impregnowane doprowadziły do skażenia jezior :x


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt wrz 08, 2015 7:35 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 14, 2006 11:53 am
Posty: 2775
Lokalizacja: Wrocław
Mariuszku drzewo posadziłeś ? 8)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt wrz 08, 2015 7:55 pm 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sie 23, 2007 7:56 pm
Posty: 257
Lokalizacja: Księstwo Podziemnej Pomarańczy ;)
Mariusz napisał(a):
Z przykrością muszę stwierdzić , że zarzuty" zielonych terrorystów "na tym forum są lata świetlne za ich wzorcami z zagranicy. W Słowackich Tatrach walczą z producentami nowoczesnej odzieży outdoorowej , której materiały impregnowane doprowadziły do skażenia jezior :x

W sumie masz rację... Drzewa są jakieś takie mało nowoczesne. Wyciąć.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt wrz 08, 2015 10:48 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 07, 2008 11:33 am
Posty: 6022
Wolf_II napisał(a):
Bo jedno z drugim mi się kłóci.

To jest konsensus...
Plus prawo własności

pozdrawiam
gb 8)

_________________
wszystko już było - ergo: nie panikuj
http://jaskiniar.blogspot.com/
http://puzzlepamieci.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr wrz 09, 2015 7:17 am 
Weteran

Dołączył(a): Pn sie 22, 2005 4:34 pm
Posty: 102
trekker napisał(a):
Mariuszku drzewo posadziłeś ? 8)

Jeżeli znasz Słowacki to poczytaj;


Vo vode a snehu našli fluórokarbóny, ktoré sa používajú na impregnáciu outdoorového výstroja.

VYSOKÉ TATRY. Organizácia Greenpeace objavila vo Vysokých Tatrách nebezpečné plnofluórované uhľovodíky známe aj ako fluórokarbóny (PFC), ktoré sa používajú pri výrobe outdoorového výstroja.

Osem tímov Greenpeace skúmalo odľahlé pohoria a jazerá vo svete.

Okrem slovenských Vysokých Tatier odobrali vzorky snehu a vody v Taliansku, Čile, Číne, Škandinávii, Turecku, Rusku a Švajčiarsku a nebezpečné chemikálie našli všade.

„Vo všetkých vzorkách snehu z miest, ktoré naše tímy navštívili, sme našli stopy PFC. Najvyššia koncentrácia bola vo vzorkách zo švajčiarskych Álp, z našich Vysokých Tatier (Žabia a Bielovodská dolina) a z talianskych Apenín,“ hovorí koordinátorka kampane Detox outdoor Katarína Nikodemová z Greenpeace Slovensko.
Ohrozujú zvieratá aj ľudské zdravie

PFC zaisťuje vodoodolnosť textílií aj obuvi, ktoré touto chemikáliou impregnujú.

Do ovzdušia sa dostávajú jednak pri výrobe a likvidácii, ale aj počas bežného používania.

Ako povedala hovorkyňa Greenpeace Slovensko Miroslava Ábelová, mikročiastky PFC sa uvoľňujú do ovzdušia zo šatstva napríklad trením pri chodení či behaní.

Ak sa však raz tieto látky dostanú do prírody, veľmi pomaly sa rozkladajú, zostávajú v nej mnoho rokov a rozptyľujú sa do veľkých vzdialeností.

Môžu znečistiť podzemné vody, šíria sa vzduchom, ohrozujú zvieratá a aj ľudské zdravie. Niektoré druhy narúšajú reprodukciu, zvyšujú tvorbu nádorov a ovplyvňujú hormonálnu sústavu.

Čítajte viac: http://poprad.korzar.sme.sk/c/7995060/v ... z3lDf6Sirt


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr wrz 09, 2015 8:38 am 
Stracony

Dołączył(a): Pt wrz 05, 2008 6:33 pm
Posty: 3835
Lokalizacja: Bukowina Tatrzańska
Wolf_II napisał(a):
Park Narodowy i obowiązuje ustawa o ochronie przyrody czy też nie?



Nie. Oni tylko informują TPN żę będą robić wycinkę i TPN brzydko mówiąc może im naskoczyć.

_________________
www.rafalraczynski.com.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr wrz 09, 2015 3:09 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 1:05 pm
Posty: 1661
raffi79. napisał(a):
Wolf_II napisał(a):
Park Narodowy i obowiązuje ustawa o ochronie przyrody czy też nie?



Nie. Oni tylko informują TPN żę będą robić wycinkę i TPN brzydko mówiąc może im naskoczyć.


Coraz mniej rozumiem :-). Czyli Chochołowska nie leży w granicach Parku Narodowego ?!? Czy też ustawa dopuszcza takie cuda jak bycie częściowo w ciąży (znaczy w Parku)?

Jeżeli jest tak jak piszesz, to ja siędziwie, że w Chochołowskiej są jakiekolwiek jeszcze drzewa ...

_________________
"Ostrożnie, tam przepaść!", Maria Bandrowska, 27 lipca 1914 r.
"Ile razy widziałeś schodzącą lawinę w Tatrach w grudniu?" magis, 2018


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr wrz 09, 2015 4:12 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 07, 2008 11:33 am
Posty: 6022
Wolf_II napisał(a):
to ja siędziwie, że w Chochołowskiej są jakiekolwiek jeszcze drzewa ...

Działania w zakresie prywatnej własności muszą być - wynika to z ustawy - konsultowane (dopasowane) do zasad i działań realizowanych na terenie prawnie chronionym. Tego typu zasada była i jest u podstaw wszelkich tego typu sytuacji.

Na podobnej (oczywiście z zakresie ogólnym) zasadzie dopuszczony jest tzw. "kulturowy" wypas prowadzony przez prywatnych baców na halach będących własnością TPN.
Problem własności gruntu - to cały czas "żywa" rana :)
Zwróciłeś może uwagę w którym miejscu pobierana jest opłata za wstęp do TPN na drodze na Kalatówki?


pozdrawiam
gb 8)

_________________
wszystko już było - ergo: nie panikuj
http://jaskiniar.blogspot.com/
http://puzzlepamieci.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr wrz 09, 2015 4:13 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 07, 2008 11:33 am
Posty: 6022
Mariusz napisał(a):
Jeżeli znasz Słowacki to poczytaj;

HI, hi, hi... i tak dobrze, że nie okazało się, że to produkcja po polskiej stronie jest "winna"...

pozdrawiam
gb 8)

_________________
wszystko już było - ergo: nie panikuj
http://jaskiniar.blogspot.com/
http://puzzlepamieci.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr wrz 09, 2015 5:28 pm 
Stracony

Dołączył(a): Pt wrz 05, 2008 6:33 pm
Posty: 3835
Lokalizacja: Bukowina Tatrzańska
Wolf_II napisał(a):
Czyli Chochołowska nie leży w granicach Parku Narodowego ?!?



Leży ale właścicielem jest Wspólnota Ośmiu Wsi i rządzą oni nie TPN.
A w pozostałej cześci TPN właścicielem jest Skarb Państwa oraz jedna podpora pod kolejką na Kasprowy która należy do PKL


Wolf_II napisał(a):
to ja siędziwie, że w Chochołowskiej są jakiekolwiek jeszcze drzewa ...


Jeszcze są. Jak długo nie wiem. Kto pierwszy zniszczy wszystko halny czy Wspólnota :mrgreen: :mrgreen:

_________________
www.rafalraczynski.com.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz wrz 10, 2015 7:03 am 
Weteran

Dołączył(a): Pn sie 22, 2005 4:34 pm
Posty: 102
Kolego raffi77 lepiej przejrzyj swoją garderobę w której poruszasz się w górach, czy nie zawiera PFC , bo może to TY jesteś największym zagrożeniem dla Tatr , a nie górale. :lol:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt wrz 11, 2015 6:56 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 13, 2005 4:25 pm
Posty: 9935
Lokalizacja: niedaleko Wąchocka
Wolf_II napisał(a):
Czyli Chochołowska nie leży w granicach Parku Narodowego ?!?
Leży. Dlatego tylko wycinają a jeszcze nie budują pensjonatów.

_________________
Pamiętasz co obiecywała?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Polityka prywatności i ciasteczka
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL