Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
portal górski
Regulamin forum


Teraz jest Śr cze 03, 2020 5:29 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17801 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 590, 591, 592, 593, 594

Czy ktoś Ci pomógł w tym wątku?
Tak, jestem zadowolona/y 45%  45%  [ 176 ]
Niestety nie 4%  4%  [ 15 ]
Zamieszali mi tak, że wiem mniej, niż przed pytaniem 3%  3%  [ 13 ]
To jakieś chore towarzystwo - same zboki i debile 15%  15%  [ 58 ]
Nikt nie pomógł, ale i tak Was kocham 8%  8%  [ 31 ]
Krowa cie wysrała 15%  15%  [ 58 ]
Wali mnie to 10%  10%  [ 41 ]
Liczba głosów : 392
Autor Wiadomość
PostNapisane: N maja 03, 2020 7:57 pm 
Weteran

Dołączył(a): Śr cze 11, 2014 4:29 pm
Posty: 125
net. napisał(a):
Z perspektywy tych filmików wejście na MPpCh wydaje się trudniejsze mimo mniejszej ilości żelastwa, większa stromizna, przepaścistość. W przypadku Rysów wysokość jest bardziej rozłożona. A jakie zdanie mają ci, którzy przeszli oba szlaki? Ja nie przeszłam żadnego z nich, więc chętnie poczytam ;)


Dobrze Ci się wydaje :wink: :D
MPpCh jest trudniejsza.

Gdybyś porównała ją np do Orlej to tu subiektywne zdania mogłyby byc podzielone. Jedni zapewne postawiliby znak rownosci, inni z kolei, ze jest latwiejsza, jeszcze inni, ze trudniejsza.

Ja powiem tak - dla mnie jest to najlepsze miejsce w calych Tatrach :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn maja 04, 2020 12:33 am 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): N wrz 11, 2005 1:39 am
Posty: 1434
Lokalizacja: Zamość
net. napisał(a):
Z perspektywy tych filmików wejście na MPpCh wydaje się trudniejsze mimo mniejszej ilości żelastwa, większa stromizna, przepaścistość. W przypadku Rysów wysokość jest bardziej rozłożona. A jakie zdanie mają ci, którzy przeszli oba szlaki? Ja nie przeszłam żadnego z nich, więc chętnie poczytam


Na MPpCh wchodziłam po 10 latach łażenia po Tatrach. Czułam się tam pewnej niż na szlaku na Rysy. Na pewno dla mnie było tam łatwiej niż na Orlej. Ale to wszystko zależy od osoby. Ale miejsce jest cudne, przede wszystkim mniej ludzi idzie niż na Rysy, albo ja miałam szczęście, że nie było tłumów. Wrócę tam... .

_________________
A my zmieniliśmy jawę w sny
Jesteśmy jak rosa, jak pył!
Ukradliśmy siłę gwiazd
I dla nas zatrzymał się czas


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn maja 04, 2020 9:40 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 9570
Lokalizacja: miasto100mostów
Otoczenie szlaku na Przełęcz pod Chłopkiem przypomina najlepsze tatrzańskie pozaszlaki.
Chyba jako jedyny.
Widok - jak to z przełęczy - trochę ograniczony, ale sam szlak pierwsza klasa.

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn maja 04, 2020 8:17 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pt wrz 27, 2013 2:48 pm
Posty: 356
Bodajże dwa lata temu w tym samym tygodniu szedłem z Moka na Rysy i na MPpCh.
To drugie wejście jest nieco krótsze, i czasowo, i metrowo. Co nie znaczy, że prostsze.
Jest właśnie chyba nieco dziksze, ja przez cały dzień spotkałem chyba z pięć osób.
Fakt, pogoda była mglisto-wilgotna, widoki - co najwyżej dyskusyjne, a skała - zwłaszcza przy schodzeniu - mokrawa, co spowodowała pięknego tooloupa z je*nięciem. Kijek zniknął mi w dziurze między kamorami, a ja... wiadomo. Leżąc na kamorach w myślach policzyłem i skatalogowałem wszystkie członki, zanim zacząłem się podnosić. Oczywiście, położyłem się w miejscu dość banalnym, inaczej być może tego nie pisałbym...
Na Rysy tego nie było, ale tam z kolei miałem więcej chwil, gdzie miałem dosyć tego pięcia się wzwyż. Pod koniec ręce się przydały znacząco, pod łańcuchami kolejki. A na górze - mnóstwo ludzi, trudno było gdzieś na chwilę do skały przytulić pośladek...
Każdy szlak naprawdę inny, każdy z nich - wart upocenia się :).


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn maja 04, 2020 8:29 pm 
Weteran

Dołączył(a): Cz mar 14, 2013 12:39 am
Posty: 127
Lokalizacja: Niepołomice
net. napisał(a):
Jako, że głód gór doskwiera coraz bardziej, na Youtubie staram się wychwycić wszystko, co mogłoby mnie zaciekawić.
Przeniosłam się z Himalajów w Tatry i obejrzałam dwa filmiki tego samego użytkownika: z podejścia na MPpCh i z wejścia na Rysy.

Z perspektywy tych filmików wejście na MPpCh wydaje się trudniejsze mimo mniejszej ilości żelastwa, większa stromizna, przepaścistość. W przypadku Rysów wysokość jest bardziej rozłożona. A jakie zdanie mają ci, którzy przeszli oba szlaki? Ja nie przeszłam żadnego z nich, więc chętnie poczytam ;)


Rysy trudniejsze pod względem kondycyjnym - raz, że 200 metrów wyższe a dwa, że szlak bardziej stromy niż nad MPpCh (zakładam, że na Rysy chcesz iść od polskiej strony). Trasa na przełęcz trochę bardziej przepaścista, na galeryjce trochę kruszyzny, trudności techniczne jedynie przy podejściu na Kazalnicę (szczególnie przy drugim kominku). Widoki lepsze z Rysów ale ilość ludu na szczytach nie pozwala się w pełni nimi delektować.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn maja 04, 2020 9:07 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Śr lis 01, 2017 6:55 pm
Posty: 335
Lokalizacja: Gdynia/ Reda
Pampalini napisał(a):
(zakładam, że na Rysy chcesz iść od polskiej strony)


Na razie to tak wędruję palcem po mapie, bardziej w sferze marzeń, ale liczę, że będę mogła się przekonać na własnej skórze, jak któryś z tych szlaków - albo oba - dają w kość :D

Dobrze poczytać opinie innych, bo jak widać, każdy przyjmuje inne kryteria oceny...

_________________
Jeśli są zasady, to nie ma kwasów.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr maja 13, 2020 7:09 pm 
Cześć, jesteśmy i chodzimy obecnie w Pieninach , ale myśleliśmy żeby w piątek wyskoczyć sobie w Tatry na trochę wyższe góry. Rozważaliśmy Giewont albo Murowaniec + Czarny Staw, ale nie wiem czy nasze nogi wytrzymają po 6-7 godzin marszu kolejny dzien.
W związku z tym wymyśliłem że może wjedziemy kolejką na Kasprowy i zjedziemy do Murowańca, następnie pod Czarny Staw i w dół do Kuźnic. Taka trasa to lekko ponad 4 godziny i głównie w dół. Czy obecnie jest to możliwe i bezpieczne bez sprzętu zimowego ( mamy tylko raczki) ? W piątek ma padać.


Góra
  
 
PostNapisane: Śr maja 13, 2020 8:29 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 10342
Lokalizacja: Poznań
Obecnie gdzieś wyżej to jest jeszcze zimowo. Na pewno będzie chodzenie po śniegu.

_________________
Tatrzańskie szlaki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt cze 02, 2020 1:16 pm 
Nowy

Dołączył(a): Wt cze 02, 2020 1:05 pm
Posty: 1
Hej, chciałem się przywitać na forum. I zadać pytanie odnośnie trasy jaką chcę przebyć.
Po jakiś 16 latach od ostatniego wypadu, wybieram sie w Tatry na początku września , planuje pieszą trasę z Kuźnic na Kasprowy Wierch potem na Świnice i z powrotem do Kuźnic. Czy dla osoby regularnie robiącej trasy 11-13 km tylko, że w okolicach Trójmiasta, a nie Zakopanego :) jest to coś ciężkiego? Oczywiście podejście pod Kasprowy to luz, tylko chodzi mi o trasę Kasprowy - Świnica.

Wiem, że dla większości taka trasa to raczej pestka, jednak nie byłem w górach tak dawno - i to na trasach lekkich, i się zastanawiam czy trzeba się jakoś specjalnie nastawić na ciężki bój :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt cze 02, 2020 4:55 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 10342
Lokalizacja: Poznań
Kasprowy - Świnica to raczej nie jest jakieś wielkie podejście. Końcówka jest za to z łańcuchami. I dalej w kierunku Zawratu iść nie można bo szlak póki co jest zamknięty.
Ale cała pętla Kuźnice - Świnica - Kuźnice to już jakiś wysiłek jest. A czy cie to zmęczy to już musisz wiedzieć sam. To już jest całodniowa wycieczka.

_________________
Tatrzańskie szlaki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr cze 03, 2020 2:47 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Wt kwi 22, 2014 3:26 pm
Posty: 362
piotrekoonpl napisał(a):
Hej, chciałem się przywitać na forum. I zadać pytanie odnośnie trasy jaką chcę przebyć.
Po jakiś 16 latach od ostatniego wypadu, wybieram sie w Tatry na początku września , planuje pieszą trasę z Kuźnic na Kasprowy Wierch potem na Świnice i z powrotem do Kuźnic. Czy dla osoby regularnie robiącej trasy 11-13 km tylko, że w okolicach Trójmiasta, a nie Zakopanego :) jest to coś ciężkiego? Oczywiście podejście pod Kasprowy to luz, tylko chodzi mi o trasę Kasprowy - Świnica.

Wiem, że dla większości taka trasa to raczej pestka, jednak nie byłem w górach tak dawno - i to na trasach lekkich, i się zastanawiam czy trzeba się jakoś specjalnie nastawić na ciężki bój :D

Skoro nie wiesz czy z Kasprowego na Świnicę będzie ciężko czy nie, to na jakiej podstawie twierdzisz że z Kuźnic na Kasprowy będzie luz? Dystans i przewyższenie przecież są większe. Tym bardziej że chodzisz w okolicach Trójmiasta. Wiesz w ogóle gdzie chcesz iść i cokolwiek wiesz o trasie? :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17801 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 590, 591, 592, 593, 594

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Polityka prywatności i ciasteczka
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL