Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
portal górski
Regulamin forum


Teraz jest Cz sty 21, 2021 3:39 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr mar 28, 2007 6:28 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pn sie 21, 2006 8:47 pm
Posty: 16
Lokalizacja: slask
Witam chcialem prosic o dostarczenie info o trasie na Grzesia i dalej w zimowych warunkach, szczegolnie chodzi mi o oznaczenie szlaku, w sumie jeszcze nigdy nie zgubilem sie w naszych pieknych gorach ale zawsze chodzilem latem, a teraz po zdanej sesji chcialem odreagowac i zastanawiam sie czy dam rade:)przy okazji moze ktos skusilby sie na wyjazd piatek-sobota-niedziela?:)Z gory wielkie dzieki:)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr mar 28, 2007 6:31 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pn sie 21, 2006 8:47 pm
Posty: 16
Lokalizacja: slask
a tak w ogole jak stoi sprawa z niedzwiadkami obudzily sie juz ?:)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr mar 28, 2007 7:27 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Wt wrz 26, 2006 10:56 am
Posty: 1119
Lokalizacja: Warszawa
trudno się zgubić, chyba że zrobi się kompletne mleko

W lesie szlak jest bardzo czytelny nawet jak wszystko jest zupełnie nieprzetarte, poza tym na drzewach są znaki. Tylko w jednym miejscu przekracza się takie zbocze na którym może wystąpić zagrożenie lawinowe. Powyżej lasu są tyczki, ale nawet jakby ich nie było to nalezy iść po prostu cały czas pod górę i tak trafi się na przełączkę pomiędzy szczytami Grzesia. Od Grzesia do Rakonia szlak cały czas wierzchem grzbietu, więc doprawdy trudno się zgubić

Bede w tatrach chyba w następny weekend po świętach i wlasnie nad Rakoniem i Wołowcem się zastanawiam

Misie się juz obudziły. Teraz chodzą złe i głodne :)

_________________
Maciej Łuczkiewicz
http://naszegory.info - nasza strona o górskich wyprawach
http://czarnobyl1986.info - moja strona o wyprawach do "zakazanego" miejsca


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr mar 28, 2007 7:36 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pn sie 21, 2006 8:47 pm
Posty: 16
Lokalizacja: slask
Wielkie dzieki:) a raki jak myslisz beda potrzebne czy obejdzie sie?:) sorrrka za prostackie pytania ale w sumie to moj pierwszy zimowy wyjazd:)z gory dzieki za wyrozumialosc:)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr mar 28, 2007 9:04 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn mar 05, 2007 8:49 pm
Posty: 6309
Lokalizacja: Kraków
Byłem na Grzesiu i Rakoniu w połowie lutego. Nie miałem raków, ale radzę zabrać. Na pewno pomogą w podejściu na Rakoń (przed samym szczytem mogą być oblodzenia).
Na samego Grzesia moim zdaniem nie ma żadnego sensu brać raków. No chyba, że dla lansu :wink:
Tak jak napisał macciej, zgubić się jest tam trudno, bo szlak prawie cały czas prowadzi grzbietem (pomijam sytuacje spadku widoczności do kilku metrów, bo wtedy można mieć problemy z orientacją wszędzie).


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr mar 28, 2007 9:27 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 06, 2005 1:56 pm
Posty: 1388
Lokalizacja: Warszawa
Rohu napisał(a):
Byłem na Grzesiu i Rakoniu w połowie lutego. Nie miałem raków, ale radzę zabrać. Na pewno pomogą w podejściu na Rakoń (przed samym szczytem mogą być oblodzenia).
Na samego Grzesia moim zdaniem nie ma żadnego sensu brać raków. No chyba, że dla lansu :wink:
Tak jak napisał macciej, zgubić się jest tam trudno, bo szlak prawie cały czas prowadzi grzbietem (pomijam sytuacje spadku widoczności do kilku metrów, bo wtedy można mieć problemy z orientacją wszędzie).


Rozumiem że skoro jedziesz pierwszy raz w Tatry to raków nie masz . Więc nie ma potrzeby specjalnie ich kupować czy namiętnie szukac bez raków spokojnie sobie poradzisz .

_________________
http://www.jokerteem.fora.pl/

http://pl.youtube.com/watch?v=P6-fvNX_lFo


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz mar 29, 2007 11:16 am 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 17, 2005 3:32 pm
Posty: 176
Lokalizacja: Biskupice k/Wieliczki
a co powiecie na wypad w ten weekend na Starorobociański? da się bez raków tam podejść? dużo śniegu jest? no i oczywiście jakie jest zagrożenie lawinowe w tamtym regionie


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz mar 29, 2007 12:27 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Cz cze 15, 2006 1:04 pm
Posty: 197
Lokalizacja: Bielsko-Biała/Czechowice
http://bielsko.pttk.pl/Library/propozycje.htm PTTK bielski organizuje pod koniec IX całą pętle od Wołowca po Starobocian. Na dziś dzień nie wiem jak z rakami wygląda podejście na wyższe partie Zachodnich, zagrożenie lawinowe TOPR podaje generalnie do całości Tatr wiadomo, że miejscami może się trochę to różnić ale jak piszą: http://www.topr.pl/index.php?str=2,3 lawinowa "2" to zagrażenie jakieś istnieje na stromych nachyleniach, zatem coś z zachodnich by się znalazło by pod to podpiąć :) co do Rakonia i Grzesia nie dawno znajomy szedł bez raków bez problemów co nie oznacza, że jak się je już ma to zawsze lepiej zabrać i zakładać o ile warunki są ku temu :)

_________________
Góry http://climber.rafalantoniewski.pl/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz mar 29, 2007 9:33 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Wt wrz 26, 2006 10:56 am
Posty: 1119
Lokalizacja: Warszawa
akurat Stary Bocian jest takim szczytem że idąc od Kończystego nie ma jakiejś szczególnie wyraźnie zarysowanej grani. Jest po prostu szerokie, rozległe i gładkie zbocze - teren nigdy niezbyt pewny jeśli chodzi o sytuację lawinową. Idąc z drugiej strony - grań wyraźniejsza, ale powstają tam czasem kilkumetrowe nawisy - łatwo na coś takiego wleźć jeśli próbować ściśle trzymac się grani. Słowem - góra niebezpieczna, każde podejście jest związane z pewnym ryzykiem.
A czy raki są potrzebne to niestety zależy od lokalnych warunków. Oczywiście lepiej je mieć niż nie mieć, ale może się okazać że akurat będzie mokry, kopny śnieg i raki nie pełnią swojej roli. A może się okazac że będzie wywiany, zmrożony "beton" i bez raków po prostu nie da się podejść. No ale w takich warunkach lepiej by było nie iśc samemu, a także asekurować się liną i czekanem. Tam w razie upadku jest gdzie zjeżdżać...

Warto też pamiętać że Starorobociański jest daleko od schronisk i samo dojście w jego okolice w warunkach zimowych zajmuje dobrych kilka godzin. To nie Grześ gdzie po 45 minutach stoi się na szczycie.

_________________
Maciej Łuczkiewicz
http://naszegory.info - nasza strona o górskich wyprawach
http://czarnobyl1986.info - moja strona o wyprawach do "zakazanego" miejsca


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt mar 30, 2007 4:20 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 13721
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
macciej napisał(a):
To nie Grześ gdzie po 45 minutach stoi się na szczycie.

O qrcze... w zimie?
Ja ostatnio dotarłem w okolice szczytu po jakiś 1,5h, ale tam każde następne 20 metrów kosztowało mnie jakieś 5 minut. No ale to było po świeżym opadzie po odwołanej IVce lawinowej. Zresztą dałem sobie spokój przed przełączką. No ale ja to powolny góral jestem.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt mar 30, 2007 9:10 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Wt wrz 26, 2006 10:56 am
Posty: 1119
Lokalizacja: Warszawa
miałem na mysli szlak ładnie wydeptany, wtedy idzie się jak w lecie
ale owszem trochę podkoloryzowałem, chodziło mi tylko o uzmysłowienie odległości jaką trzeba pokonac i odpowiedniego rozplanowania sił i czasu

_________________
Maciej Łuczkiewicz
http://naszegory.info - nasza strona o górskich wyprawach
http://czarnobyl1986.info - moja strona o wyprawach do "zakazanego" miejsca


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Polityka prywatności i ciasteczka
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL