Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
portal górski
Regulamin forum


Teraz jest Śr gru 02, 2020 4:48 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1057 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 36  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 19, 2007 1:26 pm 
Swój

Dołączył(a): Wt sie 30, 2005 11:56 am
Posty: 87
Lokalizacja: Gliwice
Witam wszystkich. Mam pytanie czy da się wymienić element kijka który służy do łączenie poszczególnych części. Nie mam pojęcia jak to się fachowo nazywa (taki plastikowy gwintowany którym reguluje się opór z jakim wsadzam jeden element kijka na drugi). Mam Fizany. Nadmienię, że ten system regulacji jest do bani od początku były z tym problemy. Jak chce to się zablokuje a jak nie to kijkiem sobie można kręcić i kręcić w nieskończoność i tracić nerwy. Końcówkę kupię (o ile się da) by kijki działały ale i tak mam zamiar kupić coś nowego.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 19, 2007 1:53 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 23, 2006 8:39 am
Posty: 5110
Lokalizacja: daleko od gór
Sławek napisał(a):
Mam pytanie czy da się wymienić element kijka który służy do łączenie poszczególnych części.
W Leki się da. :wink:

_________________
W życiu piękne są tylko chwile. (R. Riedel)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 19, 2007 1:54 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): N mar 27, 2005 9:30 pm
Posty: 2745
Lokalizacja: Katowice
stan-61 napisał(a):
Sławek napisał(a):
Mam pytanie czy da się wymienić element kijka który służy do łączenie poszczególnych części.
W Leki się da. :wink:

W Fizanach też :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 19, 2007 2:09 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 23, 2006 8:39 am
Posty: 5110
Lokalizacja: daleko od gór
dresik napisał(a):
W Fizanach też
Uch... :shock: Toś mnie zaskoczył. :oops:

_________________
W życiu piękne są tylko chwile. (R. Riedel)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 19, 2007 7:10 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sie 20, 2006 3:56 am
Posty: 2343
Lokalizacja: Warszawa/Pruszków
Ja mam Kohla, są świetne w ostatni weekend zniosły wiele- zdziwiłam się, że wytrzymały to co z nimi robiłam :)

_________________
Powolutku do przodu, mamy już stronę !!! :) :arrow: http://pomagamoli.pl/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 19, 2007 8:11 pm 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 21, 2007 11:28 am
Posty: 154
Lokalizacja: gród Krakowski
jestem na etapie kupienia kijow ... co sadzicie o firmie Masters ?
NGT.pl calkiem niezle opisuje ich produkty:
http://ngt.pl/forum/?p=readTopic&nr=1271

dodatkowo znalazlem aukcje na allegro:
http://allegro.pl/item164629057_kije_trekkingowe_masters_black_wolf_40zl_taniej_.html
http://allegro.pl/item166315766_kije_trekkingowe_masters_anti_shock_50zl_taniej_.html

myslicie ze to oryginalne produkty?

_________________
Lay down your souls to the gods ROCK'N'ROLL


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 19, 2007 8:11 pm 
Stracony

Dołączył(a): Pn lut 11, 2013 4:09 pm
Posty: 9860
Lokalizacja: FCZ
a ja kupiłem narciarskie kijki w makro za 30zł :lol:
były używane w drodze na Rysy,Kościelca -i dwa razy na trasach gdzie trzeba było "walczyć"z zaspami..jestem zadowolony bo za te cene swoje zrobiły!
jedyna ich wada że nie można złożyć,ale jeśli bedę szedł trasę i wracał tą samą drogą to jest ok jesli nie.. to trudno(nie wezme na wyprawe)

_________________
NIE MA LEPSZEGO OD MIĘGUSZA WIELKIEGO!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz mar 01, 2007 6:57 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pn gru 04, 2006 7:46 pm
Posty: 11
Lokalizacja: Kołobrzeg
Witam wszystkich, mam pytanko, jaka jest różnica między kijami trekingowymi, a kijami do Nordic Walking. Skoro już zadałem jedno, to idę za ciosem śmiałości i zadam drugie. Jaka powinna być ich długość i czy tak, jak w moim przypadku - 186 cm wzrostu - nie są one, z racji niemal maksymalnego rozciągnięcia, bardziej narażone na awaryjność? Pozdrowienia załączam, i to o wiele bardziej serdecznie rozciągnięte, aniżeli maksymalna długość obu kijków:)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr mar 14, 2007 7:40 pm 
Swój

Dołączył(a): N mar 11, 2007 10:06 pm
Posty: 86
Lokalizacja: Poznań
polećcie mi jakieś kijki do 120 zł, ale koniecznie z absorberami bo mam uszkodzony nadgarstek. Poza tym jaką powinny mieć długość przy moich 175 cm?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz mar 15, 2007 5:41 am 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 21, 2007 11:28 am
Posty: 154
Lokalizacja: gród Krakowski
za 120 PLN bez trudu znajdziesz teraz Fizany (z i bez absorbera) w InterSporcie ... w sklepach jest cena nieco nizsza niz przez internet ostatnio

_________________
Lay down your souls to the gods ROCK'N'ROLL


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz mar 15, 2007 11:17 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 23, 2006 8:39 am
Posty: 5110
Lokalizacja: daleko od gór
olo napisał(a):
powinny mieć długość przy moich 175 cm
Taką, żeby Ci się szło wygodnie. Nie ma żadnego wzoru na długość kijków w zależności od wysokości użytkownika. Inną długość ustawisz sobie przy podejściu (krótszą) inna przy zejściu (dłuższą) a jeszcze inną przy pokonywaniu dłuższych odcinków płaskich (dolinki).

_________________
W życiu piękne są tylko chwile. (R. Riedel)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt maja 04, 2007 7:16 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pt maja 04, 2007 7:11 pm
Posty: 15
Lokalizacja: z pięknego zakątka Śląska
Czy Waszym zdaniem na niewyczynowe (;)) weekendowe łażenie po Beskidach, wystarczą mi takie kijki?
http://www.allegro.pl/item189985508_kij ... orker.html

_________________
Ponad gór omglony szczyt, lećmy zanim wstanie świt...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So maja 05, 2007 9:57 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 20, 2006 11:58 am
Posty: 682
Lokalizacja: Beskid Niski
:arrow: Black Diamond Trail :!:
Sprawdzone, wytrzymałe, niezawodne kije :!:

_________________
Jedna jest ziemia, jedno słońce
I jeden w Polsce chram tatrzański
(Mariusz Zaruski, „Procul Profani”)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So maja 05, 2007 2:43 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sty 08, 2007 7:35 pm
Posty: 3100
Lokalizacja: G.E.K.O.N.Y.
Kurde nawet w opakowaniu sa,jak na prezent :lol: Niestety nie wiem co toto warte

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So maja 05, 2007 10:01 pm 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 28, 2006 12:06 am
Posty: 220
Lokalizacja: Gdańsk
Kijki niby daja dodatkowy punkt podparcia i mylna pewnosc ze nic sie nie stanie; :lol: :lol: :lol: :lol: W zeszlym roku schodzac z chlopka ( juz na szlaku czarny staw-morskie oko) podczas ulewy wywalilam sie schodzac z kijkami :lol: :lol: :lol: Sama z siebie nie moglam :D
Aczkolwiek nie wyobrazam sobie jednak wedrowek bez kijkow trekkingowych. Na poczatku nie mozna sie do nich przyzwyczaic, ale jesli wedruje sie od schroniska do schroniska z duzym plecakiem to koniecznosc:)

_________________
"Ku mej kołysce wiał od Tatr o skrzydła orle otarty wiatr..."


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt maja 08, 2007 4:35 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pt maja 04, 2007 7:11 pm
Posty: 15
Lokalizacja: z pięknego zakątka Śląska
Ali7 napisał(a):
Ale niewielkie pieniądze - możesz zaryzykować zakładając, że kupujesz kijki na początek, żeby zacząć jakoś chodzenie z tym sprzętem.

W sumie wyszłam z tego samego założenia.
Jak dotąd tylko podglądałam jak inni chodzą z kijkami i "na oko" wydawało mi się zawsze, że bardziej przeszkadzają niż pomagają, ale skoro wszycy twierdzą że jest odwrotnie...
Popróbuję zatem :)

_________________
Ponad gór omglony szczyt, lećmy zanim wstanie świt...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt maja 08, 2007 6:51 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt cze 14, 2005 4:40 pm
Posty: 6853
Lokalizacja: WOŁOMIN
Ali7 napisał(a):
Kije docenia się najszybciej na dłuuuugim, stromym zejsciu z 20 kg na plecach, po 10 godzinach deptania. Zbawienie dla kolan.


To jest fakt. Proponuję zejście z Krzyżnego do Pańszczycy z kijkami i bez, to może być dobrą próbą... 8)

_________________
Wchodzi Kaczyński do sklepu a tam wszędzie WINA TUSKA :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 14, 2007 5:35 pm 
Kombatant

Dołączył(a): N sie 06, 2006 8:52 pm
Posty: 391
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Nie znalazłam żadnego tematu na temat przeciązeń stawów, więc dopisuję sie tu...;)
Poradźcie, co najlepsze na ostry ból kolan przy schodzeniu, mąż przy paru ostatnich wycieczkach ledwo doszedł z tego powodu. Jest przygotowany kondycyjnie (sporo chodzimy w tym roku po Beskidach), był u lekarza (ten przepisał jakies leki na bazie glukozoaminy, ale łyka już trochę je i nie pomaga to, tyle tylko że konował nawet mu nie prześwietlił nogi....wiec nie wiemy co moze być z kolanem).Za 3 tygodnie wybieramy się w Tatry....poradźcie moze byliście w podobnej sytuacji i moze macie jakies na to sposoby na pozbycie się bólu (czytałam trochę o kijkach i opaskach ale nie wiem czy w tym przypadku taki silny ból wyeliminują). Namówiłam go też na wizytę u innego lekarza, niech mu chociaż prześwietli i postawi diagnozę...nie wiem czy chodzenie po górach w takiej sytacji jest mozliwe (żeby nie zaszkodzić poważnie)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 14, 2007 7:49 pm 
Kombatant

Dołączył(a): N sie 06, 2006 8:52 pm
Posty: 391
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Zaczekamy na "werdykt" lekarza, ale ciekawa jestem czy komuś się też coś podobnego zdarzyło (ostry ból).... na pewno zależy od przyczyny, ale może jest jakaś nadzieja że to nic poważnego tylko zwykłe przeciążenie (choć to już się powtórzyło dwukrotnie po 3 tygodniowej przerwie między wycieczkami)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt maja 15, 2007 11:47 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Śr maja 09, 2007 8:09 pm
Posty: 2957
Lokalizacja: Kraków
Mi się zdażyło, nawet parę razy. Ale tylko przy schodzeniu. Bolą oba kolana, odpocznę trochę i przechodzi :P Dodam że ze stawami nie miałam nigdy wcześniej żadnych problemów a mam 21 lat (czyli niedużo).

ps. podobno Ketoprom pomaga, ale nie sprawdzałam jeszcze :?

_________________
Keep calm and carry on.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt maja 15, 2007 12:39 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sie 13, 2006 5:14 pm
Posty: 1116
Lokalizacja: zgierska łódź podwodna ;)
Zrzęda napisał(a):
wydawało mi się zawsze, że bardziej przeszkadzają niż pomagają
też mi się tak wydawało
nawet wcześniej raz spróbowałam i uznałam, że są do niczego
ale doceniłam ich użytkowanie w marcu w warunkach zimowych i przyłączam się do "kijkoentuzjastów" :lol:

_________________
"Długość życia ludzkiego to punkcik, istota płynna, spostrzeganie niejasne,
zespół całego ciała to zgnilizna, dusza wir, los to zagadka, sława rzecz niepewna"
gg: 54908


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt maja 15, 2007 9:25 pm 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 28, 2006 12:06 am
Posty: 220
Lokalizacja: Gdańsk
agii26 napisał(a):
Zaczekamy na "werdykt" lekarza, ale ciekawa jestem czy komuś się też coś podobnego zdarzyło (ostry ból)....



Od 2001 r. dokucza mi bol kolan, jednak zawsze byl to bol, z ktorym dalo sie zyc i wedrowac. Jednak w zeszlym roku, kiedy w euforii (pojawilam sie w Tatrach po....2-tyg przerwie zaledwie i to w bardzo dobrej kondycji) zbieglam z Wrot Chalubinskiego, pojawil sie dlugotrwaly naprawde ostry bol, ktory utrzymywal sie jeszcze ponad miesiac po powrocie.. Ani Ben gay ani fastum nie potrafily zlikwidowac go calkowicie podczas wedrowek ...jedynie na chwile.. Bol przy schodzeniu byl momentami nie do wytrzymania, co wydluzalo czas wedrowek i pierwszy raz w zyciu to mnie wszyscy wyprzedzali;))). Wiem, ze nie wolno zbiegac...ale co mozna poradzic na tarzanska euforie;)????
Uzywam od kilku lat opaski uciskowej i kijkow trekkingowych, ktore w kilkunastu procentach (zazwyczaj 15-20) odciazaja stawy kolanowe, co jakze wazne jest przy schodzeniu..

Radzilabym odczekac z wyjazdem, poniewaz wedrowka moze sie okazac cierpieniem, a nie przyjemnoscia. Wazne jest tez by miec ze soba kijki z anti-shock-iem, i ew.opaske plus ben-gay..To tak profilaktycznie jak juz wszystko wroci do normy..

Życze zdrowia!!!!

_________________
"Ku mej kołysce wiał od Tatr o skrzydła orle otarty wiatr..."


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt maja 15, 2007 9:47 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pt lut 10, 2006 10:05 am
Posty: 307
Lokalizacja: myslowice
agii26 napisał(a):
Nie znalazłam żadnego tematu na temat przeciązeń stawów, więc dopisuję sie tu...;)
Poradźcie, co najlepsze na ostry ból kolan przy schodzeniu, mąż przy paru ostatnich wycieczkach ledwo doszedł z tego powodu. Jest przygotowany kondycyjnie (sporo chodzimy w tym roku po Beskidach), był u lekarza (ten przepisał jakies leki na bazie glukozoaminy, ale łyka już trochę je i nie pomaga to, tyle tylko że konował nawet mu nie prześwietlił nogi....wiec nie wiemy co moze być z kolanem).Za 3 tygodnie wybieramy się w Tatry....poradźcie moze byliście w podobnej sytuacji i moze macie jakies na to sposoby na pozbycie się bólu (czytałam trochę o kijkach i opaskach ale nie wiem czy w tym przypadku taki silny ból wyeliminują). Namówiłam go też na wizytę u innego lekarza, niech mu chociaż prześwietli i postawi diagnozę...nie wiem czy chodzenie po górach w takiej sytacji jest mozliwe (żeby nie zaszkodzić poważnie)

najlepiej zalec mezowi kuracje z glukozaminy -- mozna to kupic w tabletkach albo w saszetkach do rozpuszczania. najlepsza jest Glukozamine 1000 Olimp Labs -- w najwiekszej dawce, wiec najwygodniejsza do brania (2 razy dziennie). miesieczna kuracja kosztuje ok. 30PLN, lyka sie to dwa miesiace. wzmaga wydzielanie mazi stawowej. pomaga.
jestem po przeszczepie wiezadel w prawym kolanie -- i glukozamina stawia mnie na nogi ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr maja 16, 2007 10:33 pm 
Kombatant

Dołączył(a): N sie 06, 2006 8:52 pm
Posty: 391
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Dzięki za wszystkie odpowiedzi, widzę, ze "problem kolanowy" jest powszechny, czyli dalsza kuracja glukozoamina konieczna (te 2 tygodnie zażywania to za mało na efekty)..pozyjemy zobaczymy...chyba nasze pokolenie ma słabsze kolana;), bo pamiętam,że Mama wędrowała przez całe Bieszczady po 8-9 godzin dziennie z plecakiem, który ledwo podniosła i nic jej nie dolegało (no może bóle mięsni)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz maja 17, 2007 4:30 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pt lut 10, 2006 10:05 am
Posty: 307
Lokalizacja: myslowice
glukozamina jest naprawde dobrym preparatem -- rzekomo najlepiej wchlania sie jako siarczan (zreszta, siarczan glukozaminy o nazwie bodaj 'artresan' nie byl taki znow drogi) -- tyle, ze nie wiem jak to sie bedzie sprawdzalo na dluzsza mete.
ja ostatnio przeszedlem jakies 8km i kolano boli mnie juz trzeci dzien -- ale to z powodu wilgoci (zreszta, pol roku to dalej swiezy przeszczep). z kolei w koncu kwietnia zrobilem 25 w beskidzie i nic mi nie bylo -- wiec nie wiem od czego to do konca zalezy.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz maja 17, 2007 6:48 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sie 20, 2006 3:56 am
Posty: 2343
Lokalizacja: Warszawa/Pruszków
Mnie wprawdzie kolana nie bolą ale od czasu do czasu wyskakują (wtedy boli), niestety nie znam na to żadnego złotego środka oprócz oszczędzania ich, zwłaszcza w trakcie długiego schodzenia i dlatego kijki mogę każdemu polecić, naprawdę robią wielką różnicę :)

_________________
Powolutku do przodu, mamy już stronę !!! :) :arrow: http://pomagamoli.pl/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 21, 2007 9:52 pm 
Kombatant

Dołączył(a): N sie 06, 2006 8:52 pm
Posty: 391
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Odnośnie moich postów co do bolących kolan, dziś lekarz stwierdził, ze jakaś chrząstka jest źle ulożona, nie przeszkadza to, ale moze być źródłem bólu przy dłuższym chodzeniu po górach. Zalecił jakieś zabiegi i stwierdził że kupno kijków moze pomóc, a co do opaski, to najlepiej pożyczyć i wypróbować, bo jednym pomaga, innym szkodzi.
Jakie kijki polecacie w takiej sytuacji...z amortyzatorem czy bez?Na mój gust (czytając trochę o kijkach) to chyba lepiej z amortyzatorem...ale może niech wypowiedzą się na ten temat eksperci, czyli użytkownicy kijków;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt maja 22, 2007 8:06 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 14, 2005 9:18 am
Posty: 3112
Lokalizacja: z Manczy
Ali7 napisał(a):
Moja subiektywna opinia: nie chcę więcej tego dziadostwa.


Przy okazjonalnym chodzeniu nie jest to konieczne. Chociaż coraz częściej stosowane przez producentów. Jak stosowały to markowe firmy to jako tako to działa, jak wzięli sie inni to tylko kłopot.

_________________
"Posekaj, posekaj"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So maja 26, 2007 10:12 pm 
Kombatant

Dołączył(a): N sie 06, 2006 8:52 pm
Posty: 391
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Dzięki za odpowiedzi, czyli bez amortyzatora lepsze...podejrzewam, że na płatach śniegu i śliskich zejściach i tak podzielimy się kijaszkami (każdy po jednym;)...jak się sprawdzą to na nastepny raz dokupimy drugą parę.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 28, 2007 7:34 am 
Nowy

Dołączył(a): Pt kwi 27, 2007 1:00 pm
Posty: 5
Lokalizacja: warka/pruszków
Witam!
mam szanse kupić niedrogo kijki fizan trek tour, ale słyszałam różne bardzo sktajne opinie na ich temat i ciekawa jestesm co Wy o nich sądzicie bo nie chce wywalić pieniędzy w błoto.

pozdro
Ewa


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1057 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 36  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Polityka prywatności i ciasteczka
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL