Forum portalu turystyka-gorska.pl
http://turystyka-gorska.pl/

Buty Inov-8
http://turystyka-gorska.pl/viewtopic.php?f=6&t=10977
Strona 1 z 1

Autor:  Spiochu [ Śr sty 12, 2011 9:09 pm ]
Tytuł:  Buty Inov-8

Właśnie znalazłem ciekawostkę. Pojawił się pierwszy model "podejściowy" firmy inov-8 (Znanej w segmencie biegów terenowych). Co ciekawe można je kupić w Polsce a nie ma ich nawet na oficjalnej angielskiej stronie producenta. Chyba po raz pierwszy spotykam się z taką sytuacją.


http://inov8.pl/index.php?p52,buty-inov-8-griproc-325


Jak się pewnie domyślacie butki są wyjątkowo lekkie. W powyższym sklepie dostępne są również inne modele. Do zastosowań tatrzańskich ciekawie prezentuje się również ten model:

http://inov8.pl/index.php?p56,buty-inov-8-f-lite-220

Waga 440g/para (dane producenta). Podeszwa z bardziej przyczepnej gumy ze wzmocnionym czubkiem i wierzch buta z materiału podobnego do cordury. Myślę że to dobry wybór na podejścia pod ścianę.

Co o tym sądzicie?

Autor:  Mazio [ Śr sty 12, 2011 9:14 pm ]
Tytuł: 

Mi sie podobaja. Pewnie do latwiejszych drog zupelnie wystarcza. Z tym, ze nie sa tanie i za ta cene mozesz kupic sobie lasportivy rock jocki, ktore bardzo sobie chwale.
http://www.turnia.pl/sklep/turystyczny/ ... ?p=3366&o=

Autor:  Spiochu [ Śr sty 12, 2011 9:33 pm ]
Tytuł: 

Jeśli chodzi o grip rock to pewnie da rade się w nich wspinać ale to raczej nie ta grupa użytkowa co rock jock. Myślę że inov-8 (szczególnie model f-lite 220) sprawdzą typowo do podejść pod ściany a nie ambitniejszej turystyki. W tej koncepcji but ma być maksymalnie lekki bo w ścianie ląduje w plecaku. Właściwości wspinaczkowe nie są już tak istotne. Liczy się komfort podejścia szlakiem czy nawet asfaltem i potem muszą tylko dać radę na ścieżce pod ścianę i w zejściu. (Czyli maks. I-II)
Inov-8 łączy tu but o wadze biegowych racówek z przyczepna gumą i w miarę wytrzymałą wyściółką (nie jest to normalna siateczka). Ciekawe jak tak koncepcja sprawdza się w terenie ale chętnie zaoszczędziłbym te 300-500g względem normalnych podejściówek czy adidasów.


Co do model u Rock Jock to takie połączenie butów wspinaczkowych i adidasów. Robiłeś w nich jakieś trudniejsze drogi? Jak komfort przy dłuższym łażeniu? Mnie się wydają być idealne na długie graniówki (III-IV) ale już na konkretniejsze drogi(V, VI i więcej) czy bardzo długie podejścia to już nie bardzo. Czy rzeczywiście jest tak jak przypuszczam?
Bo na razie skłaniam się ku koncepcji maks. lekkie buty podejściowe + miury do wspinu.

Autor:  Mazio [ Śr sty 12, 2011 9:45 pm ]
Tytuł: 

Cos Ty, Spiochu. Ja dopiero raczkuje - w Tatrach dwojeczka, a tutaj to nie wiem - moze cos lekko powyzej tego. Ale buty zacne - mozna przechodzic caly dzien i kleja sie nawet na mokrym. Choc faktycznie do ostrych tras pewnie jest lepszy obuw. Rock Jocki sa swietne do moich zastoswan bo raczej na V lub wiecej sie nie wybiore nigdy. Za pozno zaczalem. A poza tym mnie zbytnio kocha grawitacja. ;)

Autor:  Spiochu [ Śr sty 12, 2011 9:49 pm ]
Tytuł: 

A jak komfort przy długim łażeniu? Zrobiłbyś w tych rock jock 20-30km czy zmasakrowałbyś stopy?

Cytuj:
raczej na V lub wiecej sie nie wybiore nigdy. Za pozno zaczalem. A poza tym mnie zbytnio kocha grawitacja. Wink


Wcale nie musisz się wybierać. Ja też raczej pozostanę przy rekreacji (choć dla niektórych to nawet poziom VI.5 jest "weekendowy"). Gdybyś jednak miał takie ambicje to nadal jest to możliwe, wiek, masa czy brak czasu nie są wielką przeszkodą, po prostu brakuje nam motywacji.

Autor:  Mazio [ Śr sty 12, 2011 9:54 pm ]
Tytuł: 

Nie zrobilbym, ale ja mam dosc nietypowo szerokie stopy. Vespa mysle, ze przeszlaby w nich taka trase. Sa ogolnie dosc wygodne, material z ktorego sa zrobione uklada sie do stopy dosc dobrze czego dowodem jest, ze w ogole na mnie pasuja.

Autor:  kwscore [ Śr sty 12, 2011 10:00 pm ]
Tytuł: 

Ja nadal jestem zakochany w swoich La Sportivach B5 i raczej nie zamienił bym ich na inne :)

ale fakt te inov 8 wyglądają zacnie
ciekawe jak leża na nodze :roll:

Autor:  Spiochu [ Śr sty 12, 2011 10:07 pm ]
Tytuł: 

Ja ze swoich tnf smedge też jestem bardzo zadowolony. Ale i tak dylematów nie ma bo za jakiś czas się rozpadną i będzie trzeba kupić coś nowego.

Autor:  Zombi [ Cz sty 13, 2011 11:57 am ]
Tytuł: 

Osobiście bym jednak w tych Inov-8 w Tatry nie startował. Biega mi się w Inov-8 Rocklite'ach wygodnie i szybko, ale gdy w nich chodzę, wydają mi się być za miękkie. Te zlinkowane mają 2 i 3 poziom amortyzacji, moje mają chyba wyższy, czwarty, a "narzekam". Na podejścia wybrałbym więc jednak coś ze sztywniejszą podeszwą.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/