Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
portal górski
Regulamin forum


Teraz jest Cz lis 26, 2020 4:18 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17937 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 436, 437, 438, 439, 440, 441, 442 ... 598  Następna strona

Czy ktoś Ci pomógł w tym wątku?
Tak, jestem zadowolona/y 45%  45%  [ 176 ]
Niestety nie 4%  4%  [ 15 ]
Zamieszali mi tak, że wiem mniej, niż przed pytaniem 3%  3%  [ 13 ]
To jakieś chore towarzystwo - same zboki i debile 15%  15%  [ 58 ]
Nikt nie pomógł, ale i tak Was kocham 8%  8%  [ 31 ]
Krowa cie wysrała 15%  15%  [ 59 ]
Wali mnie to 10%  10%  [ 41 ]
Liczba głosów : 393
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pt lip 05, 2013 8:24 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 9809
Lokalizacja: miasto100mostów
zizu napisał(a):
Zastanawiam się też nad Słowacją, ale tam chyba też nie bardzo bez rezerwacji, bo strasznie małe mają w większości te schroniska. No i ceny w euro są troszkę barierą na studencką kieszeń
Co do cen - to prawda, choć moim zdaniem nocleg w Teryho, Zbójnickiej czy Zielonym Stawie jest wart swoich pieniędzy.Małe schroniska? Łóżko, lub kawałek podłogi w najgorszym razie, powinien się znaleźć bez problemu. Też nigdy rezerwacji nie miałem.
zizu napisał(a):
Te łańcuchy na szpiglasie to są tam dlatego, że rzeczywiście są potrzebne czy ktoś nie miał co z nimi zrobić i je tam zawiesił? :wink:
Nie ma tam jakichś trudności technicznych, ale jest dość sypko - to wszytko. W deszczu itp. te łańcuchy mogą się przydać dla mniej pewnie czujących się w takim terenie.

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt lip 05, 2013 11:04 am 
Nowy

Dołączył(a): Śr maja 15, 2013 10:09 pm
Posty: 9
Lokalizacja: Kraków
Biaxident napisał(a):
Zizu - ogólnie wydaje mi się, że najlepiej byłoby wam z mamą posiedzieć w Piątce

Też tak mi się wydawało, choć mam ochotę w końcu wdrapać się na Rysy od polskiej strony, bo wstyd się przyznać ale po tym jak raz strasznie zepsuła się pogoda pod czarnym stawem jakoś nie mogłam się zmusić do ponownego pokonania tych kilometrów asfaltu (a przez kilka lat trudność psychiczna na tym szlaku urosła dla mnie wręcz do demonicznych rozmiarów :oops:)

Ogólnie wolę Słowacką stronę, ale niestety jakoś nie mogę zaplanować sensownego połączenia moich ulubionych szlaków tak by uniknąć miejsc które okażą się nie do pokonania.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N lip 07, 2013 9:55 am 
Nowy

Dołączył(a): So paź 23, 2010 10:58 am
Posty: 11
Witam

Wybieram się za tydzień na tygodniowy wypad w okolice MOKa i Doliny Gąsienicowej. Co myślicie o tej trasie dla osoby ze średnią/normalną kondycją (rok temu zaliczyłem Kościelec, Świnicę, Zawrat i resztę okolicznych tras oprócz Orlej - nie było to dla mnie jakimś mega problemem pod względem kondycyjnym i siłowym).

1. Czy rozpis jest dobry dla osoby z normalną/przeciętną kondycją ale bardzo silną wolą :), czy coś byście skorygowali?
2. Noclegi - jak aktualnie wygląda temat z rezerwacją miejsca w pokojach wieloosobowych w MOKu i Murowańcu, o której trzeba być aby mieć spokojną rezerwację (nie wiem jak w MOKu, ale rok temu w Murowańcu nawet o 10 rano nie było większych problemów)
3 Zastanawiam się jak połączyć 2 etapy (okolice MOKa + Gąsienicowa), czy jest lepsze rozwiązanie od mojego (powrót na 1 dzień do zakopca 16.07), z drugiej strony nie wiem czy w zakopcu ktoś da nocleg na 1 noc?
4. Tak wiem, pogoda pewnie nie dopisze idealnie przez cały tydzień ;) chociaż prognozy są dość optymistyczne
5. Orientujecie się o której odjeżdża ostatni BUS z Palenicy do Zakopanego - w razie jakby nie mieli miejsc to muszę zdążyć wrócić na dół... :)


Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Z góry dziękuję za pomoc


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N lip 07, 2013 11:53 am 
Nowy

Dołączył(a): N lip 07, 2013 11:49 am
Posty: 17
Lokalizacja: Kraków
Witam.
Pod koniec lipca będę stacjonował kilka dni u wylotu Doliny Chochołowskiej i jednym z moich celów na ten czas jest zdobycie obu Rohaczy. Zależy mi by ograniczyć powielanie trasy, dlatego wpadłem na pomysł alternatywnego powrotu z Rohaczy do Doliny Chochołowskiej (a w zasadzie tylko do Jamnickiej Przełęczy) Miałby mi ku temu posłużyć zielony i niebieski szlak w Dolinie Jamnickiej. Dokładnie miało by to wyglądać następująco:

Od wylotu Doliny Chochołowskiej zielonym szlakiem, a potem niebieskim na Wołowiec, skąd następnie czerwonym kolejno na oba Rohacze. Z Rohacza Płaczliwego, żółtym szlakiem do skrzyżowania z zielonym, gdzie skręcając w lewo właśnie w ten zielony dochodzimy do niebieskiego w dnie Doliny Jamnickiej którym wychodzimy na Przełęcz Jamnicką, a dalej wydeptaną ścieżką na stoku Wołowca i zielonym w dół Doliny Chochołowskiej.

Ale to ponad 15 godzin samego marszu !!! Więc realnie czyżby pozostawała tylko możliwość powrotu po graniach Rohaczy do Wołowca, a każde zejście czy to w Smutną Dolinę czy Jamnicką wiązałoby się z noclegiem po stronie Słowackiej (pomijając fakt że w Jamnickiej nie ma jak przenocować;) ?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N lip 07, 2013 12:01 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn wrz 01, 2008 8:10 pm
Posty: 4694
My wracaliśmy przez Smutną dolinę na Zabrat, ale spaliśmy w schronisku, w Chochołowskiej. To to jeszcze mały pikuś - kontynuacja jest dopiero zagadką. Marzę o Trzech Kopach, Banówce i Salatynie, ale będę musiał to bardzo uważnie obliczyć i dobrze się przygotować kondycyjnie, bo to jest dopiero górska kobyła.

_________________
http://3000.blox.pl/html

"Listy z Ziemi" Twaina: poszukaj, przeczytaj... warto


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N lip 07, 2013 1:42 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 9809
Lokalizacja: miasto100mostów
metalzul napisał(a):
realnie czyżby pozostawała tylko możliwość powrotu po graniach Rohaczy do Wołowca
Do Żarskiej Chaty sobie zejdź, a drugiego dnia wrócisz na północną stronę gór na przykład przez Banówkę.

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N lip 07, 2013 5:01 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn wrz 05, 2011 12:28 pm
Posty: 547
Lokalizacja: Kraków
metalzul napisał(a):
Ale to ponad 15 godzin samego marszu !!! Więc realnie czyżby pozostawała tylko możliwość powrotu po graniach Rohaczy do Wołowca, a każde zejście czy to w Smutną Dolinę czy Jamnicką wiązałoby się z noclegiem po stronie Słowackiej (pomijając fakt że w Jamnickiej nie ma jak przenocować;) ?


Powrót przez zejście do Doliny Smutnej lub do Doliny Jamnickiej jest realnie wykonalny w 1 dzień, ale... przy dobrej formie - w obu przypadkach do pokonania ponad 2 tys. m sumy podejść, więc nie ma lekko... :D Łatwiejszy do wykonania (pod względem kondycyjnym) i trochę szybszy jest powrót przez Smutną Dolinę i później wejście na Rakoń. Taką trasę udało mi się przejść we wrześniu, ale podobnie jak Mazio później spałem w schronisku w Dolinie Chochołowskiej. Z kolei w przypadku Jamnickiej Doliny trzeba zejść aż do 1297 m i później pozostaje podejście na Wołowiec :wink:

_________________
YouTube - Poczuj Magię Gór! | Blog


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N lip 07, 2013 7:10 pm 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 16, 2011 10:57 pm
Posty: 176
Lokalizacja: spod Wrocławia
Mam jeszcze pytania odnośnie Czerwonych Wierchów.Jak je ugryźć, żeby nie taszczyć granią ciężkiego plecaka, i nie leźć tym samym od schroniska do schroniska bo zwyczajnie nie dam rady.Czy opcja jednodniowa jest możliwa do przejścia dla kogoś ze średnią kondycją jadąc kolejką na Kasprowy potem pieszo przez Goryczkowe i Czerwone aż do Ciemniaka i zejście czerwonym szlakiem do Kir przez Kościeliską?Czy jest sens np.brać trzy noclegi w Kondratowej i łazić w te i nazad po Czerwonych Wierchach,Goryczkowych plus ewentualnie Giewont?Lubię być w jednym miejscu i robić codzień jakąś pętelkę, o ile np. w Chochołowskiej da się tak zrobić to patrząc na mapę z Kondratowej nie za bardzo jest jak.

_________________
Tam na dole zostało wszystko to, co cię męczy...
Moje zdjęcia: https://picasaweb.google.com/108001293735779794442


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N lip 07, 2013 8:22 pm 
Swój

Dołączył(a): Cz sie 16, 2012 12:05 pm
Posty: 45
Nie mam jakiejś wybitnej kondycji(raczej mocno-średnią), a ostatnio trasę: dworzec PKS-Kuźnice -Boczań-Hala-Liliowe-Kasprowy-Goryczkowe-Czerwone-zejście czerwonym do Kir zrobiłem w trochę ponad 9h ze sporymi przerwami na każdym z wierzchołków (plecak jakieś 6kg). Tylko zejście do Kir czyli jakieś 1200m w dół dało w kość na koniec. Także myślę, że przy wjeździe na Kasprowy trasa nie jest wymagająca kondycyjnie. Największe podejście jest chyba na Małołączniak jakieś 170m. Czerwone są super widokowo, ale czy warte kilku dni w trakcie jednego wyjazdu to raczej bym nie powiedział.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N lip 07, 2013 9:32 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 13649
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
Stonka sudecka napisał(a):
Mam jeszcze pytania odnośnie Czerwonych Wierchów.Jak je ugryźć, żeby nie taszczyć granią ciężkiego plecaka, i nie leźć tym samym od schroniska do schroniska bo zwyczajnie nie dam rady.Czy opcja jednodniowa jest możliwa do przejścia dla kogoś ze średnią kondycją jadąc kolejką na Kasprowy potem pieszo przez Goryczkowe i Czerwone aż do Ciemniaka i zejście czerwonym szlakiem do Kir przez Kościeliską?Czy jest sens np.brać trzy noclegi w Kondratowej i łazić w te i nazad po Czerwonych Wierchach,Goryczkowych plus ewentualnie Giewont?Lubię być w jednym miejscu i robić codzień jakąś pętelkę, o ile np. w Chochołowskiej da się tak zrobić to patrząc na mapę z Kondratowej nie za bardzo jest jak.

No to zrób pętelkę, tylko nieco większą.
Sam łańcuch Czerwonych od Ciemniaka do Kopy Kondrackiej jest zaskakująco krótki, natomiast problemem jest oczywiście dotarcie i powrót. W szczególności długość przejścia Suchymi Czubami może zdziwić, dlatego pomysł z Kasprowym osobiście odradzam.
Jeżeli pojawiły się Kuźnice jako punkt startowy, to domyślam się że nocleg w Zakopanym?
W takim układzie nastawiłbym się raczej na start z Kir, czyli na DA i do Kir, mozliwie rano.
Ja wolę takie układy - odjeżdżamy od domu i następnie w trakcie wycieczki się do niego przybliżamy, w Kirach wieczorem jednak busy jeżdżą rzadziej niż w Kuźnicach.
Z Kir dalej Kościeliską tylko kawałek i czerwonym na Ciemniaka.
Powrót nie do Kasprowego, tylko albo żółtym do Przełęczy Kondrackiej i w prawo niebieskim, albo jeszcze kawałek granią i w lewo zielonym - Na Halę Kondratową i do Kuźnic.
Wycieczka może i długa, ale ja bym zdecydowanie próbował zrobić to w jeden dzień (znaczy spróbowałem w życiu już kilka razy :-) ).

Całą tę trasę można zrobić i w 5 godzin :-). Ale pewnie jeśli nie jesteś "szybkobiegaczem" wyjdzie Ci coś koło 9-10. Dlatego postaraj się ruszyć z DA nie późńej niż koło 8-ej, im szybciej tym lepiej. I sprawdź prognozę :-).

_________________
Principio advertendum nobis est, globosum esse mundum...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N lip 07, 2013 10:21 pm 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 16, 2011 10:57 pm
Posty: 176
Lokalizacja: spod Wrocławia
O, dzięki za cenne informacje, to mam już jakiś plan teraz :D .Tak, nocleg byłby w tym przypadku w Zakopanem, bo dla mnie co innego taszczyć od schroniska do schroniska plecak doliną np. a co innego iść granią tym bardziej jeśli byłyby jakieś trudności na trasie czy łańcuchy np.To w takim przypadku Goryczkowe można sobie zrobić innym razem i niekoniecznie chyba jechać kolejką na Kasprowy.

_________________
Tam na dole zostało wszystko to, co cię męczy...
Moje zdjęcia: https://picasaweb.google.com/108001293735779794442


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N lip 07, 2013 11:22 pm 
Nowy

Dołączył(a): N cze 23, 2013 1:12 am
Posty: 2
WILCZYCA napisał(a):
arqn napisał(a):
Jest sens zaręczać się na giewoncie pod koniec lipca czy za tłoczno?

Sam oceń
http://bi.gazeta.pl/im/1/10879/z10879511Q.jpg
Ale spoko wbrew opinii Krabula 500 osób sie na szczycie nie mieści. Chociaż zawsze istnieje ryzyko że narzeczona wkurzona szlakiem ciśnie podarunek w czeluść i odzyskać złota nie zdołasz.
Jedynym sposobem aby było tam trochę lepiej jest bardzo wczesne wyjście choć i tak sprawy to nie załatwi bo ludzi z tym pomysłem będzie sporo.
Twoim problemem jest to że wybieracie szlaki najbardziej popularne co w pełni sezonu może skutecznie zniechecic do Tatr na długo.
Napisz ile godzin dziennie chcecie byc na szlaku i o której chcecie wychodzić - może coś sie wymyśli.


Witam ponownie. "Ile godzin" ? No tak coś około 6 godzin na trasę... Nie za dużo.. bo pierwszy raz w Tatrach ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn lip 08, 2013 11:03 am 
Weteran

Dołączył(a): N cze 02, 2013 2:57 pm
Posty: 126
Lokalizacja: Kraków / Zakopane
Po rozgrzewce w Babiogórskim PN będę w czwartek realizował swój wcześniejszy plan w Tatrach.
W środę na wieczór do Zakopanego z noclegiem gdzieś w okolicach Dworca (lub w Willi Asterix, bardzo blisko Kuźnic, bardzo blisko przystanku busika).

Czwartek od rana: Kuźnice - Boczan - Schronisko PTTK Murowaniec - Przełęcz Liliowe - Kasprowy - Goryczkowa Czuba - Kopa Kondracka - Małołączniak - Krzesanica - Ciemniak - Chuda Przełączka - i na sam dół aż do Kir - transport do Zakopanego - Szwagropolem do Krakowa - piwo :D

Orientuje się ktoś czym dojade z Kir do Zakopanego i do której godziny coś kursuje ? Jakieś busiki ? Jak zacznę wyjście o 8:00 to mogę w Kirach być o... 18:00 ?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn lip 08, 2013 11:24 am 
Nowy

Dołączył(a): N lip 07, 2013 11:49 am
Posty: 17
Lokalizacja: Kraków
kamiltatry napisał(a):
Powrót przez zejście do Doliny Smutnej lub do Doliny Jamnickiej jest realnie wykonalny w 1 dzień, ale... przy dobrej formie


Dzięki za pomoc. O to mi chodziło, czyli jest to wykonalne w jeden dzień. Kondycyjnie jakoś sobie poradzę, najwyżej będę zdychał na następny dzień;) Najbardziej się obawiam tego osławionego Rohackiego konia :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn lip 08, 2013 4:32 pm 
Swój

Dołączył(a): Cz sie 16, 2012 12:05 pm
Posty: 45
Muniek napisał(a):
Po rozgrzewce w Babiogórskim PN będę w czwartek realizował swój wcześniejszy plan w Tatrach.
W środę na wieczór do Zakopanego z noclegiem gdzieś w okolicach Dworca (lub w Willi Asterix, bardzo blisko Kuźnic, bardzo blisko przystanku busika).

Czwartek od rana: Kuźnice - Boczan - Schronisko PTTK Murowaniec - Przełęcz Liliowe - Kasprowy - Goryczkowa Czuba - Kopa Kondracka - Małołączniak - Krzesanica - Ciemniak - Chuda Przełączka - i na sam dół aż do Kir - transport do Zakopanego - Szwagropolem do Krakowa - piwo :D

Orientuje się ktoś czym dojade z Kir do Zakopanego i do której godziny coś kursuje ? Jakieś busiki ? Jak zacznę wyjście o 8:00 to mogę w Kirach być o... 18:00 ?


Wyjdź wcześniej. Mniej ludzi na trasie i jak będziesz przed 7 to wstęp do Parku za free ;). Trasa średnim tempem w te 10 godzin się spokojnie zamknie (przetestowałem w zeszłą środę). Busy po 20 jeżdżą jeszcze. Około 16-17 co chwila odjeżdżają. Koszt 5zł.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn lip 08, 2013 5:22 pm 
Weteran

Dołączył(a): N cze 02, 2013 2:57 pm
Posty: 126
Lokalizacja: Kraków / Zakopane
Dzięki za bardzo przydatne info !


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn lip 08, 2013 7:48 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pn lip 06, 2009 3:13 pm
Posty: 306
Lokalizacja: Kraków
Moją pierwszą "niedolinkową" trasą w Tatrach było Kuźnice - Kasprowy - Kopa K. - Ciemniak - z powrotem na Kopę - Giewont - Kuźnice. Jestem grubasem, wówczas chyba jeszcze paliłam, kondycji nie miałam i po dziś dzień się jej nie dorobiłam :D więc nie ma co tych Czerwonych demonizować :) Ot, doliczyć sobie 2-3 godzinki do czasów na mapie na ewentualne długie odpoczynki, wyjść odpowiednio wcześnie i tyle. Plusem tej trasy jest fakt, że praktycznie co chwilę są jakieś zejścia, więc w razie zmiany pogody/osłabienia można zejść na dół.

_________________
Nie trać serca.
Ktoś mógłby chcieć je wyciąć a nie chciałby marnować czasu na szukanie.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn lip 08, 2013 9:01 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pn lip 08, 2013 8:49 pm
Posty: 1
hej!
nie bylem w tatrach od bardzo dawna, glownie dlatego, ze mieszkam w miescie i w gorach szukam spokoju i odpoczynku od ludzi. od lat zastanawiamy sie jednak z dziewczyna nad wyprawa do doliny pieciu stawow, od czwartku mamy pare dni wolnego wiec moznaby sie tam ew. wybrac. czy ktos moglby mi powiedziec jak tam jest aktualnie, czy w tym okresie, w tej okolicy sa straszne tlumy? jak jest w schronisku, czy moze sa trasy mniej oblegane w tej okolicy? generalnie lubie ludzi ;) ale spotykam ich wystarczajaco duzo w krakowie, takze w gorach przede wszystkim spokoju mi trzeba...
z gory dzieki za jakis komentarz.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn lip 08, 2013 9:06 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 07, 2008 11:33 am
Posty: 6020
kjot napisał(a):
hej!
nie bylem w tatrach od bardzo dawna, glownie dlatego, ze mieszkam w miescie i w gorach szukam spokoju i odpoczynku od ludzi. od lat zastanawiamy sie jednak z dziewczyna nad wyprawa do doliny pieciu stawow, od czwartku mamy pare dni wolnego wiec moznaby sie tam ew. wybrac. czy ktos moglby mi powiedziec jak tam jest aktualnie, czy w tym okresie, w tej okolicy sa straszne tlumy? jak jest w schronisku, czy moze sa trasy mniej oblegane w tej okolicy? generalnie lubie ludzi ;) ale spotykam ich wystarczajaco duzo w krakowie, takze w gorach przede wszystkim spokoju mi trzeba...
z gory dzieki za jakis komentarz.

Są. I będą - mniej więcej do końca wakacji.
No ewentualnie kiepska pogoda utrzymująca się przez czas dłuższy może nieco zmniejszyć liczbę chętnych do odwiedzania D5SP...

_________________
wszystko już było - ergo: nie panikuj
http://jaskiniar.blogspot.com/
http://puzzlepamieci.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn lip 08, 2013 9:14 pm 
Stracony

Dołączył(a): Wt sie 07, 2012 8:56 pm
Posty: 4018
Lokalizacja: Łódź
kjot napisał(a):
czy w tym okresie, w tej okolicy sa straszne tlumy

Ludzi jest mniej niż na drodze do Morskiego Oka ale pustawo raczej nie będzie, szczególnie w okolicach schroniska. Na razie jeszcze głównego najazdu nie ma :wink: czwartek i piątek powinno byc znosnie - gorzej w weekend.
kjot napisał(a):
mniej oblegane

To raczej Tatry Zachodnie ewentualnie Słowackie


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn lip 08, 2013 10:04 pm 
Nowy

Dołączył(a): N lip 07, 2013 11:49 am
Posty: 17
Lokalizacja: Kraków
kjot napisał(a):
w gorach szukam spokoju i odpoczynku od ludzi [...] generalnie lubie ludzi ;) ale spotykam ich wystarczajaco duzo w krakowie, takze w gorach przede wszystkim spokoju mi trzeba...


Zdecydowanie polecam Tatry Zachodnie nieco późniejszym popołudniem. Tłumów tam nie ma, a o tej porze tym bardziej fajnie się wyludnia:)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 09, 2013 2:05 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn cze 20, 2005 11:46 pm
Posty: 569
Lokalizacja: Biała Podlaska / Warszawa
Tydzien temu przeszedłem szlak: Dolina Chochołowska - Grześ - Rakoń - Wołowiec - Rohacze - Smutna Dolina - Rakoń - Dolina Chochołowska. Czas 14 h marszu.

Czy można w jakiś sposób określić ile to jest km ?

_________________
...wiem,co mam do stracenia,i wiem,co mam do zyskania,decyzja nie trwa długo...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 09, 2013 2:14 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 28, 2011 9:09 am
Posty: 5339
Lokalizacja: Białystok
zigulec napisał(a):
Czy można w jakiś sposób określić ile to jest km ?


http://www.szlaki.net.pl/

_________________
Wiem, że nic nie wiem


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 09, 2013 2:22 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 21, 2012 5:49 pm
Posty: 453
Lokalizacja: Kraków
http://www.szlaki.net.pl/tatry.php

Tu sobie policz, ale jeśli startowałeś z Siwej Polany to będzie grubo ponad 30 km.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 09, 2013 6:26 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pn lip 08, 2013 6:42 pm
Posty: 5
Lokalizacja: Bydgoszcz
Jeśli ktoś pragnie ciszy i spokoju w Tatrach polecam stronę słowacką. W zeszłym roku w schronisku przy Popradzkim tylko kilkoro ludzi a i w górę od niego co jakiś czas turysta. Aczkolwiek jak wchodziłem na Krzyżne od Gąsienicowej wcześnie rano także było pusto. Dopiero potem zaczęło gęstnieć.
Pozdrawiam Tomek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 09, 2013 7:22 pm 
Stracony

Dołączył(a): Wt sie 07, 2012 8:56 pm
Posty: 4018
Lokalizacja: Łódź
tompie68 napisał(a):
schronisku przy Popradzkim tylko kilkoro ludzi

Ciekawe: ten sam szlak ten sam rok a jak inne wrażenia :lol:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 09, 2013 7:48 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): N wrz 11, 2005 1:39 am
Posty: 1559
Lokalizacja: Zamość
Wczoraj startowałam ze Zverówki o 5 na Smutną Przełęcz, dalej Trzy Kopy - Banówka - Przełęcz, na dół do Tatliakowej i zaś do Polski przez Rakonia. Ludzi niewielu, wiele odcinków szłam zupełnie sama. Za to dziś pognało mnie na Bystrą Ławkę. Ludzi cała masa. Generalnie chyba Zachodnie zarówno nasze jak i słowackie są mniej oblegane.

_________________
A my zmieniliśmy jawę w sny
Jesteśmy jak rosa, jak pył!
Ukradliśmy siłę gwiazd
I dla nas zatrzymał się czas


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lip 10, 2013 3:00 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pn lip 08, 2013 6:42 pm
Posty: 5
Lokalizacja: Bydgoszcz
Droga nad Popradzki Staw i szlak nad Hińczowy Staw 29.08.2012r.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jak widać w porównaniu z MOKĄ i szlakami prowadzącymi od schroniska to tu jest pusto.
Pozdrawiam Tomek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lip 10, 2013 4:45 pm 
Stracony

Dołączył(a): Wt sie 07, 2012 8:56 pm
Posty: 4018
Lokalizacja: Łódź
Z MOKĄ powiadasz :wink:
No asfaltem "Popradzkim" szło w lipcu mniej ludzi niz zazwyczaj na drodze do Morskiego Oka ale o pustej drodze bym raczej nie mówiła. A co do ściezki nad Hinczowe to na drodze do PiĄtki bywa mniej ludzi.
Ale tez lubie Słowackie Tatry. 8)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lip 10, 2013 6:09 pm 
Stracony

Dołączył(a): Pn sie 30, 2010 6:19 pm
Posty: 3425
Lokalizacja: Elbląg/Gdańsk
tompie68 napisał(a):
MOKĄ

:shock:

:shock: :shock:

:shock: :shock: :shock:

_________________
Zesraj się, a nie daj się...:)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17937 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 436, 437, 438, 439, 440, 441, 442 ... 598  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Polityka prywatności i ciasteczka
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL