_Sokrates_ napisał(a):
Salewa napisał(a):
Co może być lepszego niż sylwester np. 1725 m n.p.m?
Sylwester z dwiema napalonymi bliźniaczkami ze Szwecji

Zrozumienie jakimi drogami chodzi męska logika jest dla mnie trudne. Jeżeli mają być dwie kobiety to dlaczego mają być jednakowe ?
Przecież chyba lepiej byłoby aby była każda inna.
Co do Sylwestra na 1725 m n.p.m. O le pamiętam to rok 2011 lub 2012 witałam na szczycie Babiej, ale nie był to bardzo dobry pomysł, szczególnie jeśli chodzi o powrót. Najpierw trzeba było zejść do schroniska, tam trwała impreza i wpuszczono nas tylko do WC, oraz z wielką łaską sprzedano nam jedną coca-colę. Potem 3 godziny marszu, a właściwie ślizgania się kompletnie zalodzonym Górnym Płajem aż do Krowiarek mocno mi dało w kość. I potem jeszcze trzeba było wrócić samochodem na miejsce noclegu (dobrze, ze kolega prowadził).
Jednak wolę tańce śpiewy i hulanki w jakimś budynku, a samo powitanie Nowego roku przy ognisku. Byleby potem jednak łóżko było blisko.
_________________
-------------------------------------------------
Studenckie Koło Przewodników Górskich "Harnasie" w Gliwicach zaprasza na kurs przewodnicki
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/