Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
portal górski
Regulamin forum


Teraz jest Cz gru 03, 2020 5:26 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17937 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 439, 440, 441, 442, 443, 444, 445 ... 598  Następna strona

Czy ktoś Ci pomógł w tym wątku?
Tak, jestem zadowolona/y 45%  45%  [ 176 ]
Niestety nie 4%  4%  [ 15 ]
Zamieszali mi tak, że wiem mniej, niż przed pytaniem 3%  3%  [ 13 ]
To jakieś chore towarzystwo - same zboki i debile 15%  15%  [ 58 ]
Nikt nie pomógł, ale i tak Was kocham 8%  8%  [ 31 ]
Krowa cie wysrała 15%  15%  [ 59 ]
Wali mnie to 10%  10%  [ 41 ]
Liczba głosów : 393
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr lip 17, 2013 10:22 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 09, 2012 2:17 pm
Posty: 2995
Lokalizacja: Kraków
_Sokrates_ napisał(a):
Oczywiście nie polecam

Dokładnie! W końcu idąc na Rohacze a omijając po drodze Wołowca to jak jechać nad morze i nie wejść do wody!

_________________
blog.marcinszymkowski.pl

"W warunkach normalnych najwięcej pomaga technika. Natomiast w sytuacjach wyjątkowych najważniejszy jest hart ducha." - Walter Bonatti


Ostatnio edytowano Cz lip 18, 2013 6:59 am przez m__s, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lip 17, 2013 10:47 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): N paź 05, 2008 8:16 pm
Posty: 1355
Lokalizacja: silesia
m__s napisał(a):
to jak jechać nad może i nie wejść do wody!

a nie tak czasem nad morze Panie Kolego?? :D

_________________
I was blind but now I can see...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 18, 2013 3:46 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lut 02, 2012 5:32 pm
Posty: 424
Lokalizacja: 300 km do Tatr
Dzieki :) Myslalam, ze to zabronione - na mapie szlak mam oznaczony jako zamkniety i nie doszukalam sie zadnego opisu takiego przejscia w przewodniku. Dobrze wiedziec :).

_________________
http://tatry-dla-sredniozaawansowanych.blogspot.com/ - blog
https://www.facebook.com/tatryblog - fejs od bloga

"większość granic i lęków
to tylko ułomność naszego umysłu,
poza którą zaczyna się wolność"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 18, 2013 6:59 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 09, 2012 2:17 pm
Posty: 2995
Lokalizacja: Kraków
batmik napisał(a):
a nie tak czasem nad morze Panie Kolego??

Jak widać słownik w przeglądarce i późna godzina zrobiły swoje... Słuszna uwaga batmik :oops:

_________________
blog.marcinszymkowski.pl

"W warunkach normalnych najwięcej pomaga technika. Natomiast w sytuacjach wyjątkowych najważniejszy jest hart ducha." - Walter Bonatti


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 18, 2013 12:15 pm 
Nowy

Dołączył(a): Śr lip 17, 2013 9:37 pm
Posty: 10
Lokalizacja: Kraków
Brrrrrrrrr to ja lepiej o nic nie zapytam :roll:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 18, 2013 12:40 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Wt lip 20, 2010 6:54 am
Posty: 160
Lokalizacja: Warmia
Pytaj śmiało, tylko potem po prostu zignoruj posty, które nie odpowiadają na Twoje pytania... :wink:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 18, 2013 1:14 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pt lip 12, 2013 1:05 pm
Posty: 24
Jeju i znowu mam problem;/ Nie wiem czy lepiej zacząć swoją podróż z Kuźnic-> Schronisko Murowaniec-> Zadni Upłaz -> Przełęcz Krzyżne -> Dolina Pięciu Stawów Polskich - Zagon Niżni-> zielonym szlakiem aż do Wodogrzmotów Mickiewicza no i Palenica Białczańska czy lepiej zacząć od Palenicy Białczańskiej i tak jak pisałam dojść do Kuźnic. Bo z Kuźnic wyruszyłabym gdzieś o 6 rano i nie wiem o której bym była w Palenicy i jak by było z powrotem do Zakopanego a jak zacznę od Palenicy to nie wiem o której mama jakiś bus do Palenicy by dotrzeć jak najwcześniej tam a podobno przewoźnicy czekają aż bus się napełni zanim wyjadą i nie wiem może dotrę tam na 8 czyli uciekną mi jakieś 2 godz i zacznę później tyle że będę w Kuźnicach i nie będę musiała bać się o powrót bo do Palenicy mogłabym dotrzeć tak późno że uciekłyby mi busy. Co radzicie?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 18, 2013 2:00 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn wrz 05, 2011 12:28 pm
Posty: 547
Lokalizacja: Kraków
prof.Kiełbasa napisał(a):
tabliczki nie pokrywają się z mapą pokazując niebieski jak w pychol strzelił
bo na znakach szlak jest

Nadal jest niebieski szlak z Przełęczy Bobrowieckiej na Grzesia, tylko troszkę inaczej poprowadzony niż dawniej - łączy się z żółtym szlakiem po polskiej stronie.
m__s napisał(a):
W końcu idąc na Rohacze a omijając po drodze Wołowca to jak jechać nad morze i nie wejść do wody!

:thumleft: też tak myślę... w końcu widok na Rohacze z Wołowca jest bardzo atrakcyjny i fajnie nastraja do dalszej wędrówki, poza tym trawers omijający Wołowca daje tylko minimalne zmniejszenie sumy podejść, więc nie jest zbyt opłacalny

_________________
YouTube - Poczuj Magię Gór! | Blog


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 18, 2013 3:10 pm 
Stracony

Dołączył(a): Wt sie 07, 2012 8:56 pm
Posty: 4025
Lokalizacja: Łódź
Lepiej z Kużnic
1. Asfaltem po ciemku idzie sie lepiej niż przez Boczań :mrgreen:
2. Fajne wrażenie jest jak wejdziesz na Krzyżne.
3. Wcześniej wejdziesz na szlak co byc może pozwoli Ci np. uniknąć burzy na przełeczy (burze konwekcyjne przeważnie sa koło południa lub wczesnym popołudniem)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 18, 2013 3:18 pm 
Swój

Dołączył(a): Śr lip 06, 2011 11:10 am
Posty: 40
Witam, zwracam się do Was z prośbą o podpowiedź
Który wariant jest lepszy?

Wjechać na Kasprowy Wierch i przejść się na Czerwone Wierchy, z Ciemniaka zejść do Kir.

Czy wejść z Kir na Ciemniak potem dalej szczyty Czerwonych, z Kopy na Kasprowy i zjazd kolejką.

Chodzi o to, że jadę z osobami, które będą pierwszy raz w Tatrach i zastanawiam się czy zaoszczędzić im sił na podejściu, bo gdy wjedziemy na Kasprowy to potem już jest łatwiej. Czy lepiej zjechać na sam koniec trasy? A pomęczyć ich przy wejściu?

Ja sama całej tej trasy nigdy nie przeszłam, bo zrobiłam tak, że weszłam pieszo na Kasprowy i miałam schodzić po zdobyciu szczytu, ale stwierdziłam, że pójdę na Czerwone Wierchy. Doszłam tylko do Kopy i zeszłam na polane Kondratową, bo burza szła. I samej ciężko mi ocenić co będzie lepsze. A jadę z mamą i tatą obydwoje po 50. I nigdy po górach nie chodzili więc nie chciałabym ich zmęczyć za mocno. Ale te dwa warianty wiem, że mają plusy i minusy. Jeśli wjedziemy na Kasprowy to lżej będzie się zdobywać dalsze szczyty, ale będziemy musieli zejść do Kir (a ta droga z jakiś względów czytałam na forum, że nie jest za atrakcyjna i polecana). No, albo wejść z Kir i zadyszeć się na podejściu, ale lajcikowo potem zjechać gdy już się jest fizycznie u kresu sił. A podejrzewam, że zmęczą się przeokrutnie. Mama ma nadwagę trochę, a tacie się zazwyczaj nic nie chce. No, ale podjęli decyzję, że w tym roku nie morze, a Tatry więc padło na mnie na oprowadzenie ich. Sami wybrali Czerwone Wierchy tylko mam ich poprowadzić dobrą trasą i chcą przejechać się kolejką, w którą stronę im obojętne byle było fajnie.
Poradźcie coś:)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 18, 2013 3:32 pm 
Stracony

Dołączył(a): Wt sie 07, 2012 8:56 pm
Posty: 4025
Lokalizacja: Łódź
wakacje2011 napisał(a):
Chodzi o to, że jadę z osobami, które będą pierwszy raz w Tatrach i zastanawiam się czy zaoszczędzić im sił na podejściu, bo gdy wjedziemy na Kasprowy to potem już jest łatwiej. Czy lepiej zjechać na sam koniec trasy? A pomęczyć ich przy wejściu?


Wiesz co - idźcie najpierw na krótsza trase a później niech sami zdecydują na co ich stać.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 18, 2013 3:52 pm 
Swój

Dołączył(a): Śr lip 06, 2011 11:10 am
Posty: 40
Jedziemy na dwa dni. Więc tylko Czerwone wchodzą w grę. Czerwone, bo jednocześnie zdobywa się kilka szczytów więc najbardziej kuszący, a ten szlak nie jest też aż tak ciężki skoro polecany dla rodzin z dziećmi. Ja mam za nich zdecydować co lepsze. I sama skłaniałabym się ku wjechaniu na Kasprowy z samego rana, gdzie tłumów jeszcze nie będzie i przejście na Czerwone. Ale martwi mnie troszkę ta trasa w dół do Kir. Czy możecie coś więcej o niej napisać? Bo rodzice jednak swoje latka mają, kondycyjnie nie za wesoło więc i stawy nie wyrobione. A ponoć kolana tam mogą wysiąść. Tylko czemu? czym ta trasa jest gorsza od innych zejść? bo, że przy schodzeniu zawsze jest ta trudność i trzeba uważać to wiem, ale czemu akurat ta trasa do Kir jest tak demonizowana? Bo tylko dlatego jej się obawiam. Sama nie doświadczyłam.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 18, 2013 4:26 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Pn sie 20, 2012 9:47 pm
Posty: 2284
Lokalizacja: Kraków
Słowo "zdobywa" jest mocno na wyrost w kontekście CzW.
A co do dziadków to wyjechałbym i zszedł, nie odwrotnie. Podejście może ich zmęczyć


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 18, 2013 4:43 pm 
Swój

Dołączył(a): Śr lip 06, 2011 11:10 am
Posty: 40
Słówko "zdobyć" szczyt tu jak najbardziej pasuje. Jak inaczej niby nazwać zaliczenie szczytu?
I dziękuję za sugestię:) też tak sądzę.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 18, 2013 5:17 pm 
Swój

Dołączył(a): Cz sie 16, 2012 12:05 pm
Posty: 45
To jest prawie 1200m ciągłego zejścia, więc przy słabych kolanach, bez jakiegokolwiek przygotowania kondycyjnego istnieje duża szansa kontuzji. Sam szlak gdy jest sucho nie sprawia żadnych trudności technicznych. Miejscami krucho, w jednym miejscu strumyk przepływa przez ścieżkę(gdzie zaliczyłem przysiad na tyłku, zbyt ochoczo i beztrosko maszerując ;) ). Widoki prawie znikają po osiągnięciu skałki Piec tj. ok 1450m npm. Potem czeka jeszcze 500m. zejścia w lesie, miejscowo dość zniszczoną ścieżką.
Z Ciemniaka na Kasprowy jest wbrew pozorom kawał drogi, więc ja bym sugerował dla rodziców w tej sytuacji wjazd kolejką i ewentualne zejście z Kopy na Kondratową. No chyba, że trochę przesadzasz z ich słabą formą i dadzą radę (na Kasprowy jest jakieś 1600m podejścia - więcej niż na Rysy z Palenicy).


Ostatnio edytowano Cz lip 18, 2013 5:18 pm przez Satch, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 18, 2013 5:26 pm 
Swój

Dołączył(a): Śr lip 06, 2011 11:10 am
Posty: 40
Satch bardzo dziękuję za przybliżenie informacji. Mam nadzieję, że sobie poradzą. A jak nie to zejdziemy wcześniej. Chociaż nie ukrywam, że nie chciałabym kolejny raz kończyć wycieczki przy Kopie, bo sama mam te Czerwone zaległe. W zeszłym roku złapała mnie burza i nici z wędrówki.

mm74 Zwykle jestem w Kuźnicach o 6 i łapiemy się zawsze na pierwszy wagonik. Na szczęście kolejki na dole nigdy nie doświadczyłam, bo wtedy zazwyczaj jestem jedną z pierwszych, a ogonek nawet nie przekracza schodków. Ale fajnie, że wprowadzili tę rezerwację on-line pewnie się kiedyś i mnie przyda jak będziemy wyruszać z dzieciakami:)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 18, 2013 5:30 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 13666
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
Wakacje - posłuchaj tego co pisza Wilczyca i Satch.
Przejście Suchych Czub jest długie i samo w sobie dość męczące.
Co gorsza - potem zejście z Ciemniaka rzeczywiście długie a na końcu można się zdziwić, że się jest tak daleko od domu.
Być może rzeczywiście zawrócenie z Kopy Kondrackiej (albo żółtym i potem w prawo niebieskim, albo trochę w tył i w lewo zielonym) jest dobrym pomysłem, ale pytanie czy nie będzie Was korcić by iść dalej. No, zginąć nie zginieniecie, ale możecie 'dostać w tyłek'.

_________________
Principio advertendum nobis est, globosum esse mundum...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 18, 2013 5:52 pm 
Swój

Dołączył(a): Śr lip 06, 2011 11:10 am
Posty: 40
Ups no tak nie zarezerwujesz, to ktoś zarezerwuje i ci zgarnie odjazd wagonika o planowanej godzinie. O tym nie pomyślałam. Masz rację.

Ale chyba coś się w przedsprzedaży on-line zmieniło. Pamiętam jak jakiś czas temu były informacje w jaki sposób zarezerwować. Korzystałam wtedy z tej strony http://www.kasprowywierch.biz/przedsprzedaz.html
a teraz czytam i widzę, że jest możliwość bez kolejki kupienia, ale jest to w formie wycieczki. I chyba trochę drożej niż kupno samemu. Bo teraz proponują za 70 zł, a normalnie kosztuje 40 zł przecież.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 18, 2013 6:01 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pt lip 12, 2013 1:05 pm
Posty: 24
WILCZYCA napisał(a):
Lepiej z Kużnic
1. Asfaltem po ciemku idzie sie lepiej niż przez Boczań :mrgreen:
2. Fajne wrażenie jest jak wejdziesz na Krzyżne.
3. Wcześniej wejdziesz na szlak co byc może pozwoli Ci np. uniknąć burzy na przełeczy (burze konwekcyjne przeważnie sa koło południa lub wczesnym popołudniem)

Tak tylko że co mi da że będę szła asfaltem po ciemku jak nie będę i tak miała czym wrócić :) wiec jak zacznie robić się ciemno to zatrzymam się w schronisku albo przesiedzę całą noc pod schroniskiem:):) A gdzie jest ten Boczań nie mogę wyszukać tego :D A jak będzie zapowiedź w pogodzie że ma być burza to nie wyruszę w drogę bo chyba bym zawału dostała na szlaku jakby burza nadeszła:D Dzięki za wskazówki:)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 18, 2013 6:09 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pt lip 12, 2013 1:05 pm
Posty: 24
Już wiem gdzie jest Boczań:D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 18, 2013 6:31 pm 
Stracony

Dołączył(a): Pn lut 11, 2013 4:09 pm
Posty: 9860
Lokalizacja: FCZ
gogusia359 napisał(a):
Już wiem gdzie jest Boczań:D

Ja też! we Wronkach do 2016

_________________
NIE MA LEPSZEGO OD MIĘGUSZA WIELKIEGO!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 18, 2013 6:37 pm 
Stracony

Dołączył(a): Pn lut 11, 2013 4:09 pm
Posty: 9860
Lokalizacja: FCZ
mm74 napisał(a):
:D :D w pierwszej chwili myślałam, że to jakiś piłkarz :D aż mi się przypomniało, że Amiki to już chyba nie ma :)

Amika występuje teraz pod nazwą Lech Poznań 8)

_________________
NIE MA LEPSZEGO OD MIĘGUSZA WIELKIEGO!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 18, 2013 6:44 pm 
Stracony

Dołączył(a): Pn lut 11, 2013 4:09 pm
Posty: 9860
Lokalizacja: FCZ
Pani Prezes z Playboya jest w Warcie Poznań :mrgreen:
Ja też nie interesuję się piłką nożną 8)

_________________
NIE MA LEPSZEGO OD MIĘGUSZA WIELKIEGO!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 18, 2013 6:48 pm 
Stracony

Dołączył(a): Pn lut 11, 2013 4:09 pm
Posty: 9860
Lokalizacja: FCZ
Polska liga ,Polska liga :scratch: aaaaaaa wiem chodzi o tych przepłaconych wyżelowanych nieudaczników podzielonych na 16 zespołów co udają że kopią w piłkę? kojarzę jest coś takiego w naszym kraju.. niestety

_________________
NIE MA LEPSZEGO OD MIĘGUSZA WIELKIEGO!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 18, 2013 6:49 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Wt paź 11, 2011 9:17 am
Posty: 160
Lokalizacja: Za daleko...
WILCZYCA napisał(a):
gb przez te Twoje humory to juz nikt o nic nie bedzie chciał pytać i frekfencja nam spadnie :mrgreen:


Dokładnie o tym samym pomyślałam :P Wszędzie węszy spisek a dla mnie są to normalne pytania.
Co ja mogę dodać od siebie jeśli chodzi np. o czasy przejścia, to radziłabym zakupić mapę, przeliczyć sobie czas (jest on baaaardzo naciągnięty, tzn. na spokojnie wyrobisz się w czasie podanym na mapie). Jeśli chodzi o buty, no cóż, po asfalcie np. do Moka owszem, da radę w adidaskach, zresztą bardzo dużo osób w nich śmiga. Ja byłam pod wrażeniem wchodzenia i schodzenia w japonkach - pogrom :P Kilka lat temu wchodziłam i schodziłam z Giewontu w adidasach i przyznam szczerze, że było mi wygodnie, ale były to trochę lepsiejsze adidaski ;) i o dziwo, dobrze trzymały na mokrych kamieniach.
Trasa z Kuźnic -- Gąsienicowa -- Krzyżne itd. bardzo ambitnie i subiektywnie na to patrząc, ja padłabym po takiej trasie na pysk :) Jeśli jesteś w dobrej formie, możesz spróbować, ewentualnie możesz zejść do DPSP i wrócić Doliną Roztoki do Wodogrzmotów a dalej do Palenicy. Co do trudności, przy bezdeszczowej pogodzie, nie ma praktycznie żadnych trudności. Ale oczywiście to tylko IMHO i musisz ostatecznie sama zweryfikować swoją sprawność fizyczną. Bo tak jak napisał M_S powinnaś czerpać maksimum przyjemności a nie przeżywać mordęgę. Życzę przyjemnego urlopu :)

_________________
Nigdy nie mów nigdy....


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 18, 2013 6:55 pm 
Stracony

Dołączył(a): Pn lut 11, 2013 4:09 pm
Posty: 9860
Lokalizacja: FCZ
zołzaa napisał(a):
Bo tak jak napisał M_S powinnaś czerpać maksimum przyjemności a nie przeżywać mordęgę.

ja przeżywam maksimum przyjemności ,przeżywając mordęgę :oops: naprawdę najlepsze wycieczki to takie co ledwo z auta się wychodziło przed domem :mrgreen:

_________________
NIE MA LEPSZEGO OD MIĘGUSZA WIELKIEGO!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 18, 2013 7:05 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Pt lis 21, 2008 10:48 pm
Posty: 1159
Lokalizacja: Warszwa
Chodzi mo o to jak to się wędruje z zielonego stawu kieżmarskiego na barania przełęcz w warunkach - mam nadzieje letnich (sierpień) jakieś trudności? widać ścieżkę?

_________________
Jeśli zdajesz pytanie dlaczego chodzę po górach to znaczy że nie zrozumiesz odpowiedzi


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 18, 2013 7:11 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Pn sie 20, 2012 9:47 pm
Posty: 2284
Lokalizacja: Kraków
wakacje2011 napisał(a):
Słówko "zdobyć" szczyt tu jak najbardziej pasuje. Jak inaczej niby nazwać zaliczenie szczytu?

Na Czerwonych zdobywa sie pierwszy. Pozostałe trzy - odwiedza. Czytaj zdanie w całości.
No chyba, że spacer z Ciemniaka na Krzesanicę to dla kogoś zdobycie, to sie już nie kłócę.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 18, 2013 7:16 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pt mar 26, 2010 11:21 am
Posty: 545
Lokalizacja: Kraków
tatromaniak: Ścieżkę widać dość wyraźnie, trochę ludzi tam chodzi :). Trudności 0+, na podejściu do Doliny Dzikiej i potem na grzędzie prowadzącej na Baranią Przełęcz stare ubezpieczenia (łańcuchy, drabinka). Z tego co pisał raffi79 w temacie o Lodowym, jest szansa, że otworzą tam szlak jeszcze w tym roku (chociaż piszą o tym w różnych miejscach już od paru lat...). Zakładam, że pójdziesz dopiero wtedy, kiedy będzie to legalne ;).


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 18, 2013 7:30 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Wt paź 11, 2011 9:17 am
Posty: 160
Lokalizacja: Za daleko...
prof.Kiełbasa napisał(a):
ja przeżywam maksimum przyjemności ,przeżywając mordęgę :oops: naprawdę najlepsze wycieczki to takie co ledwo z auta się wychodziło przed domem :mrgreen:


:D :D Po części to rozumiem, swoisty mosochizm :P Też zaczynam to lubić, ale to się chyba nabywa :) Niemniej jednak wydaje mi się, że Gogusia nie tego oczekuje, choć mogę się mylić ;)

MM74 - ja to wiem, Ty to wiesz, ale są wyjątki ;)

_________________
Nigdy nie mów nigdy....


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17937 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 439, 440, 441, 442, 443, 444, 445 ... 598  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Polityka prywatności i ciasteczka
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL