Kilka zdjęć, które zrobiłem moim poczciwym analogiem w Gorcach. Byłem tam w połowie stycznia, w okresie największych mrozów
Wycieczki udały się tak średnio, bo wszystkie szlaki były nieprzetarte. Zarówno Lubań jak i Gorc mnie pokonały - Lubań, bo nie miałem oświetlenia, a gdy podjęliśmy decyzję o odwrocie, robiło się już szaro; na Gorc z kolei porwałem się w dzień, kiedy było ok. -30 stopni. Powyżej schroniska Hawiarska Koliba dodatkowo wiało, a droga była mniej upierdliwa, bo przed nami szli jacyś skitourowcy. Oprócz prób zdobycia szczytów zwiedziłem zamki w Czorsztynie i Niedzicy (z Niedzicy jest całkiem niezły widok na słowacką stronę Tatr Wysokich - Łomnicę, Lodowy, Gerlach i inne)
Zdjęcia ze szlaku na Lubań:
Zdjęcia ze szlaku na Gorc:

- słynne schronisko Hawiarska Koliba

- mój oblodzony brat
I jeszcze zdjęcie z
Niedzicy:
