Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
portal górski
Regulamin forum


Teraz jest Wt paź 20, 2020 6:25 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Kaukaz
PostNapisane: N maja 22, 2011 1:20 pm 
Swój

Dołączył(a): Pn maja 16, 2011 10:27 am
Posty: 81
Lokalizacja: Kraków
Witajcie!

Czy ktoś jest w stanie dać jakieś wskazówki, lub polecić jakąś górę w Azerbejdżanie, lub Gruzji, która nie będzie extremalnie trudna, ani oklepana (typu Kazbek) i nie najwyższa, bo w październiku może być już srogo w pojedynkę.

Dziękuje za pomoc i liczę na Waszą pomysłowość!
:)

PS może nie w temacie gór, ale czy ktoś wie jak ma się sprawa z wjazdem do Abchazji?

_________________
Zapytałem cię, ki diabeł w góry ciągnie was,
po co się pchać na szczyt, i na co toto wam,
kto normalny by na te parszywe skały lazł?
Roześmiałaś się, mówiąc: - Spróbuj sam...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 23, 2011 3:26 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Śr gru 14, 2005 7:34 pm
Posty: 1046
W październiku w Gruzji w pojedynkę to już raczej tylko szczyty w Małym Kaukazie, np. najwyższy w Górach Samsarskich wulkan Didi Abuli (3300m).

Jest jeszcze Laila (Lahili) w Górach Swaneckich, ale tam jest lodowiec i trzeba by się związać, więc w pojedynkę nie da rady. Poza tym to podobno nieuczęszczane tereny i samo dostanie się pod górę nie jest takie proste (pomijając już że w październiku może zaistnieć konieczność przekopywania się przez śniegi- zależy od warunków).
Ale gdybyś była zainteresowana:
http://www.summitpost.org/mount-layla/646810

PS. Ciekawy cytat: "Laila massive is heavily glaciated and allows all types of alpine climbing and trekking. Mountains of Svanetian Range are not explored yet by climbers and there are still some beautiful unnamed peaks of the height about 3400-3700m which are waiting for the first alpinist who will get to their tops." :mrgreen:

PS2. Dla znających cyrylicę i zainteresowanych rosyjskim Kaukazem:
http://caucatalog.narod.ru/ - chyba najlepsza strona jeżeli chodzi o topografię i planowanie tras (mapy, zdjęcia, schematy).
Tak wygląda Wielki Kaukaz (rosyjska strona) na początku października:
http://mountain.ru/article/article_disp ... le_id=4990


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr maja 25, 2011 9:12 pm 
Swój

Dołączył(a): Pn maja 16, 2011 10:27 am
Posty: 81
Lokalizacja: Kraków
Dziękuję Ci bardzo za rzeczową odpowiedź :) niestety nie mam z kim się związać liną, więc myślałam o jakiejś górze odpowiedniej na tą okazję.

Rozumiem, że jak wejdę na jakiś dziewiczy szczyt to mogę go sobie nazwać jak zechcę? ;)

Dzięki za linki, całe szczęście uczę się rosyjskiego, więc jakoś przebrnę przez cyrylicę.

_________________
Zapytałem cię, ki diabeł w góry ciągnie was,
po co się pchać na szczyt, i na co toto wam,
kto normalny by na te parszywe skały lazł?
Roześmiałaś się, mówiąc: - Spróbuj sam...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr maja 25, 2011 10:10 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Śr gru 14, 2005 7:34 pm
Posty: 1046
Skalolazka, ten link http://caucatalog.narod.ru/ przy planowaniu trasy w Gruzji lub Azerbejdżanie jest mało przydatny- to super stronka, ale nastawiona stricte na rosyjską część Kaukazu- od zachodnich krańców, po górę Szan na wschodzie (leżącą kilka km na wschód od Kazbeka). Nawet przy szczytach granicznych skupiają się tylko na trasach od strony rosyjskiej (np. dla Kazbeka na kilkanaście zdjęć jest tylko jedno pokazujące trasę od strony gruzińskiej).
Przydać Ci się mogą za to fajne mapy z tej strony (przy słabszych komputerach uwaga- mają bardzo duże rozmiary :D ).

Co do Azerbejdżanu to wiem że większość z tamtejszych 4-tysięczników jest wolna od lodowców i na niektóre da się wejść w pojedynkę. Z tym że nie mam pojęcia jak tam jest w październiku z zaśnieżeniem/zalodzeniem. Poza tym tam dochodzą jeszcze jakieś problemy biurokratyczne związane ze strefą przygraniczną.

Jeżeli zależy Ci na wejściu na jak najwyższą górę w tamtych rejonach to proponowałbym Ci Aragats (4090m) w Armenii lub Suphan Dagi (4058m) w Turcji, ew. wulkan Sabalan (4811m) w Iranie (bo Demavend pewnie uznasz za oklepany :D )- potrzebne tylko raki i kijki/czekan.

Możesz też to zamienić na jakiś klikudniowy trekking w niższych górach (do 3500m), np. w Górach Samsarskich, Parku Narodowym Borżomi czy Lagodeskim Parku Narodowym w Gruzji. Popytaj na forum http://www.kaukaz.pl/ , tam pewnie polecą Ci coś więcej i udzielą lepszych rad :D .

PS. Oryginalnym pomysłem mógłby być trekking w paśmie Karçal Dağı (3428m) w Turcji (przy granicy z Gruzją; nie widziałem jeszcze żadnej polskiej ani innej nie-tureckiej relacji z tamtego rejonu), albo w Górach Tałyskich (wysokość do 2477m) na pograniczu azersko-irańskim (chociaż tam mogą być jakieś problemy administracyjne w związku ze strefą przygraniczną)- także póki co zero relacji.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz maja 26, 2011 2:20 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 04, 2008 11:25 am
Posty: 307
Lokalizacja: Kraków
no nie wiem jak jedziesz ale Turcja (Kackar lub np Erciyes Dag) nie jest złą opcją.
ja 2 lata temu tak jechałem - w ciemno z celem gdzieś w górach Gruzji.
Skończyło się (głównie kasa :) ) na Turcji ale nie było na co narzekać.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt maja 27, 2011 8:23 am 
Swój

Dołączył(a): Pn maja 16, 2011 10:27 am
Posty: 81
Lokalizacja: Kraków
Pawel_Orel dzięki za porady :) widać, że masz dużą wiedzę o tamtych regionach. Na Aragatsie już byłam, zresztą to w Armenii, nie mam jej w planach tym razem. Poza tym Aragats nie jest wcale taki łatwy ze względu na dużą kruszyznę na na najwyższym Północnym wierzchołku. Zazwyczaj turyści wchodzą na najniższy Południowy, który nie przestawia żadnych trudności. Mnie niestety złapała burza z gradem i trochę się zestresowałam :D ale miło teraz wspominam, mimo, że bez szczytu.
Nie wiem właściwie czy mnie wpuszczą do Azerbejdżanu ze względu na wizę ormiańską.
O Praku Narodowym Borżomi słyszałam, że nawet tam jakieś ścieżki są przygotowane, więc to zapewne najbardziej bezpieczna opcja.
Nie mam parcia na najwyższe szczyty ;) nie kolekcjonuję ich.

Zakk, byłeś na Kaczkarze? Kiedyś mnie interesowała ta góra :) W Turcji to wszyscy walą na Ararat...

Tym razem chcę się skupić tylko na Gruzji, ewentualnie jeszcze na Azerbejdżanie, jeśli mnie wpuszczą ;)
Dziękuję za odzew!

_________________
Zapytałem cię, ki diabeł w góry ciągnie was,
po co się pchać na szczyt, i na co toto wam,
kto normalny by na te parszywe skały lazł?
Roześmiałaś się, mówiąc: - Spróbuj sam...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt maja 27, 2011 9:32 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn mar 05, 2007 8:49 pm
Posty: 6309
Lokalizacja: Kraków
Skalolazka napisał(a):
Zakk, byłeś na Kaczkarze? Kiedyś mnie interesowała ta góra Smile W Turcji to wszyscy walą na Ararat...

Na Araracie poza wysokością to chyba nic interesującego nie ma.
Jeżeli chcesz zobaczyć jakieś ciekawe góry, to polecam właśnie Kackar lub Aladaglar (centralna Turcja).
W Kackarze co prawda nie byłem, ale widziałem mnóstwo zdjęć i znałem przewodnika stamtąd, od którego nasłuchałem się sporo opowieści. Góry bardzo malownicze i jak na Turcję bardzo cywilizowane. Nawet mają swoje służby ratownicze, co w tym rejonie jest ewenementem.
Dla Europejczyków nawet w sezonie te góry będą pewnie dosyć spokojne i dzikie.
Poza sezonem polecam Aladaglar. Przez dwa dni nie spotkałem tam żywej duszy. Tylko cisza, spokój, kozice, konie (nie wiem czy dzikie, czy czyjeś - pasły się same), wilki i mnóstwo ptaków. Nieco niżej pasterze wypasający owce. O zachodzie słońca pomarańczowe skały mają niesamowity urok.

Na Erciyes Dagi też warto się wybrać. Można tam wejść w jeden dzień lub dwa. W lecie poza kruchymi piargami i brakiem wody nie ma tam praktycznie żadnych trudności.
Ale trzeba pamiętać, że poza tą górą w okolicy nie ma nic więcej. Więc na dłuższy wyjazd po to tylko, żeby na nią wejść nie polecam.
Dosyć niedaleko jest jeszcze Hasan Dagi. Nieco mniejszy, ale sylwetkę ma z daleka całkiem imponującą. Można to ewentualnie połączyć w jeden wyjazd.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt maja 27, 2011 12:04 pm 
Swój

Dołączył(a): Pn maja 16, 2011 10:27 am
Posty: 81
Lokalizacja: Kraków
Rohu z tymi służbami ratowniczymi TAM to szok! :D

Miałam zamiar odwiedzić bliżej jakieś góry w kurdyjskiej części Turcji, ale wzięłam sobie do serca ostrzeżenia miejscowych. Pewnie gdyby to były ostrzeżenia od Turków to bym się nie przejęła, ale że były od Kurdów to ich posłuchałam ;) Rozumiem, że w/w miejscach nie spotka się partyzantów?
Może kiedyś wrócę do Turcji. Gór mają pod dostatkiem.

_________________
Zapytałem cię, ki diabeł w góry ciągnie was,
po co się pchać na szczyt, i na co toto wam,
kto normalny by na te parszywe skały lazł?
Roześmiałaś się, mówiąc: - Spróbuj sam...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt maja 27, 2011 12:16 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn mar 05, 2007 8:49 pm
Posty: 6309
Lokalizacja: Kraków
Skalolazka napisał(a):
Rohu z tymi służbami ratowniczymi TAM to szok!

Ten znajomy przewodnik, o którym wspomniałem był właśnie jednym z organizatorów ichniejszego Górskiego Pogotowia.
Nie wiem na ile to w tej chwili jest rozwinięte. Byłem w Turcji ponad trzy lata temu. Na pewno szkolili się w Alpach Szwajcarskich u tamtejszych ratowników.
Z tego co pamiętam, mówił, że to dosyć nieformalna grupa miejscowych wspinaczy, przewodników itp., którzy próbują się jakoś zorganizować w grupę ratunkową mającą pomagać poszkodowanym. Nie mam pojęcia czy było to już jakoś prawnie sformalizowane czy też nie.

Poza tym w Kackarze modne są rozrywki typu heliski, czyli zjazdy na nartach rozpoczynające się od wylotu helikopterem na jakąś stromą górkę. Turystyka jest też bardzo rozwinięta, więc nie są to dzikie góry jak na Azję.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt maja 27, 2011 12:39 pm 
Stracony

Dołączył(a): Cz lut 22, 2007 9:12 pm
Posty: 3287
Cytuj:
Dosyć niedaleko jest jeszcze Hasan Dagi. Nieco mniejszy, ale sylwetkę ma z daleka całkiem imponującą.


W zeszłym roku będąc w Turcji mieliśmy na niego chrapkę bo bydlę pięknie wygląda! Tylko pogoda się nieco zdupiła.

_________________
Modyfikuję, naprawiam, "uzdrawiam" nawigacje Garmin'a - info na PW.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz cze 02, 2011 11:33 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 04, 2009 5:33 pm
Posty: 1009
Lokalizacja: Bielsko-Biała
http://www.youtube.com/watch?v=sOpFolfVlgY&feature=fvst

_________________
https://plus.google.com/105991526101585050980


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So cze 04, 2011 11:58 am 
Swój

Dołączył(a): Pn maja 16, 2011 10:27 am
Posty: 81
Lokalizacja: Kraków
A zmieniając trochę klimaty (nie wiem czy da się edytować tytuł tematu) czy ktoś mógłby polecić coś na tych samych zasadach z Tien Szanu? Bez Chana i Pobiedy :) coś bliżej miasta Ałmaty. Też na porę wrześniowo-październikową?? Ktoś się orientuje w tych regionach?

_________________
Zapytałem cię, ki diabeł w góry ciągnie was,
po co się pchać na szczyt, i na co toto wam,
kto normalny by na te parszywe skały lazł?
Roześmiałaś się, mówiąc: - Spróbuj sam...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So cze 04, 2011 2:05 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Śr gru 14, 2005 7:34 pm
Posty: 1046
Wiem że tuż za Ałmaty rozciąga się pasmo część Tien Szanu o nazwie Zailijskij Ałatau:
http://pl.wikipedia.org/wiki/A%C5%82atau_Zailijski , z najwyższym szczytem Talgar (4973m).
W miarę dobre mapy tych gór:
http://www.mountain.ru/mkk/biblio/tian- ... tov/01.jpg
http://www.mountain.ru/world_mounts/tie ... 003/karta/ (do pobrania- 7,2Mb).
Krótki opis rejonu (po angielsku):
http://www.kazakhstan.orexca.com/talgar ... stan.shtml
Propozycja zorganizowanego wejścia na Talgar (przydatny schemat, po drodze lodowce więc potrzebna lina):
http://www.kazakhstan.orexca.com/mountaineering1.shtml
Opis rejonu (po rosyjsku, w podstronach wykaz przełęczy wraz z trudnościami wyrażonymi w rosyjskiej skali):
http://www.turclubmai.ru/heading/papers ... shan_a.htm
Rosyjskie relacje z trekkingów w tym rejonie (ze zdjęciami):
http://www.turclubmai.ru/heading/papers/832/index.htm
http://citadel.bstu.by/exp/tshan/2004.html
http://www.mountain.ru/article/article_ ... le_id=1945
Kilka zdjęć z Piku Talgar (4973m):
http://www.panoramio.com/user/535263/tags/Talgar

Ale wszystko z lata, więc nie wiadomo jak tam jest w okresie wrzesień/październik. Podejrzewam że nocne temperatury w rejonie lodowców w górach mogą być już troszkę uciążliwe.

PS. Jeżeli chcesz jechać w jakieś wyższe góry w okresie wrzesień-październik, to jest to akurat najlepsza pora na Nepal :D .


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So cze 04, 2011 6:44 pm 
Swój

Dołączył(a): Pn maja 16, 2011 10:27 am
Posty: 81
Lokalizacja: Kraków
WOW! Dzięki za tak wiele linków, zaraz po egzaminach na uczelni skrzętnie je przeglądnę!

Nepal- moje marzenie! :) Czyli we wrześniu kończy się pora deszczowa?

Jednak to nie jest tak, że jeżdżę tylko w góry. Jadę w innych celach (zawodowo- naukowych), a góry są tylko dodatkiem, niejako przy okazji ;)

_________________
Zapytałem cię, ki diabeł w góry ciągnie was,
po co się pchać na szczyt, i na co toto wam,
kto normalny by na te parszywe skały lazł?
Roześmiałaś się, mówiąc: - Spróbuj sam...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So cze 04, 2011 7:48 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): So maja 21, 2011 3:37 pm
Posty: 1316
Lokalizacja: York/Andrychow, Beskid Maly
ja sie wybieram w tym roku solo do Gruzji, rejon Uszby, jakies nietrudne trzytysieczniki mam w planach, takie na ktore moge sobie wejsc samotnie (czyli powiedzmy o trudnosciach maksymalnie I-kowych i bez lodowca)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn cze 06, 2011 8:16 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): N mar 19, 2006 11:34 pm
Posty: 190
Lokalizacja: Łódź
Służę pomocą jeśli chodzi o Kackar Dagi
http://forum.turystyka-gorska.pl/viewto ... ght=kackar

_________________
Pozdrawiam
Sylwek

http://www.modelarstwookretowe.pl/index.php?p=17


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz cze 09, 2011 5:50 pm 
Swój

Dołączył(a): Pn maja 16, 2011 10:27 am
Posty: 81
Lokalizacja: Kraków
Świetna relacja syjek. Kaczkar nie w tym roku ;)

Chariot a kiedy się wybierasz? Ushba- fantazyjny kształt :D

_________________
Zapytałem cię, ki diabeł w góry ciągnie was,
po co się pchać na szczyt, i na co toto wam,
kto normalny by na te parszywe skały lazł?
Roześmiałaś się, mówiąc: - Spróbuj sam...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Kaukaz
PostNapisane: N gru 08, 2013 6:08 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 14, 2006 11:53 am
Posty: 2775
Lokalizacja: Wrocław
Są na Kaukazie jakieś łatwe czterotysięczniki, na które można by się wybrać latem samemu bez sprzętu, że tak powiem na spontanie ?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Kaukaz
PostNapisane: Wt gru 10, 2013 8:01 am 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Pn lip 10, 2006 7:11 pm
Posty: 907
Lokalizacja: Białystok
trekker napisał(a):
jakieś łatwe czterotysięczniki
polecam dolinę rzeki Irik, którą podchodziliśmy na Elbrus; start w miejscowości Elbrus, czterotysięcznik to Irikchat 4030m; piękna dolina, woda dostępna, biwakowanie pod namiotem bez problemu; żeby było ciekawiej to można podejść na przełęcz Irik, następnie kawałek po lodowcu na przełęcz Chatkara i doliną rzeki Kirtyk zejść do Wierchniego Baksanu; powodzenia :)
Obrazek

_________________
Marek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Kaukaz
PostNapisane: Wt gru 10, 2013 4:23 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 14, 2006 11:53 am
Posty: 2775
Lokalizacja: Wrocław
To odbicie w prawo w kierunku szczytu jest jakoś oznaczone ?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Kaukaz
PostNapisane: Wt gru 10, 2013 9:15 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Pn lip 10, 2006 7:11 pm
Posty: 907
Lokalizacja: Białystok
trekker napisał(a):
jest jakoś oznaczone ?
tam nic nie jest oznaczone :twisted:
Jak byliśmy tam na początku maja to leżało jeszcze dużo śniegu pod którym wszystko było schowane. Poniższe zdjęcie zostało zrobione przy powrocie, a szczyt o którym pisałem jest najwyższy, na wprost. Myślę, że na przełęcz (tak jak na mapie jest zaznaczony szlak) powinna być wydeptana ścieżka, dalej już pewnie według własnego uznania.
Obrazek
Myśmy podchodzili aklimatyzacyjnie tylko na przełęcz z prawej strony szczytu.

_________________
Marek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Kaukaz
PostNapisane: N maja 10, 2020 9:53 am 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 11, 2011 9:25 pm
Posty: 1128
Lokalizacja: W-wa
Obrazek
https://mg5642.livejournal.com/56839.html

Zdjęcia Michała Gołubiewa, który jest także autorem katalogu, o którym się rozpisałam poniżej.

https://caucatalog.ru/
czyli katalog zdjęć przełęczy, szczytów i innych obiektów Kaukazu, dodano też mapy, relacje, albumy fotograficzne - dużo pięknych, dzikich terenów, stosunkowo blisko od Polski. Autor katalogu, który jest po prostu wielbicielem gór i przewodnikiem, przestrzega, że ze względu na duży zakres informacji mogą się tam znaleźć niedociągnięcia i błędy, czegoś może oczywiście także brakować.

Zawiera:
1. 100 najpiękniejszych szczytów Kaukazu. Przykład prezentacji Szchary i Muru Bezengi:
https://mg5642.livejournal.com/56839.html

2. Katalog zdjęć (3099 pozycji) szczytów, przełęczy, dolin. W przypadku mniej "chodliwych" informacja może ograniczać się do kilku zdjęć.
Przykład informacji o jakiejś górze (w prawej kolumnie jest czasem odnośnik do relacji):
https://caucatalog.ru/base/marukhkaya_mnt.html
i przełęczy
https://caucatalog.ru/base/kyafar_verkhnii_pass.html

3. Mapy z zaznaczonymi przełęczami, miejscami dającymi możliwość nocowania (raczej na pewno chodzi o namioty), granicami lodowców (ale tylko w niektórych miejscach). Autor prosi o nadsyłanie uwag i korekt, więc trzeba być ostrożnym.

3. Relacje. Poniżej przykłady trzech - szczegółowych, jak to się często zdarza na rosyjskich stronach (choć do rekordowych pod tym względem dużo im jeszcze brakuje). Na zdjęciach często dorysowane są przejścia. Translator guglowy raz lepiej raz gorzej daje radę, przypadkowe przykłady na zachętę:
autobusem Moskwa-Nalczyk (22 godziny na drodze w stosunku do 37 pociągów, koszt jest porównywalny, 2600 rubli) o 6.30 rano Przyjeżdżam do Nalczyk na dworzec autobusowy nr 1 (Idarova, 124). W samochodzie zamówionym z góry od Borysa Sarakueva (bezonec@list.ru) za 1300r, mogę dotrzeć do wioski w ciągu godziny. Tashly-Tala, znajduje się u wylotu rzeki Haznidon od gór do podgórza. Samochód był w stanie przejechać około 1,5 km dalej drogą w kierunku wąwozu, po czym rozpoczęły się lokalne zaśnieżone odcinki drogi. Początek trasy pieszej o godz. 8.30 (zdjęcie 1).
i w innej relacji:Tutaj po drodze skręcamy w prawo. Potężny szlak z dala od wąskiego kanału strumienia, na stromym zboczu prawej burty, zajmuje 25 minut do łagodnie wiszącej doliny lewego źródła Ak-Ayra, pod przełęczami Bashjol i Irkiz. Strumień gubi się w kamieniach, nie ma nad nim wody lub jest bardzo wysoko na zboczu. Za kolejne 50–60 minut zbliżamy się do startu z przełęczy Irkiz (zdjęcie 5). Po drodze są miejsca na namioty, ale nie ma wody.

W górach Karaczajo-Czerkiesji, maj 2019 r.: https://mg5642.livejournal.com/111079.html
Wejście na Elbrus od północy: https://caucatalog.ru/may2009/may2009.html
I jeszcze 10-dniowa (107 km) relacja samotnie chodzącego turysty (zakładam, że łatwiejsza) - Kabardo-Bałkaria i Przyelbrusie: https://caucatalog.ru/2019_03_kbr/2019_03_kbr.html

4. Fotorelacje, ta poniżej u nas byłaby po prostu relacją:
Swanetia: https://risk.ru/blog/200044

5. Na końcu sporo górskich linków.

Obrazek

_________________
Nutko moja
https://www.youtube.com/user/1999szakal/playlists


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Polityka prywatności i ciasteczka
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL